Gość: antek
IP: *.ramtel.pl
03.07.07, 20:33
Sprawa wygląda tak - rodzice kupili przez biuro podróży bilety na Norwegiana i
biuro podróży zapomniało ich powiadomić, że termin lotu jest przesunięty o 6
godzin wcześniej, w związku z czym, jak przyjechali na lotnisko, to po
samolocie nie było ani śladu. Jakie mają teraz prawa? Norwegian umywa ręce, bo
powiadomił biuro podróży, biuro olewa sprawę, co robić?