Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y.

IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:18
Proponuję dyskusję dlaczego nasze władze sa do niczego, a nasi sąsiedzi
potrafią wygrac niemal wszystko?
Przeciez nasi prezydenci też powinni walczyć o nasze piekne miasto.Ja tego
chyba nigdy nie zauważyłem? Może to subiektywne?
Jesli KTOŚ uważa ,że zrobiono cos co zasługuje na uwage to niech napisze.
    • robert_wl Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. 30.01.02, 14:57
      Dlaczego są do d. tego nie wiem, faktem jest, że są. Radni, zamiast robić
      wszystko aby miasto się rozwijało, za bardzo wpatrzeni są w swoje portfele,
      myślą o tym, na czym mogą jeszcze zarobić, przyznają sobie niemałe jak na
      przeciętnego mieszkańca tego miasta nagrody, a jeżeli już zdecydują się zrobić
      coś dla miasta, to robią rzeczy, o których mowa jest na forum, czyli
      usuwanie "zbereźnych" pomników i reklam. Generalnie więc nie robią NIC. Od
      czasu do czasu mydlą tylko oczy mieszkańcom jakimś Centro, multikinem,
      aquaparkiem, halą sportową, trasą średnicową, itd. Zauważcie, że żaden z tych
      projektów nie został zrealizowany i dopóki te dupki na wysokich stołkach się
      nie odmulą, projekty te nie zostaną zrealizowane nigdy.
      • Gość: Krzyżak Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 15:05
        Zgadzam się z Toba całkowicie.Wczoraj ,jekby tego było jeszcze
        mało ,przeczytałem ,że radni miasta przygotowują sobie podwyżkę diet.
        Nieśmiało pytam czy to jako nagrodą za degradacje naszego mista? Czy podwyżka
        ma byc za to ,że misto Toruń zadłuzone i zastawione jest po uszy?
        Kidy rozmawiam z miszkańcami Torunia zamieszałymi za granicą jak bardzo i
        konkretnie co zastawine jest w Toruniu to ci ludzie nie maja słów.
        Kiedy do tego czyta sie ,że radni proponuje ,aby nie wymieniac żarówek na
        ulicach miasta bo na to nie ma piniedzy to nóż sie otwiera.
        A pamietasz jak to prezydenci obiecali po zainkasowaniu nagród ,że przekarzą je
        na cele społeczne?
        Prezydent S. przekazał 500 zł. Pyłem dumny z jego posawy.Pomyslałem to naprawdę
        uczciwy facet.
        • robert_wl Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. 30.01.02, 15:18
          A wiesz, ile dla prezydenta Loczka znaczy 500 zł, skoro miesięcznie odbiera on
          wypłatę kilkanaście razy wyższą? A z tą podwyżką diet, to Ty chyba sobie jaja
          robisz?
          • Gość: d-k Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: 217.96.43.* 30.01.02, 15:23
            Same porazki i madre miny ,i nic.Oni teraz juz rozgladaja sie za posadka dla
            siebie .Wybory juz za pasem,ale to nic nie zmieni.Torun gnusnieje.Juz nie chce
            sie gadac.
            • Gość: Wiech Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: 217.97.134.* 30.01.02, 15:35
              co z tego, że sobie ponarzekamy i że każdy widzi, jaka trzoda się dzieje na
              lokalnych szczytach władzy?! nie wierze, aby kolejni kolesie, którzy przejmą
              władzę, byli 'z pomyslem' i zaczeli robic cos fajnego w Toruniu.

              'młodzi gniewni' są na ogól tacy gniewni, bo g.. mogą zrobić, a jak już mogą,
              to nie są już ani tacy młodzi, ani gniewni i 'jadą' ostro w swoją stronę,
              robiąc dokładnie to samo, co ich poprzednicy.
              na tym niestety polega polityka, że najpierw się ciekawie opowiada, a przy
              korycie to już tylko pasza jest ważna i własny ryj.
              po prostu życie.
              • Gość: Krzyżak Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 16:42
                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                > co z tego, że sobie ponarzekamy i że każdy widzi, jaka trzoda się dzieje na
                > lokalnych szczytach władzy?! nie wierze, aby kolejni kolesie, którzy przejmą
                > władzę, byli 'z pomyslem' i zaczeli robic cos fajnego w Toruniu.

                Tak obiecuja u nas wszyscy"nowi" Prezydenci. I za każdym razem ten sam bigos.

                >
                > 'młodzi gniewni' są na ogól tacy gniewni, bo g.. mogą zrobić, a jak już mogą,
                > to nie są już ani tacy młodzi, ani gniewni i 'jadą' ostro w swoją stronę,
                > robiąc dokładnie to samo, co ich poprzednicy.
                > na tym niestety polega polityka, że najpierw się ciekawie opowiada, a przy
                > korycie to już tylko pasza jest ważna i własny ryj.
                > po prostu życie.

                Mysle ,że jest gorzej. Co zrobią np. "mokrej włoszce" za zaciągnięte i nie
                spłacone długi.NIC. To drobiazg pozostanie do spałcenia przez mieszkańców miasta.
                Ciekawe czy można cos w tym temacie zrobic wiecej?
          • Gość: Krzyżak Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 17:10
            robert_wl napisał(a):

            > A wiesz, ile dla prezydenta Loczka znaczy 500 zł, skoro miesięcznie odbiera on
            > wypłatę kilkanaście razy wyższą? A z tą podwyżką diet, to Ty chyba sobie jaja
            > robisz?

            Robercie,przeczytaj tylko Nowosci z 28.01.02 Tytuł"Nasz droga rada"
            Czytamy"-Suma zarezerwowana w projekcie tegorocznego budżetu przewiduje podwyzkę
            diet dla radnych.."
            Gazeta podaje jeszcze ile kosztowało nas utrzymanie 50-osobowej rady.w zeszłym
            roku była to kwota 1 milion 288 tys. zł .
            I co Ty na to?
            • robert_wl Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. 30.01.02, 19:33
              Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

              > Robercie,przeczytaj tylko Nowosci z 28.01.02 Tytuł"Nasz droga rada"
              > Czytamy"-Suma zarezerwowana w projekcie tegorocznego budżetu przewiduje podwyzk
              > ę
              > diet dla radnych.."
              > Gazeta podaje jeszcze ile kosztowało nas utrzymanie 50-osobowej rady.w zeszłym
              > roku była to kwota 1 milion 288 tys. zł .

              Ci faceci chyba wstydu nie mają. Radni podnosząc sobie diety, posuwają się do
              perfidii. Ja nie mam na to słów. Możnaby tę podwyżkę jeszcze na siłę jakoś
              tłumaczyć jakimiś osiągnięciami, ale radni poza tym, że kilka godzin dziennie
              grzeją swoimi d..ami wygodne fotele, nie robią nic i słusznie ktoś zauważył, że
              ISPA to na razie sukces połowiczny. Radni np. w Bydgoszczy są od tych toruńskich
              kilkakrotnie skuteczniejsi i bardziej zdecydowani w działaniu. Efekty widać
              doskonale.

    • Gość: Jonek Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 17:15

      Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

      > Jesli KTOŚ uważa ,że zrobiono cos co zasługuje na uwage to niech napisze.

      Do d..y to jest moj komputer, ktory znow mi wcial caly tekst odpowiedzi i Microsoft ktory takie g...o produkuje. Sprobuje zrekapitulowac:
      1. Most pol-autostradowy
      2. Oczyszczalnia sciekow
      3. Budowa i przebudowa kanalizacji dla calego miasta
      4. Obwodnica polodniowa.
      Wbrew pozorom te inwestycje maja znaczenie dla calego miasta i wszystkich mieszkancow (ruch TIRow w miescie, tansza woda)
      5. Sprzedaz kamieniczek na starowce, roznymi systemami - prawie natychmiast od zywaja. Biorac pod uwage, jak niezamoznym miastem jest Torun, to, co sie dzieje na starowce jest naprawde imponujace. Tam ciagle cos sie dzieje.

      Brak inwestycji wiekszych spowodowany jest czynnikami ekonomicznymi - wielkoscia i zamoznoscia miasta, sytuacja gospodarcza w karaju. Jak gospodarka ruszy to i wiele inwestycji ruszy.
      • Gość: MONK Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:02
        Wydaje mi sie ze rzady lewicowe niezle dzialaja w wiekszych miastach; takich
        jak Torun. Przeciez w Bydgoszczy za prawicy tez byl zastoj. Po przyjsciu
        Jasiakiewicza sporo zaczelo sie zmieniac. Bydgoskiej lewicy sporo mozna
        zarzucic ale trzeba chyba przyznac iz wie jak sciagnac pieniadze do miasta.

        Nie widze powodow zeby w Toruniu nie mialo byc podobnie. Jak na razie to
        Torunskie elity polityczne moga sie kojarzyc z poslanka Sobecka, Radiem Maryja
        i Alicja Grzeskowiak itp. Jestescie pewni ze te osoby/organizacje maja
        pozytywny wplyw na miasto???
        • Gość: Morciasz Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.graf.torun.pl 30.01.02, 18:21
          Jonek napisal:
          ɭ. Most pol-autostradowy
          ɮ. Oczyszczalnia sciekow
          ɯ. Budowa i przebudowa kanalizacji dla calego miasta
          ɰ. Obwodnica polodniowa.
          >Wbrew pozorom te inwestycje maja znaczenie dla calego miasta i wszystkich
          mieszkancow (ruch TIRow w miescie, tansza woda)
          ɱ. Sprzedaz kamieniczek na starowce, roznymi systemami - prawie natychmiast od
          zywaja. Biorac pod uwage, jak niezamoznym miastem
          jest Torun, to, co sie dzieje na starowce jest naprawde imponujace. Tam ciagle
          cos sie dzieje.

          Ad.1. zasluga starego wojewody Kwiatkowskiego - nie wiem w czym wladze Torunia
          tu pomogly?
          Ad.2. oczyszczalni buduje sie w Polsce teraz wiele ze srodkow unijnych - nie
          jest to zasluga, a zwykle wykorzystanie ogolnej tendencji. To tak jakby
          pochwalic pracownika, ze tym razem nie zaspal. Mala to pochwala.
          Ad.3 projekt ISPA - tu sie zgodze 100% sukces....
          Ad.4. obwodnica poludniowa? - a kiedy? Podobnie jak prace nad droga wylotowa w
          kierunku Bydgoszczy - strasznie powolna ta inwestycja. A trasa srednicowa? A
          wieloletnie nieumiejetne negocjacje z wlascicielami jednego domku przy
          Grudziadzkiej co zatrzymalo cala inwestycje? A wiadukt przy Wschodniej? To
          wszystko sa na razie pobozne plany - nie zaliczylbym tego do sukcesu.
          Ad.5. To, ze kamieniczki odzywaja to zasluga firm prywatnych! Miasto na razie
          nie moze sobie poradzic z reklamami na zabytkach, z kontenerami na smieci przy
          ratuszu i katedtrze itd. itp.
          Podsumowujac: moim zdaniem jedynym duzym sukcesem bylo pozyskanie funduszu
          ISPA - inna rzecz czy uda sie go wykorzystac - bo dopiero wtedy bedziemy mogli
          ostatecznie stwierdzic - sukces czy kleska.
          • Gość: Jonek Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 18:53
            Zgadzam sie, ze domek stojacy na ul.Grudziadzkiej to kompromitacja wladz miasta. Plotka glosi, ze wlasciciel nie dal w lape komu trzeba (a komu trzeba wszyscy wiemy). Dlatego miasto zamiast sie z nim dogadac, usiluje go wykonczyc. Taka to troska wladz o mieszkancow...

            Ale chodzilo o to, by podac jakiekolwiek pozytywy. Kilka jednak jest. Zgadzam sie, ze bedzie mozna w pelni o tym mowic dopiero, jak projekty zostana zrealizowane.

            Co do mnie, to najbardziej fantastyczny i niewiarygodny wydaje mi sie projekt parkingu podziemnego przy Walach. Jezeli naprawde powstanie, to gotow jestem zapomniec o wszystkich innych wpadkach bonzow naszego miasta. Ale dopoki nie zobacze na wlasne oczy, to nie uwierze.
        • Gość: Krzyżak Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 20:24
          Gość portalu: MONK napisał(a):

          > Wydaje mi sie ze rzady lewicowe niezle dzialaja w wiekszych miastach; takich
          > jak Torun. Przeciez w Bydgoszczy za prawicy tez byl zastoj. Po przyjsciu
          > Jasiakiewicza sporo zaczelo sie zmieniac. Bydgoskiej lewicy sporo mozna
          > zarzucic ale trzeba chyba przyznac iz wie jak sciagnac pieniadze do miasta.
          >
          Całkowicie się zgadzam. Tylko jak to jest.Zostaje taki ktos prezydentem i nagle
          dostaje sie w czarną dziurę amnezji.Całe to przedwyborcze mielenie językiem idzie
          na dalszy plan.Towarzysze z S zamist podglądac kolegów z B. zajmują się np.
          automobilizmem/Gazeta Wyborcza 26-27 stycznia 02. "Niezła jazda"/
          Chodzi i tor rallycrossowy ,który powstał jako samowolka ,a którego wspóltwórcą
          był p. Strzesniewski.
          Obok artykułu na zdjęciu Strześniewski mówi"Nasza decyzja o zmianie w planie ma
          otworzyc droge do budowy toru kartingowego"
          Nie dziwię sie ,że S. chciałby zrealizować budowę toru. Na myjni samochodowej u
          Piotr Gajdusa ul.Broniewskiego stoi kart syna S.Jeden z mechaników na
          pytanie "ile kosztuje taka zabawka - niecałe 20.000zł" Dobrze ża zł.
          Ciekawe ilu prezydentów w ten snobbistyczny sposób wydaje pieniądze "uzyskane z
          nagród "?

