ajsberg
25.02.06, 22:54
Witam wszystkich oblatywaczy świata i proszę o pomoc.
Mam wykupiony bilet do Bangkoku liniami Finnair (taryfa restrykcyjna, nawet
pomyślenie o zmianie czegokolwiek grozi więzieniem :-)).
W Azji mam już wykupione bilety na tanie linie (m .in. Siem Reap, Kuala Lumpur
i Singapur).
W pierwszej wersji miałem wracać do BKK również tanimi liniami, przesiadać się
do Finnaira i dalej do Helsinek.
Ale zauważyłem, że linie Finnair oferują w sprzedaży właśnie ten odcinek
(SIN-BKK) w bardzo korzystnej cenie na lot w jedną stronę, co więcej dokładnie
tym samym samolotem, którym mam lecieć dolej do HEL (AY098).
I tu pojawia się mój dylemat - czy ryzykować i wykupić ten bilet. To strasznie
ułatwiłoby moją podróż. Każdy udziela mi innej informacji.
(Tzn wszyscy mówią kupuj!, ale przedstawiają różne przewidywane scenariusze
podróży - dzwoniłem do finna i kilku agencji lotniczych).
1. Czy jeśli dokupię bilet na odcinek SIN - BKK to czy podczas międzylądowania
w Bangkoku będę musiał wysiąść z samolotu i wsiąść do niego jeszcze raz
(co wtedy z wizą? i opłatą 500 THB wylotową z BKK?, czy jest jakaś strefa
tranzytowa na Don Muang?)
2. Czy jest szansa (ryzyko), żę spóźnię się na samolot z którego właśnie
wysiadłem i zostanę na zawsze w Bangkoku?
3. Generalnie wszyscy są zgodni, że pomimo tego, że obydwa odcinki lotu nie
będą na "jednym bilecie" to nie powinienem mieć problemu z nadaniem bagażu.
I jeszcze jedno,
Zauważyłem, że linie Air Asia ma dobre opinie wśród internautów - a czy macie
jakieś doświadczenia z Jet Star Asia i Valuair?
Pozdrawiam
ajsberg