kid_cassidy
25.05.09, 10:26
po pierwszym meczu posypała się lista z niedociagnięciami, bo
oczywiscie wszystko od poczatku w realu miało byc lux.
Po 3 meczach wyglada to zdecydowanie lepiej:
- przy kołowrotkach nie ma godzinnych kolejek, wejscie z biegu,
nawet kwadrans przez meczem;
- kolejka po żarcie długa tylko podczas przerw, między biegami
jedzenie i picie z marszu;
- kolejki to toalet- podobnie- długie w przerwach, bez stania miedzy
biegami;
- palenie wyniesione z trubun- na fajkę wyjscie pod płot, ochrona
wywleka co wiekszycj kozaków z papierosem.
mankamentem sa bilety na niebieski sprzesdawane w godzinę.
To się samo rozwiąże- będą mniej ciekawe mecze, nie bedzie juz
takiego cisnienia, kibice stadionu zobacza co swoje i przestaną
łazić.
Mało ulgowych ktoś narzeka. Ale więcej ulgowych, to mniej normalnych
i narzekanie z drugiej strony. Nie znajdzie sie tu idealne
rozwiązanie.
Dmuchacze w rurę wciąż aktywni (choć rury w defensywie, zastępowane
dyskretniejszymi trabkami na sprężone powietrze)- odpowiednio
pokierowani znajda przyjemnosc i fascynację w kibicowaniu.
Składanowski i jego repertuar. Nuda trochę. 4 scenariusze na zabawe
zna wodzirej- wstanmy i klasnijmy, fala, krzyknijmy kto wygra mecz?
i kto wygrał bieg? Cięzko będzie na tym obskoczyc cały sezon.