slavik222 16.06.09, 09:08 Kolej schodzi na psy. Zawód kolejarza w rankingu zbliża się do profesji prostytutki. Szkoda Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
stantrzc Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 10:17 Dziś każda spółka kolejowa sprzedając bilety innej pobiera prowizję za wystawienie biletu i dzierżawę powierzchni, czyli każdy z każdego chce zedrzeć ile się da (kapitalizm XIX-wieczny!). PKP dalej nie rozumie, że dochód bierze się z przejazdu konkretnego pasażera, a nie z wewnętrznych rozliczeń prowizji między spółkami. Skutkiem takich roszczeń (oprócz zamykania kas nawet na sporych dworcach) jest wzrost kosztów samej sprzedaży biletów w każdej spółce PKP, które mogą pochłaniać do 20% wpływów ze sprzedaży biletów (czyli system sprzedaży zżera sam siebie). Taki stan prowadzi do zmniejszenia zysku, podnosi koszty i sprawia, że sama usługa czyli pociąg, staje się nierentowna. Wyjściem z tej sytuacji jest jedynie wprowadzenie opcji zerowej, czyli nikt nikomu nie płaci za prowadzenie kasy i sprzedaż biletów, a wpływami dzielą się wszyscy na podstawie udziału w cenie biletu. Wtedy każdemu będzie się opłacać sprzedać jak najwięcej biletów, a kasy każdego przewoźnika powstaną tam, gdzie są potrzebne. Dalsze zmiejszenie bieżących kosztów można osiągnąć wprowadzając automatyzację i system samoobsługowy sprzedaży (automaty biletowe). Proste? Widocznie nie dla PKP, których zarząd tkwi jeszcze w postkomunistycznej rzeczywistości lat 90-tych (a może i dawniejszej). Odpowiedz Link Zgłoś
klasa62 Co ty człowieku wygadujesz ? W XIX wieku nie było 16.06.09, 18:02 problemów z zakupem biletu !!! Nawet w zapyziałej, skorumpowanej carskiej Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
bernabeu17 Rozwiązanie: automaty z biletami 16.06.09, 15:13 Czy u nas nie można jak w każdym normalnym kraju postawić automatów do sprzedaży biletów ? Zajmują niewiele miejsca, nie trzeba nikogo zatrudniać. Sam jeżdżę często taki pociągiem ze stacji na której również nie ma kasy. Konduktor nic nie robi przez całe 20 minut podróży, tylko wypisuje bilety. Oczywiście wszystkim nie wypisze, bo nie zdąży i część osób ma podróż za darmo. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
benek_z_watykanu Co tu wypisywac... 16.06.09, 15:38 Niech se PKP wydrukuje standardowy blankiet z trescia /skad- dokad/ /dorosly-dziecko-student-emeryt/ /cene/ gdzie kanar niepotrzebne skresla.Pasazer ma miec odliczona kwote i fiuuu - wszyscy placa jak nalezy.Z takim podejsciem to PKP zbankrutuje jak beda wozic za darmo czesc pasazerow.Chociaz w takim syfie to powinni dawac upust za uszczerbek na zdrowiu podczas podrozy koleja... Odpowiedz Link Zgłoś
ludvica Taka dobra robota, tylko ci pasażerowie. 16.06.09, 16:36 Wczoraj wracałem z Ciechocinka. Konduktor nie wystawił mi biletu dla inwalidy I grupy i opiekuna, bo wypisanie zajęło by mu cały postój i przejazd do aleksandrowa za kwotę 1.9 zł. Powiedział mi, że w pospiesznym z Aleksandrowa kupię bilet u konduktora ale z dopłatą za obsługę konduktorską. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 15:22 Przesada, brak kasy kolejowej to mały pikuś. Dwa lata temu byłam na dworcu kolejowym w Olsztynku (nie taki podrzędny, skoro zatrzymują się tam pociągi pospieszne) i okazało się, że nie ma tam wcale WC. Kiedyś było, ale potem przerobiono na lumpeks. Odpowiedz Link Zgłoś
sai_mon Re: Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 15:32 > Zawód kolejarza w rankingu zbliża się do profesji prostytutki. Nie obrażaj dziewczynek, one przynajmniej nie strajkują i nie palą gum (w sensie: opon) z myślą przewodnią "bo im się należy". Odpowiedz Link Zgłoś
crefff Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 15:52 Burdel na kółkach... wracając do naszego pięknego kraju postanowiłem trasę Kostrzyn n/O - Sokółka pokonać pociągiem. Ze względu na jakieś remonty torów czy inne kołomyje pociąg na który miałem przesiadkę w Krzyżu nie pojawił się/pojawił się wcześniej/później, sam nie wiem. Ale na peronie stał pociąg do Warszawy, którego oficjalnie nie powinno tam być. Dojechałem do stolicy, okazało się że moja przesiadka była dawno i nieprawda, wsiadłem w pociąg który miał mnie zawieźć do Białegostoku zamiast do Sokółki. No to w Białymstoku przeskakuję szybciutko na osobówkę - całą trasę pokonałem spokojnie pospiesznymi. A tu nagle zdziwko - nie wiadomo kiedy pospieszne przeszły z PR do Intercity i za ostatnie 40km podróży od granicy do granicy konduktor zaśpiewał 160 złotych kary, bo akurat całą gotówkę w złotych polskich wydałem na kebaba... Na szczęście współpasażer pożyczył mi te 13 złotych i jakoś dojechałem. Oto Polska właśnie - pierdylion rodzajów pociągów, nie zawsze idzie dojść który jakiej firmy, bilety nawzajem nieważne, niewymienne... Zamiast podobnie jak w innych krajach, lub chociaż u polskich przewoźników autobusowych, współpracować aby zyskać klientów wszyscy kręcą sobie wspólny sznur, zamykając kolejne połączenia z powodu braku klientów i tracąc kolejnych klientów z powodu braku połączeń. O tym że transport kolejowy jest od pewnego czasu co najmniej 2x droższy od autobusowego, niezależnie czy mowa o małych lokalnych przewoźnikach czy o PKSie nie wspominam już bo żal... Odpowiedz Link Zgłoś
djdurak czlowieku-podpisywaczu,bo redaktorem cie nie nazwe 16.06.09, 16:04 ten artykul jest o Ciechocinku. dlaczego napisales Torun? Odpowiedz Link Zgłoś
jarsem Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 16:23 Widać, że PKP nie zależy. Obok jest przystnek (no wiata taka) dla pasażerów autobusów. Multum spółek, linii i mutacji (PKS Włocławek, Toruń, Kołobrzeg). Gdyby tylko zamiast tej wiaty był jakiś dworzec, cos zabudowane bardziej... Wracając do PKP-konkurencja autobusowa się dostosowała, połączeń wiele, bo wiedzą, że Ciechocinek to miasteczko uzdrowiskowe i ludzie starsci, chorzy muszą dojechać. A PKP o tym nie wie. Pociągi jadące do Aleksandrowa spokojnie mogłyby dostarczać podróżnych chcących dalej jechać pospiesznym, czy osobowym. Niech dalej tworzą związki, niech dalej mnożą spółki-przyjdzie konkurencja to ich wytnie, mam nadzieję. Tak przy okazji miasto Aleksandrów dostało od PKP dworzec w darze przyjaźni:) na rzie nikt nie ma pomysłu co z tym fantem zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
patriotaa Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 16:59 No i mamy następny cud tuska jazda pociągiem bez biletu i jeszcze wrózka na dworcu informująca co czeka pasażerów w drodze. Brawo panie premierze niech żyje wermacht Odpowiedz Link Zgłoś
maska-rada Dworzec bez kasy biletowej. Za to jest wróżka 16.06.09, 17:00 a, ta wróżka,to pewnie po to, aby wywróżyła czy następnego dnia pociągi w ogóle pojadą. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Wróżka jest klientom PKP absolutnie niezbędna 16.06.09, 17:07 Przecież pociąg odjedzie, kiedy przyjdzie jego pora, a bez wróżki nie wiadomo, kiedy przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
o-kurde.pl Re: Wróżka jest klientom PKP absolutnie niezbędna 16.06.09, 18:45 A jak różdżką machnie, to i pociąg zniknie. To po co komu bilet? Wszystko w rękach wróżki. Odpowiedz Link Zgłoś