Gość: monika
IP: *.acn.waw.pl
04.11.05, 21:21
witam,
w ramach podrozy sluzbowej przesiadam sie na lotnisku we Frankfurcie, ale mam
na to tylko pół godziny! Tzn. wylot nastepnego samolotu jest dokladnie 1/2 h
po planowanym czasie lądowania poprzedniego... im bardziej zbliza sie termin
podrózy tym bardziej jestem zdenerwowana, bylam juz na tym lotnisku i
pamietam ze jest ogromne, dochodze do wniosku że nie zdąże na kolejny
samolot :-( nigdy nie mialam tak mało czasu na przesiadkę!
jak myślicie dam radę?
wymysliłam już ze wezme miejsce jak najblizej wyjscia i nie nadam bagażu bo
chyba nie ma szans żeby rozładowali bagaze, przewieźli i załądowali do
drugiego samolotu w 30 minut?
macie dla mnie jeszcze jakieś rady?