Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu

16.07.09, 14:46
hecer, nadal uwazasz, że koleś jest ok i inwestuje jedyne z powodu
zauroczenia miastem?
przy twoim wyczuleniu na socjal raczej tak nie pomyślisz, ale
zdziwiony jestem ze przy twoim "biznesowym" zmysle, dałeś sobie
stworzyć takie wrażenie.
w ogóle wszędzie o gościu ostatnio często. jakąs zmasowana PR akcję
sobie zafundował. Nowości, wyborzca, bezpłatne tygodniki, wszedzie
tenm typ. nie wzbudza to we mnie zaufania.
    • nika_j Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 16.07.09, 16:44
      Jedna sprawa to postawa właściciela, druga - za mieszkanie 100 płacić 500 zł?
      Ile rodzin, normalnie zarabiających, mieszka w blokach w mieszkaniach
      48-metrowych za wyższe opłaty? 58 m2 to dla tej pani, której nie stać na tak
      duże mieszkanie, to za mało?
      • goga-goga Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 14:35
        To w 1945 wlascicielem kamienicy byl Rosjanin?
    • eeela Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 16.07.09, 23:38
      Żądania tych lokatorów to jakieś żarty po prostu. Za stumetrowe mieszkanie w
      kamienicy chcą płacić 500 zł miesięcznie? Na jakiej podstawie, 'bo tak zawsze
      było'? Dlaczego nadal ma tak być, że żyją w tym lokum za pół-darmo? Nie można
      wymagać od właścicieli robienia prezentów lokatorom: jak ich nie stać na
      płacenie za duże mieszkanie, niech się przeprowadzą do mniejszego. Nie rozumiem,
      w czym problem.
      • smak.kawy Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 16.07.09, 23:45
        Popieram. Ja za mieszkanie 60 m2 w Łodzi (ok 20 minut od centrum, dzielnica przyjemna ale bez luksusów) płacę ponad 500 zł i nie marudzę, bo zdaję sobie sprawę z realiów i wysokości czynszów. A argument "bo zawsze tak było" czy "bo mieszkam w mieszkaniu od 1945" nie przemawiają do mnie i wydają się śmieszne. Myślę, że lokatorzy i tak dostali przyzwoitą propozycję.
    • queenbee Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 16.07.09, 23:41
      Dlaczego lokatorów mieszkań niedouczony autor artykułu
      nazywa "właścicielami"??? Właścicielem jest pan Mielewczyk, a oni
      tylko najemcami.
      Z komuną rozstaliśmy się na szczęście 20 lat temu i wówczas
      powróciło coś takiego, jak prawo własności.
      Moim zdaniem właściciel kamienicy wykazał sporo dobrej woli.
      Lokatorzy z tego nie skorzystali, to niech płacą 1100 zł czynszu,
      ich wybór, i święte prawo właściciela.
    • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 00:35
      > hecer, nadal uwazasz, że koleś jest ok i inwestuje jedyne z powodu
      > zauroczenia miastem?

      uważam, że ma wyjątkowo oryginalne i trafne pomysły - ale ten z wyłączaniem
      ludziom gazu i prądu oryginalny nie jest. Skuteczny owszem, ale do takich ludzi
      mam wielką awersję. Rozumiem podwyżkę czynszu, ale takie wypierdzielanie ludzi
      którzy żyją tam od 60 lat w taki sposób, że odcina im się media to jednak
      przegięcie. Ludzi którzy żyją tam od lat nie można w ten sposób się pozbywać -
      to tak, jakby mi ktoś jutro miał przyjść do domu i powiedzieć, że po tej działce
      będzie szła autostrada a ja mogę sobie obejrzeć kilka innych mieszkanek, a w
      decyzji które wybrać pomoże mi odcięcie gazu, prądu, wody...

      Ciekawe od kogo kupił ten lokal. Mam nadzieję że nie od samorządu.


      • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 00:57
        jeśli 5 osobowa rodzina najmuje 100 metrów za 500 zł to im się wcale nie dziwię,
        że nie akceptuje lokali zastępczych - z mniejszą powierzchnią i podobnym czynszem.

        Mnie strasznie wkurza to, że "inwestor" gotów jest wyłożyć kilka milionów za
        nieruchomość ale potem, gdy ma zostawić cokolwiek w kieszenie ludzi, którzy są
        niejako integralnym problemem tej nieruchomości - zaczyna się robić dusigroszem.

        nie chodzi mi o to, że ma być matką Teresą. Ale chodzi po tej zrujnowanej
        kamienicy, przelicza ile go wyniesie remont, jak urządzić ten lokal, gdzie
        marmur, jakie okna, jakie dywany - i to są wszystko inwestycje. Ale to, że tam
        mieszkają ludzie, że istnieją już jakieś stosunki społeczne związane z tą
        nieruchomością - to olewa.

        Zapewne można jedynie na to narzekać, bo inwestor ma pieniądze tylko dlatego, że
        takimi niuansami się nie przejmuje.

        Ale wydaje mi się, że samorząd wokół tych kwestii obojętnie przechodzić nie
        może. To są właśnie problemy mieszkańców miasta - konflikt interesów między
        mieszkańcem, a inwestorem. I te problemy należy rozwiązywać wspólnie - finansowo
        również.

        Najgorszym rozwiązaniem jest takie wyłączanie wody, gazu itd.

        Często zdarza się że lokator ewidentnie nagina prawo - nie płaci czynszu, nie
        płaci za media, pokazuje faka właścicielowi...

        Ale czy za takie zachowanie mają ponosić odpowiedzialność ludzie którzy płacą
        czynsz - tyle ile mogą, tyle płacą - i chcą żyć normalnie w mieszkaniu które
        może nie jest ich własnością, ale jest ich domem?

        To, że chcą wyszarpać dla siebie sporo przy okazji też jest ich jakimś prawem.
        Czy pracownicy prywatyzowanych firm nie wyszarpują 15% akcji za friko? Czy
        lekarze nie strajkują by dostać podwyżki? A górnicy, stoczniowcy? Ci też buntują
        się przeciw właścicielom "ich firm".

        Mają prawo nie zadowolić się pierwszą ofertą jaka jest im przedstawiana. Czemu
        nie próbować uzyskać więcej?

        Jak student szuka mieszkania na wynajem to też nie weźmie pierwszego które
        ogląda tylko sobie porówna. A tu jest sytuacja że oni mają się wynieść, bo to
        nie jest ich własność (choć jest to ich dom) i brać to co im się daje.

        Każdy ma na tę sprawy inny pogląd - choć jak się czyta wpisy, to w sumie nie
        odzywają się nigdy ludzie którzy okazują wyrozumiałość lokatorom, tylko zawsze
        pieją ci, co chcą wysiedlać. A mi się wydaje, że jak ktoś mieszka od 60 lat w
        kamienicy to jest już niemal jej częścią składową i jego problemu nie można
        spakować w karton i wyprowadzić.


        • franc_mauer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 07:50
          Fajnie się tak dysponuje czyjąś własnością co Hecer.
          Tęsknisz pewnie za tamtymi czasami co...
          Mały donosik i zrobili by domiar burżujowi...

          Pewnie gdyby ktoś do twojej własności rościł sobie prawa to byś miał troszeczkę
          inne podejście.

          Ale to jest takie myślenie ludzi małych - on ma więcej to zabrać mu...
        • carol_p Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 08:27
          Wpis godny Bolszewika. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: Kto jest właścicielem, a kto tylko wynajmuje mieszkanie? Jakie to ma znaczenie, że ktoś te mieszkanie zajmuje od 1945roku? Co przez całe swoje życie zrobili, żeby stać się właścicielami mieszkanie, lub lokalu na zasadach TBS? Pewnie nic. Ale najlepiej znaleźć tego złego czyli bogatego. A autor artykułu pojechał na najniższych emocjach. Jeszcze tylko brakowało zdjęcia schorowanej, zapłakanej babci.
          Właśnie dlatego w tym kraju jest taki bajzel, bo nie ma poszanowania dla prawa. A tycy "dziennikarze" piszący o "właścicielach" którzy tak naprawdę są najemcami, zniżają się do poziomu najgorszych brukowców.
          • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 10:28
            to proszę bardzo - zapiszcie się do Związku Wypędzonych Eriki Steinbach czy
            Pruskiego Powiernictwa.

            Tym kończy się dogmatyczna interpretacja prawa własności bez poszanowania dla
            istniejących na danej nieruchomości "okoliczności".

            Inwestor po prostu nigdy tam nie mieszkał, nigdy nie był w tym miejscu; kupuje
            nieruchomość świadom tego, że są tam ludzie (wręcz oczekuje obniżki ceny za to,
            że "będzie sobie brudził ręce"). Lokatorzy traktują tę nieruchomość jak dom a
            inwestora bardziej przejmuje go to jakiej tapety użyć, niż to, że ludzie tracą dom.

            Jak podczas powodzi ludzie tracą dom, to premier natychmiast wypłaca
            odszkodowania z "rezerwy budżetowej". Bo ludzie stracili dobytek, dom. Od razu
            mają lokale zastępcze w hotelach.

            Proszę bardzo - wypłaćcie najpierw rekompensaty Zabużanom, Polakom którzy
            zostawili swoje majątki na wschodzie po zmianie granic.

            Ale nie wypłacajcie 5-15% wartości i to po wieloletnim, kosztownym procesie -
            ale wypłaćcie natychmiast w wysokości 100%. Jest udokumentowane prawo własności?
            oczywiście, że jest. Płaćcie.

            A co mnie obchodzi, że facet miał tysiąc hektarów? Wypłacajcie - zamiast na
            szpitale, szkoły, autostrady - niech kasa z waszych podatków płynie tam.

            I co to mnie obchodzi, że on wziął poniemieckie na ziemiach odzyskanych i jest
            teraz właścicielem, bo sobie to wpisał do księgi wieczystej. Miał prawo, bo
            ziemia została przejęta przez państwo polskie na mocy porozumień
            międzynarodowych. Ale należy mu się też rekompensata za to, co stracił bo tamto
            też było jego.

            A potem zmieńcie front - i jednak oddajcie grunty Erice Steinbach - a co tam, że
            im się nie należy bo Polska uzyskała te ziemie na mocy międzynarodowych
            porozumień... Mogą udokumentować swoje prawo własności? Mogą. Jesteśmy w UE?
            Jesteśmy. A was obchodzi tylko prawo własności.

            I jeszcze Żydom oddajcie ich majątki. W Stanach naciskają na Obamę, naciskali na
            Busha - aby uzależnił swoje stosunki z Polską od ustawy reprywatyzacyjnej
            specjalnie dla amerykańskich Żydów. Tusk już się tłumaczył, że ustawa będzie na
            tych samych zasadach dla wszystkich - bez względu na wyznanie i paszport, dla
            Zabużan i Żydów.

            Oddajcie połowę Łodzi, Warszawy. A potem zakłady przemysłowe...
            • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 10:30
              a ja szanuję prawo własności. Ale nie jest to dogmatyczne prawo. Powinno
              uwzględniać istniejące "okoliczności".

              A żeby przyciągać inwestorów do miasta trzeba te problemy i "okoliczności"
              rozwiązywać poprzez samorząd. Inaczej inwestor tu nie przyjdzie, bo nie każdy
              chce ludziom wyłączać prąd.
            • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 15:30
              hecer napisał:

              > to proszę bardzo - zapiszcie się do Związku Wypędzonych Eriki Steinbach czy
              > Pruskiego Powiernictwa.

              Oni się powinni cieszyc, ze zostali "wypędzeni" (de facto większość sama zwiała).

              Moja cała rodzina jest z "wypędzonych (zawsze bylismy zadowoleni, ze się udało
              zwiać z terenów, ktore zagarnął ZSRR, choć dziadek do końca miał nadzieję, ze
              "wróci na swoje").


              > Inwestor po prostu [...] nigdy nie był w tym miejscu

              Skąd wiesz, ze nie był?

              > Jak podczas powodzi ludzie tracą dom, to premier natychmiast wypłaca
              > odszkodowania z "rezerwy budżetowej". Bo ludzie stracili dobytek, dom. Od razu
              > mają lokale zastępcze w hotelach.

              I to jest błąd.

              Powinni dostac pomoc, ale nie ODSZKODOWANIE. Bo odszkodowanie jest za szkodę -
              tu się winni ubezpieczyć.

              Ale w Polsce lepiej się nie ubezpieczać, a w razie czego żądąć milionów ze
              wspólnych pieniędzy, a naszych podatków.

              Posłuchaj, co na Śląsku mówia o odszkodowaniach po poprzedneij powodzi - za kasę
              skradzioną z naszych podatków w wielu miejscach ludzi na miejscu ruder (jakie
              mieli) pobudowali wille.

              To ma byc uczciwe?


              > Proszę bardzo - wypłaćcie najpierw rekompensaty Zabużanom, Polakom którzy
              > zostawili swoje majątki na wschodzie po zmianie granic.
              >
              > Ale nie wypłacajcie 5-15% wartości i to po wieloletnim, kosztownym procesie -
              > ale wypłaćcie natychmiast w wysokości 100%.

              > I jeszcze Żydom oddajcie ich majątki. W Stanach naciskają na Obamę, naciskali n
              > a
              > Busha - aby uzależnił swoje stosunki z Polską od ustawy reprywatyzacyjnej
              > specjalnie dla amerykańskich Żydów. Tusk już się tłumaczył, że ustawa będzie na
              > tych samych zasadach dla wszystkich - bez względu na wyznanie i paszport, dla
              > Zabużan i Żydów.
              >
              > Oddajcie połowę Łodzi, Warszawy. A potem zakłady przemysłowe...

              Ale tylko ruiny - nie odbudowane zakąłdy.

              I sprawdźcie prawdziwośc pozwów, w razie fałszu - sprawa o wyłudzenie i
              więzienie zamiast odszkodowania...

              Bo w niektórych powiatach żadan jest tyle, ze przekraczają 100% powierzchni.
        • uwolnic_cyce Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 10:10
          hecer napisał:

          > - tyle ile mogą, tyle płacą

          Co to wogóle znaczy,że płacą tyle ile mogą? To zwyczajnie bzdurne
          stwierdzenie.Powinni płacić tyle ile żąda własciciel, albo wynieść
          do warunków, na które ich stać.Tyle w temacie.
        • ar.co Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 18:35
          "Ale czy za takie zachowanie mają ponosić odpowiedzialność ludzie
          którzy płacą czynsz - tyle ile mogą, tyle płacą"
          Ty tak poważnie? To może jutro ci ludzie pójdą do sklepu, wybiorą
          sobie telewizor na pół ściany i zostawią 100 zł - bo tyle mogą, a
          pojutrze w salonie samochodowym "kupią" terenówkę za 1000 zł - bo
          tyle mogą. A za tydzień twój pracodawca za miesiąc pracy zapłaci ci
          50 zł - bo tyle może.
          • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 21:55
            i ty tu widzisz analogię? Ja nie widzę żadnej.

            W jednym przypadku jesteś bezdomnym, który nie ma gdzie się umyć i zrobić sobie
            obiadu. W drugim - chcesz obejrzeć M-jak miłość na dużym ekranie.

            Ktoś, kto zarabia 1000 zł i ma na utrzymaniu 3-je dzieci, płaci 500 za
            mieszkanie i opłaty... więcej nie może.

            Dopiero jak już się wyżywisz i ogrzejesz, zaczynasz kupować plazmę.

            może u ciebie jest odwrotnie, gamoniu.
        • mara571 Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 22:06
          w latach 80-tych zonie kuzyna babcia podarowala piekne mieszkanie w kamienicy z
          lat 3-tych. 140 tys mkw., debowe drzwi, parkiet itd.
          Mieszanie zajmowala rodzina UB-eka od 1945 roku.
          Kuzyn z zona dostal w koncu mieszkanie spoldzielcze, tam wychowal swoje dzieci,
          ktore sa juz dorosle. Jedo syn kupuje wlasnie mieszkanie, zeby miec gdzie
          mieszkac z narzeczona.
          140 mkw zamieszkuja wnuki ubeka. Powinny placic 600 zl, nie placa nic od 2 lat.
          Kilkakrotnie oferowano rodzinie ubeka mieszkania na zamiane, zadna z ofert nie
          zostala przyjeta.
      • kid_cassidy Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 10:58
        >>>Ciekawe od kogo kupił ten lokal. Mam nadzieję że nie od
        samorządu.

        bardzo ciekawee pytanie, byc może kluczowe, by zrozumieć pewne
        sprawyu i cel, do którego zmierzają.

        Ktos pisał tu o nim, jako gościu bez klasu. Nie moge tego ocenić
        odnoszac klasę do jego zachowania, bycia i charakteru, ale jeśli
        chodzi o klasę pod kątem ubioru, to tragedia. FAcet tak majętny i
        ponoc obcykany w biznesie nie powinien wygladać, jak wlasciciel baru
        z hotdogami z dworca. Fatalny garniak, zle dobrany krawat i koszula,
        okropnie zawiązany ten krawat!!! i jakaś obciachowa spinka!!! lekko
        zdeptanie buty rodem z ccc. Taka mała dygresja:)
      • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 15:21
        hecer napisał:

        > > hecer, nadal uwazasz, że koleś jest ok i inwestuje jedyne z powodu
        > > zauroczenia miastem?
        >
        > uważam, że ma wyjątkowo oryginalne i trafne pomysły - ale ten z wyłączaniem
        > ludziom gazu i prądu oryginalny nie jest. Skuteczny owszem, ale do takich ludzi
        > mam wielką awersję. Rozumiem podwyżkę czynszu, ale takie wypierdzielanie ludzi
        > którzy żyją tam od 60 lat w taki sposób, że odcina im się media to jednak
        > przegięcie. Ludzi którzy żyją tam od lat nie można w ten sposób się pozbywać -
        > to tak, jakby mi ktoś jutro miał przyjść do domu i powiedzieć, że po tej działc
        > e
        > będzie szła autostrada a ja mogę sobie obejrzeć kilka innych mieszkanek, a w
        > decyzji które wybrać pomoże mi odcięcie gazu, prądu, wody...

        Najpierw obejrzeli. Mieli czasu a czasu na wybór.

        A drugie - PODOBNO związane to jest z remontem. Jesli to kłamstwo, to facet jest
        świnią. Jesli prawda... cóż, trzeba remontować.
    • tojuzchyba10konto Najwyższa pora skończyć z przydziałami mieszkań 17.07.09, 08:42
      pisanymi po rosyjsku. Trzymam kciuki za skuteczność Właściciela.
    • niclos_czan Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 10:27
      P i P to ogólnie niezłe ancymonki.
    • kid_cassidy Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 10:52
      szanowni pro-socjaliści i jak zaciekli wyznawcy kapitalizmu i
      swietego prawa własności.
      kupujac takia kamienicę kupuje sie ja RAZEM Z LOKATORAMI. Robi sie
      to swiadomie. Podkreślam Z LOKATORAMI. Nie ma tu opcji by nagle
      powiedziec im wypad, bo mamy kapitalizm, a to jest moje. Można ich
      wynieść zapewniajac im inny lokal (ale to kosztuje) albo wyniesc ich
      dopie...jac im zyciowo (czynsz o 500% na górkę, zero wody swiatła,
      kibla, gazu i dróg dojazdowych). W kazdym wypadku jest to nastawione
      od razu na z góry okreslony cel. Takich spraw mamy w Pol tysiace,
      chocby z tego tygodnia, z Bydy, gdzie Konarzewskiu samochodziarz
      kible ludziom zlikwidował i maja srac do tojtoja!!
      Facet jawnie pogrywa na wyniesienie się ludzi, a przezciez kupujac
      wiedział, ze ich ma i znał tego konsekwencje.
      Wiec nie ma tu dla mnie tajemnicy, że sku...elsko pogrywa by pozbyc
      sie lokatorów. Czynsz nie pomoże, to nastapi eskalacja zyczliwości.
      Zakład?
      Wiec prooszę mi tu nie pisac o prawie wlasności, bo nic ono do tego
      nie ma w tym przypadku.
      Daleki jestem od socjalistycznej mysli w głowie, ale takie praktyki
      na zwykły humanitaryzm nachodzą, a nie polityczne prawo/ lewo.
      • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 12:08
        no właśnie. I nie chodzi tu o ten konkretny przykład - bo w końcu oferta 50 tys
        zł jest już całkiem dobra. Zakręcanie gazu to minus, ale 50 tys to spory plus.

        Jest wielu takich polskich biznesmenów pokroju zwykłych mafiosów - wyprowadzają
        ludzi do czworaków, gdzie nie ma nic. Są cwaniacy którzy specjalizują się w
        "zapewnianiu lokali zastępczych" - za te czworaki bez tojtoja nawet naliczają
        1000 zł... Widziałem to w Misji Specjalnej czy jakimś innym "Uwaga".

