Jedzenie i picie dla 2latka w samolocie ile i jaki

IP: *.222.255.215.spray.net.pl 06.06.10, 22:46
Bardzo proszę o radę . Lada moment lecimy do Egiptu. Może to nie
jest jakiś długi lot ale jednak. Z tego co cztałam można w bagażu
podręcznym mieć tylko 100 ml napoju. Szczerze mówiąc to bardzo mała
a znając mojego syna to kropla w morzu potrzeb :-) Czy to faktycznie
jest tak przestrzegane i czy w takim razie ten napój musi być jakość
szczególnie zapakowany czy wystarczy zwykły kubek niekapek. Kolejna
sprawa co z jedzeniem. Czy jak wezmę słoiczek z obiadkiem to mogę
liczyć że obsługa samolotu mi to pogrzeje. Syn jest wyjątkowo
żarty :-) Co z przekąskami powiedzmy paluszki, biszkopty itp czy
mogę to mieć w bagażu podręcznym. Z góry dziękuję za konkretne rady.
    • amused.to.death Re: Jedzenie i picie dla 2latka w samolocie ile i 06.06.10, 23:17
      > Co z przekąskami powiedzmy paluszki, biszkopty itp czy
      > mogę to mieć w bagażu podręcznym.

      możesz, nie ma żadnego problemu

      co do podgrzewania to nie wiem.

      a jeśli chodzi o picie to po prostu kup w bezcłówce, po kontroli - zawsze są
      jakieś bary etc. gdzie jest woda i inne napoje.
    • nothing.at.all Re: Jedzenie i picie dla 2latka w samolocie ile i 07.06.10, 08:52
      Raczej Ci nie podgrzeją, chyba, że będą bardzo miłe panie
      stewardessy.
      Napoje możesz kupić w strefie bezcłowej, może syn na soczku jakimś
      przeżyje.
      A jedzenie możesz mieć.
    • Gość: eris Re: Jedzenie i picie dla 2latka w samolocie ile i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 12:06
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Lecimy 1-wszy raz samolotem :-)więc
      trochę się stresuję.
      • aagaa85 Re: Jedzenie i picie dla 2latka w samolocie ile i 07.06.10, 21:44
        Nie wypowiadam się na temat innych polskich lotnisk ale na Okęciu nigdy nie miałam żadnych problemów. Leciałam już z dzieckiem kilka razy i zawsze miałam full wałówkę dla Młodego, łącznie z napojami.
        Nigdy nie czepiali się butelek z wodą czy soczków, których pojemność grubo przekraczała "normy". Raz tylko zapytali czy to dla dziecka ale po przytaknięciu puścili dalej bez żadnych ceregieli.
        Co do podgrzewania już na pokładzie, również nie było problemów. Stewki zawsze były chętne do pomocy ;)
        Tak więc miłego i bezstresowego lotu życzę :)
        • aga07 Re: Jedzenie i picie dla 2latka w samolocie ile i 08.06.10, 17:42
          Ja mam inne zdanie,ale może źle trafiłam.W zeszłym roku lecieliśmy z 14 miesięcznym dzieckiem i zabrali nam ze 3 soczki "Gerbera", wodę i jeszcze jakiś napój.
Pełna wersja