40 minut na przesiadkę we Frankfurcie

IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 11:22
Lecę do Frankfurtu, gdzie mam się przesiąść na samolot docelowy -
Europa. Bilet kupiony w Lufthansie na całą trasę, pierwsza cześć z Wawy
realizowana przez LOT. Samolotem ląduję i odlatuję z Terminalu 1. Mam
tylko 40 minut. Czy to wystarczająco czasu?
    • imw Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 11.08.10, 11:29
      jeśli całą trasę masz na jednym bilecie to nie masz się czym martwić :)
      • traveladvisor Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 12.08.10, 01:00
        O siebie się nie martw, bo wszystko w twoich nogach. Za to szybkość dotarcia bagażu, nie jest już uzależniona od pasażera, a z tym różnie bywa. Nie martw się jednak nawet jeśli coś pójdzie nie tak. Bilet jest swoistą umową między Tobą a przewoźnikiem. Opóźnienie lotu linie lotnicze biorą na siebie - z pewnością otrzymasz propozycję przelotu następnym rejsem.

        Dla zainteresowanych tematem, polecam małe "śledztwo" w sprawie ilości czasu potrzebnego na przesiadkę. [link]
    • Gość: el Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.10, 14:18
      Ty zapewne zdążysz, ale Twój bagaż już niekoniecznie. Radzę spakować jakieś
      podstawowe rzeczy (np. ubranie na zmianę) do bagażu podręcznego.

      Jeżeli cała podróż jest na jednym bilecie to, w razie spóźnienia, jest to
      zmartwienie Lufthansy.
      • Gość: wq Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.08.10, 23:27
        Jak masz to na jednym bilecie, to nie twoja broszka. Jakby co lufthansa zapłaci
        za wszystko.
    • fq1 Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 16.08.10, 20:39
      Nie wiem jaka to dokładnie trasa, ale z tego co wiem to minimalny czas na
      przesiadkę we Frankfurcie to jedna godzina.

      Linia pewnie cię weźmie na następny lot, ale niekoniecznie za darmo.
      Odpowiedzialność spada na osobę, która ci taki bilet wystawiła. We FRA czas na
      przesiadkę zawsze był min 45 min, ale ze 2-3 lata temu zwiększyli go jeszcze.
      • traveladvisor Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 16.08.10, 20:53
        Odpowiedzialność osoby, która wystawia bilet? Linia pewnie cię weźmie na
        następny lot, ale niekoniecznie za darmo?

        Co pośrednik (biuro podróży) ma wspólnego z zawartą między klientem (pasażerem),
        a przewoźnikiem umową, w myśl której ten drugi odpowiedzialny jest za należyte
        wykonanie usługi?!

        Jeżeli przewoźnik udostępnia w sprzedaży łączone rejsy, między którymi na
        przesiadkę jest 45 min, i udostępnia je pośrednikom, Ci je z kolei sprzedają i
        należycie wystawiają bilet, to odpowiedzialność za ew. spóźnienia ponosi w myśl
        umowy przewoźnik i to on na własny koszt musi zapewnić świadczenia zastępcze.

        Kolego "fq1". Jeśli nie jesteś czegoś na 100% pewien, zatrzymaj te informacje
        dla siebie, bo biednych ludzi wprowadzasz w błąd.
        • fq1 Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 17.08.10, 12:35
          Kolego traveladvisor jeżeli na czymś się nie znasz to nie wprowadzaj ludzi w
          błąd. Nie wiem jaką masz znajomość branży, przy okazji na twojej stronie brakuje
          jakichkolwiek danych kontaktowych.
          Jeżeli piszesz:
          > Co pośrednik (biuro podróży) ma wspólnego z zawartą między klientem (pasażerem)
          > ,
          > a przewoźnikiem umową, w myśl której ten drugi odpowiedzialny jest za należyte
          > wykonanie usługi?!

          to znaczy że nie masz pojęcia o odpowiedzialności kasjera za prawidłowe
          wystawienie biletu. To co napisałem jest prawdą - MCT i czasy na przesiadkę w
          bilecie to 2 różne sprawy. Linia może udostępniać takie połączenia, ale to nie
          znaczy że pasażer się zdąży przesiąść. Nie pytaj o logikę - tak po prostu jest.
          Kasjer ma obowiązek sprawdzić MCT i jeżeli bilet będzie wystawiony niezgodnie z
          warunkami to linia spokojnie może pasażera odesłać do agenta który sprzedał bilet.
          • traveladvisor Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 17.08.10, 20:44
            fq1 napisał:

            > Kolego traveladvisor jeżeli na czymś się nie znasz to nie wprowadzaj ludzi w
            > błąd. Nie wiem jaką masz znajomość branży, przy okazji na twojej stronie brakuj
            > e
            > jakichkolwiek danych kontaktowych.

            Powyższy fragment twojej wypowiedzi wskazuje, że nie potrafisz szukać, a już już coś znajdziesz i przeczytasz, to nie ze zrozumieniem.
            > Jeżeli piszesz:
            > > Co pośrednik (biuro podróży) ma wspólnego z zawartą między klientem (pasa
            > żerem)
            > > ,
            > > a przewoźnikiem umową, w myśl której ten drugi odpowiedzialny jest za nal
            > eżyte
            > > wykonanie usługi?!
            >
            > to znaczy że nie masz pojęcia o odpowiedzialności kasjera za prawidłowe
            > wystawienie biletu.
            To znaczy tylko tyle, że Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

            To co napisałem jest prawdą - MCT i czasy na przesiadkę w
            > bilecie to 2 różne sprawy. Linia może udostępniać takie połączenia, ale to nie
            > znaczy że pasażer się zdąży przesiąść. Nie pytaj o logikę - tak po prostu jest.
            > Kasjer ma obowiązek sprawdzić MCT i jeżeli bilet będzie wystawiony niezgodnie z
            > warunkami to linia spokojnie może pasażera odesłać do agenta który sprzedał bil
            > et.
            Zgoda. Przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni wpis. Ja wprowadzam warunek -> jeśli bilet jest wystawiony przez kasjera poprawnie. Jeżeli zakładany warunek jest spełniony, to na kasjera nie może spływać odpowiedzialność, za ew. opóźnienia, które powstały z winy przewoźnika (np. źle oszacowany MCT).
    • Gość: c# Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.10, 15:05
      Jest jeszcze parę kwestii, których szanowni dyskutanci nie poruszyli.
      Zakładając, że lecisz w strefie Schengen (oba segmenty lotu), to nie ma żadnych
      formalności i czas przesiadki jest równy czasowi przejścia z jednego do drugiego
      gate'u.

      Jeśli opuszczasz strefę Schengen (np. lecisz przez FRA do UK, Bułgarii czy
      innego Egiptu), to przechodzisz kontrolę paszportową, która (wliczając kolejkę)
      może potrwać kilka minut.
      Jeżeli wylatujesz do Stanów czy Izraela, to masz jeszcze kontrolę bezpieczeństwa
      przed samym wejściem do samolotu.

      Jeśli przylatujesz do strefy Schengen (wracasz z Egiptu), to poza kontrolą
      paszportową przechodzisz dodatkową kontrolę bezpieczeństwa, co potrafi potrwać i
      pół godziny, gdy są duże kolejki.

      Ogólnie 40 minut we FRA to jest na styk dla pasażera oraz bardzo mało dla
      bagażu. Ale przy lotach wewnątrz Schengen nie miałem problemów, nawet gdy
      pierwszy samolot się lekko opóźnił.
      • fq1 Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 17.08.10, 18:45
        zgadzam się z Tobą. W pierwszym poście zastrzegłem że nie wiadomo o jaką trasę
        chodzi dokładnie.
        Założyłem również, że ktoś leci przez FRA pierwszy raz więc 40 min może być za
        mało na przesiadkę.

        pozdrawiam głos rozsądku :)
        • roxis Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 17.08.10, 20:56
          A co ma do rzeczy latanie pierwszy raz czy nie? Przecież w rezerwacji nikt nie
          ma napisane, że to dziewiczy lot i z tego względu ma mieć dodatkowe przywileje?
          Gówno wiesz i tyle. Analizujesz jakieś sytuacje wprowadzając więcej zamieszania
          niż wyjaśnienia. Każda sytuacja wymaga oddzielnej analizy.

          nie pozdrawiam, bo takie pozdrawiania to puste, zapychacze dziur słowa...

          fq1 napisał:

          > zgadzam się z Tobą. W pierwszym poście zastrzegłem że nie wiadomo o jaką trasę
          > chodzi dokładnie.
          > Założyłem również, że ktoś leci przez FRA pierwszy raz więc 40 min może być za
          > mało na przesiadkę.
          >
          > pozdrawiam głos rozsądku :)
      • Gość: rafal imysz@wp.pl Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 22:00
        Droga/Drogi C#,
        Niestety nie masz racji. Przelot przez Frankfurt nawet w strefie
        Schengen moze sie wiazac z okazaniem paszportu i pokonaniem
        dodatkowej kontroli bezpieczenstwa.
        Przyklad z dnia dzisiejszego. W przypadku dowolnego lotu ze strefy
        Schengen do Frankfurtu, pasazerowie sa wysadzani w strefie B.
        Samolot do Warszawy dzis o godz. 09.15 i 20.55 polecial z gate'u C1.
        Czyli kontrola byla, zatem czas przesiadki to nie tylko czas
        przejscia z jednego gate'u do drugiego.
        • Gość: pam Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.10, 22:49
          Czasem ludzie mają pecha. Pewnie w środku sezonu gate'y B we FRA są przeciążone.
          Dlatego, jeśli ma się wybór huba w Niemczech, warto wybrać MUC.

          Swoją drogą ciekawe, czy za określone gate'y opłata, którą płacą linie, jest
          wyższa, niż za inne? Np. rękaw vs. autobus?
          • Gość: KaKoKa Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 00:11
            Nie mam żadnego paszportu! Przecież w strefie Schengen jest
            niepotrzebny...
    • Gość: KaKoKa Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.10, 21:13
      Bilet kupiony na stronie Lufthansy, więc nie było żadnych pośredników
      - taki czas wygenerował sam system :/
      Pani na infolinii w Lufthansie powiedziała, że o bagaż mam się nie
      martwić, bo zostanie on nadany do miasta docelowego, które znajduje
      się w strefie Schengen (UE), dlatego też nie będę przechodzić żadnej
      dodatkowej odprawy.
      Problemem tylko dla mnie może być odnalezienie się na lotnisku FRA,
      bo go nie znam.

      Jak ustalane jest to, że pasażer mógł zdążyć na przesiadkę, a nie
      zdążył? Arbitralnie? Po wyjściu mam normalnie iść czy biec ile sił?

      Bagaż, jeżeli przyleci następnym lotem, gdzie mam odebrać? Na
      lotnisku?

      Bilet kupiony na cała trasę na stronie Lufthansy.
      • Gość: pam Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.08.10, 21:44
        Po pierwsze, luz, spokój i "bez nerw".

        Numer bramki na drugi lot masz na karcie wstępu do samolotu (dostaniesz obie
        karty na dwa segmenty lotu przy check-in). Zapamiętaj go sobie. Gdy się
        znajdziesz w terminalu po pierwszym locie popatrz najpierw na ekran, czy bramka
        się nie zmieniła. Następnie rozejrzyj się - pod sufitem są drogowskazy - wędruj
        normalnym krokiem do swojej bramki. Możesz sobie ze stojaka wziąć plan
        terminalu, ale we FRA one są beznadziejne.

        Teraz wariant awaryjny - 1%
        Jeśli zdarzyłoby się, że na lotnisku docelowym na karuzeli nie będzie Twojego
        bagażu, to pytasz lub idziesz do okienka "Lost Luggage", jeszcze przed "zieloną
        linią" gdzie stoi celnik. Z reguły, jeśli wiedzą, że czegoś nie zapakowali, to
        wzywają przez głośnik po nazwisku. Lufthansa daje standardowo "pakiet
        przetrwania" w postaci ręcznika, pasty do zębów i innych podstawowych
        kosmetyków. Bagaż odwiozą kurierem na adres, który im podasz.
    • stokrotkax26 Re: 40 minut na przesiadkę we Frankfurcie 25.08.10, 12:12
      Jesli wszystko masz jako calosc na jednym bilecie i ta sama linia
      lotnicza to sie nie martw. Drugi samolot bedzie na Ciebie czekal
      dopoki nie wsiadziesz (bez przesady oczywiscie, nie godzine, czy
      dwie, ale powiedzmy 15 - 20 minut) Jesli odlatujesz z tego samego
      terminalu to juz w ogole no problem, za zwyczaj to bedzie 2 kroki
      (po prostu przejscie przez strefe tranzytowa i potem juz do
      rekawka). Nie chce sie wymadrzac bo akurat we Frankfurcie nie bylam
      ale zaliczylam przesiadki w Dusseldorfie i Monachium i musze
      przyznac niemiecka organizacja robi wrazenie, wszystko poszlo szybko
      i sprawnie.
      W razie jakichkolwiek problemow zglosic sie zawsze mozesz do kogos z
      obslugi lotniska, mowia po angielsku i powinni byc pomocni.
      Powodzenia.
Pełna wersja