Samoloty nad Lublinem.

IP: 212.106.27.* 22.10.08, 23:30
Czy ktoś się może orientuje, jakie samoloty przelatują nad Lublinem
o różnych porach? Jest ich dość dużo, niektóre czterosilnikowe.
Ciekawe , jakie to kierunki.
    • imw ... 23.10.08, 07:50
      odpowiedzi szukaj tu: forum.rnavspotters.pl
      • Gość: //////////// Re: ... IP: 212.106.20.* 23.10.08, 08:49
        Rewelacja ,dzięki.
      • Gość: uu artykul IP: *.it-net.pl 23.10.08, 08:50
        209.85.135.104/search?
        q=cache:EUhxyjU5HBoJ:www.kurierlubelski.pl/module-dzial-printpub-tid-
        9-pid-59470.html+samoloty+nad+lublinem&hl=pl&ct=clnk&cd=2&gl=pl

        www.kurierlubelski.pl/module-dzial-printpub-tid-9-pid-59470.html

        szukaj tez w google ,,odlotowa pasja bo cos link z kuriera nie dziala
        • Gość: //////////// Re: artykul IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.08, 11:14
          Dziękuję za kolejny fajny link. Artykuł przeczytałem. Tak
          myślałem ,że nad Lublin jest główny szlak do Azji (te cztery smugi
          na niebie). Dla mnie jest to dodatkowo interesujące, ponieważ w
          lutym lecę z Londynu do Nowej Zelandii (przez Singapur) B747 , w
          powrotnej drodze A380. I to jest super ,że będziemy lecieć nad
          Lublinem. Tak mi sie wydawało,że to prawdpodobne, a teraz dzięki
          Wam się upewniłem.
          Wczoraj widziałem nad Lublinem jednocześnie 4 samoloty (ok.16:45) ,
          które utworzyły na niebie 2 krzyże ze smug- bardzo blisko siebie.
          Niezły widok.
    • pshemass Re: Samoloty nad Lublinem. 23.10.08, 11:56
      Przelecieć się do Nowej Zelandii... fajna sprawa, przelecieć się A380 jeszcze
      lepiej, lecieć nad swoim miastem - wypas. Szczęściarz jesteś, chociaż współczuję
      spędzić dwie doby w samolocie
      • Gość: /// Re: Samoloty nad Lublinem. IP: 212.106.21.* 23.10.08, 18:27
        Chciałem juz napisać "na szczęście" nie aż dwie doby. Pomyślałem
        jednak, że to ta odległość jest fascynująca. Długo , to długo, ale
        wspaniale. Po drodze pół świata do obejrzenia z góry. W
        rzeczywistości lot trwa około 30 godzin, nie dwie doby. Patrząc na
        daty wylotu z Londynu i przylotu na miejsce wydaje się tylko,że to
        dwie doby . Samolot po drodze mija strefy czasowe i w tamtą stronę
        (na wschód) czas "zwalnia", z powrotem (na zachód) odwrotnie.
    • pshemass Re: Samoloty nad Lublinem. 23.10.08, 20:06
      Rozumiem fascynację, wiadomo, że warto kiedyś spróbować, ale...
      Musisz wziąć pod uwagę, że zmiany czasowe odbijają się na organizmie
      niesamowicie, z powrotem jakoś przeżyjesz, ale TAM będzie tragedia - parę dni
      chodzenia po ścianach.
      Druga sprawa, czyli czas przelotu - masz najwidoczniej dobre transfery, przy
      kiepsko poukładanych przesiadkach można lecieć i tyle..

      P.S. nie myślałeś żeby sobie w Singapurze zrobić stopover?? Fajna okolica...
      • Gość: /// Re: Samoloty nad Lublinem. IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.08, 21:17
        Oczywiście,wiem ,ze warto zatrzymać się po drodze. Niestety, mamy
        ograniczony czas na wyjazd -16 dni. W N.Z. jest tyle do
        obejrzenia ,że nie ma czasu na stopovery. Jedynie w Melbourne
        będziemy mieć kilka godzin na zwiedzanie centrum miasta. A tak
        pozstanie nam ogladanie z góry i Sigapuru , i Himalajów , i
        Australii...
    • Gość: Ruski Re: Samoloty nad Lublinem. IP: *.net140.okay.pl 11.03.09, 13:55
      Do hameryki
    • Gość: :) Re: Samoloty nad Lublinem. IP: *.chello.pl 12.03.09, 10:08
      lotnictwo.net.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja