Gość: komputronik IP: *.uznam.net.pl 13.11.09, 09:48 musze przewiezc laptop do Anglii, ale on jest zepsuty, nie wlacza sie.Czy da sie go przewiezc? Bo jak kaza wlaczyc to cienko to widze.Pliss poradzcie, musze go zabrac i naprawic w Anglii.Dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rafal imysz@wp.pl Re: laptop inaczej IP: 80.187.148.* 14.11.09, 07:07 Linia lotnicza nie wymaga by Twoj laptop byl sprawny. Nie dziala i co to kogo obchodzi. Niech sobie ogladaja do woli, moze nawet naprawia Ci na miejscu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: laptop inaczej IP: *.171.46.194.static.crowley.pl 14.11.09, 11:14 Jeszcze nigdy mi sie nie zdazyło, aby poproszono mnie o włączenie laptopa podczas kontroli (a leciałam z nim juz kilkanascie razy na przeróznych lotniskach nie tylko w UE), ani nie widziałam nigdy aby proszono o to innych pasażerów. Więc to musi byc chyba jakas naprawdę wyjątkowa sytuacja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo07 Re: laptop inaczej IP: *.icpnet.pl 15.11.09, 13:08 no ja rowniez czesto z laptopem latam i czasami jednak zdazalo sie, ze kazali wlaczyc.... i teraz masz dwie mozliwosci... Albo tak jak ktos wczesniej napisal bierzesz jako podreczny i jak jednak kaza ci wlaczyc to powiesz, ze jest zepsuty i niech sobie sprawdzaja... drugie wyjscie to wlozyc do glownego bagazu do luku ale ryzykujesz, ze ktos ci jeszcze bardziej go uszkodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mateusz Re: laptop inaczej IP: *.merinet.pl 15.11.09, 19:38 Hej, moj brat lecial teraz do Brazylii, brał zepsuty laptop i poprosili aby wlaczyl go. Nic się nie stało, poprsili aby go zamknal i przeszedl, spoko sprawa. Na 99% prosza aby wyjac lapotopa na oddzielna tacke. Bierz lapa w reczny na 99% nie bedzie problemow... ja bym bral. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komputronik Re: laptop inaczej IP: *.uznam.net.pl 15.11.09, 20:17 dziekuje za odzew Oczywiscie biore do podrecznego, wyciagne go do scanu, jak aparaty i inne telefony.Nie bede sie cykac wiec bedzie dobrze, jakby co to znajomemu oddam co poczeka przy odprawie i najwyzej nie zabiore ze soba- ale to juz ekstremalna opcja:-) Odpowiedz Link Zgłoś