Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa

18.07.09, 13:50
Najgłupsze zadymy zawsze mają tło religijne. Zysk powiedziałbym
wątpliwy, że sie świat dowiedział... to raczej próba
usprawiedliwienia i zatarcia negatywnego wrażenia.
    • sugarmice Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 18.07.09, 17:27
      "Dzięki tym bolesnym wydarzeniom Europa dowiedziała się, gdzie leży Toruń...". Zawsze można liczyć na redaktorów GW. Przy nich Ani Mru Mru, czy Kabaret Moralnego Niepokoju to leszcze. Wiadomość gdzie leży Toruń rozprzestrzeniła się lotem błyskawicy. W każdej mieścinie, wiosce czy siedlisku ludzie mogli się o tym dowiedzieć. Wszystko dzięki szerokopasmowemu internetowi i cyfrowej telewizji naziemnej.
      • muvon200 Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 18.07.09, 17:32
        i platformie C+ która relacjonowała to wydarzenie na żywo. Że o Trwam nie
        wspomnę bo tam 3 dni trwała bezpośrednia transmisja z komentarzami.
      • wielbiciel_papug Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 19.07.09, 12:08
        Jak się czyta tylko nagłówki, to płodzi się potem takie durne komentarze...
    • szlachcic Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 18.07.09, 21:15
      zadawalem juz tyle razy pytanie skad GW bierze dziennikarzy i do
      dzisiaj nie wiem
      Wzywam wiec redaktora naczelnego do wlaczenia sie do dyskusji na
      temat dziennikarzy
      O dziennikarzach sportowych mozna byloby juz wydac ksiazke
      panie redaktorze naczelny, skad ich bierzecie?
      • mac_byd Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 19.07.09, 14:43
        Przecież wiadomo skąd. Najbliższych uczelni.
        • szlachcic Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 20.07.09, 16:52
          mac_byd napisał:

          > Przecież wiadomo skąd. Najbliższych uczelni.

          ZNAJAC CIE MACBYD to OCZYWISCIE TORUNSKICH bo u was to Policera
          dostaja co tydzien
        • szlachcic Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 20.07.09, 16:54
          Macbyd to nie kwestia uczelni a raczej ludzi
          zauwaz ze problem dziennikarzy nie jest problemem naszego regionu
          Prawdziwych dziennikarzy za duzo nie ma nawet w warszawce
    • sylzaj Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-bzdura 18.07.09, 23:20
      w średniowieczu Torun był stolicą miast hanzeatyckich(unia hanzeatycka
      zrzeszała najbogatsze miasta w Europie) i Toruń był juz wtedy znany w Europie
      i nie tylko.
      • 1.rojber Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 19.07.09, 00:19
        sylzaj napisała:

        > w średniowieczu Torun był stolicą miast hanzeatyckich(unia
        hanzeatycka
        > zrzeszała najbogatsze miasta w Europie) i Toruń był juz wtedy znany
        w Europie
        > i nie tylko.


        Nieformalną stolicą Hanzy była Lubeka . Najbogatszymi miastami XIV-
        XVI w Europy Lizbona,Wenecja,Florencja,Rzym i Paryż
        Reszta się zgadza.
        • sine.ira Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 19.07.09, 14:16
          Zastanówcie się co piszecie. Hanza nie była państwem i nie mogła mieć stolicy.
          Jeśli chodzi o znaczenie Torunia, to odgrywał on podobną rolę jak Elbląg czy
          Gdańsk, reprezentując Prusy m.in. na zjazdach Hanzy.
          • 1.rojber Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 19.07.09, 15:01
            sine.ira napisał:

            > Zastanówcie się co piszecie. Hanza nie była państwem i nie mogła
            mieć stolicy.
            > Jeśli chodzi o znaczenie Torunia, to odgrywał on podobną rolę jak
            Elbląg czy
            > Gdańsk, reprezentując Prusy m.in. na zjazdach Hanzy.

            Dlatego napisałem "nieformalna " stolica o ile rozumiesz znaczenie
            słowo nieformalna .Lubeka była miejscem większości zjazdów (Hansetage
            Przewodnictwo i reprezentowanie Związku na zewnątrz między zjazdami
            oficjalnie od 1418 roku powierzono Lubece.Swoją drogą porównywanie
            znaczenia Gdańska do Torunia to nieporozumienie. Gdańsk obok Lubeki,
            Bremy , Hamburga i Kolonii był największym miastem Hanzy >
            Przewodniczył Okręgowi Inflancko- Pruskiemu
            Toruń był jednym ze stu członków Związku z gospodarka i znaczeniem
            w połowie zrzeszonych miast,
            • borba_1 Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 20.07.09, 13:07
              160 dla ścisłości.
            • sine.ira Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 20.07.09, 17:48
              Masz rację, ale tylko częściowo, ponieważ to się zmieniało. Toruń do końca XIV w. odgrywał wiodącą rolę w Hanzie wśród miast pruskich, nawet przed Gdańskiem. Potem, od końca XIV w., wraz z rosnącym znaczeniem portu nad Bałtykiem, to się zmieniło i to Gdańsk zostawił mocno z tyłu inne miasta. Toruń, niejako siłą bezwładu, jeszcze przez jakiś czas zachowywał uprzywilejowaną pozycję (m.in. zwoływał zjazdy miast Pruskich).
              • wet3 Re: sine.ira 20.07.09, 20:52
                sine.ira napisał:

                > Masz rację, ale tylko częściowo, ponieważ to się zmieniało. Toruń
                do końca XIV
                > w. odgrywał wiodącą rolę w Hanzie wśród miast pruskich, nawet
                przed Gdańskiem.
                > Potem, od końca XIV w., wraz z rosnącym znaczeniem portu nad
                Bałtykiem, to się
                > zmieniło i to Gdańsk zostawił mocno z tyłu inne miasta. Toruń,
                niejako siłą bez
                > władu, jeszcze przez jakiś czas zachowywał uprzywilejowaną pozycję
                (m.in. zwoływał zjazdy miast Pruskich).

                Gdansk wyszedl na czolo dopiero po polowie XVw. gdy owczesne statki
                morskie przestaly doplywac do Torunia.
                • muvon200 Re: sine.ira 21.07.09, 12:59
                  Należy więc wystąpić do Gdańska o natychmiastowy zwrot instytucji morskich i
                  gospodarczych zagarniętych chciwą ręką w XV wieku.
                  • wet3 Re: muvon200 21.07.09, 13:55
                    muvon200 napisał:

                    > Należy więc wystąpić do Gdańska o natychmiastowy zwrot instytucji
                    morskich i gospodarczych zagarniętych chciwą ręką w XV wieku.

                    Zaczeto po prostu budowac wieksze statki morskie, ktore nie mogly
                    juz plynac Wisla.
                    PS - Gdansk zmonopolizowal handel i tuczyl sie kosztem calej
                    Rzplitej - a zwlaszcza kosztem duzych (jak na owczesne czasy) miast
                    Prus Krolewskich - a przede wszystkim kosztem Elblaga i Torunia. Az
                    wierzyc sie nie chce, ze krolowie nie chcieli tego dojrzec. W
                    okresie najwiekszego rozkwitu (przed wybuchem wojen szwedzkich i
                    rebelia Chmielnickiego) Gdansk liczyl 80 tys. mieszkancow, Torun -
                    40 tys.(z przedmiesciami: Rybaki, Winnica, Dybow ...), a W-wa i
                    Krakow - 25-30 tys.
                    • borba_1 Re: muvon200 21.07.09, 14:19
                      Czyli co. Świat miał się zatrzymać i nie budować większych statków.
                      Kompletnie nie rozumiem dokąd twoja wypowiedź zmierza.
                      • muvon200 Re: muvon200 21.07.09, 15:02
                        On tylko tłumaczy przyczynę. Nie czepiaj się. Szybko się skończyło rumakowanie w
                        XIV wieku :). A w XX Bydgoszcz zaczęła się szybciej rozwijać i też pogrążyła
                        Toruń. Takie są dziejowe koleje losu i nie co wylewać swoich żali i pretensji do
                        sąsiadów
                        • wet3 Re: muvon200 22.07.09, 00:18
                          muvon200 napisał:

                          > On tylko tłumaczy przyczynę. Nie czepiaj się. Szybko się skończyło
                          rumakowanie
                          > w
                          > XIV wieku :). A w XX Bydgoszcz zaczęła się szybciej rozwijać i też
                          pogrążyła
                          > Toruń. Takie są dziejowe koleje losu i nie co wylewać swoich żali
                          i pretensji do sąsiadów

                          A ty czemu tak namietnie glupoty pitolisz? Pomimo wojen i zniszczen
                          Torun nalezal do grupy najwiekszych miast (obok takich jak W-wa,
                          Gdansk, Elblag, Poznan, Krakow, Lwow i Wilno) w Polsce liczacych
                          ponad 10 tys. mieszkancow az do pierwszego rozbioru. Zmiana granic
                          oraz utracenie zaplecza gospodarczego, nadgraniczne polozenie w
                          czasie zaborow spowodowaly kompletna stagnacje miasta, szczegolnie
                          po Kongresie Wiedenskim. Jakies tam przebudzenie nastapilo w
                          ostatnie cwierci XIXw. i na poczatku XX w. Po dozyskaniu
                          niepodleglosci miasto zaczelo sie szybko rozwijac, ale wojna
                          przerwala wszystko. Twoja Bydzia wcale Torunia nie przycmila, a
                          tylko przy pomocy PZPR i polityki okradania Torunia (decyzja W-wy
                          mialo pozostac w 1945r. w Toruniu 5 urzedow rangi wojewodzkiej a
                          wszystko skradliscie!!!) zmajoryzowala swoja pozycje. Gdyby Bydzia
                          tak bardzo Torun przycmila, to nie musialaby sie z nim dzis dzielic
                          wladzami administracyjnymi. Rozumniesz???!
                          PS - O zamknieciu nowoczesnej radiostacji, a potem wydaniu jej do
                          Bialegostoku wspominal nie bede!

                          • borba_1 Re: muvon200 22.07.09, 09:12
                            Zastanów się co piszesz i spójrz w książkę do historii. Z twojego wpisu wynika,
                            że Toruń z pominięciem paru epizodów był do wybuchu drugiej wojny światowej
                            centrum gospodarczym regionu. Podaj źródło tych rewelacji.
                            • wet3 Re: borba1 22.07.09, 13:42
                              borba_1 napisał:

                              > Zastanów się co piszesz i spójrz w książkę do historii. Z twojego
                              wpisu wynika,
                              > że Toruń z pominięciem paru epizodów był do wybuchu drugiej wojny
                              światowej centrum gospodarczym regionu. Podaj źródło tych rewelacji.

                              A ty rozumiesz jezyk polski??? Czy ty w ogole umiesz czytac???
                          • 1.rojber Re: muvon200 22.07.09, 10:22
                            wet3 napisał:

                            >
                            >
                            >
                            >
                            > A ty czemu tak namietnie glupoty pitolisz? Pomimo wojen i zniszczen
                            > Torun nalezal do grupy najwiekszych miast (obok takich jak W-wa,
                            > Gdansk, Elblag, Poznan, Krakow, Lwow i Wilno) w Polsce liczacych
                            > ponad 10 tys. mieszkancow az do pierwszego rozbioru.
                            >
                            Wet - Toruń według wszelkich danych w 1793 roku liczył 6 tys.
                            mieszkańców .Pomyliłeś sie o blisko 100% . Widać że masz pojęcie
                            o czym piszesz ;))))
                            Tylko się nie zapędzaj bo wyjdzie ci że jedynie przez przypadek
                            i niesprawiedliwość dziejową Unia Europejska nie ma siedziby
                            w Toruniu.
                            • wet3 Re: 1.rojber 22.07.09, 13:53
                              1.rojber napisała:

                              > wet3 napisał:
                              > > A ty czemu tak namietnie glupoty pitolisz? Pomimo wojen i
                              zniszczen
                              > > Torun nalezal do grupy najwiekszych miast (obok takich jak W-wa,
                              > > Gdansk, Elblag, Poznan, Krakow, Lwow i Wilno) w Polsce liczacych
                              > > ponad 10 tys. mieszkancow az do pierwszego rozbioru.

                              > Wet - Toruń według wszelkich danych w 1793 roku liczył 6 tys.
                              > mieszkańców .Pomyliłeś sie o blisko 100% . Widać że masz pojęcie
                              > o czym piszesz ;))))
                              > Tylko się nie zapędzaj bo wyjdzie ci że jedynie przez przypadek
                              > i niesprawiedliwość dziejową Unia Europejska nie ma siedziby
                              > w Toruniu.

                              A ty czytac umiesz???! Napisalem wyraznie: DO PIERWSZEGO ROZBIORU!!!
                              PS - Z tymi 6 tysiacami to masz racje. Ale to byl przeciez rok 1793
                              czyli 21 lat po pierwszym rozbiorze. Miasto sie skurczylo o polowe
                              wskutek parszywej polityki gospodarczej Prusakow i zmiany granic.
                              • sine.ira Re: 1.rojber 22.07.09, 17:34
                                Chyba nie do końca jest tak jak piszesz. Toruń szczyt znaczenia osiągnął w XIV
                                w., jeszcze w XV w. się rozwijał ale został znacznie zdystansowany przez Gdańsk,
                                stracił prawo składu. Za rządów burmistrza Strobanda przeżywał krótki okres
                                prosperity, ale w ciągu następnych wieków stopniowo tracił znaczenie. Jeszcze w
                                XVII w. ratusz dumnie nosił wysoki gotycki hełm, wszystkie budowle odziedziczone
                                po poprzednikach stały i były nawet modernizowane i upiększane (jak Dwór
                                Artusa). Można powiedzieć, że nie było źle, skoro w ciągu ostatniego
                                dziesięciolecia XVII w. ozdobiono bogatymi dekoracjami fasady kilku budynków,
                                m.in. Kamienicy pod Gwiazdą i Pałacu Dąmbskich. Natomiast rok 1703 i wojna
                                północna to początek upadku zakończonego katastrofą rozbiorów i dobiciem miasta
                                obciążeniami związanymi z wojnami napoleońskimi i zrównaniem z ziemią wszystkich
                                przedmieść.

                                W wyniku wojny północnej i epidemii dżumy w kolejnych latach Toruń stracił około
                                40% mieszkańców, liczbę ludności w roku 1729 szacuje się na około 7500 osób.
                                • sine.ira Re: 1.rojber 22.07.09, 17:40
                                  I jeszcze takie ciekawe porównanie zaludnienia miast w 2 połowie XVI w.:
                                  Gdańsk - ok. 50 tys. (!)
                                  Poznań, Warszawa - ok. 20 tys.
                                  Elbląd - 15 tys., Królewiec - 14 tys.
                                  Toruń - 12 tys.
                                  • wet3 Re: sire.ina 22.07.09, 20:17
                                    sine.ira napisał:

                                    > I jeszcze takie ciekawe porównanie zaludnienia miast w 2 połowie
                                    XVI w.:
                                    > Gdańsk - ok. 50 tys. (!)
                                    > Poznań, Warszawa - ok. 20 tys.
                                    > Elbląd - 15 tys., Królewiec - 14 tys.
                                    > Toruń - 12 tys.

                                    Nie masz racji. Szczyt rozwoju przypada na koniec polowy XVIIw.
                                    przed rebelia Chmielnickiego i wojnami szwedzkimi.
                                    Gdansk - ok. 80 tys., Torun z przedmiesciami - ok. 40 tys., W-wa,
                                    Krakow - ok. 25-30 tys. Poznan az taki wielki wtedy nie byl.
                                    PS - Nawet Encyklopedia "Brittanica" ocenia ludnosc Torunia w tym
                                    czasie (bez przedmiesc) na 30 tysiecy.
                                    • wet3 Re: sire.ina 22.07.09, 22:14
                                      Oczywiscie powinno byc "Britannica". Przepraszam.
                                    • sine.ira Re: sire.ina 22.07.09, 22:57
                                      Co mi po Brittanice, gdy pod ręką mam "Historię Torunia". Z tego źródła
                                      korzystałem i je uważam za najbardziej wiarygodne. Według niego zaludnienie
                                      Torunia w połowie XVII w. wynosiło 15 tys., i to razem z przedmieściami. Pomyśl
                                      tylko - jeśli w samych murach miałoby być 30 tysięcy, to przy założeniu że na
                                      Starym i Nowym Mieście byłoby ok. 1000 domów (co jest i tak zawyżone), w każdym
                                      musiałoby mieszkać po 30 osób. To świadczy o tym, że te dane są wzięte z kosmosu.
                                      • wet3 Re: sire.ina 23.07.09, 14:27
                                        Ja mam tez ksiazki opisujace historie Torunia. Bardzo roznie z tymi
                                        szacunkami ludnosci bywa. Np. autorzy ksiazki "Torun dawny i
                                        dzisiejszy ..." sa bardzo ostrozni i wyraznie zanizaja o wiele
                                        tysiecy liczbe mieszkancow miasta.
                                        A teraz ciekawostka z czasow PRL - wczesnych lat 1960-tych, kiedy
                                        Torun liczyl ok. 110 tys. mieszkancow. Otoz wtedy Torun dzielil sie
                                        na: Stare Miasto, Bydgoskie, Jakubskie, Mokre, Chelminskie i
                                        Podgorz. Jakimn dziwnym trafem ludnosc Starego Miasta liczyla
                                        wowczas 30 tysiecy! Dlaczego wiec nie mialaby liczyc 30 tys. ok.
                                        polowy XVIIw.?
                                        Nie pamietam tytulu tej ksiazki, ale powiem Ci, ze w niej opisane sa
                                        Torun i Lublin - takie sobie studium porownawcze tych dwu miast.
                                        Autor doszedl do wniosku, ze oba miasta, choc tak bardzo rozniace
                                        sie od siebie, rozwijaja sie w kierunku zachodnim - co wtedy bylo
                                        slusznym stwierdzeniem. Jednak niecale 10 lat pozniej, w obu
                                        miastach nastapil gwaltowny rozwoj w kierunku wschodnim, w Toruniu -
                                        Rubinkowo, a w Lublinie - Tatary.
                                        • sine.ira Re: sire.ina 23.07.09, 20:12
                                          > A teraz ciekawostka z czasow PRL - wczesnych lat 1960-tych, kiedy
                                          > Torun liczyl ok. 110 tys. mieszkancow. Otoz wtedy Torun dzielil sie
                                          > na: Stare Miasto, Bydgoskie, Jakubskie, Mokre, Chelminskie i
                                          > Podgorz. Jakimn dziwnym trafem ludnosc Starego Miasta liczyla
                                          > wowczas 30 tysiecy! Dlaczego wiec nie mialaby liczyc 30 tys. ok.
                                          > polowy XVIIw.?

                                          Dlatego, że sposób zagospodarowania kamienic i w ogóle działek w XVII w. był
                                          inny niż dzisiaj. Kamienice były przeważnie zajmowane przez jedną rodzinę, co
                                          prawda wielopokoleniową, wiele było spichrzów, które oczywiście nie były
                                          zamieszkałe. Dopiero w XIX wieku zaczął się proces przebudowy kamienic i
                                          spichrzy na domy czynszowe, dzielenia na mieszkania, obniżania stropów żeby
                                          zmieścić więcej pięter, zagęszczania zabudowy przez dobudowywanie oficyn. W
                                          takiej XIX- albo XX-wiecznej kamienicy, jeszcze dodatkowo z mieszkalną oficyną z
                                          łatwością mogło się pomieścić 30 osób albo i więcej.
                                          • wet3 Re: sire.ina 25.07.09, 18:01
                                            Od 12 tysiecy do 30 tysiecy mieszkancow jest bardzo daleka droga!
                                            Dwanascie tysiecy to 40% 30 tysiecy. Oblicz sobie procenty. Czy
                                            chcesz mi sugerowac, ze az tak wielki procent miasta stanowily
                                            spichrze? Cos tu wyraznie nie gra!!!
                                            • sine.ira Re: sire.ina 30.07.09, 20:14
                                              Nie lubię się powtarzać, a Ty najwyraźniej nie zrozumiałeś. Gdybym mógł prosić o
                                              uważne przeczytanie tego co wcześniej napisałem, konkretnie tu
                                              i tu...
                                              Naprawdę trudno jest 30 tysięcy ludzi upchnąć w obrębie samych murów miejskich w
                                              XVII-wiecznym Toruniu. Te szacunki odnoszą się raczej do całego Torunia, wraz z
                                              przedmieściami, ale i tak ostatnio są uważane za zawyżone.
                          • muvon200 Re: muvon200 22.07.09, 12:44
                            > PS - O zamknieciu nowoczesnej radiostacji, a potem wydaniu jej do
                            > Bialegostoku wspominal nie bede!
                            >

                            O tym juz pisałem z zachwytami co do tej instalacji więc tez pisal nei będę

                            Pomimo wojen i zniszczen
                            > Torun nalezal do grupy najwiekszych miast (obok takich jak W-wa,
                            > Gdansk, Elblag, Poznan, Krakow, Lwow i Wilno) w Polsce liczacych
                            > ponad 10 tys. mieszkancow az do pierwszego rozbioru. Zmiana granic
                            > oraz utracenie zaplecza gospodarczego, nadgraniczne polozenie w
                            > czasie zaborow spowodowaly kompletna stagnacje miasta, szczegolnie
                            > po Kongresie Wiedenskim. Jakies tam przebudzenie nastapilo w
                            > ostatnie cwierci XIXw. i na poczatku XX w.

                            a to cyctat z enc. Gutenberga. Przedwojennej, żebyś nie mowił że to
                            komunistyczna propaganda

                            105.672 mieszk. (1921 = 87.643 mieszk., w tem 63.400 Polaków ).

                            59.000 mieszk. (w 1921 r. 39.424 mieszk., w tem 4.923 Niemców

                            Jak widac proporcje się nie zmieniły i to całe pitolenie o potędze w latach
                            międzywojennych to stek bzdur.