          > Nie widze powodow zeby w Toruniu nie mialo byc podobnie. Jak na razie to
          > Torunskie elity polityczne moga sie kojarzyc z poslanka Sobecka, Radiem Maryja
          > i Alicja Grzeskowiak itp. Jestescie pewni ze te osoby/organizacje maja
          > pozytywny wplyw na miasto???

          I to jest Monk ta najgorsza piguła ,którą my t. musimy przełknąć. K***a jak
          powiem ,że jestem z Torunia to ktoś natychmiast kojarzy mnie z radiem M lub z tą
          miłą panią od pacierza w sejmie.
          Niestety, to gówno/skojarzenia chyba przykleiło sie to naszego miasta na dłużej.
          Czy jestem pewny jakie te osoby mają wpływ na miasto? Juz odpowiedziałem ciut
          wyżej!!!
    • szlachcic Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. 31.01.02, 08:45
      Zgadzam się. Władze miasta Torunia są opieszałe i nieudolne. W centrum miasta
      są niezagospodarowane połacie ziemi, w Toruniu nie powstała żadna duża fabryka,
      ulice są w fatalnym stanie, sport toruński się stacza, dla inwestorów nie ma
      zachęt żdnych tylko problemy. Dlaczego radnych jest 50. Kilka razy większa
      Philadelphia ma 20. Dlaczego? Dlatego, że co miesiąc wplywa na konto kupa kasy
      za nic. Nic nie robią i nie ponoszą za to odpowiedzialności żadnej. Rada Miasta
      to jest spółka z z.z. (z żadną odpowiedzialnością)
      • Gość: Krzyżak Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 15:11
        Dlaczego jest tylu prezydentów i 50 radnych?
        To samo mogłoby załatwić 1 prezydent/tylko nowy / i np.20 radnych.Przeciez
        głosowanie tzw. z góry jest umówione.Czasami tylko jakiś idiota/półtorak/
        podniesie niechcący rękę podczas głosowania.
        • Gość: MONK Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 22:26
          Moze w 50 sa madrzejsi???
          • robert_wl Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. 02.02.02, 11:33
            Gość portalu: MONK napisał(a):

            > Moze w 50 sa madrzejsi???

            Dokładnie, oni wychodzą z założenia: co 50 głów to nie 20.

            • Gość: Morciasz Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.graf.torun.pl 02.02.02, 11:50
              juz wkrotce nie bedzi 50 radnych, a 35.... i bardzo dobrze!
              • Gość: MONK Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: 213.76.53.* 06.02.02, 20:06
                Tak na powaznie - myslisz ze to cos da? Oszczednosci i tak beda minimalne. Nie
                twierdze ze pomysl jest zly, tylko ze i tak nic to nie zmieni. Stawialbym na
                jakosc a nie na ilosc
    • Gość: Mario Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 01:08
    • Gość: Pol Re: Dlaczego władze miasta Torunia są do d**y. IP: 158.75.58.* 07.02.02, 17:25
      Przedstawiacie niemal wszyscy żałosną listę życzeń, jakby to akurat Toruń miał
      być tą jedyną wyspą szczęścia wśród panującej wokół mizerii ekonomicznej. Zero
      realizmu!!! Zupełnie jak dzieci w przedszkolu, które tylko uważają, że im się
      po prostu należy. Niestety, z próżnego i Salomon nie naleje. Toruń to trochę
      prowincja i choćbyście wszyscy pękli, nie zmienicie tego stanu rzeczy, ani
      żaden "zbawiciel" z lewicy. Wenderlich jako alternatywa??? Przecież to on miał
      w d. sprawę siedziby NSA w Toruniu! Taczacie się jak pijany Polak od lewa do
      prawa, od prawa do lewa. Proponuję iść środkiem: trochę równowagi. A z motyką
      na słońce jeszcze nikt nie doszedł. Toruń nie jest wyizolowaną wyspą dobrobytu
      ani krainą miodem i mlekiem płynącą. Lewica miodem pitnym raczej się upije i
      będzie bić pianę przez 4 lata, ale rzeczywistości nie zmieni. Wystarczy jej
      tylko trochę socjotechniki, żeby wszystkim wmówić, że na wierzbie wyrosną
      gruszki. I wy forumowicze też w te ich złote góry uwierzycie :) Założę się!
      Słowem, w Toruniu nie jest może najlepiej, z pewnością mogłoby być lepiej, ale
      nie na miarę marzeń. Jest znośnie, a lewicowe eksperymenty z całą pewnością
      odbiją się czkawką jak po kacu.
Pełna wersja