Dodaj do ulubionych

pytanie o alitalie..i wogóle-ważne

IP: *.aster.pl 01.06.07, 17:42
witam
w lipcu lecę z warszawy do Madrytu z przesiadką w Rzymie liniami
Alitalii...ale po kupnie biletu zaczęłam czytać opinię i aż się boje!!!czy to
prawa ze tak często giną bagaże??
to ze linie często są opóźnione to jakoś przeżyje...ale te bagaże
najważniejsze. czy może ktoś latał tymi liniami i może mi powiedzieć jak to
naprawdę z nimi jest??bardzo proszę o pomoc
Obserwuj wątek
      • Gość: c# Re: pytanie o alitalie..i wogóle-ważne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 23:30
        Bez paniki!

        Bagaż jest gubiony nie przez linie lotnicze (bo z luku bagażowego raczej nic nie
        wypada), a przez obsługę naziemną. Ot czasem rzucą na niewłaściwy transporter
        albo oberwie się rączka czy metka. Ginie jakiś ułamek promila bagaży.
        Są lotniska, gdzie proporcjonalnie ginie więcej bagażu.

        Większość z tych zaginionych znajduje się następnego dnia i jest dowożona do
        miejsca wskazanego przez podróżnego.
        Lecąc z jedną przesiadką trzeba naprawdę mieć pecha, by zginął bagaż.

        Jedyne, co można zrobić, to sprawdzić, czy rączka w walizce (do niej przyczepią
        metkę z kodem paskowym) się mocno trzyma reszty walizki oraz czy obsługa przy
        check-in nadała bagaż do portu przeznaczenia, a nie do miejsca przesiadki.
        Do środka walizki można włożyć kartkę z własnym adresem. To jest znacznie
        skuteczniejsze od przeróżnych przywieszek na zewnątrz, które lubią się obrywać.
        Niektórzy wkładają też ksero aktualnego biletu, by można było łatwo zlokalizować
        walizkę z urwaną metką, ale to już uważam za przesadę.
    • buka007 Re: pytanie o alitalie..i wogóle-ważne 01.09.07, 17:30
      nigdy wiecej alitalii, walizki nie zdązyly na przesiadke w
      Mediolanie, przywiezli je w koncu po trzech dniach, jedna
      uszkodzona. Reklamacje polecili wyslac faxem, wysyłałam trzy razy,
      bo podobno nie fax nie dochodził, niezwyklym trafem doszedl dopiero
      ten, ktory zostal wyslany juz po uplynieciu terminu skladania
      reklamacji.., tylko niepotrzebne nerwy, problemy i użeranie sie..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka