iberia.pl
02.09.07, 10:51
"Drodzy pracownicy SkyEurope Airlines,
Dzisiejszy dzień jest trudny, jako ze musimy was poinformować, że
powzięliśmy decyzje by zamknąć nasze bazy zarówno w Krakowie jak i w
Budapeszcie. Decyzja ta wchodzi w życie z zimowym rozkładem <28 X>.
Nie była to łatwa decyzja i dyskutowaliśmy, ja z zarządem aż do
powzięcia ostatecznej decyzji w tym tygodniu. Nasze Kadry
przygotowują oferty dla tych, którzy chcieliby się przenieść do
naszych innych baz. Rozmawialiśmy również z innymi firmami, które są
zainteresowane zatrudnieniem części naszego personelu, zwłaszcza
pokładowego. Wkrótce dostarczymy dalsze informacje na ten temat. Ta
decyzja w żaden sposób nie wynika z starań naszych ludzi w
Budapeszcie czy Krakowie, wszyscy dostarczaliście świetny produkt i
jesteśmy z was dumni. Jest to decyzja czysto ekonomiczna i jest
jedną z wielu które podejmujemy by osiągnąć nasz cel - dochodowość.
Teraz wyjaśnię, czemu powzięliśmy tą decyzje i co ona oznacza dla
naszego personelu zlokalizowanego w tych bazach.
1. Z nasza obecna flotą 14 samolotów jest nieefektywne dla nas być
tak rozdrobnionym w regionie z małymi bazami. Powzięliśmy
strategiczna decyzje, że lepiej jest być mocnym w paru miejscach niż
słabym w wielu.
2. Zauważamy duży postęp w naszej efektywności w ciągu ostatnich 5
miesiącach. Jako że poprawiliśmy się znacznie w ciągu ostatniego
roku tak jak chodzi o obrót jak i koszty, choć to ciągle za mało.
3. Zidentyfikowaliśmy wiele sposobów cięcia kosztów przez
upraszczanie działań przez obniżenie liczby baz i liczby firm,
których jesteśmy właścicielami. Nasze działania były zbyt złożone, a
ta złożoności podnosi koszty. Eliminując złożoności, obniżymy bazy
kosztowe i spowodujemy że nasze działania będą bardziej płynne, jako
że będą bardziej skoncentrowane.
4. Po długich badaniach, zdecydowaliśmy że najlepsza szansą
osiągnięcia długoterminowego sukcesu jest zbudowanie naszych działań
w okolicach Słowacji, Czech i Wiednia. Potencjał krótko i
długoterminowy tych rynków jest istotny i wiemy że mamy lepsza bazę
niskokosztową oraz produkt niż nasi główni konkurenci w Pradze i
Wiedniu. Te rynki mają połączenie rynku turystycznego i biznesowego,
oraz szybko rosną wraz z gospodarkami narodowymi, a co
najistotniejsze są mniej sezonowe jako, że ich sezon zimowy nie jest
tak słaby jak w Krakowie i Budapeszcie.
5. Praga, Bratysława i Wiedeń są lepiej zlokalizowane fizycznie niż
Budapeszt i Kraków. Np. czas lotu z Pragi do Amsterdamu jest o ok.1
h krótszy niż z Budapesztu a opłaty są zbliżone. Możemy osiągnąć
lepsza produkcje z tych bazach. Jako że jest tam więcej możliwości
krotko sektorowych niż. W Krakowie czy Budapeszcie gdzie segmenty
(loty) są dłuższe, a my możemy latać tam tylko 6 na segmentów
dziennie, podczas gdy w innych możemy robić 8. Te 2 dodatkowe
segmenty powodują dużą różnicę w generowaniu przychodu. Co więcej
będziemy w stanie zaoferować naszemu personelowi bardziej stabilny i
spójny grafik wraz z nowymi rozkładami, jakie przygotowaliśmy dla
tych państw.
6. Jednym z głównych problemów, jakich doświadczyliśmy zarówno w
Krakowie jak i w Budapeszcie jest mocny wpływ sezonowości. Bardzo
dobrze nam się wiedzie na tych rynkach, w letnich miesiącach oraz na
święta. Podczas gdy reszta roku jest słaba. Mówiąc prosto: Ciężko
odrobić pieniądze stracone przez 40 tygodni w 12 tygodni dobrego
ruchu.
7. Są też inne problemy związane z Budapesztem, dotychczasowa
sytuacja gospodarcza na Węgrzech. Bardzo mało Węgrów lata naszymi
samolotami. Tak samo jest w każdej innej linii latającej z
Budapesztu. Nasz główny rynek w Budapeszcie to ruch przychodzący, a
tego nie możemy utrzymać. Jasno zauważyliśmy spadek ilości
węgierskich pasażerów, jako że gospodarka węgierska ciągle się
pogarsza. Wysokie podatki nie pozwalają Węgrom latać tak dużo jak
Czechom, Słowakom, Austriakom. Przy węgierskiej gospodarce nie da
się konkurować ze Słowacją..
8. Lotnisko w Krakowie jest znacząco poniżej standardu gotowości dla
komercyjnej bazy lotniczej. Jest tam tylko 1 pas startowy kategorii
pierwszej w jedna stronę. Lotnisko zbudowane jest w okolicy mgieł i
silnych wiatrów, które często powodują problemy. Nie ma hangaru a
koszty są za wysokie jak na to lotnisko o takim standardzie.
Jest wiele innych powodów takich decyzji. Jednym z nich są kosztami
zbyt wysoki w porównaniu z innymi bazami, no koszt 1 odlotu z
Krakowa jest o 30% wyższy niż z Pragi a 52% niż z Bratysławy.!!!!!!!
W perspektywie taniej jest dzialac z Barcelowny, Rzymu i Mediolanu
niż z Krakowa. Próbowaliśmy wynegocjować upust w Krakowie by
pozostawić tam nasz bazę. Niestety otrzymana oferta nie była
wystarczają by pozostać w Krakowie.
Chociaż Budapeszt jest tańszy niż Kraków również nie udało nam się
obniżyć kosztów Tak jak w Krakowie oferta zaoferowana przez Lotnisko
była nie wystarczająca by w nim pozostać i mieć szansę uzyskać nasz
cel dochodowości w przyszłym roku.
Wierzymy, że nasze umowy i niskokosztowa baza w Bratysławie, Pradze
i Wiedniu zapewnią zdolność znaczącego wzrostu w tych bazach bez
poświęcania dochodowości. Ponadto mocno wierzymy, że lepiej dla nas
być dużym graczem na paru rynkach.
Nie wykluczamy powrotu do tych baz i będziemy obsługiwać Kraków tej
zimy lotami z Wiednia. Chętnie latalibyśmy z Budapesztu, ale w
obecnej sytuacji ekonomicznej nie opłaca się nam. Jeśli sytuacja na
Węgrzech się zmieni pomyślimy o powrocie, ale zdecydowaliśmy, że nie
możemy inwestować w rynki, które ani w krótkim ani średnim czasie
nie będą dla nas dochodowe.
Wierze ze wielu z Was się przeniesie i będzie dalej częścią zespołu
SkyEurope Airlines w innej bazie.
Z poważaniem
Jason Bitter
zrodlo:
www.pasazer.com/czytaj.php?lp=2502