Jedzonko Dziecięce na pokład samolotu jakie rady?

19.09.07, 12:44
Witam,
Lecę z żoną i dzieckiem do Maroka na indywidualną wyprawę.
Moja córeczka jest alergiczką, co za tym idzie nie je, białka
krowiego, jakek, nie pije mleka.
Na rynku jest mało dzieciecych obiatków i zupek do których nie
dodają np mleka w proszku....

Mamy już sprawdzone zupki Gerbera :)
W Maroku niestety nie ma takowych :((

W zwiazku z tym zabierzemy z sobą ok 30 słoiczków....
Niezabardzo chę to nadać na bagąż bo bi mogą ten delikatny bagaż
zmasakrować. Tymbardziej ze mamy miedzylądowanie w Paryżu, ktury
słynie z "macoszego traktowania bagażu"
Może wiecie co zrobić żeby to zabrać z sobą na pokład...

Może ktoś już to przerabiał..

Będę wdzieczny za wszystkie rady
Lecimy AirFrance

pozdr
MZ
    • ulti_x Re: Jedzonko Dziecięce 19.09.07, 14:39
      Hm, nie masz wyboru musi oddać na cargo.
      wsadź je w puszki po pringlesach a wszystko zawiń w gacie skarpetki i kostium do
      opalania starej...

      ulti_x
Pełna wersja