Gość: ja IP: 217.33.154.* 11.08.10, 15:15 Czołem, za czas jakiś będę wracał z Lizbony z przesiadką w Paryżu. Czy mogę wnieść bez problemu do samolotu na trasie Paryż-Warszawa zakupy poczynione w sklepie bezcłowym w Lizbonie? Dzięki za odpowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jorn Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce 11.08.10, 16:03 Jeśli ich nie rozpakujesz, nie powinno być problemu. Chyba, że nie jest to lot z przesiadką, a dwa niezależne loty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: 217.33.154.* 11.08.10, 16:13 lot z przesiadką, na jednym bilecie. Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal imysz@wp.pl Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.08.10, 17:04 witam, drobna uwaga - przypilnuj by byly zapakowane odpowiednio zgodnie z wymogami przewozenia plynow niektore lotniska maja z poprawnym pakowaniem klopot - np. gdansk pozdrawiam rafal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka marchewka Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: *.radom.vectranet.pl 18.08.10, 13:55 Witam.Ja miałam lot New Jork-Warszawa z przesiadką we Frankfurcie i robiłam w New Yorku zakupy na bezcłówce,konkretnie perfumy i tez sie zastanawiałam czy mi ich nie wyrzucą w Niemczech, ale były porządnie zapakowane w torebeczke która została z każdej strony zszyta zszywaczami,doczepiono do niej paragon zakupu i odebrałam ja dopiero przed wejściem do samolotu. Nic nie rozpakowywałam wiec do niczego sie nie doczepili, nawet nie pytali co to,wiec raczej nie powinno byc problemu,musi byc tylko porządnie zapakowane.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 14:37 To jest trochę inna historia, bo lecąc z USA do Europy we FRA przekraczasz granicę strefy Schengen, co oznacza dodatkową kontrolę bezpieczeństwa przed wejściem do strefy odlotów. Wtedy rzeczywiście wszystko musi być elegancko pofoliowane, i to w torby, które w UE są akceptowane. Od niedawna amerykańskie są oficjalnie akceptowane i ich nie konfiskują, a np. rosyjskie nie są, mimo tego, że też są zaklejone i mają ładny czerwony pasek. O czym zresztą w sklepach wolnocłowych w Rosji lojalnie uprzedzają. Założycielka wątku ma cały lot wewnątrz Schengen, czyli kontrolę przejdzie raz, w Portugalii, a w Paryżu już żadnych kontroli mieć nie będzie. Może sobie zatem, jeśli musi, rozerwać folię, bo nikt już jej bagażu podręcznego nie będzie sprawdzał. A przynajmniej nie powinien. Przy okazji - ten komiczny zwyczaj odbierania w Stanach zakupów dopiero przy wejściu do samolotu nie jest spowodowany sprawami bezpieczeństwa, tylko celnymi. Towar duty free nie może być spożyty/zużyty na lotnisku w USA, bo wtedy musiałby być oclony. W praktyce alkohol i papierosy są w ten sposób traktowane, bo już kosmetyki czy słodycze czasem dostaje się do ręki w sklepie. Przynajmniej ja tak miałem. Odpowiedz Link Zgłoś
jot.be Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce 18.08.10, 14:45 Gość portalu: c# napisał(a): > To jest trochę inna historia, bo lecąc z USA do Europy we FRA przekraczasz > granicę strefy Schengen, co oznacza dodatkową kontrolę bezpieczeństwa przed > wejściem do strefy odlotów. Z tego co pamiętam z tej trasy to chyba nie.....jest kontrola paszportowa i owszem ale przez security to już się nie przechodzi. Chyba że coś się zmieniło przez ostatni rok... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 15:17 Z security się lekko zmieniło w tym roku, to prawda. Na razie już kilka razy zaoszczędzono mi security przy lotach z EU Non Schengen do Schengen, konkretnie z UK i Bułgarii. Wcześniej we FRA i MUC była kontrola, teraz jest już tylko paszportowa. Ale już przy lotach z Rosji kontrola została. Przypuszczam, że uznano, że kontrole bezpieczeństwa we wszystkich krajach UE, niezależnie od ich przynależności do Schengen, są już OK. Ale chyba to zniesienie kontroli nie jest obowiązkowe, bo na Okęciu, po przylocie z UK i tranzycie dalej przechodzi się przez makabrycznie czasochłonną kontrolę (jedna bramka!). Choć od paru miesięcy tam nie byłem, może się zmieniło. Odpowiedz Link Zgłoś
blkt Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce 18.08.10, 15:32 > Z tego co pamiętam z tej trasy to chyba nie.....jest kontrola paszportowa i > owszem ale przez security to już się nie przechodzi. > Chyba że coś się zmieniło przez ostatni rok... Lot ze Stanow - przechodzisz przez kontrole bezpieczenstwa. Lot do Stanow - jezeli Lufthansa to kontrole bezpieczentwa zniesiono w styczniu 2008, przywrocono na pewien czas po incydencie z KLM pod koniec grudnia ubieglego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafal imysz@wp.pl Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: 94.30.8.* 18.08.10, 22:44 Ostrzegam przed lotniskiem we Frankfurcie. Nawet jesli przelot jest calkowicie w strefie Schengen, kontrola zarowno bezpieczenstwa jak i paszportowa moze miec miejsce. Najlepszy przyklad - przelot PLL LOT z Frankfurtu do Gdanska - ostatnio wykonywany z bramki C1, do ktorej mozna dojsc prosto z ulicy. Co za tym idzie bagaz jest przegladany, paszporty sprawdzane a torby z alkoholami/kosmetykami sprawdzane. Nie wiem skad odlatuja inne samoloty do PL z Frankfurtu, wiec wypowiadam sie tylko za Gdansk i PLL LOT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: *.tvk.torun.pl 18.08.10, 23:06 ja leciałem z tego gate'u do W-wy też LOT i też miałem kontrole jak na poczatku podróźy, nie maiałem jednak niczego ze sklepu lotniskowego, więc nie wiem jak reagowali na tego typu rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: Lot z przesiadką a zakupy na wolnocłówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 23:42 > Nie wiem skad odlatuja inne samoloty do PL z Frankfurtu, wiec > wypowiadam sie tylko za Gdansk i PLL LOT. Ogólnie Lot ma dość podłe bramki we FRA (pewnie najtańsze). Parę razy leciałem z B-ileś tam. B14? Taki dość zapuszczony kawałek terminala B, zjeżdża się windą koło śmierdzącej toalety do wielkiej poczekalni, gdzie jest tylko mikroskopijna kawiarnia i sklepik. Druga strefa LOT-u to jest pięterko też w strefie B (B4?), za bufetem i klatką dla palaczy. W MUC jest o tyle lepiej, że trudno nie trafić do G84. Dalej już się nie da iść, później schodami na dół. No i kawa/herbata są za darmo. Na obu lotniskach nie miałem ani razu dodatkowej kontroli, więc pewnie ta bramka C1 do GDA była wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś