Mój pierwszy raz w samolocie....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 15:32
Za kilka tygodni czeka mnie mój pierwszy lot samolotem. Duże przeżycie.
Zwłaszcza, że nie ufam niczemu co waży kilkadziesiąt ton a potrafi oderwać
się od ziemi.
Powiedzcie mi proszę co powinnam wiedzieć? To znaczy: co to jest ten bagaż
podręczny? Czy jak już wezmę np. laptopa w torbie to już nic wiecej w osobnej
małej torbie wziąć nie mogę? Co się w ogóle robi na lotnisku? Gdzie oddaję
bagaż? A jak mam go póżniej odnaleźć po przylocie?

No i mnóstwo takich infantylnie głupich pytań... tylko nie bijcie za mocno ;-)
    • Gość: magic Re: Mój pierwszy raz w samolocie.... IP: 87.99.110.* 18.09.06, 16:54
      Hej. Naprawde masz poczucie humoru. Czytając twojego posta można się nieźle
      uśmiać. Przede wszystkim nie ma się czego obawiać i nie potrzebnie martwić na
      zapas. Bagaż podręczny to przykładowo mała walizka, plecak, torba, którą
      zabierasz na pokład samolotu(nie wiem gdzie lecisz i jakimi liniami ale
      obowiązują zaostrzenia co do zawartości bagażu podręcznego w zależnosci do
      jakiego kraju sie wybierasz, wiec warto sie zapoznać przed odlotem czego nie
      możesz zabrać do bagażu podręcznego). Nie moze być zbyt duża i nie może
      przekraczać średnio 5-10kg w zależności od lini. Swój bagaż główny(wieksza
      walizka) idzie do cargo. Musisz ją odprawić na check-in-e. Check-in to
      stanowisko lini którą lecisz i tam dajesz bagaż na wage, pani ją waży, sprawdza
      twój paszport i nakleja co potrzeba. Ty z bagażem podręcznym udajesz się do
      gate'u o numerze który znajdziesz na swojej karcie boardingowej. Tam
      przechodzisz przez X-ray i strażnicy graniczni sprawdzają czy nie przewozisz
      jakiegoś niebezpiecznego narzędzia tudzież czegokolwiek co stanowiłoby
      zagrożenie lotu. Po przejściu takiej kontroli czekasz na odlot swojego samolotu
      i w momencie kiedy rozpocznie się boarding, przygotuj sobie paszport i wyżej
      wspomniana karte pokładową. Latanie jest najprzyjemniejszą formą podróżowania.
      Ja jestem wielkim fanem latania. Być może bedziesz miał problemy z uszami.
      Często zdarza się że przy zniżaniu do lądowania ze względu na zmiane ciśnienia
      możesz odczuwać ból w uszach ewentualnie bedziesz miał wrażenie że uszy ci się
      zatykają. To normalne, pomaga guma do żucia, ziewanie lub wydmuchiwanie
      powietrza przy jednoczesnym zamknięciu nosa i ust. Poza tym stosuj się do
      zaleceń załogi pokładowej i wszystko będzie wporzo. Życzę przyjemnego bujania i
      wielu podniebnych wrażeń. Pozdro. Magic
    • iberia30 a wystarczylo skorzystac z wyszukiwarki... 18.09.06, 18:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=711&w=45756502&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=711&w=45318231&v=2&s=0
      • Gość: kotlet Re: a wystarczylo skorzystac z wyszukiwarki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:19
        i pamiętaj o miejscu w samolocie. jak masz free sitting to siadasz, gdzie wolne.
        jeśli jest assigned sitting, dostajesz numer miejsca. numerki idą od przodu (od
        dzioba, bo niektórzy mają problemy z określaniem przodu i tyłu w samolocie).
        oprócz numerka jest literka. A i F jest od okna. podczas lotu nie musisz
        siedzieć, jeśli tylko nie świeci się nad głową "zapiąć pasy". ja zwykle na
        długich lotach sobie chodzę i zawracam głowę stewom. uwielbiam z nimi rozmawiać.
        one mają takie ciekawe życie, ech... ;)
        • Gość: frequentflyer Re: a wystarczylo skorzystac z wyszukiwarki... IP: *.acn.waw.pl 18.09.06, 20:16
          a co robić jak jest assigned seating a nie ma żadnego sittingu? i co zrobić jak
          F wypada w środkowym czwórrzędzie?
          • Gość: kotlet Re: a wystarczylo skorzystac z wyszukiwarki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 20:18
            się orientować :)
    • Gość: słonko Dziękuję. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:17
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i linki :)

      Chyba dam radę ;) chociaż z drugiej strony ja nawet w podziemiach centralnego
      się gubię... ;-)
    • wojtek33 Re: Mój pierwszy raz w samolocie.... 19.09.06, 16:47
      Trochę zmylający ten temat... ;-)
      • iberia30 Re: Mój pierwszy raz w samolocie.... 19.09.06, 19:05
        wojtek33 napisał:

        > Trochę zmylający ten temat... ;-)

        no tak a facet tylko o jednym :-P
        Swoja droga to chyba dosc ciekawe przezycie....?
      • Gość: słonko Re: Mój pierwszy raz w samolocie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:32
        wojtek33 napisał:

        > Trochę zmylający ten temat... ;-)


        ale tylko trochę ;-) kiedyś mnie uczono coś o magicznej mocy tytułu ;-)
        • iberia30 Re: Mój pierwszy raz w samolocie.... 19.09.06, 20:48
          Gość portalu: słonko napisał(a):

          > wojtek33 napisał:
          >
          > > Trochę zmylający ten temat... ;-)
          >
          >
          > ale tylko trochę ;-) kiedyś mnie uczono coś o magicznej mocy tytułu ;-)

          jak widac nauka nie poszla w las:-))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja