Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeżył?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 01:18
Co radzicie lecieć przez Azję/Sing. Honkong, Tokio/ czy bezpośrednio? I jak
wytrzymać tyle godzin w samolocie?Pozdr.J.
    • Gość: pete Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: *.lnse1.lon.bigpond.net.au 30.03.10, 03:35
      przezylem lot FRA-HKG-MEL i wcale nie narzekam:-). Po wyladowaniu we
      Frankfurcie mialem 4 godziny czasu, akurat wystarczylo zeby
      zabookowac dobre miejsca na dalsza czesc lotu i troche pospacerowac.
      Kolejny etap trwal 10 godzin na trasie FRA-HKG i po 1,5 godzinnej
      przerwie 8,5 godzin na odcinku HKG-MEL. Nogi po takiej podrozy
      troche wchodza w d..., ale da sie przezyc. Proponuje sporo
      spacerowac po samolocie i pic duzo wody. Ja osobiscie, w WAW
      rozpoczalem te podroz po tylko 2 godzinnym snie i nawet okazalo sie
      to korzystne bo duzo spalem w samolotach:-). Nie wiem czym lecisz,
      ja korzystalem z Cathay Pacific - szczerze polecam:-)
    • Gość: bbdelta Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: *.akashanet.pl 30.03.10, 22:04
      Polecam Ba Lub Qantas ze względu na mozliwość 2 stopowerów w azji np najpierw w
      Bkk a z powrotem w sin . Obydwie opcie wymagają czasu żeby był sens tej podrózy
      prawda mówiąc trochę drogiej trzeba z tego cos wycisnąć . I się da . Na sin
      wystarczy 2 dni . ew opcja autobusem do kuala lumpur to nastepne 3 dni .
      Przekroczenie granicy banał i powrót to samo. max 10 min. Powrót z syd przez bkk
      . Może być odwrotnie . Tajlandia aby ją zwiedzić wymaga 0d 4 do 14 dni ( wiza na
      lotnisku zdj + opłata) czasami się długo czeka ale max 2h. Tajlandia prosta i
      tania . Ja tak zrobiłem i lepiej zaplanować dłuższy urlop i skorzystac. W
      Quantas można załapać się na a 380 super frajda trzeba dogadać się z dobrym
      kasierem lotniczym albo zrobić multistop na str danej linii. Wg mnie lot direct
      ma sens jedynie w podróży biznesowej . A Tak korzystaj z życia i zobacz wiecej
      świata. Zapraszam na priva i służę informacjami mail bbdelta@vp.pl Pozdro
    • Gość: frequentflyer Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: *.chello.pl 31.03.10, 00:51
      a da się bezpośrednio, bez przystanku lub przesiadki właśnie w azji ewentualnie
      dubaju, który też de facto jest w Azji? uważam że nie.
      BTW, Frankurt ma być docelowy czy jako ostatni przystanek przez warszawą? bo z
      warszawy do sydney można dolecieć w 22 h już z wliczonymi przesiadkami, pod
      warunkiem że lecisz Warszawa-Helsinki-Hongkong-Sydney - do HKG Finnairem, dalej
      Cathayem.
      • Gość: pete Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: 203.192.71.* 31.03.10, 02:22
        z tego co słyszałem, biura podróży raczej nie polecają opcji przez
        Helsinki bo tam nie dość że jest tylko jeden samolot dziennie do
        Azji to odlatuje on jakoś tuż po przylocie samolotu z Warszawy, więc
        jest ryzyko opóźnień. Poza tym ta opcja okazała sie zdecydowanie
        najdroższa jak sprawdzałem na stronach linii lotniczych (ponad 8 000
        PLN na początku grudnia). Tak czy inaczej bilet do Australii w obie
        strony da się kupić za około 5 000 PLN, czasem nawet taniej. Jak dla
        mnie stop overy konieczne tutaj nie są.
        • Gość: frequentflyer Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: 80.241.133.* 31.03.10, 10:04
          55 minut na lotnisko tak małe jak helsinki to nie jest mało, poza tym jeżeli
          nawet nie łapiesz Hongkongu o 16:40 powinni cię przerzucić na BKK o 23:40, co
          wprawdzie wydłuża podróż ale jej nie rujnuje. a ceny zależą od wyprzedzenia i
          promocji - widziałem całkiem atrakcyjne ale nie na za tydzień tylko na za dwa
          miesiące.
    • Gość: Leszek Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.10, 14:02
      Leciałem z Katowic przez Frankfurt i Singapur do Sydney (w Singapurze około 40 -
      50 minut przerwy z wyjściem z samolotu). Lot ciężki, ale da się przeżyć.
      Lecieliśmy jeszcze dalej po kilkugodzinnej przerwie. Następnym razem wybrałbym
      ze stopover.
    • ago-ya Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży 31.03.10, 15:28

      Lecieliśmy niedawno na trasie CHC/Christchurch-SYD-BKK-DXB-LHR 30 godzin to
      trwało z czego 26 w powietrzu. Żeby było ciekawiej lecieliśmy z naszą wtedy 14
      miesięczną córką. Trochę się baliśmy tej trasy bo wcześniej lecieliśmy "na raty"
      ale to wcale nie jest taka tragedia jak się na początku wydaje. Bardziej bym się
      martwił faktem że lekko dziadowską pogodę tam zastaniesz zwłaszcza teraz gdy u
      nas już wiosna.
      Do rzeczy: ja bym zwrócił uwagę na kilka rzeczy: 1) jakim samolotem lecisz i czy
      bedziesz mógł się zająć po drodze /obejrzałem większość nowych filmów podczas
      tego lotu :)/spałem w sumie 30 minut i nawet jakoś mi się nie chciało.
      2. Jak są zorganizowane przesiadki. My z NZ do DXB lecielismy tym samym
      samolotem - wysiadaliśmy tylko z niego na 1-1,5h przesiadke. Z DXB a380 ale też
      z krótką przerwą miedzy samolotami. To jest istotne moim zdaniem żeby na kazdym
      lotnisku nie siedziec po 8h bo to sie wtedy koszmar robi.
      3. W razie jak bedziesz miał długą przesiadkę to weź ze sobą laptopa. Większość
      lotnisk w azji oferuje bezprzewodowy internet za free.
      4. Postaraj sie przez net zarezerwowac miejsce w pierwszych rzedach. Co prawda
      zeby wygodnie zjesc bedziesz musiał schować monitorek ale całą drogę możesz
      sobie nogi trzymać wyciągnięte albo oparte o ściane przed tobą.
      5.Weź kanapki albo wybierz lot w ciagu dnia. My odstalismy lunch dobry na
      początku Zale potem do londynu to juz tylko skromne kolacje i śniadania.
      6.Z DXB lata bezpośrednio a380 do SYD i druga trasą lata przez BKK (777). Ten
      bezpośredni jest krótszy tylko o przerwe na przesiadke. W zasadzie to bez
      większej różnicy którą trasę wybierzesz ale przez Hong Kong to trochę na około
      (chyba że cena kusząca). Najlepsza trasa powinna prowadzić przez Singapur moim
      zdaniem.
      7. Serwis linii z middle east dystansuje wszystkich europejskich czy
      australijskich konkurentów. Niemniej wszystko co znam na tej trasie oferuje
      serwis zadowalający więc ostatecznie decyzję powinna podjąć cena i w/w kryteria.
      8. absolutnie odradzam lecenie przez Tokio czy Seul )korean mial jakies niezle
      oferty ostanio. Za duzo nadkladania drogi. Przez Pekin/Pu Dong tez moim zdaniem
      nie po drodze.
      • ago-ya Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży 31.03.10, 15:39
        Ad.1
        Zobacz czy nie lecisz starym rupieciem. Nam się raz do Hong Kongu zdarzyło
        lecieć starym a330 ze skrzypiącymi fotelami i czarno białymi i analogowymi
        monitorkami w siedzeniach. Jak sie chciało obejrzec cokolwiek to trzeba bybyło
        poczekać do początku. (działało to jak telewizja że na kazdym programie leciał
        inny film naokragło. Nuda.
        By the way przy lądowaniu w samolot piorun przydzwonił i poradził sobie dzielnie
        mimo swojego wieku :) więc może nie powinienem narzekać.
      • Gość: frequentflyer Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: 80.241.133.* 31.03.10, 16:00
        ago-ya napisała:

        >
        > Najlepsza trasa powinna prowadzić przez Singapur moim
        > zdaniem.

        Czemu nie, fra-sin-syd jest tylko o 30 km dalej niż fra-hkg-syd


        > 8. absolutnie odradzam lecenie przez Tokio czy Seul )korean mial jakies niezle
        > oferty ostanio. Za duzo nadkladania drogi. Przez Pekin/Pu Dong tez moim zdaniem
        > nie po drodze.

        Tokio nie sprawdzałem, fra-icn (czyli Seul)-syd to raptem o 300 km (czyli jakieś
        20 minut w powietrzu) dalej niż fra-sin-syd

        gc.kls2.com/ i wszystko jasne - w teorii, bo w realu samoloty nie latają
        po ortodromie, ale to dotyczy zarówno lotów przez SIN jak i przez HKG
        BTW: WAW-HEL-HKG-SYD to 16141 km, WAW-FRA-HKG-SYD 17444 km a waw-fra-dxb-syd
        17800 km.
        • ago-ya Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży 31.03.10, 23:20
          No ten HK to faktycznie nie wygląda źle ale,
          FF jak taki mądrala jesteś to wytłumacz mi jedna rzecz lecieliśmy kiedyś
          Turkishem w obie strony do HK z IST i różnica w jedną i w drugą stronę była 2
          godziny (jakoś 9:55 i 11:55 coś takiego). Krócej z IST do HK. Ja rozumiem że
          samolot leci w każdą stronę inną trasą ale żeby aż 2 godziny różnicy (mówię tu o
          czasie planowanym a nie rzeczywistym żeby była jasność)

          Dodam jeszcze że w obie strony to był A330 więc różnicy w samolocie nie ma się
          co dopatrywać. Ot może ktoś te zagadkę rozwiąże.
          • Gość: bruner Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: *.sbc.com 01.04.10, 15:54
            Lecac na Zachod, lot jest zawsze dluzszy, nawet jesli trasa bylaby
            taka sama. To ma cos wspolnego z wiatrami. Oczywiscie nie same
            wiatry powoduja taka roznice 2 godzin, ale i pewnie troszke inna
            trasa.

            pzdr
            bruner
            • jetlag1 Re: roznica czasu w lotach 02.04.10, 01:53

              --Glowna przyczyna jest JETSTREAM, ktory zawsze wieje z zachodu na
              wschod na obu polkolach, z wyjatkiem rownika, przeciwny kierunek

              "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
              • ago-ya Re: roznica czasu w lotach 02.04.10, 12:32
                Coś mi świta. Czytałem kiedyś artykuł dot. właśnie jetstreamów w którym napisane
                było że ileś tam temu (w latach 60-70) piloci nie potrafili ich odróżnić i
                odnaleźć i że dziś jest łatwiej bo wiedzą jak to robić.
                Dzięki za info.
                • Gość: frequentflyer Re: roznica czasu w lotach IP: 80.241.133.* 02.04.10, 12:55
                  ale rozkładowo na tej trasie (IST-HKG) jest na dziś 55 minut różnicy, dwie
                  godziny wydają sie mało prawdopodobne. zresztą 1-1.20h różnicy masz już na o
                  wiele krótszej trasie JFK-SFO - choć tu na kierunku zachodnim pewnie jest już
                  wkalkulowana bankowa godzina czekania w kolejce do startu na Kennedym, gdy
                  tymczasem z SFO odlatuje sie na ogół o czasie. nawet WAW-LHR trwa rozkładowo 20
                  minut dłużej niż wicewersał, za sprawą tego dżetstrimu oczywista.
                  • ago-ya Re: roznica czasu w lotach 02.04.10, 21:28
                    Faktycznie pokazuje teraz tylko godzinę różnicy, ale trasę obsługuje 777 o ile
                    to może mieć jakikolwiek wpływ.

                    20 minut do Londynu sobie tłumaczyłem zawsze inną trasą.

                    Ciekawostka na trasie Singapur - Melbourne wiatr tak dmuchał w ogon że komputer
                    pokazywał prędkość 1100km/h !!! (już teraz nie pamiętam ale to pewnie był ground
                    speed, a real flight speed był 1100-prędkość wiatru) w każdym razie to był chyba
                    najszybszy lot jaki pamiętam. Teoria jetstremowa w tym wypadku się jednak
                    kiepsko chyba sprawdza.
    • Gość: Aśka Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: 109.243.106.* 07.04.10, 11:25
      Hej, ja to przeżyłam z Polski z Warszawy - Heathrow - Sydney. Podróż
      długa i męcząca, ale nie warto bylo. widziałam, ze agencja Bridge
      Agency ma aktualnie jakieś fantastyczne zniżki na loty do Australii
      z różnych miast Polski - nie pamiętam dokładnie v których, ale
      sprawdź na ich stronie bridgeagency.pl. Powodzenia! ;)
    • Gość: dosia Re: Lot Frankfurt- Sydney 21 h.Czy ktoś to przeży IP: 119.224.46.* 23.05.10, 12:11
      czesc ja lece z Nowej Zelandii do Katowic ,czasami przez Londyn a
      czasami przez Frankfurt.Niekiedy robie postuj w Singapurze lub W
      Bankoku ale w wiekszosci nonstop.
      jest dosc meczace ale ja probuje zawsze byc na miejscu wieczorem
      wtedy po paru godzinach pogaduszki moge isc spac .Bardzo polecam
      slabe tabletki na spanie(ja nie spie za dobrze w samolocie)jesli
      natomiast mam przesiadke np.w Bankoku i musze czekac 5-8 godzin na
      samolot to najpierw pochodze sobie troszeczke aby poprawic krazenie
      a nastepnie spie na lawce lub fotelu z nogami na podrecznym
      bagazu.Na lotnisku zawsze prosze o siedzenie przy przejsciu wtedy
      moge wstac kiedy chce i rozprostowac kosci.Jesli chodzi o te dlugie
      godziny to mozna wytrzymac pij duzo wody,pochodz po pokladzie
      samolotu podczas lotu,postaraj sie spac nawet 10 min .Nigdy nie
      lecialam przez USA gdyz tam oprawa jest bardzo dluga od
      9/11 .powodzenia (ostatnia podroz maj 09 Polska-NZ 42godz.prezylam
      ale nastepna to blanuje z przerwa gdzies w Azji nie te lata juz :)
Pełna wersja