        W tym przypadku jednak jest chyba trochę inaczej:

        - inwestor ostrzegł że będzie remont i wyłączy. Jest to groźba - w negocjacjach
        takie rzeczy są dozwolone. Jeszcze daleko do sytuacji gdy kamienica będzie
        całkiem odcięta od mediów. Na razie to blef.
        - jest te 50 tys - to dobra oferta.

        Ze strony lokatorów negocjacje się nadal toczą:
        - pijar w gazecie - uderzyć w reputację inwestora, zarobić kilka punktów dla
        siebie, zmiękczyć go
        - grać na czas

        Myślę że kompromis można osiągnąć jeśli włączy się w to samorząd i na samym
        końcu dosypie coś od siebie dla mieszkańców - niskoczynszowe mieszkanie w TBS, itp.

        Moim zdaniem samorząd powinien budować dużo - można budować i dużo i tanio jak
        się chce.
    • krotki lokatorzy - uzurpatorzy 17.07.09, 10:53
      Z przyjemnością czytałem wpisy na forum Toruń – wiadomo, że nie wszyscy się ze sobą zgadzają, czasem nawet zajmowanie odmiennego stanowiska nie wynika z własnego zdania na ten temat ale z zwykłej przekory, dlatego tym bardziej zadowolony jestem z jasnego i czytelnego przesłania wpisów – skończmy z wyciąganiem reki po cudze. Skończmy z litowaniem się nad ludźmi, którzy przez 50 lat nie mieli ochoty zadbać o swoje sprawy mieszkaniowe bo.... im „się należało|, i oni „dostali”. Skłonny jestem okroić ten okres do 20 lat, no bo w komunie niby po co ale przecież od równo 20 lat wiadomo, że komuna padła zatem należało się zakrzątnąć, tak jak setki tysięcy innych, wokół swoich spraw mieszkaniowych a nie doić do końca właściciela. A teraz jeszcze odrzucać propozycję 50 tys zł tzw. odstępnego ( właściwie niby za co te pieniądze?)
      Opisana PANI rości sobie prawa do mieszkania za cenę przez nią ustaloną, bo wywodzi tytuł prawny od radzieckiego okupanta – brawo!!! a może lepszy byłby od niemieckiego z 1943 r?? Widać, że to brednie.
      Natomiast co do pana M. nie znam jego interesów i nie interesuje mnie to kto go reprezentuje i co robi w Gdańsku dopóki nie przekracza prawa. Tak samo jak jego lokatorzy. Po to mamy prawo by ono rozstrzygało zatem niech to czyni.

      Pozdrawiam
      • hecer Re: lokatorzy - uzurpatorzy 17.07.09, 12:00
        przez 50 lat państwo wmawiało tym lokatorom, że mogą sobie tam mieszkać.

        a teraz mówi im, że jednak nie mogą, że to nie ich.

        "Krzątanie się" nie może być słowem kluczem do rozwiązania problemów. Tak można
        się pozbyć wszelkich dylematów: "za mało się starałeś", albo "nie jesteś
        wystarczająco zaradny". To nic, że jest to wielodzietna rodzina a głowa rodziny
        pracę parkingowego straciła po zainstalowaniu parkomatów... I jeszcze jak ukaże
        się o tym artykuł to sobie na forum dopiszemy "nareszcie nie będę musiał czekać
        aż podejdzie" itp.
        ==============================================

        w tej konkretnej sytuacji:

        - 50 tys odstępnego to jest już bardzo dobry pomysł. "inni dają 10 tys". Dlatego
        podoba mi się takie załatwienie sprawy - szkoda tylko że za tym idzie odcinanie
        prądu
        - gdyby włączyła się tu jeszcze gmina, oferując mieszkanie w TBS - z niskim
        czynszem - mielibyśmy happy end. Rodzinka dostałaby 50 tys i mieszkanie (albo 20
        tys i mieszkanie - to kwestia negocjacji)

        Ale nasz samorząd wpadł na genialny pomysł: "TBS, żeby mieć pieniądze na budowę
        tanich czynszówek, zacznie budować luksusowe mieszkania w systemie developerskim
        które odsprzeda z zyskiem".

        Teraz ten genialny pomysł jest na etapie "prób przekształcenia luksusowych
        apartamentów w mniejsze mieszkania, dokończenia ich budowy i sprzedaży".

        www.ttbs.pl/index.php?strona=31&substrona=31
        "status - n/a"

        albo ktoś tego przez pół roku nie aktualizował, albo tak idzie sprzedaż
        mieszkań... których zresztą ten TBS sam nie budował - zlecił to Marbudowi.

        ----------------------

        moim zdaniem TBS powinien budować takie developerskie mieszkania - ale raczej te
        tańsze, ogłaszać przetargi na wykonanie (Marbud w przetargu na Centrum Fizyki
        Optycznej składał najdroższą ofertę - 14mln, wygrała ta za 10mln zł).

        I budować jednocześnie czynszowe mieszkania.

        Nie myśleć o tym jaki zysk się osiągnie - ale ile mieszkań sprzeda. Mieszkanie
        to podstawowy produkt miasta i samorząd powinien je budować - a nie tylko
        sprzedawać grunty. Dzięki temu byłyby o wiele tańsze.

        -----------------------

        a dziś mamy taką sytuację, że rodzina z kamienicy na Jęczmiennej musi opuścić
        mieszkanie zajmowane od 60 lat, a mieszkania w toruńskim TBS stoją puste


        • ar.co Re: lokatorzy - uzurpatorzy 17.07.09, 18:41
          Tak na marginesie - za 30 m w Krakowie 2 km od Rynku płacę 600 (i
          uważam, że to nie jest dużo) i jeszcze jakoś nikt - a zwłaszcza
          samorząd - niczego mi nie dał "oferując mieszkanie w TBS". I wcale
          nie uważam, że mam prawo tego wymagać - bo w odróżnieniu od tych,
          którzy uważają, że "im się należy" sama dbam o siebie, a nie czekam
          na pomoc cudzym kosztem.
          • hecer Re: lokatorzy - uzurpatorzy 17.07.09, 22:07
            ale czy ja powiedziałem że ma dać za darmo??

            ty jesteś jakiś nienormalny.

            Samorząd ma budować mieszkania czynszowe. Mieszkania w TBS są rentowne - czynsz
            pozwala pokryć opłaty (kredyt dofinansowuje BGK). To jest dobry sposób.

            Ale teraz TBS oprócz czynszówek może budować w systemie developerskim na sprzedaż.

            Moim zdaniem - gdyby stosował poprawnie tę metodę - mieszkania byłyby o wiele
            tańsze.

            Samorząd sprzedaje - z jakimś rabatem - mieszkanie TBS.

            TBS zaciąga kredyt, ogłasza przetarg na wykonanie bloku, sprzedaje mieszkania i
            spłaca kredyt.

            ...czyli robi dokładnie to co developer. Tylko nie nalicza olbrzymiej marży...
            Bo o to tu chodzi.

