Continental, czy lot musi być nudnym przeżyciem?

07.04.07, 19:29
Przyznaję, że ilka piw lub buteleczek wina to moje rozwiązanie na monotonię
podczas lotu. Wiadomo, rozwiązuje język, łatwiej nawiązać kontakt z
otoczeniem, no i spowodować, że podróż staje się bardziej interesująca. Jaki
to szok, że linia (Continental w tym przypadku) nie serwuje gratis alkoholu,
a odpłatnie żąda trzy lub cztery Euro za piwo. To skandal. Gdyby cena
odzwierciedlała wartość to ja jeszcze rozumiem. Linia oszczędza, oferuje
tanie bilety i żąda zapłaty. Ale w powietrzu to monopolista i te ceny są po
prostu zabójcze. Dlatego pożegnałem się z tą linią na zawsze.
Na marginesie najlepszą linią jaką podróżowałem (minęło już wiele lat), były
South Africa Airlines (SAA), oczywiście lat temu prawie trzydzieści miała
nowiutką fleet Boeingów 747 Jumbo i najlepszą selekcję win. Nawet w
więdzynarodowych sondażach ta linia biła inne na głowę. Ale mówię to
przeszłość i dzisiaj nie potrafię nawet powiedzieć, czy to aktualne, bo w RPA
nie byłem już dawno. Na dzień dzisiejszy chwalę sobie polski Lot, tutaj nie
mam żadnych wątpliwości. Piwko, wino w dostatecznej ilości wystarczającej na
stosunkowo krótki przelot z Newarku lub Kennedy'ego do Warszawy, radość z
przybycia do kraju zakrywa takie drobiazgi jak zamieszanie na Okęciu. Problem
mam z regularnymi lotami międzymiastowymi. Lot z Warszawy do Poznania jest
zbyt sporadycznie, wolę wskoczyć w autobus 175 i z centralnego mam co godzinę
pociąg do Poznania. Następny lot w czerwcu.
    • Gość: marcin Re: Continental, czy lot musi być nudnym przeżyci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 19:53
      Jak to rodakom niewiele do szczescia brak...to wazna uwaga dla marketingowcow z
      innych linii-dajcie nielimitowana ilosc wodki i piwska i juz zdobedziecie serca
      kilentow z polski.Ale przynajmniej uswiadomiles mi dlaczego pll lot jest taki
      popularny mimo paskarskich cen - alkohol w nielimitowanych ilosciach...jakiez to
      genialne.
      • qwardian Re: Continental, czy lot musi być nudnym przeżyci 07.04.07, 22:09
        Alkohol to oprawa i w rosądnej ilości jest zdrowy, czysty i estetyczny przy
        każdej okazji, a lot z pewnością do nich należy. Ja nie traktuję przelotu jako
        zwykłego środka transportu. Uważam te dziewięć godzin za dobrą okazję do
        poznania podróżujących, do wymiany uśmiechów ze stewardesami oraz do pewnych
        przemyśleń i refleksji, ponieważ podróż jest dla mnie istotną z tego względu,
        że jestem emocjonialnie związany z Polską i każdy powrót ma dla mnie spore
        znaczenie.
        Z drugiej strony podkreślałem monopolistyczne metody Continental. Chcesz to
        płać cztery Euro. Nie chcesz to się powieś. Jako klient oczywiście decyduję się
        na wybór pośredni. Pięćdziesiąt, czy sto złotych nie robi dla mne różnicy.
        Natomiast dobre samopoczucie absolutnie TAK.
        • zwirekiwigura Re: Continental, czy lot musi być nudnym przeżyci 08.04.07, 01:02
          To nie tylko Continental. W United, American Airlines i Delcie jest tak samo -
          brak darmowego alkoholu w klasie ekonomicznej.
          • Gość: bruner Re: Continental, czy lot musi być nudnym przeżyci IP: *.att.com 08.04.07, 20:12
            W Delcie sie zmienilo troszke, na lotach transatlantyckich daja teraz jeden
            drink gratis. To swieta racja ze europejskie linie stoja wyzej pod tym wzgledem.

            pzdr bruner
Pełna wersja