                            Ale oczywiście przyznaję, że to bardzo ważne historycznie miasto i nie zamierzam
                            umniejszać zasług i znaczenia. Nie należy jednak iich nadmuchiwać do granic
                            rozsądku. Dziś jest 21 wiek i i te wszystkie przepychanki nie maja sensu.
                            Ponieważ nie jestem historykiem podparłem się starą encyklopedią. Twój rozmówca
                            chyba historie zna bardzodobrze i nie posiłkuje się wypocinami Arka. Może warto
                            byś z nim podyskutował na argumenty jakies a nie tak jak teraz. Czytam to z
                            zainteresowaniem bo dowiaduję się wielu rzeczy ale ostatnio nie wiem co jest
                            prawdziwe a co nie. I czy masz jakieś papiery na wypowiadanie się tak jak to robisz?
          • wet3 Re: sine.ira 20.07.09, 20:48
            sine.ira napisał:

            > Zastanówcie się co piszecie. Hanza nie była państwem i nie mogła
            mieć stolicy.
            > Jeśli chodzi o znaczenie Torunia, to odgrywał on podobną rolę jak
            Elbląg czy Gdańsk, reprezentując Prusy m.in. na zjazdach Hanzy.

            Z poczatku Torun byl numerem 1, a pozniej dopiero dzielil te role z
            Elblagiem i Gdanskiem.
      • borba_1 Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 20.07.09, 13:04
        Ale z czego był znany? Bo nikt nie wie. A z tą stolicą to chyba jakieś urojenia.
        Chyba Toruń z Gdańskiem pomyliłeś.
        • kid_cassidy Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 21.07.09, 10:06
          wakacyjny baranie, nasze miasto ku twojej rozpaczy zapisało sie w
          historii pewnymi zdarzeniami. W przeciwienstwie do twojej m-polis, w
          której wiekopomnym zdarzeniem historycznym było obicie mordy
          Rulewskiemu.
          • borba_1 Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 21.07.09, 11:19
            No ale jakimi?
          • muvon200 Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszałao nasEuropa-b 21.07.09, 12:56
            > wakacyjny baranie, nasze miasto ku twojej rozpaczy zapisało sie w
            > historii pewnymi zdarzeniami.

            szczególnie hańbiącym Pokojem Toruńskim :), urodzeniem się słynnego astronoma,
            piernikami, Rejsem i ojcem założycielem. Amen
    • gaelic04 Panie Kalinowski! Genialny tekst!Jaka głębia!Nike! 19.07.09, 13:39
      Eureka!
      Skąd się biorą?
      Gdzie się lęgną?
      W GW od zawsze istny wysyp talentów!
      Europa usłyszała o Toruniu dopiero po zamieszkach religijnych!
      Istotnie Toruń jak i cała Rzeczpospolita Obojga Narodów to kraj permanentnych
      wojen religijnych.
      I niemal co noc rzeż innowierców!
      GW jakże lubi takie teksty utalentowanych Kalinowskich!
    • quesso Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 19.07.09, 16:00
      No kiedyś przynajmniej władze ponosiły odpowiedzialność za swoje działania,
      nie to co teraz...
    • wet3 Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 20.07.09, 14:28
      Ze wy zawsze tendencyjne glupoty musicie wypisywac i zawsze odwracac
      kota ogonem! Wstydu nie macie! Rozpisujecie sie nad sprowokowanym
      przez protestantow (wiedzieli, ze moga liczyc na poparcie Rosjan i
      szwabow-prusakow!!!) zakichnanym tumultem, kiedy to protestancki
      burmistrz Torunia kompletnie NIE dopelnil swych obowiazkow!
      Celowo zapominacie nadmienic, ze wlasnie w tym samym Toruniu w 1645
      roku odbyli sie Colloquium Charitativum obserwowane z podziwem przez
      wplatanych w wojny religijne obcokrajowcow!
      PS - I nie pleccie glupot, ze dopiero wtedy Europejczycy dowiedzieli
      sie gdzie lezy Torun! Oni wiedzieli od bardzo dawna!!! Torun, obok
      Gdanska i Elblaga, byl bowiem jednym z glownych miast "polskiej"
      Hanzy.
      • 1.rojber Re: Dzięki temu wydarzeniu usłyszała o nas Europa 21.07.09, 15:03
        Wet 3 Piszesz na nowo historię chyba wg.O. Tadeusza. Wszyscy którzy
        interesują się historią wiedzą że zamieszki sprowokował katolicki
        chłystek. Europa rzeczywiście dowiedziała się wtedy o Toruniu i to ni
        z powodu zamieszek ale przez wyroki śmierci wydane na kilkunastu
        protestantów przez stronniczy katolicki sąd królewski z poduszczenia
        toruńskich jezuitów
        Był to jawny mord sądowy który odbił się szerokim echem wśród
        światłych ludzi w Europy.
        • wet3 Re: 1.rojber 21.07.09, 19:24
          1.rojber napisała:

          > Wet 3 Piszesz na nowo historię chyba wg.O. Tadeusza. Wszyscy którzy
          > interesują się historią wiedzą że zamieszki sprowokował katolicki
          > chłystek. Europa rzeczywiście dowiedziała się wtedy o Toruniu i to
          ni
          > z powodu zamieszek ale przez wyroki śmierci wydane na kilkunastu
          > protestantów przez stronniczy katolicki sąd królewski z
          poduszczenia toruńskich jezuitów
          > Był to jawny mord sądowy który odbił się szerokim echem wśród
          > światłych ludzi w Europy.

