Dodaj do ulubionych

Tort z czekoladowego biszkoptu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:46
Jaki piekny!!! wyglada po prostu bosko!!!Jesli rownie dobrze smakuje to cudo
to chyba oszaleje. robie w sobote i dam znac czy przepis sie sprawdzil.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Tort z czekoladowego biszkoptu IP: *.nordeabank.pl 05.10.06, 13:27
      Tort rzeczywiście pyszny, aczkolwiek przepis nieco niedopracowany. Ja osobiscie
      ubijam najpierw białka z solą na półsztywno, potem dodaje troche sody, a pod
      koniec po trochu cukier (daję go o połowe mniej). Gdy to wszystko jest ubite na
      bardzo sztywno, dodaję po jednym żółtku cały czas ubijając. Taka masa nie traci
      puszystości, jest bardzo gęsta i kremowa. Do tego dodaję po łyzce make z kakaem
      zawijając ją w krem. Niby wszystko napisane, ale tak jakoś niedokładnie... Miw
      yrosło cudnie. Nawet trochę za bardzo jak do tortu :-)

      W przepisie brak informacji o proporcjach składników na syrop do nasączenia.
      Można więc wyladowac na pół godziny przez przyjeciem z blatami tortu, których
      nie ma czym nasaczyć (bo np. rumu w domu brak, kawy się nie pija itd) :-( Ja
      osobiście darowałam sobie ten syrop cukrowy i nasaczyłam biszkopt mocną kawą
      (łyżka stołowa na 3/4 kubka) zmieszaną pół na pół z rumem. Nie wyszło złe.

      Jeszcze uwagi co do mas: jeśli chodzi o czekoladową (uwaga dla
      niedoświadczonych uzytkowników), to jej konsystencja wychodzi taka, że
      spokojnie można ją zrobić i na parę chwil odstawić, bez obawy, że zetnie się za
      bardzo czy siądzie, gdy będziemy kombinować z masą kawową (inna sprawa, że ja
      zmieszałam 36% śmietanę, z Cremafine do ubijania - mniej więcej pół na pół). Co
      do kawowej: znów niedopracowany przepis: nigdzie nie napisano, że ta żelatyna
      powinna być rozpuszczona w minimalnej ilości wody - dosłownie tyle, żeby w
      ogóle się rozpuściła - 1/3 kieliczka do wódki, tyle żeby ja zakryło - a przed
      dodaniem ostudzona - w miarę możliwości. trzeba więc ja cały czas w
      międzyczasie mieszać, żeby z jednej strony nie zastygła, a z drugiej
      przestygła. Nie doradzam też uzycia innej śmietany niż 36%.
      Aha - obu mas dałam o 1/2 więcej niz w przepisie. W zasadzie śmietanowej
      zrobiłam jeszcze trochę i gotowe i polane polewą ciasto posmarowałam nia po
      bokach, ale to już szczegół).

      Na koniec po przełożeniu ja takie ciasto zapinam w formie, szczelnie
      przykrywam, obciążam (płaska ceramiczna podstawka + ceramiczna miseczka z
      odrobina wody) i wstawiam na całą noc do lodówki.

      Reasumując ciasto wyszło mi pyszne i bez żadnych wad technicznych. Szkoda
      tylko, że dziś w magazynach płacą chyba dziennikarzom za wepchnięcie jak
      największej liczby przepisów na strone. A może chodzi o to, że dzisiejsze panie
      nie chciałyby czytać zbyt długich, a zatem trudnych- jak sądzą - przepisów?
      Efekt jest chyba odwrotny...
    • Gość: haydeepl Tort z czekoladowego biszkoptu IP: *.104-80-b.business.telecomitalia.it 30.10.07, 21:45
      Podsumowujac, tort pyszny i latwy. Mozna kontynuowac wariacje na
      temat... Ja zamiast syropem nasaczylam biszkopt sokiem pomaranczowym
      z COINTREAU(likier o smaku pomaranczowym) i poprzestalam na masie
      czekoladowej(kawa z pomarancza mnie nie przekonuje). Nastepnym razem
      zrobie wersje podana przez GOSCIA. Po tym komentarzu wszystko stalo
      sie jasne jak slonce. Z wyjatkiem zelatyny. Ja mam w listkach i
      waham sie co do proporcjii.Wydaje mi sie , ze 1 listek zelatyny
      wystarczy. Ta w listkach namacza sie w zimnej wodzie, wyciska a
      nastepnie...laczy sie z kawa? Tu watpliwosci pozostaja:) No coz ,
      uczymy sie na bledach.
    • Gość: Monika Tort z czekoladowego biszkoptu IP: *.bb.sky.com 21.04.08, 16:20
      tort wyszedl rewelacyjny. obawialam sie ze jak dodam tyle kakao to moze byc zakalec a biszkopt wyrosl bardzo ladnie caly rowny i nie oklapl po wylaczeniu piekarnika. zrobilam go tak jak ktos polecil wyzej w komentarzach zeby najpierw dac troche soli i sody do ubijanej piany. moze rzeczywiscie to pomoglo aby biszkop tak wyrosl. nie musialam odkrajac nic aby ladnie wygladal. mase czekoladowa zrobilam z podwojnej porcji bo nie dalam masy kakaowej ale polecam ja zrobic aby nadac troche innego smaku. mi sie spieszylo i dlatego jedna masa. nastepnym razem na pewno zrobie obie.
      polecam wszystkim bo bardzo smaczny i latwy w zrobieniu. wszyscy moi znajomi byli zachwyceni.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka