Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 12:30
Niedługo pierwszy raz w życiu polecę samolotem, a na dodatek sama. Lecę do Kijowa. Wywołuje to u mnie stres. Dlatego proszę o pomoc. Bilet kupiłam u linii lotniczych LOT przez internet. Rozumiem,że jest to bilet elektroniczny ??? wydrukowałam go. Rozumiem,że odprawić się mogę 24h przed odlotem ??? Nie mogę wcześniej ?
Będę mieć ze sobą bagaż podręczny i ten przewożony w luku samolotu (rejestrowany). I tu mam kolejne pytanie. Czy jak odprawie się online, to mimo to mam iść do punktu check-in ??? Gdzie/komu mam zostawić bagaż główny (rejestrowany) ??? O ile mi wiadomo przez strefę bezpieczeństwa przechodzę już tylko z bagażem podręcznym ?! Proszę o pomoc. Może ktoś w ogóle mi powie co mam robić po kolei na lotnisku, jeśli mam taki bilet i potem jak już wyląduje ?! Czy bilet powrotny mogę wydrukować jeszcze przed wyjazdem z Polski??? dziękuję za pomoc !
    • jorn Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote 14.05.11, 15:57
      Kiedy możesz się odprawić internetowo masz napisane albo na bilecie, albo w emailu z potwierdzeniem rezerwacji. To zależy od linii lotniczych, nie wiem jak jest w LOT.

      Po odprawie on-line drukujesz kartę pokładową. Z tą kartą idziesz do okienka check-in i tam zdajesz bagaż rejestrowany (ten, który leci z luku). Potem do kontroli bezpieczeństwa z bagażem podręcznym. Jeśli nie miałabyś bagażu rejestrowanego, szłabyś od razu do kontroli.

      Przy zdawaniu bagażu powiedzą ci, do której bramki i o której godzinie masz się stawić do wejścia do samolotu (wcześniej możesz zwiedzić sklepy). Ale to się może zmienić, więc sprawdzaj co jakiś czas na monitorach umieszczonych w kilku miejscach tej strefy za kontrolą.

      Jako, że lecisz poza strefę Schengen, będziesz jeszcze przechodzić kontrolę paszportową, ale nie pamiętam, na jakim etapie (chyba zaraz za kontrolą bezpieczeństwa). Jako, że lecisz poza UE, dowód osobisty nie wystarczy, musisz mieć paszport.

      Biletu ani powrotnego, ani w tamtą stronę nie musisz drukować, karta pokładowa wystarczy. Jeśli nie będziesz się odprawiała on-line (nie wiem, czy w twoim przypadku wiązałoby się to z dopłatą), warto by było mieć numer rezerwacji, ale i to niekoniecznie. Odprawiając się internetowo kartę pokładową na lot powrotny musisz mieć dopiero stawiając się na lotnisko przed lotem powrotnym, w tamtą stronę nie jest ci potrzebna. W większości przypadków za to konieczne jest wydrukowanie karty pokładowej w dwóch kopiach, z których jedna ci zabiorą.

      Pozdrawiam i nie stresuj się.
      • Gość: ann Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 23:33
        Dziękuję baaardzo za pomoc. Teraz czuję,że jest to dla mnie mniej więcej jasne. Teraz wiem,że po odprawie online tak muszę iść do check-in, ale już tlyko po to by tam oddać bagaż rejestrowany. Co do paszportu to mój będzie ważny w dniu wylotu jeszcze 8 miesięcy. Czy taki termin ważności nie robi żadnego problemu ??? Jest to paszport jeszcze starego typu, bez chipa i odcisku palca.
    • robert_wisniewski Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote 14.05.11, 20:34
      Bez stresu!
      W żadnej taryfie lotów rejowych w LOT do Kijowa nie masz żadnej dopłaty, jeśli w ogóle nie odprawisz się via internet. Jednak dzięki wydrukowi zaoszczędzisz powiedzmy parę minut. Spytaj kogokolwiek w hali wylotów, wskażą ci stanowiska, gdzie oddasz bagaż rejestrowany.
      Jak najwcześniej zarezerwuj sobie dogodne miejsce przez internet w samolocie, ja np. lubię siadać przy oknie bardziej z przodu by skrzydła nie zasłaniały mi widoków:)
      Nie wpadnij w panikę w Kijowie: przed wyjściem spotka cię zapewne obszerna kolejka do której będziesz potrzebowała wydawanego na miejscu druczka - wypełniasz tam swoje dane i informację po co lecisz i kto cię nocuje (np. dane hotelu). Bardzo ważne - karteczki po akceptacji nie wolno zgubić - będzie konieczne jej okazanie przed powrotem z Ukrainy na lotnisku.
      Rozumiem, że lecisz na lotnisko Borispol (na Żuliany chyba Lot nie lata). Jedyne na co uważaj tam, to wychodź dopiero jak ustalisz zdecydowanie, gdzie idziesz. Inaczej zaatakuje cię gromada taksówkarzy, którzy kiedyś mi dosłownie wyrwali walizkę i próbowali zmusić do skorzystania z ich kosztownego przewozu do centrum:) Błędem było, że zacząłem im odmawiać po angielsku:))
      W dniu powrotu bądź naprawdę wcześniej na Borispolu. Nie wiem jak jest teraz ale ze 3 lata temu wyjechałem z centrum ze 4 godziny przed wylotem, utknąłem w megakolejkach i skończyło się na wyczytywaniu nazwiska i indywidualnym transporcie do czekającego na mnie samolotu z pasażerami:) Ale sądzę, że się to przed Euro na pewno poprawiło, była już chyba rozbudowa.
      Jeśli niewygodnie ci odprawiać się i szukać drukarki w Kijowie, nie drukuj biletu powrotnego tylko zarezerwuj te parę minut, niech ci sami na lotnisku kartę pokładową "drukną" (o ile w ogóle z powrotem jest odprawa online).
      Kijów jest piękny, jak masz czas to jest co zobaczyć:) PS. powszechne jest picie alkoholu w miejscach publicznych, a o tej porze roku poza nago protestującymi znanymi pannami, ludzie na co dzień ubierają się wyraźnie skąpiej niż u nas:)
      • Gość: ann Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 23:48
        pięknie dziękuję za pomoc ! Dobrze wiedzieć,że już byłeś w Kijowie i tak, też lecę na lotnisko Borispol. Ja myślałam,że po wyjściu z samolotu pójdę za tłumem, odbiorę bagaż i wszystko. Ale mnie WYSTRASZYŁEŚ wypełnieniem w Kijowie tej karteczki ;/ Kiedy to się wypełnia ??? Będę rozumiała co mam tam wpisać i w jakim języku mam to wpisywać ??? Nie jestem rosyjskojęzyczna :(( A może to będzie po polsku ?! ;D Ja jadę tam do koleżanki - Ukrainki, u Niej będę mieszkać,a Ona będzie mi pokazywać swój piękny kraj, więc cele czysto turystyczne. Wiec do taksówek to raczej nikt mnie nie zaatakuje, bo Ona już będzie tam na mnie czekać na lotnisku.
        Co do paszportu to mój będzie ważny w dniu wylotu jeszcze 8 miesięcy. Czy taki termin ważności nie robi żadnego problemu ??? Jest to paszport jeszcze starego typu, bez chipa i odcisku palca.
        • robert_wisniewski Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote 15.05.11, 01:37
