A dlaczego w bagażu podręcznym...

IP: *.barn.cable.virginmedia.com 16.03.11, 00:21
można mieć ograniczoną ilość płynów i wszystkie muszą być w woreczku? kolega mi mówił, że to dlatego, zeby uniknąc wniesienia na pokład np. broni biologicznej. Ale przecież bardzo łatwo można by ją wnieść w buteleczce od szampon np. , nie mówiąc juz o tym, ze żeby zabić cąły pokład można uzyć kropli jakiejś substancji, albo wnieść np. proszek. wydaje mi sie, ze powod jest innych, ale jaki???
    • Gość: prawie pilot Why ask why? IP: 65.210.104.* 16.03.11, 01:19
      Kolega bredzi. Bron bakteriologiczna zabije kolege gdy bedzie ja wkladal do buteleczki po szamponie. Poradz koledze aby wniosl ja na poklad pod jezykiem i zaczal na przywitanie
      calowac stewardesy. Zanim umrze bedzie mial przyjemnosc. Czasami watpliwa.

      Ograniczenie plynow do 100 ml wynika z tego, ze zaden plyn o tej pojemnosci nie
      rozwali kadluba. Polaczenie paru buteleczek zapalnikiem wymaga miejsca do pracy
      i spokoju. Samolot z pasazerami tego nie zapewnia. Pasazerowie sie kreca i rozpraszaja
      pirotechnika. Toaleta jest tez niewygodnym miejscem do skrecania czegokolwiek.

      Gdybys miala jeszcze jakies latajace pytania to wal smialo. Kolegi juz nie sluchaj.
    • digressie Re: A dlaczego w bagażu podręcznym... 16.03.11, 09:41
      to ja podpytam, będę niebawem lecieć po raz pierwszy
      jeśli lecę z dzieckiem to czy ja mogę mieć jakiś mały soczek, kartoniki są po 200ml - licząc 100ml na siebie i 100 ml na dziecko ?
      • Gość: Kika Re: A dlaczego w bagażu podręcznym... IP: *.ups.com 16.03.11, 10:00
        To nie jest wielka kumulacja, butelki moga miec max 100ml, nie wazne czy lecisz z dzieckiem czy z 9 znajomymi (i dotyczy to butelek, opakowan, nie zawartosci, nie przejdzie tez jesli dziecko wczesniej upije polowe soku). Odstepstwem od reguly sa butelki dla niemowlat, ale skoro twoje dziecko pije sok z rurka to raczej sie juz na to nie lapie. Picie mozesz mu kupic na bezclowej, juz po kontroli bezpieczenstwa.
        • digressie Re: A dlaczego w bagażu podręcznym... 16.03.11, 10:05
          super dzięki za szybka odp, rozumiem, że na bezcłowej mogę kupic dowolny napój niekoniecznie o objętości 100ml ?
          • Gość: Kika Re: A dlaczego w bagażu podręcznym... IP: *.ups.com 16.03.11, 10:59
            Tak, po kontroli bezpieczenstwa mozesz kupic juz co chcesz (a raczej co maja do zaoferowania;) i wniesc to na poklad w bagazu podrecznym. Ceny sa tam troche wyzsze, ale poki nie zaopatrujesz sie w picie i jedzenie na 2 miesiace, to raczej do przezycia.
    • Gość: gościówa Re: A dlaczego w bagażu podręcznym... IP: *.barn.cable.virginmedia.com 16.03.11, 12:05
      Prawie pilocie - po co ten złośliwy ton? Co masz na myśli mówiąć, że buteleczka nie rozsadzi kadłuba? Wydaje mi się, że są substancje na tyle wybuchowe, że wystarczy fiolka, żeby wysłać samolot w kosmos. Poza tym co za problem przelać kilka buteleczek w łazience do chociażby składanego "woreczka" z tworzywa?
      Digressie - czy tak trudno założyć oddzielny watek? Temat picia w samolocie był wałkowany milion razy, to po pierwsze, po drugie Twój temat soczków dla dzieci nie ma nic wspólnego z moim pytaniem i rozwala mi watek :/
      Czy ktoś chciałby coś dodać w odpowiedzi na moje pytanie?
      • karnacja W obronie pilota (prawie:) 16.03.11, 15:41
        Gość portalu: gościówa napisał(a):

        > Prawie pilocie - po co ten złośliwy ton? Co masz na myśli mówiąć, że buteleczka
        nie rozsadzi kadłuba? Wydaje mi się, że są substancje na tyle wybuchowe, że
        wystarczy fiolka...<

        Gosciowo,

        Sadze, ze pilot byl lekko poirytowany naiwnoscia pytania. Pilotow denerwuja wszystkie
        butelki powyzej 100 ml. Sprobuje wyjasnic co pewnie mial na mysli. Otoz zadna fiolka
        nie jest w stanie wystarczajaco uszkodzic samolotu. Niezaleznie jak mieszany, gdzie i
        z czym nie ma takiej sily wybuchowej. Wieksza ilosc w polaczeniu z pewnymi
        komponentami moze byc zagrozeniem dla bezpieczenstwa poszycia kadluba.
        Jakimi i w jakich proporcjach to temat na inny watek. Szczegolowsze informacje mozna
        uzyskac juz po trzecim roku uniwersyteckiej chemii.

        Zauwaz, ze Tobie sie tylko wydaje a pilot to wie. Skad jego niedokladnie kontrolowany sarkazm.

        Pozdrowienia - k.
    • Gość: :( Przepisow sie przestrzega a nie kwestionuje :) IP: *.64.45.243.static.alvotech.de 16.03.11, 13:51
      Wtedy latwiej sie jezdzi. oczywiscie, niektore idiotyzmy nie maja sensu, ale latwiej sie na to zgodzic niz walczyc za kazdym razem z nisooplacanym pracownikiiem security, ktory nie dba o to czy te przepisy sens maja czy nie.

      Jajca z plynami zaczely sie po tym jak w Londynie (?) namierzono grupe, ktora chciala wysadzac samoloty substancja w plynie. od tego czasu wlasnie datuje sie te restrykcje.

      Strach pomyslec co bedzie, jak ktorys terrorysta sprobuje kiedys przemycic bombe w dupie.

      Przy okazji przepis dal pretekst liniom do ograniczania ilosci wnoszonego na poklad alkoholu, oraz innych napoi, wlasnie tej przyslowiowej butelki piwa czy soku. teraz trzeba kupowac na pokladzie po prostu.
      • adwarp Re: Przepisow sie przestrzega a nie kwestionuje : 16.03.11, 14:33
        > Przy okazji przepis dal pretekst liniom do ograniczania ilosci wnoszonego na po
        > klad alkoholu, oraz innych napoi, wlasnie tej przyslowiowej butelki piwa czy s
        > oku. teraz trzeba kupowac na pokladzie po prostu.

        ale przecież na lotnisku można kupić nieograniczoną /?/ ilość alkoholu, czy napoi:)

        ja mam własną teorię co do ograniczeń, może chodzi o to, żeby kupować po odprawie,co by sklepy miały większy obrót:)
        • Gość: :( Re: Przepisow sie przestrzega a nie kwestionuje : IP: *.64.45.243.static.alvotech.de 16.03.11, 15:02
          Kupic mozna. A dasz rade to wypic? Kupowales kiedys w wolnoclowym? Zwrocil;es uwage, jak pakuja zakupione rzeczy i kiedy je dostajesz do reki ?
          • adwarp Re: Przepisow sie przestrzega a nie kwestionuje : 17.03.11, 09:36
            > Przy okazji przepis dal pretekst liniom do ograniczania ilosci wnoszonego na po
            > klad alkoholu, oraz innych napoi, wlasnie tej przyslowiowej butelki piwa czy s
            > oku. teraz trzeba kupowac na pokladzie po prostu.

            "do ograniczania ilosci wnoszonego na poklad alkoholu, oraz innych napoi,"

            do jakiej ilość te ograniczenia?

            > Kupic mozna. A dasz rade to wypic?
            przysłowiową butelkę napoju/soku, tak:) niejednokrotnie piłam wodę zakupioną na lotnisku w samolocie i nikt nie robił z tego problemu, bez alkoholu mogę się obyć przez kilka godzin lotu i akurat to nie jest nic nowego,że nie pozwala się na picie własnego alkoholu, ten przepis istnieje od bardzo dawna.

            >Kupowales kiedys w wolnoclowym?
            zawsze

            >Zwrocil;es uwage, jak pakuja zakupione rzeczy

            pakują w zaklejane torebki foliowe

            >i kiedy je dostajesz do reki ?

            w Polsce po zapłaceniu, w Stanach przed wejściem do samolotu.

            • Gość: aasasa Re: Przepisow sie przestrzega a nie kwestionuje : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 22:17
              ja np ie wiem ale picia daja wiec cholera wie po co tak robia
Pełna wersja