Gość: kajtek
IP: *.ssp.dialog.net.pl
19.01.10, 09:36
Witam, wybieramy się rodziną na wyspy kanaryjskie - wylatując z Polski
będziemy w pełnym rynsztunku (dodatkowo nadchodzą spore mrozy), czyli 4x
puchowa kurtka, swetry, itd.. Pierwszy raz udaję się w ciepłe rejony zimą i
nie za bardzo wiem co zrobić z tą całą garderobą po przylocie na miejsce,
gdzie będzie pogoda na krótki rękaw - nieść to w rękach, przygotować sobie
osobną torbę (rąk nie starczy dla normalnego bagażu i dzieciaków), a może
zostawić w skrytce na lotnisku przy wylocie?
Jak sobie radzicie z tym problemem?