Dodaj do ulubionych

Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 17:34
Nie mogę do dzisiaj dojść do siebie po wczorajszym locie z Palmy do
Katowic w godz popołudnowych. Nie wiem co taki miało wpływ na
zaistniałą sytuację.
Niby nic wielkiego się nie wydarzyło poza turbulencjami głównie góra
dół i odczuwalnymi wahaniami ciśnienia , ale: w samolocie panował
dziwny spokój, cisza, prawie wszyscy spali, leciało b. duzo dzieci i
żadne nie płakało- wszystkie spały, jak nigdy dotąd. Zazwyczaj było
( latam kilkanaście razy w roku) gwarno, płacze dzieciaków, rozmowy,
a tym razem- zupełnie inaczej. Ja siedziałam z przodu- jak poszłam
zdziwiona tą sytuacją do tyłu- a tam większośc śpi, nikt nic nie
czyta, nie rozmawaia, nie je. Lądowanie tez było najgorsze jakie
dotychczas miałam. Jak wysiedliśmy to miałam zawroty głowy, moje
dzieci nie odzywały się przez kilka godzin i co dziwne- jak
wsiedliśmy do samochodu aby jechać dalej nie moglismy prowadzić-
straszne uczucie dezorientacji,braku koncentracji , pomylilismy
dobrze znaną drogę, jechalismy 3x dłuęj niz zwykle. Trwa to do
dzisiaj,szczęsliwie w mniejszym nasileniu.
Coś było nie tak podfczas lotu....ale co?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Bob Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 18:20
      Kobieto, zastanów się zanim napiszesz. Dołączasz do tych wszystkich,
      którzy sieją panikę, gdy tylko chodzi o CO.
      Nie przyszło Ci do głowy, że ludzie po prostu byli zmęczeni, senni,
      może biomet był niekorzystny.
      Ludzie, przestańcie się nakręcać. Dzięki takim jak Ty ci, którzy
      mają leciec jutro, za tydzień a boją się latać zaczną wpadać w
      psychozę.
    • Gość: ania Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.go.net.pl 14.06.08, 22:00
      Witam,
      leciałam wczoraj tym rejsem. Jako członek personelu. Jestem
      przerażona i zszokowana tym, co przeczytałam. Czy naprawdę
      wszechobecna nagonka na CO sprawia, że jesteś w stanie pomyśleć
      (wymyśleć) dosłownie wszystko? Sugerujesz, że samolot leciał sobie w
      najlepsze z dekompresją i wszyscy mieli hipoksję? Czy objawy te
      dotknęły tylko pasażerów, bo personel jest na nie odporny? Czy
      myślisz, że jest to możliwe w jakimkolwiek samolocie, jakichkolwiek
      linii?
      Jestem w szoku.
      • Gość: Tomo Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.merinet.pl 15.06.08, 08:45
        Technicznie jest to możliwe - patrz katastrofa Heliosa. Ale zgadzam
        się z Tobą, że ten KRETYŃSKI, PRZYGŁUPAWY, DEBILNY post jest częścią
        durnej nagonki na C0 i złośliwym straszeniem ludzi rzadko
        latających. Ze nie są to wspaniałe linie wszyscy wiedzą. Ale ich
        problemy dotyczą raczej skrajnej niekompetencji kadry zarządającej.
        Nie mieszajmy dwóch rzeczy. Samoloty są stare, ale zadbane nie
        gorzej niż w spółce - matce. Awarie zdarzają się każdemu, ale tylko
        te dotyczące C0 i AIP są nagłaśniane do granic absurdu. A najlepsze
        jest to, że spory udział w tej nagonce mają byli pracownicy LOT-u,
        C0 i Ś.P. Fischera - Primy. Mają taką osobistą satysfakcję z
        obrzucania goovnem tych obu firm i odpędzania ludzi od nich. Takie
        typowe polskie piekiełko...
        • Gość: ania Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.go.net.pl 15.06.08, 10:47
          oczywiście, ze technicznie jest to możliwe! Ale wytłumacz mi, jak
          mogłoby to dotknąć tylko pasażerów? Dekompresja "wybiera"? I my wraz
          z kokpitem lecimy w najlepsze, a reszta jest otumaniona?
          Ten lot był zwyczajny. Z doświadczenia wiem, że loty "do" są głośne,
          choćby były w nocy, a "z powrotem"- spokojne. Wiąże się to ze
          zmęczeniem, smutkiem...niekoniecznie z awarią samolotu, autorko
          wątku!
          Centralwings nie jest idealny, ale nie jest najgorszy, tak jak
          przedstawiany. Pilotom powierzyłabym swoje życie, ufam im w 100& bo
          wiem jakie mają doświadczenie i umiejętności. Personel przed każdym
          lotem jest "testowany" z procedur bezpieceństwa.
    • Gość: Dorothy :D IP: *.gprs.plus.pl 15.06.08, 16:07
      Na pewno UFO porwało samolot i stąd taki spokój, brak sił i trudności z
      koncentracją uwagi po wylądowaniu :D
      A na serio, nagonka na CentralWings jest już niesmaczna.
      Lecę z nimi w czwartek z Gdańska do Edynburga i liczę na brak turbulencji
      (leciałam z nimi tylko dwa razy ale jak do tej pory mnie ominęły) i spokój-
      przynajmniej będzie można odespać wczesną pobudkę lub poczytać książkę :)
      Pozdrawiam wszystkich, którzy nie dali się ogłupić śmiesznymi postami :)
    • Gość: dominika Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 19:28
      Skąd takie emocje? Zadałam pytanie a tu okazuje się, że tak trudno
      zapanować tak emocjami z tak niestotnego przecież powodu!
      Niepotrzebnie może napisałam jakie to były linie, ale dla mnie to
      nie ma wiekszego znaczenia bo zarówno tymi jak i innymi latam często
      i latać bedę .Zaskoczyła mnie cała ta sytuacja po prostu. Oczywiście
      spokój w samolocie jest rzecza bardzo pożadaną, ale to było
      zastanawiające - inaczej niż dotychczas kilkadziesiąt razy!!!
      A jesli chodzi o personel pokładowy to ich organizmy moga być po
      prostu zaadoptowane do zmiennych warunków panujacych w samolocie.
      Pozdrawiam
    • Gość: dominika Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 20:14
      Wyluzujcie!
      Po co takie mocne słowa?
      Dlaczego od razu dekompresja?- A może były to po prostu zaburzenia w
      cyrkulacji powietrza wewnatrz samolotu, w jego wymianie?
      Nie można podyskutować na kulturalnym poziomie? Przeciez każdy ma
      prawo mieć odmienne zdanie, ale elementarne zasady kultury tez
      należy posiadać!
      A jesli chodzi o personel pokładowy to z cała pewnościa posiada
      wiekszą zdolność do pracy , większą tolerancję w owych warunkach -
      jest to logiczne.
        • mikolaus Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! 17.06.08, 08:52
          Przyjmij kobieto do wiadomosci ze uleglas halucynacjom oraz
          autosugestii.Zle samopoczucie to efekt calonocnej balangi oraz
          zmeczenia pobytem na wakacjach.
          Centralwings to najlepsze linie zas personel pokladowy jest
          najbardziej profesjonalny wiec lepiej trafic nie moglas.Centralwings
          nigdy sie nie spozniaja,nigdy nie psuja sie samoloty i wogole sa
          takie fajowe jak ludki ktore w nim pracuja.
          Centralwings - przygoda z dobrym zakonczeniem!
      • iberia.pl Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! 17.06.08, 09:56
        Gość portalu: dominika napisał(a):

        > Wyluzujcie!

        my? a po co ty siejesz panike???

        > Po co takie mocne słowa?

        no wlasnie, po co to demonizowanie ZWYKLEGO lotu?

        > Dlaczego od razu dekompresja?- A może były to po prostu zaburzenia
        w cyrkulacji powietrza wewnatrz samolotu, w jego wymianie?

        no wlasnie.

        > Nie można podyskutować na kulturalnym poziomie? Przeciez każdy ma
        > prawo mieć odmienne zdanie, ale elementarne zasady kultury tez
        > należy posiadać!

        no wlasnie, a ty je niby masZ?

        > A jesli chodzi o personel pokładowy to z cała pewnościa posiada
        > wiekszą zdolność do pracy , większą tolerancję w owych warunkach -
        > jest to logiczne.

        wieksza nie znaczy NADPRZYRODZONA co sugerowalas wczesniej....wiesz
        taka subtelna roznica.
        • becikowe5 Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! 06.07.08, 08:04
          Na początku czerwca leciałem do rzymy z centralem i też było dziwnie cicho na
          pokładzie - jak makiem zasiał. Żadnych rozmów, cisza totalna, dziwnie Lecieliśmy
          w ciągu dnia a nie w nocy. Ale .... nic się nie działo :-)) Po protu ludziom nie
          chciało się gadać, nie było większych grup znajomych i praktycznie większość
          ludzi kimała?
          Czy to od razu oznacza dekompresje samolotu?? NIE!!
          Kobieto nie strasz więc dziwnymi historiami. Jak ludziom nie chce się gadać to
          nie gadają, jak chcą spać to śpią. I to wszystko
          • Gość: Ada Re: Lot Co 312 do KTW 13.06.08- szok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 11:27
            Ja leciałam w sobotę Centralem z Portugalii i o zgrozo - na
            pokładzie też panowała prawie absolutna cisza i nawet kapitan ani
            razu nie odezwał się - może go nie było na pokładzie? Co to mogło
            być??? Ha ha ha, oczywiście ironizuję.
            Lot spokojny, przylot o czasie, podobnie było w drodze do
            Portugalii. Piszę to dla tych, którzy ulegają nagonce na C0 -
            olewajcie tych, którzy na siłę wszędzie szukają sensacji.
    • Gość: EWA Re:Ludzie ubóstwiają straszyć.... IP: *.chello.pl 08.07.08, 11:28
      Kilka dni temu leciał samolotem ( linie nieistotne) mój syn. Leciał
      sam. A poniewaz lata sam, od bardzo dawna i samolot nie jest dla
      niego niczym nadzwyczajnym zaraz po zajęciu miejsca zabrał sie za
      czytanie kupionej na lotnisku gazety czy książki. Obok niego usiadła
      jejmość, która przez co najmniej 3 godziny ( na szczęście z
      przerwami) raczyła go opowieściami a to, ze turbulencja, a to, że
      silnik chyba źle pracuje, a to, że okno nieszczelne. Zachowywała sie
      tak jakby miała na celu nastraszenie młodego człowieka. Syn jako
      dobrze wychowany młodzian potakiwał jej, ale sytuacja była mocno
      irytująca. Ludzie ubóstwiaja straszyć, siac niepokój i opwiadac
      historie mrożące krew w zyłach.... Tylko po co? Czyzy chcieli w ten
      sposób rozładowac własne leki i frustracje???
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka