Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot

IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.11, 20:18
Witam, lecę z dzieckiem do Nowego Jorku, to nasz pierwszy lot i skoro tyle tu wątków o jedzeniu też się ośmielę zapytać.
Czy do samolotu mogę zabrać: kanapki, jakieś słodycze, napoje?A jeśli ewnet będę musiał kupić po odprawie to jakie to są koszty? czy ceny powalają na kolana?
Dziękuję
    • voyager747 Re: Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot 25.01.11, 20:29
      Kanapek możesz wziąć cały wór, picia nie wniesiesz. Ice Tea 0.5 w sklepiku na Okęciu kosztuje 6 pln. A czym lecisz LOTem ?
      • Gość: marcin Re: Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.11, 21:43
        Tak, LOTEM.
        Trochę więc sobie liczą za te napoje;/ ale chyba w samolocie też są? A słodycze- cukierki, wafle itp- mogę? i czy obiad dla dziecka jest taki sam jak dla dorosłego?
        dziękuję
        • Gość: Tomo Re: Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot IP: *.merinet.pl 25.01.11, 22:02
          Możesz zamówić specjalne jedzenie dla dziecka (bezpłatnie). Musisz to zrobić do 24 czy 48 godzin przed wylotem, najlepiej logując się na stronie LOT. I lepiej tak zrób, bo to co serwują dla dorosłych dla dziecka moze być ciężkie do zjedzenia. Co do słodyczy to możesz ze sobą wziąć co chcesz. A jeżeli chodzi o napoje to są nielimitowane na pokładzie. W każdej chwili możesz podejść do F/A i poprosić o napój. Tak więc targanie nie ma większego sensu.
          • voyager747 Re: Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot 25.01.11, 23:05
            Jedzenie samolotowe zwykle nie jest najlepsze, ale da się przeżyć. Dla dziecka weź co chcesz, picie Ci dadzą, nie ma problemu.
            • Gość: Ciekawy Re: Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot IP: *.ip.netia.com.pl 15.02.11, 14:13
              Jedzenie samolotowe może i nie jest najlepsze, ale jest go w sam raz.
              Picia jest ile się chce, można sobie chodzić i brać co się chce (soki, gazowane, woda).
              W US jest skanowania bagażu pod kątem żywności właśnie, więc nie przesadzałbym z kanapkami.
              • nexstartelescope Re: Jedzienie przed, w trakcie-dlugi lot 16.02.11, 14:52
                Na krótkich lotach zawsze mam przy sobie małą butelkę wody, kupioną po odprawie i nigdy się nie burzyli, podobnie z suchym jedzeniem. Na dłuższe nie ma sensu zabierać ani napojów, ani jedzenia - jak napisano powyżej, wszystkiego jest po uszy na pokładzie. A z ciepłych dań zawsze jest jakiś wybór, min. dwie opcje, więc da się przeżyć. Ale fakt, samolotowe jedzenie jest na maksa nastawione na łatwe przechowywanie i odgrzewanie, a nie na walory smakowe ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja