Czy w samolocie też dopada choroba lokomocyjna?

03.07.08, 19:11
Witam,
Moje dzieci po raz pierwszy będą lecieć samolotem. Oboje mają chorobę
lokomocyjną - przed dłuższą wyprawą samochodem muszą brać Aviomarin. W pociągu
już nie.
Czy przed lotem samolotem (ok. 3 godzin) też powinny zażyć ten specyfik?
    • iberia.pl Re: Czy w samolocie też dopada choroba lokomocyjn 03.07.08, 19:13
      wydaje mi sie, ze na wszelki wypadek powinny zazyc aviomarin, ale
      skonsultuj to moze z pediatra?
    • ela.tu-i-tam Re: Czy w samolocie też dopada choroba lokomocyjn 03.07.08, 21:37
      Nie.

      Natomiast wytlumacz dzieciom, ze moze sie zdazyc ze beda czuly w
      uszach bol - wtedy trzeba ziewac i kichac w chustke, nawet gdy sie
      nie ma kataru - bo to "otworzy" spowrotem uszy. Problem z uszami
      jest powiekszony przy lada przeziebieniu.
      Inna metoda to guma do zucia.
      Pamietam jak dzis moja corke placzaca po wyladowaniu w NY, dobra
      strona placzu, ze placz tez dziala jak kichanie i ziewanie, czyli
      bol przechodzi.
      • Gość: Iw Re: Czy w samolocie też dopada choroba lokomocyjn IP: *.chello.pl 03.07.08, 23:31
        Mam również chorobę lokomocyjną w samochodzie. Natomiast w samolocie mnie nie
        dopada, tylko nie mogę czytać w trakcie startu i lądowania. Uważam, że nie
        powinno się dawać leków "na wszelki wypadek". Po pierwsze, po co może
        niepotrzebnie truć dzieci. Po drugie,tylko nie podając leku będziesz mogła się
        przekonać czy dzieci dopadnie choroba. A to warto wiedzieć, gdyż na pewno przed
        nimi jeszcze wiele lotów w życiu.
        • airlady Re: Czy w samolocie też dopada choroba lokomocyjn 04.07.08, 08:53
          choroba lokomycyjna, ktora dopada w aucie, czesto nie dopada w
          samolocie. Lata aviomarin,jesli zglosisz potrzebe, dostaniesz. Co do
          gumy do zucia: odradzam generalnie, wzlaszcza w przypadku dzieci,
          podawanie gum do zu=ucia czy cukierkow, w samolocie zdarzaja sie
          turbulencje, latwiej sie wtedy zakrztusic, zwlaszcza dzieciom, ktore
          zyjac gume czesto duzo przy tym mowia. Dobra jest butelka z jakims
          plynem. Zakrztuszenie plynem nie bedzie tak powazne, jak cukieren w
          tchawicy np, a bardzo pomaga.pzdr.
Pełna wersja