Lotnisko we Frankfurcie

IP: 153.19.161.* 18.08.06, 09:48
czy ktos nie orientuje sie czy na lotnisku we Frankfurcie International jest
hotel (ale chodzi mi o hotel na lotnisku, a nie poza nim). Pytam, bo bede
miala 15 godzin przerwy miedzy jednym a drugim lotem i nie chce mi sie
siedziec na lotniskowej laweczce.

Jesli zas nie ma hotelu w strukturze lotniska, czy jesli wybiore jakis hotel
pod lotniskiem to bede musiala odebrac swoj bagaz czy moge sobie tak zalatwic
ze przez cala podroz nie bede sie musiala o niego martwic i mimo kilkunastu
godzin przerwy w podrozy zostanie on wlozony do drugiego samolotu bez mojego
udzialu?

Prosze pomozcie bo od tego zalezy czy dzisiaj wykupie bilet.
    • Gość: Agata Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 80.51.246.* 18.08.06, 09:56
      A nie lepiej dowiedzieć się u przewoźnika, u którego masz zamiar kupić bilet?
    • Gość: Marlowe Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 212.160.65.* 18.08.06, 09:56
      Jest, wejście jest wprost z terminala pierwszego, tyle że wygląda na dość
      drogi, pozdrawiam.
      • Gość: Agnieszka Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 153.19.161.* 18.08.06, 10:14
        wlasnie o to chodzi ze nikt mi nie potrafi nic sensownego powiedziec. Do
        Frankfurtu lece Lotem a potem Condorem za ocean. I mowia mi zebym sie spytala
        jak juz bede na lotnisku, co jest dla mnie niekonfortowe.

        Moge leciec tez wczesniejszym lotem z Polski ale woczas mam tylko godzine
        przesiadki i boje sie ze nie zdaze albo ze moj bagaz nie zdazy byc
        przeladowany. Juz raz mialam taka sytuacje, utknelam w Meksyku na
        miedzyladowaniu bo mimo ze mialam 2 godziny i byl to tranzyt kazali isc podbic
        jakas pieczatke w punkcie do ktorego stalo kilkuset pasazerow z dwoch Jumbo
        Jetow. Oczywiscie nie zdazylam a nastepny samolot mialam za 24 godziny. Bylam w
        biurze Lufthansy (wtedy tymi liniami lecialam) i tam dali mi jakis nowy bilet
        na lot do Panamy za 12 godzin ale tylko w momencie kiedy beda miejsca. Dopiero
        taki uprzejmy straznik meksykanski podszedl do mnie i powiedzial ze jak sie
        spoznilam to przysluguje mi darmowy hotel, wiec wrocilam sie jeszcze raz i
        dopiero wtedy dali mi karte wstepu do darmowego hotelu ktory byl dokladnie na
        lotnisku. Oczywiscie po przylocie do Panamy szukalam bagazu 4 dni bo w
        przeciwienstwie do mnie zostal zaladowany na samolot na ktory ja nie zdazylam.

        Teraz nie chce powtorzyc podobnej sytuacji i dlatego chce sobie zarezerwowac
        hotel, ale bardzo bym chciala tak jak w Meksyku aby byl na terenie lotniska a
        kompletnie nie moge nic odszukac :-( Chyba gotowa jestem pojsc na kazda cene
        zeby tylko miec spokojna podroz. Czy ktos nie zna nazwy? Dziwie sie ze w
        Meksyku jest hotel na lotnisku a we Frankfurcie tak trudno jest cos odszukac.
        Wszystko jest kilka kilometrow od lotniska.

        Lece sama, nie lubie takich przygod, a dodatkowo zalezy mi zeby moj bagaz byl
        przenososzny bez mojego udzialu nawet podczas takiej dlugiej przesiadki.

        Prosze doradzcie cos.
        • Gość: Marlowe Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 212.160.65.* 18.08.06, 10:28
          Sprawdź sobie po prostu na stronie internetowej lotniska, tam jest ten hotel, a
          co do bagaży, cztery dni to nie jest tak źle, mnie wczoraj wylądowały na Okęciu
          plecaki zagubione dwa tygodnie temu więc tylko sie ciesz :)
          • Gość: Agnieszka Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 153.19.161.* 18.08.06, 10:55
            wlasnie szukam na tej stronie, ale wszystko jest kilka kilometrow poza
            lotniskiem. Chyba ze sie jeszcze dokopie. Sek w tym ze caly czas wybijaja mi
            sie te same hotele z najbardziej agresywnymi reklamami i wszystkie sa poza
            lotniskiem. A znalazlam tani fajny hotelik za duzo mniejsza sume, tez poza
            lotniskiem, tylko ze ja wole nie opuszczac lotniska i dlatego wciaz ludze sie
            ze znajde jakis hotel we wnetrzu. Dlatego pytam byc moze ktos jeszcze korzystal
            z takiego hotelu.

            Tak, ale Ty przyjechales do Polski a ja latalam 4 dni w tych samych ciuchach,
            na szczescie cos mnie podkusilo zeby w podrecznym miec chociaz bielizne na
            zmiane. Wiem ze przygody z bagazami sa czeste. Ja latam czesto i dopiero raz mi
            sie to przytrafilo, w kazdym razie naleze juz do klubu zagubionych bagazy ;-)

            A teraz mam stresa bo musze dzisiaj wykupic bilet a tu coraz wiecej znakow
            zapytania. Okazuje sie ze mimo ze na bilecie nie ma takiej wzmianki ani w
            komputerze, to Pani w biurze odkryla ze ten samolot leci z Frankfurtu do mojego
            miejsca docelowego ale... z miedzyladowaniem na Kubie, a ja nie mam wizy.
            Ladowanie nie jest ujete na bilecie, ale w szczegolach lotu w komputerze.
            Przesiadka ma godzine i 10 minut i potem kontynuuje lot tymi samymi lioniami i
            tym samym numerem lotu... (najprawdopodobniej pasazerowie sa przetasowywani do
            mniejszych samolotow do konkretnych krajow regionu bo znalazlam te same
            szczegoly do sasiednich krajow). Dzwonilam juz do ambasady Kuby i tam
            oczywiscie nic nie wiedza co w takim przypadku i na wszelki wypadek tylko
            powiedzieli ze potrzebuje wize. Do Warszawy pojechac nie zdaze (wylot mialabym
            za 10 dni a jestem z Gdanska i stad wylatuje). Pracownica poradzila mi zebym
            sobie zalatwila taka wize na miejscu, a na moje tlumaczenia ze w ciagu godziny
            zanim znajde odpowiednie okienko to moj samolot odleci, to powiedziala ze nie
            wie co mi doradzic.

            Bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi
            • a380 Re: Lotnisko we Frankfurcie 18.08.06, 11:29
              Maja sheratona. Bezposrednie przejscie z terminala 1. Ceny jak w Sheratonie :)
              pozdrawiam
            • Gość: Sinus Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.06, 11:53
              Twoj samolot ma zapewne miedzyladowanie w Varadero na Kubie, ale w takim
              wypadku pasazerowie nie wychodza z samolotu, tylko wysiadaja ci ktorzy maja
              bilet wlasnie do Varadero, reszta leci dalej. Spokojna glowa ;)

              A hotel 900m od lotniska to Steigenberger Airport Hotel, nie wiem czy jest
              jakiś bliższy.

              Sinus
            • Gość: Marlowe Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 212.160.65.* 18.08.06, 13:43
              Nie do końca :) Bagaż zgubili mi w Emiratach a ja wylądowałem w samym
              podkoszulku w Turcji i stamtąd wracałem lądem. To taka dygresja, wizy w
              przypadku międzyladowania nie potrzebujesz bo nie opuszczasz strefy
              transferowej tylko amerykanie mają ten idiotyczny przepis. Ja lecąc do Meksyku
              na wiosnę po prostu spałem tę noc między samolotami na lotnisku na fotelach i
              nie narzekałem wyspać się można w samolocie na tak długiej trasie, a co do
              hotelu powtarzam trudno do niego nie trafić bo są strzałki wszedzie i specjalny
              korytarz dostępny wyłacznie z lotniska choć powtarzam wygląda na drogi, ja też
              latam Condorem bo właśnie nie bardzo mnie na takie standardy hotelowe stać :)
    • jay_z Re: Lotnisko we Frankfurcie 18.08.06, 13:03
      Nie potrafisz googla uzywac???

      www.airport-travelnet.de/fra_new/index_en2hotel.html
      Masz nawet transfer.
      • Gość: Agnieszka Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: 153.19.161.* 18.08.06, 15:06
        bardzo wszystkim dziekuje za odpowiedzi

        do ostatniego kolegi. Potrafie uzywac google i bylam juz wczesniej na tej
        stronie ale jak napisalam wczesniej nie interesuja mnie hotele w poblizu
        lotniska tylko na lotnisku.

        bardzo wszystkim dziekuje za podpowiedzi i rady. Postanowilam leciec jednak
        sprawdzonym polaczeniem przez Meksyk (Lufthansa). Wprawdzie potem mam male
        szanse na zlapanie kolejnego polaczenia ale za to wowczas gwarantuja darmowy
        hotel NA LOTNISKU.

        Wiem ze wiele ludzi spi na lotnisku jak ma takie dluuuugie przesiadki, ale ja
        wole przycupnac gdzies gdzie jest bezpieczniej.

        Zrezygnowalam z lotu Condorem poniewaz raz ze ten hotel we Frankfurcie mnie
        denerwowal a dwa ze na tej Kubie na 90% bylaby zmiana samolotu. Poniewaz ten
        sam numer lotu i te same godziny maja potem samoloty do Panamy, Kostaryki i
        Salwadoru. Czyli jest tasowanie pasazerow, i pewnie jest tak jak mowicie, ze
        nie trzeba tej wizy, ale jak trafie na jakiegos sluzbiste (tak jak Pan konsul w
        Polsce) to bede sleczala w Hawanie (lot jest przez Hawane). Wole sie nie
        stresowac.

        Jeszcze raz wszystkim dziekuje za rady i poswiecenie mi swojego cennego czasu.
        • nightmaress Re: Lotnisko we Frankfurcie 18.08.06, 16:30
          > Potrafie uzywac google i bylam juz wczesniej na tej
          > stronie ale jak napisalam wczesniej nie interesuja mnie hotele w poblizu
          > lotniska tylko na lotnisku.

          Z ta umiejetnoscia troche przesadzilas :)
          frankfurt.airporthotelguide.com/airporthotels.html
          Moze sie przyda na przyszlosc.
          Milej podrozy
    • tropikey Re: Lotnisko we Frankfurcie 18.08.06, 18:09
      cześć,

      z tym wymogiem, by hotel był koniecznie na lotnisku nie ma chyba co przesadzać.
      W lutym spaliśmy w hotelu Albatros - za 2 os. dorosłe i dziecko, ze śniadaniami
      i 2 transferami (ok. 20 min.) zapłaciliśmy raptem 84 Euro. Bezpośrednio na
      lotnisku trzeba pewnie zapłacić dużo więcej, a tak jak napisałem, czas
      przejazdu jest nikły.
      Pozdrawiam i życzę miłej podróży, Bartek
      • Gość: Agnieszka Re: Lotnisko we Frankfurcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 19:43
        a wiesz ze wlasnie ten hotelik tez znalazlam i gdybym zostala przy opcji "noc
        we Frankfurcie " to szturmowalabym wlasnie ten hotel (procz Sheratonu) ;-) Tak
        sie uczepilam tych hoteli na lotniskach bo przyzwyczajona jestem do takiego
        rozwiazania. Hotel poza lotniskiem to dla mnie nowosc. Nie wiem co sie robi
        wowczas z bagazem (czy musze odbierac i targac go do hotelu, czy mimo dlugiego
        postoju jest kierowany do dalszych etapow podrozy "automatycznie"). Szukanie
        dojazdu, busikow a nawet przedstawicieli hotelu spoza lotniska jest dla mnie
        dodatkowa niewygoda, a przynajmniej bylo bo dzieki tym Waszym postom
        uswiadomilam sobie ze to chyba norma i ja mialam takie szczescie ze natrafialam
        na hotele na lotniskach. Tam sie po prostu nastepnego dnia budzilam, schodzilam
        po schodkach i z podrozna torba szlam do samolotu.

        Czesto latam w egzotyczne trasy nawet z 5 przesiadkami, dlatego staram sie
        ograniczac do minimum wszelkie niedogodnosci bo i tak mam zawsze stres czy na
        wszystko zdaze i czy nie posypie mi sie caly rozklad jak domino.

        Jeszcze raz wszystkim bardzo dziekuje za pomoc i CENNE uwagi. Nie przydaly sie
        w moim konkretnym przypadku (jesli chodzi o lot), ale jako rady na przyszlosc
        na pewno sa pomocne. DZIEKI !
        • Gość: lolek do Agnieszka IP: 212.66.84.* 18.08.06, 19:55
          Widze, ze chyba malo latasz :) no przynajmniej po Europie :)

          Sluchaj, odprawionym na lot mozna byc raz, tzn ty bedziesz odprawiona w PL. W
          PL dostaniesz karte pokladowa na nastepny lot, a twoj bagaz odpowiednie
          oznaczenie. Jak bedziesz czekac na drugi lot, to mozesz sobie spokojnie wyjsc
          na miasto zeby je pozwiedzac itp (Frankfurt jest piekny, warto to miasto
          zobaczyc, tak samo sie robi np w Amsterdamie). Potem po prostu wracasz na
          lotnisko i idziesz przez Security chceck, czyli sprawdza ci paszport (karte
          pokladowa) i czy nie wnosisz czegos zabronionego. Potem idziesz do samolotu. Ot
          cala filozofia. Na dobra sprawe to mozesz nocowac i 1000km od lotniska - jesli
          tylko wyrobisz sie z powrotem na twoj lot :)))

          Tak wiec nie ma sie czego bac. Inna sprawa to twoje ewentualne problemy na
          Kubie. Ale tu nie powiem, bo nie bylem w takiej sytuacji akurat.

          Pozdrowienia i milego lotu!
          • Gość: Agnieszka Re: do Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:45
            masz racje, malo latam po Europie, a jesli latam to tylko na zasadzie
            przesiadek (Frankfurt, Madryd). Mam za to obcykana Afryke i Ameryke Łacinska i
            stad wiem jak duze problemy sa z wyjsciem poza obreb lotniska. W Surinamie na
            przyklad nie chcieli mnie w ogole wypuscic abym dostala sie do biura mojego
            porzewoznika bo potem ostrzegali ze bez stempla nie bede sie mogla dostac,
            Musialam dodatkowo wnosic oplate. Tak jest na wielu lotniskach Trzeciego Świata
            i tam narazony jestes na nastroje urzednikow, raz przepuszcza Cie bhez niczego
            a drugim razem bedziesz stal w gigantycznej kolejce i jeszcze oplate wnosil.

            Wiem, ze w Europie jest inaczej ale ja tak jak pisalam mam juz dosc nerwow poza
            Europa i dlatego staram sie zminimalizowac wszelkie nerwy podczas europejskich
            przesiadek. Jestem przyzwyczajona do poruszania sie w obrebie lotnisk i nie
            lubie ich opuszczac bo naleze do oisob ktore wiecznie sie stresuja ze nie zdaza
            wrocic na czas. Taka juz jestem.

            Frankfurt (lotnisko) znam ale nigdy nie przypatrywalam sie na to czy jest tam
            hotel bo tego nie potrzebowalam. Ale teraz tez lece przez Frankfurt i
            przynajmniej bede miala co robic podczas 4 godzinnej przesiadki, poszukam tego
            hotelu tak aby zabic czas ;-)
Pełna wersja