Gość: k
IP: *.ols.vectranet.pl
12.08.08, 22:14
Moje spostrzeżenia apropo lotniska w Gdańsku:
Ograniczony dojazd nocą. Linia "nocna" N3 dociera na lotniska parę po północy a później już tam się nie pokazuje! Więc nie wiem czy można nazwać ją linią nocną. A kolejny autobus z lotniska jest bodajże o 4:50 --> linia B. Także między 0:15 a 4:50 żaden miejski autobus nie kursuje więc zostaje taksówka bądź transport własny bądź koczowanie na lotnisku do rana! Moim zdaniem to trochę chore, w nocy powinien kursować średnio co godzinkę jeden autobus chociaż do Wrzeszcza, do jakiegoś miejsca cywilizacji, a najlepiej do Głównego! Zdarzyło mi się kilka razy koczować noc na tym lotnisku i nie mam już ochoty tego więcej powtarzać ale myślę, że jeszcze taka szansa mnie się jednak kiedyś zdarzy :) Przecież w nocy też są odloty bądź przyloty, albo bardzo wczesne odloty. I taki człek który ma wylot powiedzmy o 5-6 i nie ma na taksówkę i nie ma nikogo kto go odwiezie na lotnisko musi
przyjechać takim "nocnym" ostatnim po północy i cieszyć się, że chociaż deszcz mu na głowę nie pada :)
Monopol restauracji Gdańskiej też mnie przeraża! Sucha bułka z serem i kawałkiem salaty 8 zł :) Mniam, pychota normalnie. Ale kanapki to jeszcze pół biedy. Czemu na całym lotnisku nie ma automatu z kawą czy herbatą, za którą można zapłacić 2-3 zł a nie 6? Żeby ta restauracja chociaż jakoś wyglądała, a tam zwykły hol lotniska, odgrodzony kawałkiem szyby od reszty, postawione kilka stołów i krzeseł a reszta jak wszędzie no i te ceny ;) !!!!!
A tak w ogóle to jest bankomat na lotnisku? Bo nie zauważyłam.
Aaa, co mnie jeszcze zirytowało ostatnio - brak jakiejkolwiek informacji w godzinach nocnych. Podczas ostatniej wizyty na
lotnisku brakowało mi jednego lotu na tablicy przylotów, były loty wcześniejsze, późniejsze, lecz miedzy nimi nie było tego który powinien być i chciałam się dowiedzieć co i jak. Pytam się jakiegoś Pana na dole, który wyglądał w miarę na poinformowanego, siedzącego tam po prawej stronie od stanowiska Wizzair a ten stwierdza mi fakt, że tym się nie zajmuje i o takiej porze nikt mi takiej informacji już nie udzieli a było bodajże jakoś przed 24. Za jakąś godzinę czy dwie lot jednak wskoczył pomiędzy inne na tablicy i do tego z pięknym napisem "rozkładowo" i tak było napisane do momentu lądowania a lot był opóźniony ponad godzinę ;) No ale skoro "on time" to niech będzie "on time" :)
I właśnie aktualizowanie tablic również mnie trochę irytuje a właściwie jej brak. Kilkakrotnie zdążyło się właśnie, że samolot
już odleciał spory czas temu, a na tablicach ani czy rozkładowo, ani czy opóźniony, ani czy odprawa itp! Nie mówię, że zdarza się to notorycznie, ale bywam na tym lotnisku naprawdę często i spędzam tam trochę czau i kilkakrotnie to zauważyłam obserwując przyloty i odloty
Poza tymi mankamentami lotnisko ok :)
Pozdr. :)