          Glupstwa pleciesz! Zapominasz, ze katolicyzm, mimo wszystko, byl
          panujaca religia w kraju. Ucz sie historii! Czyli zamieszki
          sprowokowane byly przez protestantow, a protestancki burmistrz
          Torunia komplenie nie zdal egzaminu - za co zreszta zaplacil glowa.
          • 1.rojber Re: 1.rojber 21.07.09, 19:57

            >
            > Glupstwa pleciesz! Zapominasz, ze katolicyzm, mimo wszystko, byl
            > panujaca religia w kraju. Ucz sie historii! Czyli zamieszki
            > sprowokowane byly przez protestantow, a protestancki burmistrz
            > Torunia komplenie nie zdal egzaminu - za co zreszta zaplacil glowa.

            Możesz sobie stosować żelazną logikę w stylu "uczelni" toruńskiego
            Redemptorysty.
            Po pierwsze w Toruniu protestanci byli w zdecydowanej większosci
            Po drugie ówcześnie było głośno o wydanych wyrokach śmierci .Pisano
            w prasie o krwawej łażni toruńskiej. Nuncjusz Apostolski zwrócił sie
            o ułaskawienie skazanych, niestety bez odpowiedzi ze strony
            organizatorów tej zbrodni
            . Po trzecie w Europejskich podręcznikach
            historii jeżeli pisze się o tumulcie , a pisze się ,okresla się
            jednoznacznie ścięcie protestantów jako przejaw nietolerancji i
            fanatyzmu Polaków. Ja się historii uczę ,szczególnie kiedy słucham
            pewnej rozgłośni i myślę że kiedy nasze państwo jest słabe zawsze
            znajdują się ludzie siejący nienawiść
            • wet3 Re: 1.rojber 21.07.09, 23:57
              Nowosci prawisz! W XVIII w. Torun byl w polowie miastem polskim a w
              polowie niemieckim, moze z lekka przewaga zywiolu polskiego.
              Protetanci z pewnoscia nie stanowili tu juz wiekszosci, a raczej
              bylo ich nieco mniej niz katolikow. Przestudiuj sobie lata zaborow,
              a przekonasz sie, ze mimo zawzietej akcji germanizacyjnej, w dobie
              odzyskiwania niepodleglosci, Polacy liczyli w Toruniu od 40 do 45%
              lub nawet wiecej. Trudno dokladnie ten procent ustalic gdyz byli tu
              Niemcy o polskich nazwiskach i Polacy noszacy nazwiska niemieckie;
              byli Niemcy - katolicy i Polacy - protestanci. Ugryz sie w jezyk nim
              cos napiszesz i przede wszystkim siadz na cztery litery i dokladnie
              poczytaj historie miasta!
              PS - Odstosunkuj sie od o. Rydzyka. Sposob w jaki o nim sie wyrazasz
              swiadczy o twoim oszolomstwie!
              • 1.rojber Re: wet3 22.07.09, 07:30
                To twoje słowa .Zapominasz ,że katolicyzm mimo wszystko był panującą
                religią w kraju ,ucz się historii czyli zamieszki spowodowane były
                przez protestantów . Dyskusja z takim fanatykiem nie ma sensu.
                Obraża też moja inteligencje. Jeszcze tylko napiszę że nie ty
                będziesz mi mówił co mam myśleć i pisać . Marzy ci się mały
                tumulcik ? Zmartwię ciebie mamy 2009 rok i mordowanie tak jak
                w XVIII w kilkunastu niewinnych ludzi jest utrudnione.
                Bełkot o protestantach germanizacji i polskim żywiole jest
                jak z książeczek radiomaryjnych profesorów .Wet ucz się
                historii z porządnych podręczników.
                • kid_cassidy Re: wet3 22.07.09, 13:13
                  fanatyczny megaortodox wet wybiera tylko i wyłacznie podreczniki z
                  prawej strony półki, tylko im wierzy i ufa bezgranicznie, bo w nich
                  jedynie zawarta jest PRAWDA. Waszystkie inne publikacje to
                  propaganda autorstwa komucho-esbeko-liberało-eurooszołomionych-
                  nowopogan wymierzone w interes Polski, wymazanie narodowej tradycji,
                  sfałszowanie naszej przeprawdziwej historii i w dalszym planie, w
                  wyniku prowadzenia krok po kroku, doskonale zaplanowanego i
                  sterowanego przez masońskie sstruktury spisku, dezintegracja
                  wszystkiego co nasze. Gdyby wet miał władzę, to pewnie wzorem wodza
                  88, nakazałby palenie tych "złych" publikacji na centralnym placu
                  miasta.

                  A jeśli katolicyzm był wtedy naczelną religia, to przecież w obronie
                  swojej wiary mieli ci dekalogowi katolicy moralne prawo zabic kilku
                  protestanckich oszołomów!!! Prawdziwy polak ma tego swiadomość i nie
                  pomysli inaczej, ale ty rojber korzennie to repatriant,
                  przesiedleniec zabużanin jesteś:) wiec trzeba zrozumiec, że nie
                  myślisz jak polak.

                  jak idzie doliczanie się do 30% postów na temat centrum
                  wszechswiata na naszym forum? duzo ci jeszcze zostało do podliczenia?

                  Bydgoszcz nie ma pecha, Niedźwiecki wybrał Bydgoszcz i to jej
                  największe szczęscie. (mac_byd 29.05.09, 13:37)
                  • 1.rojber Re: wet3 22.07.09, 15:08
                    Kid odpowiem tobie również w żartobliwym tonie że miałem dwie pary
                    dziadków jedna rodzina z kresów druga bydgoska do bólu, z historią
                    150 lat mieszkania w Bydgoszczy. Mogę więc czerpać i z tego co było
                    dobre na kresach wschodnich i zachodnich a jak mawiał J Piłsudski
                    Polska jest jak obwarzanek ,Kresy urodzajne centrum nic. Co do
                    liczenia postów zostawmy ten temat
                    Niech kazdy zostanie przy swoim .
                    • kid_cassidy Re: wet3 22.07.09, 16:04
                      ba, ale ja chciałbym choc raz przyznac ci, że sie w czyms nie
                      myliłes, a ty, teraz, gdy pojawił sie na to cien szansy, że mozesz
                      miec racje, ze będę musiał ci ja przyznac, to chcesz sie wycofac?
                      jestem głęboko rozczarowany. honorowi dzentelmeni tak nie postępują,
                      a wycofujac się bez walki oddajesz mi racje walkoverem, a to nie
                      daje mi satysfakcji
                      • 1.rojber Re: wet3 22.07.09, 16:31
                        Tak szczerze ,to średnio mnie interesuje czy mi przyznajesz rację
                        czy nie .Na tym zakończmy dyskusję bo nie mam jakoś ochoty na kolejną
                        bezsensowna pyskówkę i kłótni ile diabłów siedzi na główce od szpilki

                        pozdrawiam
                        • kid_cassidy Re: wet3 22.07.09, 17:36
                          jaką pyskówkę? kolego, pełna kulturka i poważanie, bo temat bardzo
                          powazny.
                          Byłeś przekonany o swojej racji i mnie to niej tez przekonywałeś,
                          wiec byłeś tą racją zainteresowany i proszę nie neguj tego w tak
                          lekceważący sposób. A teraz czmychasz, ku mojemu rozczarowaniu.
                          Mówisz A, chciałeś powiedziec B, ale gdy widzisz, że nie masz jak
                          tego B powiedziec, to dyskretnie umykasz? Gdzie twoja konsekwencja?
                          Chcesz dla przypomnienia jakis swój cytat o racji, honorze,
                          przeprosinach...(widzę dziś, ze potraktowałeś to jak frazesy).
                          Zaintrygowałeś mnie, wzbudziłeś zdrowe zainteresowanie, więc nie
                          bądz teraz niezadowolony, ze konsekwentnie chciałbym dokonczyc ten
                          temat.
                          Stawką, jak pamiętam, było usuniecie się z forum tego, który nie ma
                          racji.

                          Więc jak? Masz jaja? Klasę? Zasady? czy znów mi zaproponujesz byśmy
                          zakonczyli dyskusję?
                          Przyznac się do błędu wymaga odwagi, ale pozwala godnie wyjsc z
                          twarzą.
                          Moralnie to chyba lepsze, niz wić się jak owsik. Jak sadzisz?
                          • 1.rojber Re: Kid 22.07.09, 18:18
                            Gadał dziad do obrazu a obraz ani razu

                            Kid jesteś skompromitowany na forum i rozumiem że próbujesz wciagnąć
                            mnie do dyskusji .Znajdz sobie kogoś kogo ruszą tego typu zaczepki
                            Mnie to wisi jak kilo kitu. Pisałem parę tygodni temu że nie
                            mam chęci na dyskusję na poziomie który proponowałeś .To tyle.
                            I nie pisz mi o jakiejś stawce ,zakładam się tylko z kimś
                            równym sobie. < ENDE >



                • wet3 Re: 1.rojber 24.07.09, 14:40
                  Skoro katolicyzm byl religia panujaca, to protestant powinien zdjac
                  czae przed. N.Sakramentem. Rozumiesz? Czapy nie zdjal i dostal "w
                  czape"!
                  • dychtrojber Re: 1.rojber 24.07.09, 15:28
                    wet3 napisał:

                    > Skoro katolicyzm byl religia panujaca, to protestant powinien zdjac
                    > czae przed. N.Sakramentem. Rozumiesz? Czapy nie zdjal i dostal "w
                    > czape"!

                    Zrozumiałem ja zrozumieli tez inni. Dlatego my Protestanci
                    obchodzimy tak myślących" prawdziwych Katolików "jak śmierdzące
                    g....no . Na szczęście wiekszość Katolików myśli inaczej i nie
                    popiera " dawania w czapę" a w konsekwencji mordowania ludzi
                    • wet3 Re: dychtrojber 25.07.09, 00:23
                      dychtrojber napisał:

                      > wet3 napisał:
                      >
                      > > Skoro katolicyzm byl religia panujaca, to protestant powinien
                      zdjac
                      > > czae przed. N.Sakramentem. Rozumiesz? Czapy nie zdjal i
                      dostal "w =czape"!

                      > Zrozumiałem ja zrozumieli tez inni. Dlatego my Protestanci
                      > obchodzimy tak myślących" prawdziwych Katolików "jak śmierdzące
                      > g....no . Na szczęście wiekszość Katolików myśli inaczej i nie
                      > popiera " dawania w czapę" a w konsekwencji mordowania ludzi

                      Nie masz sie czym szczycic. Gledzicie o inkwizycji a w czasie wojen
                      religijnych wlasnie wy - protestanci byliscie najwiekszymi
                      zabijakami i wybiliscie mase katolikow gdyz katolicka inkwizycja
                      bbyla instytucja raczej symboliczna. Za to wy mordowaliscie az
                      milo!. Wlasnie wasze panstwa porotestanckie byly najbardziej
                      nietolerancyjnymi miejscami na ziemi. Wystarczy tu przykladowo
                      wymienic Anglie i Prusy. Kraje skandynawskie tez nie byly o wiele
                      lepsze. Zobaczysz, ze nie-protestanci przez stulecia nyli w tych
                      krajach traktowani jak bydlo! Staliscie sie podobni do ludzi dopiero
                      na przelomie XIX/XX wieku. Postudiuj sobie obiektywnie historie.
                      Moze ci przejdzie.
                      PS - Dania "w czape" oczywiscie nie pochwalam. Opisuje tylko wypadek.
                      Pamietasz chyba idiotyzmy w rodzaju: Quius regio, eius religio".
                      • dychtrojber Re: dychtrojber 25.07.09, 00:55

                        Mysle że udowadnianie sobie wzajemnych win w historii nie ma sensu
                        możemy się przerzucać w stu postach i tak nie dojdziemy do zgody .
                        Ja odnosiłem sie jedynie do wyroków śmierci po tumulcie toruńskim
                        i łatwości z jaką pisałeś o dawaniu w czapę . Poza tym nie mam
                        potrzeby udowadniania Tobie czegokolwiek
                        Może napisałem zbyt dosadnie ale z ludżmi którzy popierają dawanie
                        komuś w "czapę" bo nie zdjął czapy nie ma pola do dyskusji .
                        • wet3 Re: dychtrojber 25.07.09, 17:55
                          dychtrojber napisał:

                          >
                          > Mysle że udowadnianie sobie wzajemnych win w historii nie ma sensu
                          > możemy się przerzucać w stu postach i tak nie dojdziemy do zgody .
                          > Ja odnosiłem sie jedynie do wyroków śmierci po tumulcie toruńskim
                          > i łatwości z jaką pisałeś o dawaniu w czapę . Poza tym nie mam
                          > potrzeby udowadniania Tobie czegokolwiek
                          > Może napisałem zbyt dosadnie ale z ludżmi którzy popierają dawanie
                          > komuś w "czapę" bo nie zdjął czapy nie ma pola do dyskusji .

                          Nie masz potrzeby, bo i tak nie bedziesz w stanie nic udowodnic.
                          Trzeba troszke wczuc sie w owczesne czasy. Zdjecie czapki wyraznie
                          nie rownalo sie zabijaniu. Katolicyzm byl religia panujaca. Troche
                          trzeba zrozumiec specyfike tamtych czasow. W krajach protestanckich
                          i Rosji bywalo znacznie gorzej. Powiedzialem chyba, ze dostania w
                          czape nie popieram.
                          A co do wyrowkow smierci, to z pewnoscia slawy owczesnemu
                          szwabskiemu krolowi - skadinad bardzo znieslawnemu z powodu planow
                          rozbiorow Polski, slawy nie przynioslo. Wydal wyroki smierci chyba
                          tylko dlatego, aby znieslawic Polske na swiecie. Przeciez takie
                          potwornosci w Polsce byly w ogole nieznane!

                          • dychtrojber Re: dychtrojber 26.07.09, 09:31
                            Niestety w innych krajach było zdecydowanie lepiej. To w Polsce
                            najjaśniej i najdłużej paliły się stosy 15-20 tys. zamordowanych.
                            W samym Fordonie w latach 1675-1747 spalono 54 kobiety .
                            W Bydgoszczy również w procesach w latach 1630,31,38,57,59,61,69
                            spalono kilkadziesiat ludzi w 1631 roku jednorazowo spalono siedem
                            kobiet. O ile oskarżony o czary miał szansę przeżycia o tyle
                            innowierca oskarżony o konszachty z diabłem był zgubiony.

                            Tumult toruński a póżniej wyroki śmierci na kilkunastu niewinnych
                            protestantach to nie wina słabego i chwiejnego króla a jezuitów
                            podżegających do burd ,eskalujących konflikt który sami wywołali a
                            póżniej żądających wykonania wyroku i oczywiscie konfiskaty mienia
                            skazanych.
                            Przy okazji dla siebie domagali się oddania w ich ręce kościołów
                            protestanckich i wysokich odszkodowań , a jakże. To w Toruniu

                            W Bydgoszczy przywilej Zygmunta III z 1627 roku zakazujący
                            różnowiercom osiedlania się w miescie , zakaz dopuszczania do
                            godności miejskich, kupowania domów i placów . Także w Bydgoszczy
                            bardzo aktywni w "nawracaniu " byli zakonnicy .Na szczęscie burdy
                            i zamieszki powodowane przez Karmelitów nie spowodowały ofiar

                            Dopiero panowanie światłego Fryderyka Wielkiego przyniosło
                            wolnośc ludziom i religii.

                            Możesz życ w ułudzie i samouwielbieniu dla tolerancji katolików
                            szkoda że inne wyznania mają odmienne zdanie. Określenia krzyżowiec
                            wśród muzułmanów, jezuita wśród prawosławia , papista wśród
                            protestantów są jednoznaczne z ludzmi którym eufemistycznie mówiąc
                            obca jest tolerancja
                            • wet3 Re: dychtrojber 26.07.09, 14:12
                              A ty jestes Polakiem? - Bo tylko prawdziwy polakozerca nazwie
                              inicjatora rozbiorow Polski, skonczonego cynika, pedala i zlodzieja
                              zasypujacego Polske falszywa moneta "swiatlym!!! Niezle masz pod
                              deklem poplatane. Ty jestes chyba szwabem?!
                              PS - Twoj idol mial tyle samo "tolerancji" co caryca Rosji -
                              Katarzyna!
    • gumka7 Sponiewieraliście autora, 22.07.09, 19:12
      a kto wie czy to on sam ten tytuł wymyślił.
      Mimo wszystko sprzedam za godziwa cenę;
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,92781960,97859758.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja