Play-off: Unibax musi, Polonia może wygrać

04.08.09, 19:39
"Ten kolejny krótki felieton miał ponownie dotyczyć zielonogórskiej
kompromitacji. Tym bardziej że było to widać podczas meczu Unibaksu
z Lotosem Gdańsk."

Zaborski sie powstrzymal od pisania kolejnych bredni po meczu ktory
odbyl sie 2 tygodnie temu. Brawo panie Zaborski.
Wszyscy na forum wiemy ze jest pan w stanie o meczu Falubaz-Unibax
pisac dziesiatki artykulow przez kolejne miesiace.
Pokonac takie pragnienie to jest jednak wyczyn. Szczere brawa.
    • rok1978 Re: Play-off: Unibax musi, Polonia może wygrać 05.08.09, 10:07
      co to za felieton? Nic odkrywczego i nic interesujacego!
      • kid_cassidy Re: Play-off: Unibax musi, Polonia może wygrać 05.08.09, 12:36
        dziennikarstwa śledczego sie spodziewałeś?
        chciałeś przeczytac, że przebiegną sie po tyfolach tam i tutaj?

        felienton nie jest formą majacą na celu cos odkrywac.
        ma byc krótko, osobiście, własne spojrzenie na temat. i tyle.

        Szlachcic od XXX czasu, co srodę z rana, puszczasz pierwszego
        komenta jadacego po Zaborskim i jegi pisaninie.
        Felieton jest osobisty, a ty się spruwasz, że nie jest po twojej
        mysli.
        Ty miałeś dostać tę robote i nie wyszło?
        • szlachcic Re: Play-off: Unibax musi, Polonia może wygrać 05.08.09, 17:51
          > Szlachcic od XXX czasu, co srodę z rana, puszczasz pierwszego
          > komenta jadacego po Zaborskim i jegi pisaninie.

          Jestem fanem dziennikarzy sportowych GW

          > Felieton jest osobisty, a ty się spruwasz, że nie jest po twojej
          > mysli.

          Kid, jak chcesz podyskutowac to znajdz jakis haczyk na mnie dzieki
          ktoremu rozkwitnie dyskusja
          Zgadzam sie z poprzednikiem, to co napisal Zaborski to trudno nazwac
          Na wstepie pisze nie wiem po co (nawet jak ma taka dziennikarska
          mentalnosc) o tym ze ten "felieton" mial byc o meczu z Zielona
          Kid, pytam po co? Czemu mialby sluzyc kolejny (znowu pewnie
          tragiczny) tekst o tym meczu?
          Praca dziennikarza powinna slyuzyc i kibicom i klubowi.
          W tym dennym artykule Zaborski nie miem dlaczego uzywa
          sformulowania "my musimy"? Zabprski tym samym dolacza sie do
          wywierania presji na zawodnikach. Oczywiste jest to ze celem jest
          wejscie do polfinalu ale po co to robic w takim stylu.
          trzeba miec wyczucie co kiedy i jak napisac. wszystko powinien robic
          tak aby bylo dla dobra klubu, kiedy jest czas pochwal to sie chwali,
          kiedy trzeba zareagowac to reaguje, kiedy trzeba skrytykowac
          krytykuje. zaden z dziennikarzy GW nie ma tego wyczucia.
          Takim najlepszym przykladem skompromitowania sie jest Łazowy. Jak 2
          lata temu po kilku kolejkach 1 ligi sietkowki pisal co to bedzie po
          awansie do ligi siatkowki, martwil sie o hale, o sponsorow.
          wszystko przez to ze siatkarki zupelnie przypadkowo wszystko
          wygrywaly na poczatku bo TAKI BYL UKLAD MECZOW.
          Wszyscy wi9edzieli ze sila tego zespolu jest na 4-5 miejsce i zaraz
          przyjda mecze i beda porazki i szybko spadek w tabeli.
          Łazowy wyczucia jak widac nie ma. Nawet jak faktycznie ten zespol
          stac byloby na awans to takich rzeczy sie nie pisze bo to
          podkrecanie presji na zawodniczkach - w tym przypdku b mlodych
          Ja sie smialem z tekstow Łazowego a srodowisko siatkarskie to
          musialo chyba rechotac

          > Ty miałeś dostać tę robote i nie wyszło?

          Oczywiste!!! jest to ze moja wiedza sportowa jest przytlaczajaco
          wieksza od Zaborskiego i Łazowego. Kunszt dziennikarski jak widac
          tez zdecydowanie wiekszy.
          Oczywiscie dla GW byloby lepiej gdybym to ja byl dziennikarzem
          sportowym tej gazety. Powiem ci wiecej, takich jak ja jest wielu

          > Ty miałeś dostać tę robote i nie wyszło?
          • kid_cassidy Re: Play-off: Unibax musi, Polonia może wygrać 06.08.09, 17:45
            Zaborski nie jest dziennikarzem sportowym GW, on pisze jedynie
            felietony:)

            No a haczykiem jest to, że (raz jeszcze) facet uprawia gatunek
            dziennikarski nastawiony na myśli od siebie, wiec takowe wypisuje, a
            ty wciaz te przemyslenia negujesz- przez własny pryzmat, co jest
            nieuzasadnione.
            Po co?
            Gdy kopiesz Rzekanowskiego lub Łazowego, to jestem to w stanie
            zrozumiec, bo oni maja opisywac rzeczywistosc, a pozwalaja sobie na
            jakies osobiste wycieczki, oderwane komentarze lub nierzeczywiste
            opisywanie faktów.
            Ale czepiac sie kogos, kto pisze wlasne przemyślenia, bo akurat
            tobie te przemyslenia nie pasuja....za wszelka cenę chcesz cos komus
            udowadnia? Ze sie facet nie zna, czy ty sie znasz lepiej?
            Uprawiasz walkę na polu, na którym takiej walki być nie powinno.
            Choćby pisał tam o motylach, to i tak mógłbys go w nos cmokać, bo w
            ramach felietonu o żużlu może napisac i o motylach, jesli w jakis
            sposób znajdzie zwiazek.
            Prujesz się, że znów o ZG. a czemu nie? wolno mu. Czy jest konwencja
            nakazujaca pisac tylko o ostatnum spotkaniu?
            Gatunek jest freestylowy, a ty byś chciał ubrac go w jakieś
            konkretne ciuszki, które podobaja sie tobie.
            Ale ti juz byłby inny gatunek, wiec sapiesz do faceta bezzasadnie.
            Zabawne to juz troszkę, to tylu tygodniach.
            Pomysl.
Pełna wersja