Głodujący kolejarze coraz słabsi

IP: wampir:* / 192.168.8.* 15.12.03, 22:15
W końcu wszyscy wylądujemy w samochodach i autobusach i
zlikwiduje się przewozy regionalne. Przynajmniej budżet państwa
zaoszczędzi.
    • Gość: leon Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 09:08
      Eli kretynie zanim zaczniesz coś pisać pomyśl...sądze że może ci to przysporzyć
      sporo trudności ale chociaż spróbuj...Ci ludzie (głodujący) walczą o swoje
      miejsca pracy i godne życie dla swoich rodzin !!! ale szczerze wątpie żebyś
      zrozumiał o co chodzi...
      Panowie trzymajcie się!!!
      Precz z postkomunistycznymi rządami "betonów" z SLD-UP !!!
      • Gość: luke Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 09:49
        Cóż...jak im się umrze - a życzę tym nierobom tego będzie kilka miejsc pracy
        dla ludzi którzy chcą pracować, mają dosyc strajków i rozpierduchy z tym
        związanej....Do roboty a nie do strajków...Kolejarze i tak nie mają źle -
        tanie podróże dla nich i ich rodzin, syf i opóźnienia pociągów które przecież
        są normalne, powszechne picie wśród kolejarzy (zwłaszcza konduktorzy,
        panowie "techniczni" itd....) Więc jakie godne warunki pracy - to
        RZECZYWISTOŚĆ !!!! DO roboty a nie strajkować, jak się nie podoba to za bramę -
        inni nie mają pracy i przywilejów branżowych...
      • Gość: Alex Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.proxyplus.cz / 213.77.49.* 16.12.03, 10:57
        Sam lepiej pomyśle leon zanim coś napiszesz. Mnie nic nie obchodzi, że głodują -
        jak chcą to niech zdychają. To jest kapitalizm. Ludzie pracujący w prywatnych
        firmach i firemkach jak są zwalniani mają g. do powiedzenia. A tacy rolnicy,
        górnicy, pielęgniarki to odrazu robią wrzawe bo są zorganizowani i mają siłe
        przebicia. Czy to jest sprawiedliwe??
        • Gość: b3ut Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.torun.mm.pl 16.12.03, 12:53
          Skoro kolejarze nic nie jedza mogliby przekazac jedzenie (którego przeciez nie
          spożyli) jakimś organizacjom charytatywnym...
          • Gość: Wiech Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: 217.97.134.* 16.12.03, 13:17

            Zwiększyć im deputat weglowy, obnizyć wiek emerytalny i dołożyć coś jeszcze od
            siebie. Koniecznie!

            Tak na mraginesie: państwo właśnie umorzyło 18 MILIARDÓW złotych kopalniom, w
            zamian za absolutny brak deklaracji z ich strony, dot. obnizenia zatrudnienia i
            wydobycia.
            I słusznie! W końcu chcą uczciwie pracowac, to im się należy. Nic to, ze KAŻDY
            pracujacy Polak zrzucił się średnio po tysiącu złotych na kolejną nic nie
            wnoszacą redukcję długów. W zamian bedą nowe, nie martwmy się.
            I dobrze też, ze kazdy bidny pracownik kopalni
            dostaje 'trzynastkę', 'czternastkę', nagrodę barbórkową, deputat węglowy
            (raptem 8 ton), dodatek do ksiązek po 240zł na kazde dziecko rocznie, dodatek
            do wczasów i pare jeszcze innych dodatków.. Pracuja ciężko - sie należy..

            K..wa, jaki kraj, tacy terroryści!
            • Gość: wookash Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 16.12.03, 17:07
              Ja też ciężko pracuje czy ciężej od kolejarzy to nie wiem ale po 48 godzin też
              mi sie zdarza. Nie uważam też żebym zarabiał jakieś kokosy. I co?. I nic. Nawet
              nie pomyśle o strajku bo to prywatna firma i jak mi sie nie podoba to jest
              kilkudziesięciu innych na moje miejsce. Mysle że czasy "świętych krów" powinny
              się juz skończyć. A swoką droga może by tak zablokować warszawe w proteście
              przeciwko strajkom i blokowaniu miast?
      • Gość: Jazon Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 20:46
        A niech głodują! Wielu ludzi chciałoby mieć tak dobrze ale nie są w stanie nic
        zdziałac bo nie upominaja się o nich związki zawodowe. Tego typu strajki to
        jest po prostu skandal- pokutuje socjalistyczna mentalność w myśl której
        kondycja finansowa przedsiebiorstwa nie ma nic wspólnego z wielkościa roszczeń
        wobec niego. "Co z tego ze firma bankrutuje? MNIE SIĘ NALEŻY!"- w mysl tego
        etosu cały kraj dopłaca do górników, kolejarzy i cholera wie jeszcze kogo.
        Niech strajkują- wywalić ich z roboty i dać te etaty innym bezrobotnym. Wezma z
        pocałowaniem ręki.
    • Gość: ŚMIECHU WARTE Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 17:28
      Nie jadłem 12 dni i nic mi nie było ,tak ze głodówka oczyszczająca się im przyda
    • Gość: Borys Re: Głodujący kolejarze coraz słabsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 19:38
      Muszę napisać kilka rzeczy bo już mnie diabli biorą gdy czytam o
      kolejarzach....Ostatnio miałem możliwość przejechania się kilkoma pociągami -
      z Torunia na południe polski...Otóż każdy pociąg którym jechałem miał
      spóźnienie, dwóch kolejarzy którzy srawdzali mi bilety było nawalonych jak...,
      w końcu porozmawiałem z jednym konduktorem i ten miły człowiek zaczął mi się
      żalić że jako konduktor to ma źle bo mało zarabia....dodał że ma wykształcenie
      zawodowe i zarabia tylko ok 2300 "na rękę", że węgla z kolei dostaje coraz
      mniej i że cieszy się że jest w związkach zawodowych bo wtedy raczej nie
      wyleci z pracy...Tak nam podróż upływała gdy w pewnym momencie zaproponował
      wypicie piwka - ja ochoczo przystałem i gdy zwróciłem się do niego z pytaniem
      czy może pic w pracy odparł ze spoko - może bo jest w Solidarności i nie mogą
      go wywalić.....To bardzo dobrze pokazuje jacy ludzie pracują na kolei....I
      takich skubańców mi nie żal - jest mnóstwo ludzi którzy byliby szczęśliwi
      pracując na takim stanowisku i za tą kasę....A Kolejarzom po prostu we łbach
      się poprzewalało....Dodam że gdy dojechałem na jedną ze stacji gdzie musiałem
      się przesiąść trafiłem akurat na taką bandę debili która sobie zastrajkowała -
      musiałem czekać ok 3 godziny na odjazd w nieogrzewanej stacji pełnej meneli i
      bezdomnych....A za bilet oczywiście płaciłem jak za zboże...Tfu z tą koleją...
Pełna wersja