sol_bianca
21.12.07, 20:43
Jakiś czas temu jechałem strasznie na tym forum na Swissair który haniebnie
odmówił przewozu mojego psa (22kg/67cm).
Wyciagnowszy z tego naukę na święta przylecieliśmy KLM... trasa z przesiadka w
Amsterdamie, 2x po około 2h lotu.
muszę pochwalić KLM, nie kręcili nosem na wymiary kenela, pies dolelcial z
doskonałym stanie :) dostał wodę, troszczono sie o niego żeby nie zmarzł
podczas przesiadki i załadunku. Minusem jest cena 12E za kg (i tak taniej niż
w swiss-18E).
Co ciekawe to nigdzie nie sprawdzono psu numeru chipa (formalnie jest taki
wymóg), zadowalając sie jedynie psim paszportem z ważnym przeglądem
weterynaryjnym i szczepieniami przeciw wściekliznie.
Mam nadzieje ze moja relacja przyczyni sie do eliminacji mitów jaki narosły
wokół wożenia psów samolotem jako bagaż rejestrowany.
salu2
Ulti