          Tak, tak, już to czytałem w innym wątku, twój paszport jest ok:) Na karcie meldunkowej wpisujesz dowolny adres, może być adres znajomej. Karta meldunkowa jest też w wersji po angielsku. Na szczęście - bo kompletnie nie znam tych "krzaków" zwanych cyrylicą. Będąc w Kijowie bardzo mi to utrudniało życie, angielski generalnie znają głównie młodzi na poziomie jeszcze gorszym niż w Polsce, szukając sklepu czy czegokolwiek musiałem wchodzić i zaglądać do środka budynków oznaczonych tajemniczą ruską czcionką:)) Np. szukając spożywczaka wszedłem do fryzjera, wyszedłem, policja (milicja?) zaczepiona była obrażona, że w ogóle chcę o coś po angielsku spytać i tak musiałem sprawdzać co jest pod jakim szyldem w tym nieco zacofanym kraju:)) Okazało się, że wiele supermarketów pochowanych jest po piwnicach kamienic itp. i dla osoby spoza okolicy trudno czasem coś znaleźć w centrum miasta.
          Ale pocieszę cię czymś zabawnym - byłem niedawno w Rzymie - w tym 3-milionowym mieście nie mają czegoś takiego jak rozkład jazdy tramwajów czy autobusów - trzeba wyjść i czekać (czasem długo) aż coś łaskawie przyjedzie...lub nie:) Także bywa gorzej...bo w Kijowie chyba trolejbusy mają przynajmniej rozkłady jazdy ratujące turystę:)
          Powodzenia.
          • Gość: ann Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 12:10
            Ufff..to dobrze,że paszport jest :) Coś czuje,że wyjazd tam to będzie przygoda życia. Też raczej nie umiem cyrylicy, tzn czasami nawet umiem coś przeczytam, ale i zdarza się,że tak nie wiem co to znaczy. Ale na lotnisku są oznaczenia w języku angielskim ?! - he,he..no chyba muszę być. Jestem zdana na koleżankę. Ja się z nią dogaduje w języku polskim :) a jej angielski faktycznie jest o wiele gorszy od mojego. Ale to lekka załamka, bo to znaczy,że jak będę chciała coś załatwić z kimś coś w języku angielskim to pewnie nic mi nie wyjdzie, bo Oni tam nie umieją tego języka ;/ Jednak w Polsce to większość ludzi zna angielski na poziomie komunikatywnym.
            Jejku, a ja myślałam,że jak będę już w Kijowie na lotnisku to będzie już z górki, a tam to dopiero mogą się dla mnie zacząć himalaje. Kiedy będę musiała wypełnić tą karteczkę? będzie to jeszcze przed odbiorem mojego bagażu rejestrowanego z taśmy ?będzie wtedy stać nade mną jakiś urzędnik z lotniska ??? Mogę liczyć na jakąś pomoc ? Po co to im w ogóle ? hehh.. Mogę wpisać moja koleżankę, mimo,że mieszkanie nie jest Jej własnością, tylko jej rodziców. Czy to w zasadzie nie ma znaczenia co tam wpisze, bo to tylko zwykła formalność ?
            • robert_wisniewski Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote 16.05.11, 02:56
              To raczej formalność zważywszy, że na Ukrainie Polak jest uznawany często za bogacza:) Kartki meldunkowe leżą przed okienkami do których są kolejki, spokojnie wypełnij, podejdź z paszportem, weź pieczątkę, chowasz kartkę i idziesz po odbiór bagażu. Naprawdę nie panikuj! Nie ma powodów. Kto jak kto, ale pracownicy lotniska znają biegle angielski, podobnie z oznaczeniami. Na mieście też trafisz na znających języki. Raz w metrze pytałem jedną panią o to, jak dojść na inną linię to jak zdradziłem, że jestem z Polski, odpowiedziała ze zdumieniem "O! Pan z Polska?" łamaną polszczyzną pogadała ze mną sobie - Polaków w Kijowie nie jest dużo. Ale...miałem w innych krajach o wiele ciekawsze przygody gdy ludzie dowiadywali się, że z Polski...:) w Ameryce Łacińskiej pochodzenie z kraju JP2 potrafi uratować zdrowie, zwłaszcza tam, gdzie strzelają do obcokrajowców, będąc przekonanym, że strzelają do "pieprzonych Amerykańców":))
              • Gość: mirek Mig Re: Okęcie Warszawa-pierwszy w życiu lot samolote IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.11, 17:11
                Dla zwiększenia poczucia pewności, polecam zapoznać się z opisem lotniska Okęcie i Borysopol. Na pewno sobie poradzisz. Na lotnisku warto być na tyle wcześnie, żeby się nie stresować. Myślę, że lepiej bezczynnie poczekać niż bez potrzeby tracić nerwy. Pamiętaj, że zawsze możesz zwrócić się i pomoc do pracowników lotniska, a także do innych podróżnych.
Pełna wersja