            Gdy grunty dostają wyłącznie developerzy - regulują podaż. A potem broni się cen
            dopłatami takimi jak rodzina na swoim. W efekcie państwo dopłaca do kredytów -
            ale gdyby nie doplacało mieszkania byłyby tańsze i zaciągalibyśmy mniejsze
            kredyty. Ceny mieszkań spadają wolno. Na dopłatach z rodziny na swoim korzystają
            przede wszystkim banki i developerzy - a ty korzystasz na tym niewiele.

            Czy to jest mądre? Nie. Czy to jest - by użyć waszej nomenklatury - socjalizm?
            Oczywiscie.

            A ja mówię - wprowadźmy więcej rynku. Wprowadźmy gracza na rynek, który będzie
            stymulował ceny.

            TBS działa jako spółka akcyjna, przynosi zysk. Kupuje grunt za gotówkę, zaciąga
            kredyt na budowę i spłaca go w chwili gdy ludzie je kupują (a tak naprawdę,
            jeśli ludzie kupują mieszkania na kredyt, to po prostu przejmują ten kredyt na
            siebie - razem z prawem własnosci)

            Dzięki temu można na przykład budować mieszkania i wynajmować ludziom w taki
            sposób, że każdy czynsz zawiera spłatę raty kredytu zaciągniętego przez TBS -
            pomniejszając kwotę potrzebną do wykupu mieszkania z zasobów TBS.

            Żadnych dopłat z budżetu - po prostu więcej konkurencji na rynkowych zasadach.
            • hecer Re: lokatorzy - uzurpatorzy 18.07.09, 16:02
              > Samorząd sprzedaje - z jakimś rabatem - mieszkanie TBS.

              zamiast "mieszkanie" powinno być "grunt"
    • awm10 Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 11:06
      W normalnym kraju obie umawiające się strony mogą każdą umowę
      cywilnoprawną rozwiązać.
      A u nas umowę najmu może wypowiedzieć tylko najemca, a wynajmujący
      tylko w przypadkach które są zapisane w ustawie ( nie płacenie
      czynszu, uciążliwość).

      W normalnym kraju rozwiązanie umowy najmu powoduje że najemca się
      wyprowadza i to gdzie będzie mieszkał to jego problem.
      A u nas nawet gdy nawet uda się skutecznie wypowiedzieć najem, to
      najemca mieszka sobie dalej za darmo (bo czynsz jest oczywiście za
      wysoki i dostała bumagę od ruskich, albo „okoliczności”,…).

      Nie dziwmy się zatem że nie buduje się kamienic na wynajem, rynek
      najmu jest szczuplutki, a czynsze bardzo wysokie. Takie są skutki
      ochrony lokatorów – wysokie czynsze.

      I zawsze znajdą się takie okazy z epoki niesłusznie minionej, jak
      towarzysz hecer, który nie szanuje własności, o ile jest to czyjaś
      własność, a nie jego.
      Gdyby tak dostał w spadku jakąś kamienicę, z lokatorami których
      korzenie pamiętają cara i którzy chcą płacić 100 zł czynszu za 100m2
      mieszkania, to jest ciekawe czy nie zmieniłby jednak tych poglądów.
      • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 11:39
        jakoś mnie nie wzruszyłeś swoją smutną historią.

        chętnie dostałbym w spadku kamienicę by sobie ponarzekać, tak jak ty.

        Jeśli to tak bardzo boli, zapisz ją tę swoją komuś w spadku.

        W koło macieju, ten sam argument: ja, najbardziej poszkodowany przez życie
        kamienicznik bo dostałem w spadku nieruchomości - i oni, rozpieszczani przez
        życie lokatorzy.

        Pomijam już jak karkołomną wykładnię obowiązującego prawa zastosowałeś - a
        artykule pod którym się wpisujesz umowa najmu została wypowiedziana, lokale
        zastępcze pokazane, czynsz został podniesiony z 500 do 1000 zł za 100 metrów.

        • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 12:05
          Hecer masz w 1oo% rację a do czasu jak państwo polskie czyli
          ci obrońcy świętego prawa własności nie zapłacą mojej rodzinie
          za dom i plac budowlany w Grodnie wycenione przez rzeczoznawcę
          na 1,5 mln złotych radzę nie powoływać się na to prawo
          Na razie Państwo Polskie wisi mi półtora bańki a wy coś marudzicie
          o prawie własności i jego poszanowanie ?????
          Hecer znamy te uwłaszczenia ,spółki pracownicze i syndyków mas
          upadlościowych kupujących przez szwagra nowe maszyny warte
          miliony po cenie złomu.
          Ktoś napisał o normalnym kraju . To tak jakby własciciel kupił
          w kraju afrykańskim dziecko jako niewolnika zapłacił za
          nie a póżniej powoływał się na święte prawo własności
          Mądrale najpierw prawa ludzkie ,do godności,nauki,zdrowia na
          245 miejscu prawo do własności szczególnie pojmowane tak jak
          wy to czynicie.
          • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 12:12
            ale czemu to ma ci oddawać państwo polskie?

            czemu mają się na to składać dziś wszyscy Polacy płacąc wyższe podatki by
            starczyło na rekompensatę dla ciebie?

            czy to państwo polskie ci zabrało ten dom?
            • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 12:42
              To proste jak drut
              Bo tak mówi prawo ,które w tym wątku miało wielu obrońców
              Podpisana w lipcu 1944 roku umowa między Tymczasowym Rządem Jedności
              Narodowej RP , potwierdzona póżniej przez Rząd PRL a Rządem ZSRR o
              prawie zmiany obywatelstwa radzieckiego przez ludność narodowości
              polskiej.
              W umowie stoi jak byk .Za mienie ruchome jak i nieruchome ,zwrot
              wartości repatriantów gwarantuje państwo Polskie
              Teraz jeszcze dodaj że prawnym spadkobiercą PRL jest RP
              i już chyba masz jasność ze mam święte prawo własnosci do
              tego o czym pisałem
              • hecer Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 12:59
                chodzi ci o TRJN który powstał 28 czerwca 1945?

                Co on podpisał w lipcu 44 roku?

                • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 13:11
                  Rzehecer napisał:

                  > chodzi ci o TRJN który powstał 28 czerwca 1945?
                  >
                  > Co on podpisał w lipcu 44 roku?
                  >
                  Rzeczywiście masz rację że mnie poprawiasz chodzi o 6 lipca 1945
                  roku
                  Moja pomyłka.
                  Tylko że przytaczałem sprawę mienia po to żeby udowodnić
                  mądralom że "Święte prawo własności " to nie cudowny klucz
                  rozwiązujący wszystkie problemy tego świata. I jest to wszystko
                  trochę bardziej skomplikowane.
                  • ar.co Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 18:43
                    A gdzież to mieszkasz od 1945 r.? Pod mostem? Czy może w mieszkanku,
                    zabranym przez to ohydne państwo komu innemu, np. jakiemuś Niemcowi?
                    • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 19:06

                      ar.co napisała:

                      > A gdzież to mieszkasz od 1945 r.? Pod mostem? Czy może w
                      mieszkanku,
                      > zabranym przez to ohydne państwo komu innemu, np. jakiemuś
                      Niemcowi?

                      Gdzie ja mieszkam to inna para kaloszy . Dzięki mojej ciężkiej
                      pracy nie narzekam

                      Ważne jest gdzie mieszkał mój dziadek przed wojną własciciel sporego
                      majątku okradziony przez polską władzę ludową wraz z nierozłącznymi
                      sojusznikami z bratniego ZSRR.
                      Po wojnie został jako dzierżawca osadzony w mieścinie na Mazowszu.
                      Po jego śmierci cała nieruchomośc wróciła do skarbu państwa.
                      I co mój dziadek przed wojną za.....dalał po czternaście godzin
                      na dobę w świątek i piątek żeby jego wnukowie nic z tego nie
                      mieli ? Nie sądzę.
          • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 15:40
            1.rojber napisała:

            >
            > za dom i plac budowlany w Grodnie wycenione przez rzeczoznawcę
            > na 1,5 mln złotych

            Gratulacje - dom na Białorusi za 1,5 mln zł...

            I zazdroszczę - masz na to papiery, to znaczy, ze uciekaliście w luksusowych
            warunkach i mieliscie czas sie spakowac.

            Co mają powiedziec Polacy, którzy takich warunków do ucieczki nie mieli?

            Sam chciałbym odzyskac mieszkanie w Grodnie i te kilkanaście ha czarnoziemu na
            Ukrainie... ale ukraińcy spalili wszystkie polskie dokumenty...
            • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 17:15
              dominikjandomin napisał:

              > 1.rojber napisała:
              >
              > >
              > > za dom i plac budowlany w Grodnie wycenione przez rzeczoznawcę
              > > na 1,5 mln złotych
              >
              > Gratulacje - dom na Białorusi za 1,5 mln zł...
              >
              > I zazdroszczę - masz na to papiery, to znaczy, ze uciekaliście w
              luksusowych
              > warunkach i mieliscie czas sie spakowac.
              >
              > Co mają powiedziec Polacy, którzy takich warunków do ucieczki nie
              mieli?
              >
              > Sam chciałbym odzyskac mieszkanie w Grodnie i te kilkanaście ha
              czarnoziemu na
              > Ukrainie... ale ukraińcy spalili wszystkie polskie dokumenty...

              Widzisz przyjacielu te 1,5 mln złotych wynika z bardzo prostego
              sposobu wyliczenia . Brana jest pod uwagę OBECNIA wartość rynkowa
              majątku pozostawionego na wschodzie przemnożonego przez przelicznik
              stopnia urbanizacji. Wytłumaczę ci to żebyś zrozumiał
              W Grodnie pozostawiliśmy dom w centrum i niezabudowany plac budowlany
              niedaleko centrum. Grodno było dużym miastem porównywalnym ilocią
              mieszkańców np . do Torunia .Wylicza się więc wartośC rynkową OBECNIE
              w Toruniu Budynku i placu w centrum i masz te 1,5 mln - dużo ?
              Papierów nie mamy dziadkowie uciekali z jedną pierzyną i dwoma
              garnkami. Ale mamy prawomocny wyrok sądowy z przed kilku lat przeciw
              Skarbowi Państwa. stwierdzający co i gdzie pozostawiliśmy.
              Wymagało to kilku wyjażdów na Białoruś , pogrzebania w archiwach
              ściągnięcia na rozprawy na nasz koszt świadków z Białorusi.
              Nigdy nie jest tak że nieruchomośc nie pozostawiła śladów w
              dokumentach ,że nie ma świadków . Tylko że ty wolałeś siedzieć
              na d...pie i teraz płaczesz że nikt ci nic nie zwróci.
              • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 20.07.09, 15:27
                1.rojber napisała:


                > Widzisz przyjacielu te 1,5 mln złotych wynika z bardzo prostego
                > sposobu wyliczenia . Brana jest pod uwagę OBECNIA wartość rynkowa
                > majątku pozostawionego na wschodzie przemnożonego przez przelicznik
                > stopnia urbanizacji. Wytłumaczę ci to żebyś zrozumiał
                > W Grodnie pozostawiliśmy dom w centrum i niezabudowany plac budowlany
                > niedaleko centrum. Grodno było dużym miastem porównywalnym ilocią
                > mieszkańców np . do Torunia .Wylicza się więc wartośC rynkową OBECNIE
                > w Toruniu Budynku i placu w centrum i masz te 1,5 mln - dużo ?

                Tylko, ze takie przeliczenie obciążone jest strasznym błędem... wystarczy wziąć
                kilka miast, które wówczas były podobnej wielkości... i porównać ceny.

                Ciekawe, czy sąd to uznaje... (wartość, nie pretensje do nieruchomości).

                > Nigdy nie jest tak że nieruchomośc nie pozostawiła śladów w
                > dokumentach ,że nie ma świadków .

                Świadkowie potrafią wymrzeć, a dokumenty spłonąć. Na Ukrainie płonęły całe
                archiwa (potwierdzone, nawet była PRLowska władza nie była w stanie się dokopać).

                I pytanie - czy warta jest skórka za wyprawkę? Koszty inwestycji - wielkie, bez
                pewności, czy się osiągnie sukces (znajdzie ew. papiery i świadków). Inna
                sprawa, czy nasza kochana władza da choć złotówkę...
                • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 20.07.09, 16:18
                  dominikjandomin napisał:

                  > 1.rojber napisała:
                  >
                  >
                  > > Widzisz przyjacielu te 1,5 mln złotych wynika z bardzo prostego
                  > > sposobu wyliczenia . Brana jest pod uwagę OBECNIA wartość rynkowa
                  > > majątku pozostawionego na wschodzie przemnożonego przez
                  przelicznik
                  > > stopnia urbanizacji. Wytłumaczę ci to żebyś zrozumiał
                  > > W Grodnie pozostawiliśmy dom w centrum i niezabudowany plac
                  budowlany
                  > > niedaleko centrum. Grodno było dużym miastem porównywalnym ilocią
                  > > mieszkańców np . do Torunia .Wylicza się więc wartośC rynkową
                  OBECNIE
                  > > w Toruniu Budynku i placu w centrum i masz te 1,5 mln - dużo ?
                  >
                  > Tylko, ze takie przeliczenie obciążone jest strasznym błędem...
                  wystarczy wziąć
                  > kilka miast, które wówczas były podobnej wielkości... i porównać
                  ceny.

                  Dlatego stosowany jest współczynnik urbanizacji itd . Jest to
                  skomplikowany sposób wyliczania wartości . Wspólczynnik daje się
                  miastom obecnie poza gr . Polski i w Polsce np taki sam mają
                  Kraków i Lwów(1,1) Wilno i Lublin (1,0) i województwom np
                  Tarnopolskie i Małopolskie (0,74). Ten przelicznik jest głównie
                  dla zwrotów majątku w naturze .

                  > Ciekawe, czy sąd to uznaje... (wartość, nie pretensje do
                  nieruchomości).

                  Sąd uznaje jedynie fakt zostawienia majątku czyli co zostawiłeś
                  nie ustala wartości . Zgodnie z orzecznictwem SN polskie sądy nie
                  rozpatrują spraw o odszkodowania za majątki na wschodzie
                  Działa ustawa o rekompensatach (20% wartości)

                  > > Nigdy nie jest tak że nieruchomośc nie pozostawiła śladów w
                  > > dokumentach ,że nie ma świadków .
                  >
                  > Świadkowie potrafią wymrzeć, a dokumenty spłonąć. Na Ukrainie
                  płonęły całe
                  > archiwa (potwierdzone, nawet była PRLowska władza nie była w stanie
                  się dokopać

                  Nie do końca, wystarczy np polisa ubezpieczeniowa, zdjęcia posesji
                  oświadczenie przed notariuszem dwóch niespokrewnionych z tobą
                  świadków możliwości jest wiele

                  >
                  > I pytanie - czy warta jest skórka za wyprawkę? Koszty inwestycji -
                  wielkie, bez
                  > pewności, czy się osiągnie sukces (znajdzie ew. papiery i
                  świadków). Inna
                  > sprawa, czy nasza kochana władza da choć złotówkę...

                  No tak to już jest że jak masz sprawę przed sądem to
                  wyniku nigdy nie możesz być pewien . Co do wypłat łaski nie robią -
                  ustawa o rekompensatach
                  • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 20.07.09, 16:30
                    1.rojber napisała:


                    > > Ciekawe, czy sąd to uznaje... (wartość, nie pretensje do
                    > nieruchomości).
                    >
                    > Sąd uznaje jedynie fakt zostawienia majątku czyli co zostawiłeś
                    > nie ustala wartości . Zgodnie z orzecznictwem SN polskie sądy nie
                    > rozpatrują spraw o odszkodowania za majątki na wschodzie
                    > Działa ustawa o rekompensatach (20% wartości)

                    Czyli jest to w ustawie, ten przelicznik? Bo tu się pojawia słowo "wartość".

                    >
                    > > > Nigdy nie jest tak że nieruchomośc nie pozostawiła śladów w
                    > > > dokumentach ,że nie ma świadków .
                    > >
                    > > Świadkowie potrafią wymrzeć, a dokumenty spłonąć. Na Ukrainie
                    > płonęły całe
                    > > archiwa (potwierdzone, nawet była PRLowska władza nie była w stanie
                    > się dokopać
                    >
                    > Nie do końca, wystarczy np polisa ubezpieczeniowa, zdjęcia posesji
                    > oświadczenie przed notariuszem dwóch niespokrewnionych z tobą
                    > świadków możliwości jest wiele

                    No więc właśnie :(
                    • 1.rojber Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 21.07.09, 18:37
                      dominikjandomin napisał:

                      > 1.rojber napisała:
                      >
                      >
                      > > > Ciekawe, czy sąd to uznaje... (wartość, nie pretensje do
                      > > nieruchomości).
                      > >
                      > > Sąd uznaje jedynie fakt zostawienia majątku czyli co zostawiłeś
                      > > nie ustala wartości . Zgodnie z orzecznictwem SN polskie sądy nie
                      > > rozpatrują spraw o odszkodowania za majątki na wschodzie
                      > > Działa ustawa o rekompensatach (20% wartości)
                      >
                      > Czyli jest to w ustawie, ten przelicznik? Bo tu się pojawia słowo
                      "wartość"


                      Tak. Wartość rekompensaty określa się na podstawie cen nieruchomosci
                      podobnych, położonych na obszarach porównywalnych
                      rynków lokalnych funkcjonujących obecnie w RP .Odpowiednie
                      zestawienie z przelicznikami znajduje się w art 11 pkt 2 ustawy
                      Wg Art 11 pkt 5 Wartośc określa sie wg. stanu na dzień
                      pozostawienia
                      oraz wg cen na dzień sporządzenia wyceny.
                      • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 21.07.09, 21:04
                        Dzięki.
        • dominikjandomin Re: Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 17.07.09, 15:37
          hecer napisał:

          > czynsz został podniesiony z 500 do 1000 zł za 100 metrów.

          Więc - nie podoba im się - won.

          Mają lokale zastępcze, ponoć niezłe. Więc o co bitwa?

          Komercyjnie płaci się kilkaset złotych PLUS czynsz za mieszkanie ok 60 m.

          Mając lokal we wspólnocie płacę ok. 5 zł za metr. Liczę, że to po kosztach. A
          właściciel co, nie ma prawa zarobić? Wynajmując tez bym poniżej 5 zł za metr
          zysku dla mnie nie zszedł. Bo niby z jakiej racji?
    • zigzaur Praktyczna realizacja hasła "Balcerowicz musi 17.07.09, 13:34
      odejść"?

      Czy to ten facio, który chciał ukraść wizerunek Janusza Palikota i użyć go do
      reklamowania jakiegoś swojego bimbru?
    • sralimuchibedziewiosna przydział po rosyjsku, artykul w GW iscie sowiecki 17.07.09, 19:06
      podejrzani z założenia własciciele. najemcy nazywani włascicielami. oburzenie
      z powodu podwyzki czynszów, które i tak są zdecydowanie niższe od rynkowych.
      wycie nad cięzkim losem baby, która biedaczka musi sie sama gnieździć w 100
      metrowym mieszkaniu (sic !) i biedaczyna uważa, że 50m2 to za mało .

      nóz się w kieszeni otwiera - autor to zwykły komunista, GW to tuba komunizmu,
      a ci lokatorzy to typowe homo sovieticusy

      tyle na ten temat
    • tia666 ah ten piekny kraj nad Wisla i jego pieknymi 17.07.09, 20:40
      ludzmi. czlowiek potrzebuje "prawa" jak bata , bez niego nich*ja i niewazne ze
      jest koslawe i stronnicze :))))
      Zanim odetnie gaz i wode powinien zagwarantowac zastepcze dostawy owych mediow
    • jestemgrzeczny Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 18.07.09, 00:59
      hehe, no tak. Normalne w Polsce.
      Lokatorzy płacili po 500zł czynszu miesięcznie. Przyszedł inwestor i robi
      KAPITALNY remont kamienicy. Co za tym idzie znacząco podniósł się standard
      kamienicy. I co? dalej chcą płacić taki sam czynsz jak przed remontem? Przecież
      ten człowiek nie ładuje pieniędzy tylko po to żeby komuś się żyło lepiej. To
      normalne, że chce zarobić! Lokatorzy, zejdźcie na Ziemie - nie stać na wynajem
      mieszkań w odnowionej kamienicy to niestety trzeba się wyprowadzić!
      Jak tak dalej pójdzie to Starówka będzie wyglądała jak Warszawa po wojnie.
      Sypiące się kamienice na każdym kroku. Nikt nie będzie chciał remontować. Bo i
      po co? Żeby na tym stracić?
    • jot-44 Ja nie rozumiem 18.07.09, 15:55
      Szanowny Panie Prezydencie.Ja nie rozumiem na jakich prawach opiera się
      możliwość sprzedaży w ręce prywatne kamienic z "żywym towarem".
      Miasto Pana rękoma robi sobie biznes czyli wpływy do budżetu,ale o ludziach tam
      mieszkających już nikt nie myśli.Albo Pan udaje,że Pan nic nie
      wie,albo....Wiadomo,że zaczną się takie bandyckie podchody jakie wyprawia Puch i
      Pierze [Pani senator PiS "nie wtrąca się w interesy męża"!- sic!]
      Ten system jest nieludzki i bezduszny.Ten kto dał przydział na mieszkanie,może i
      powinien w takiej sytuacji zmienić lokal na nowy,zgodnie z obowiązującym prawem.
      Do czego buduje się TBS-y?
      Puch i Pierze pomnaża swój kapitał na nieakceptowanych społecznie zasadach.
      Pytanie - do ilu osób należy dzisiaj Starówka?
      Może ktoś poda ze trzy osoby z listy największych właścicieli?
      Ale z adnotacją o ich działalności.
      • nika_j Re: Ja nie rozumiem 20.07.09, 14:34
        jot-44 napisał:


        > Ten system jest nieludzki i bezduszny.Ten kto dał przydział na mieszkanie,może
        > i
        > powinien w takiej sytuacji zmienić lokal na nowy,zgodnie z obowiązującym prawem
        > .
        > Do czego buduje się TBS-y?

        Ależ proszę bardzo, ale nie wiem, czy wymieniona w artykule pani będzie zadowolona:
        "Jakie płaci się czynsze w mieszkaniach TBS? Stawka za 1 m kw. wynosi tu obecnie
        4,80 zł. Wydaje się, że to dużo, bo przecież stawka czynszu gminnego to 2,30 zł.
        A mimo to czynsz w toruńskim TBS jest jednym z najniższych w kraju, np. w
        Krakowie stawka ta wynosi 6,20 zł/m kw. W praktyce w budynku przy ul. Krętej
        czynsz od 1 osoby w mieszkaniu o pow. 40 m kw. wynosi 230 zł, a od 4 osób w
        mieszkaniu o pow. 63 m. kw. 540 zł. Są to opłaty porównywalne z czynszami w
        lokatorskich mieszkaniach spółdzielczych, wybudowanych z udziałem kredytów z lat
        80."

        • nika_j Re: Ja nie rozumiem 20.07.09, 14:39
          Uciekł mi kawałek tekstu
          "Jadwiga Roguszczak, prezes TTBS sp. z o.o.: Co to jest TBS? Jest to spółka
          powołana przez toruńską gminę w celu zastąpienia miasta w roli dostawcy mieszkań
          na wynajem o umiarkowanych czynszach. Spółka stara się o pożyczki ze środków
          Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, który udziela taniego, dużego i
          długookresowego kredytu na budowę domów stawianych przez TBS. Ogólnie 70%
          kosztów budowy stanowią w tej formule kredyty z KFM, a 30% to środki własne, w
          tym wpłaty kaucji lokatorów i dofinansowanie gminy. Od samego początku wiadomo
          było, że swoje mieszkania TBS oferuje osobom o średnich dochodach, praktycznie
          stanowiących nie mniej niż 85% średniej płacy krajowej. Nigdy TBS nie był
          adresowany do ludzi i rodzin o niskich dochodach. "
          • hecer Re: Ja nie rozumiem 21.07.09, 16:56
            TBS-y na początku miały budować wyłącznie na wynajem i dla osób o przeciętnych
            dochodach - ustawa określa kto może takie mieszkanie uzyskać (osoba mająca
            dochody nie niższe niż, nie wyższe niż i nie mająca innego mieszkania).

            Obecnie TBS może budować w systemie developerskim - i nasz toruński TBS zamienił
            się właśnie w takiego developera decydując się na budowę mieszkań luksusowych
            (podobno po to, by zyski przeznaczyć na czynszowe budownictwo).

            W TBS obowiązują niejasne przepisy dotyczące kolejności przyznawania mieszkań. W
            początkowym okresie mieszkania trafiały do VIP-ów.

            www.stopkorupcji.pl/pressroom/p56.html
            hociaż o mieszkanie w Toruńskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego stara się
            ponad 800 rodzin, kłopotów z uzyskaniem lokalu nie miało kilku miejscowych
            polityków. Posiadaczami własnego "M" w TTBS-ie są m.in.: przewodniczący rady
            miasta Józef Jaworski (Porozumienie Toruńskie, pełnomocnik miejski PiS), radna
            Danuta Zając (Obywatele Torunia, dawniej AWS, obecnie PO) oraz córka Barbary
            Królikowskiej-Ziemkiewicz (Obywatele Torunia, dawniej UW, następnie RS AWS,
            obecnie PO). Lokum znaleźli także rajcy ubiegłej kadencji Grzegorz Karpiński
            (Unia Wolności) i Patryk Ostrowski (SLD).

            Kontrolerzy z komisji rewizyjnej rady miasta wkroczyli do TBS-u po publikacjach
            prasowych o kontrowersyjnym rozdzielaniu mieszkań, które miały być dostępne dla
            mniej zamożnych torunian. Sprawdzili lata 1998-2002 i stwierdzili, że aż 85
            proc. z 337 mieszkań przyznanych zostało poza kolejnością-na wniosek zespołu ds.
            interwencji mieszkaniowych.

            ================================================

            TTBS najpierw budował tanio ale dla swojaków, teraz zaczął budować mieszkania
            luksusowe, których sprzedać nie może...

            Jakoś wszystko to dzieje się w sytuacji gdy w Radzie Miasta jest jakaś
            nadreprezentacja osób związanych z toruńskimi spółdzielniami mieszkaniowymi...

            --------------------------
            • dominikjandomin Re: Ja nie rozumiem 21.07.09, 21:04
              No tak, radni biedni ludzie...
    • malepiffko koles ma niezle wejscia w GW 18.07.09, 19:11
      wpisy nielamiace regulaminu, a dosc dla pana niewygodne zniknely BEZ NAJMNIEJSZEGO sladu. wstyd i hanba! no i ku####wo!
      • krolewnasciezka Re: koles ma niezle wejscia w GW 19.07.09, 12:28
        dokładnie, mój zniknął. a była w nim 100% prawda, na własne oczy widziałam plik
        dziesięciu stuzłotówek jakie dostała moja znajoma za załatwienie dziewczyny...
        • yavanna86 Re: koles ma niezle wejscia w GW 19.07.09, 12:51

          Jakby w waszych mieszkaniach siedzieli od -stu lat obrażeni lokatorzy chcący
          płacić 500zł za 100 metrów na Starówce, tobyście inaczej przemawiali, tyle tylko
          powiem.
    • trzezwy11 Czynsz 1100 zł za mieszkanie bez wody i prądu 27.08.09, 17:17
      A w socjalnych płacą po 59 groszy za metr kwadratowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja