zwierze_futerkowe
17.11.07, 21:26
Piszcie, czy też to zauważyliście, czy ja mam po prostu pecha. Odkąd Norwegian
ma bazę w Polsce i latają polskie stewardesy/stewardzi, poziom obsługi jakoś
spadł. A już poziom sympatyczności obsługi to na pewno!!!!! Dziwne, ale na
początku, kiedy załogi były norweskie, jakoś nie przechadzały się po samolocie
posągowe lale z obrażonymi minami, udające głuche. Teraz to niestety norma.