Co sądzicie o liniach lotniczych SAS????

28.09.05, 01:13
Za niecałe dwa tygodnie lecimy tymi liniami przez Atlantyk. Zastanawiam się,
czy dadzą mi specjalny pas do przypięcia maluszka siedzącego mi na kolanach,
czy w razie wolnych miejsc moge liczyć na gratisowe miejsce i przesadzenie
(ewentualnie) pasażerów tak, abyśmy mieli 4 miejsca obok siebie.
Jeszcze jedno, ile można mieć bagaży na osobę. Wydaje mi się, że w Lufthansie
(nie wiem, czy poprawnie napisałam) na lotach atlantyckich można mieć dwie
walizki chyba po 30 kilo każda, komputer, bagaż podręczny, wózek dla dziecka i
foteliki samochodowe. Jak jest w SAS-ie??
Będziemy mieli dwa foteliki samochodowe, podwójny wózek dla dzieci (po
złożeniu zajmuje mniej więcej tyle miejsca co pojedyńczy), bagaże podręczny,
może komputer, moją torebkę, albo mały plecaczek.
A może ktoś leciał z małymi dziećmi tymi liniami??
Pozdrawiam
Cytrynka
    • norge75 Re: Co sądzicie o liniach lotniczych SAS???? 28.09.05, 08:07
      SAS jest fantastyczny na trasach miedzykontynentalnych (i lepszy od Lufthansy,
      ktora wspominasz). Bardzo mila obsluga, swietnie wyposazone samoloty. Na pewno
      Wam pomoga z maluszkiem. Najlepiej zadzwon do nich juz teraz proszac o miejsce,
      bo mozesz je wybrac na trasie do USA i wspomnij o foteliku/wozku.

      Limity bagazu sa takie same jak w Lufthansie - 2 walizki po max 32 kilo, 1
      sztuka bagazu podrecznego (nie wiem, jak liczy sie laptop).

      Nie zrazaj sie poziomem obslugi podczas lotu z Polski do Kopenhagi - wewnatrz
      Europy SAS jest ostatnio bardzo kiepski. Z Kopenhagi do USA to bedzie zupelnie
      inny standard.

      pozdrawiam

      > Za niecałe dwa tygodnie lecimy tymi liniami przez Atlantyk. Zastanawiam się,
      > czy dadzą mi specjalny pas do przypięcia maluszka siedzącego mi na kolanach,
      > czy w razie wolnych miejsc moge liczyć na gratisowe miejsce i przesadzenie
      > (ewentualnie) pasażerów tak, abyśmy mieli 4 miejsca obok siebie.
      > Jeszcze jedno, ile można mieć bagaży na osobę. Wydaje mi się, że w Lufthansie
      > (nie wiem, czy poprawnie napisałam) na lotach atlantyckich można mieć dwie
      > walizki chyba po 30 kilo każda, komputer, bagaż podręczny, wózek dla dziecka i
      > foteliki samochodowe. Jak jest w SAS-ie??
      > Będziemy mieli dwa foteliki samochodowe, podwójny wózek dla dzieci (po
      > złożeniu zajmuje mniej więcej tyle miejsca co pojedyńczy), bagaże podręczny,
      > może komputer, moją torebkę, albo mały plecaczek.
      > A może ktoś leciał z małymi dziećmi tymi liniami??
      > Pozdrawiam
      > Cytrynka
      • giera04 Re: Co sądzicie o liniach lotniczych SAS???? 29.10.05, 18:00
        Mi tam isę w Sasie rowniez bardzo podobało , leciała pol roku temu na trasie -
        Trondheim - Copenhaga , Copenhaga - Gdańsk , co do obsługi , to nie bylo zle ,
        na poczatku stewardessy,a pozniej bylo 2 stewardow : ). Co do komfortu lotu -
        to okreslam go na b.dobry , pzdr.
        • martica Re: Co sądzicie o liniach lotniczych SAS???? 02.11.05, 12:30
          hmm...
          tak sie sklda, ze ostatnio dosc czesto latam miedzy cph a waw i musze
          powiedziec, ze co lot, to obsluga coraz bardziej zakrecona :).
          na tej linii lataja dhc8-400, male samolociki. maja jednak jeden feler
          konstrukcyjny - jesli drzwi do kokpitu sa niedomnkiete, to nie mozna wejsc do
          ubikacji. tak sie sklada, ze w wakacje lecialam wlasnie tym samiolotem i drzwi
          do kokpitu pilotow nie byly zamkniete. po 9/11 niezamykanie kokpitu to
          troche 'jeopardizing'. i to nie bylo malenkie uchylenie ;).

          a z powrotem zawrocili nas spod okecia (jakies 15 minut przed planowanym
          ladowaniem), bo szyba im sie zaczela rozwalac. nie wiem jakie sa procedury, ale
          pilot sie troche dziwnie zachowywal.najpierw wyrwal stewardesie z reki
          radiotelefon, a potem na pasie startowym zrobil zaimprowizowana konferencje z
          pasazerami.

          wiec chyba faktycznie z tym lataniem wewnatrz europy, to nie bardzo...
    • Gość: Rafal imysz@wp.pl Re: Co sądzicie o liniach lotniczych SAS???? IP: 146.38.90.* 30.09.05, 13:46
      witam,

      lecialem z moja kobietka i naszym dzieckiem (teraz ma 9 miesiecy) na dwoch
      trasach, raz do oslo i raz do dublina, czyli lacznie 8 lotow, bo przesiadka w
      cph ... i nie widze problemu z sas_em ...
      - pasek dostaniesz ... dodatkowo jeszcze kamizelke ratunkowa w rozmiarze
      bobasek :)
      - system automatycznie rezerwuje dla Waszych pociech miejsce obok Was ...
      zalezy wiele od pomyslowosci osob przy check_in ... raz mielismy miejsca obok
      siebie i miejsce kolo nas bylo puste a innym razem w rzedzie trzyfotelowym,
      zabookowali nam zewnetrzne fotele (jeden przy oknie, a drugi korytarz) ...
      - tylko raz samolot mial pelne oblozenie, wiec nasz tygrys lecial na kolanach
      - wozek mozesz zabrac, w zaleznosci od lotniska albo biora go od razu, albo
      kaza oddac w okienku - bagaz niewymiarowy, wazne, zeby byl obklejony dokad
      leci, nawet jesli zamierzasz go odebrac w cph, zeby wozic swoje dzieci po
      lotnisku - swoja droga bez sensu, bo wozki sa na lotnisku, a w cph nie ma komu
      wyjac wozka z samolotu i Wam go postawic przy wyjsciu z samolotu, w cph jest
      miejsce dla zabaw z dziecmi, kieruj sie na wyjscia A ... bedzie na wprost idac
      od strony wyjsc B, C, D na pierwszym pietrze, schodki po prawej stronie (w
      wyposazeniu - plan zabaw, posciele, jakies gierki komputerowe, lozko jedno -
      moj tygrys nawet tam zachrapal).
      - foteliki samochodowe mozna bylo wziac na poklad - SAS sie pytal, czy sa
      certyfikowane do latania, wtedy mozna je postawic na fotelu i przypiac i
      dziecko moze tak leciec ... nasze lecialo wlasnie w ten sposob ...
      - fotelik przy braku miejsca w samolocie raz nam zabrali i wyjechal ze
      wszystkimi bagazami ...

      jaksz masz jakies pytania, to smialo - moze cos jeszcze sobie przypomne
      milego dnia
      Rafal

      imysz@wp.pl
      • cytrynka3 Re: Co sądzicie o liniach lotniczych SAS???? 04.10.05, 07:34
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Dużo mi pomogły. Szczerze mówiąc troszkę boję sie
        tego lotu, odpowiedzi mnie pocieszyły.
        Mamy zarezerwowane trzy miejsca, nienajlepsze niestety. Nie będzie kołyski.
        Lecimy w nocy, mam nadzieję, że lot minie spokojnie.
        Pozdrawiam
      • clarka Re: Co sądzicie o liniach lotniczych SAS???? 29.10.05, 21:49
        Kazdy przewoznik gwarantuje dla dziecka do 2 lat, tzw infanta, dopinacz oraz
        kamizelke ratunkowa dla dzieci w rejsach wykonywanych nad woda
Pełna wersja