Dodaj do ulubionych

Ogórki małosolne

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.07.06, 22:36
dzięki -własnie przyszedłem z torbą ogórków--zapraszam za dwa dni
to musi być dobre;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Majster Ogórki małosolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 08:57
      polecam jeszcze dodac chrzanu :) naprawde dobry efekt
    • Gość: AniaJagoda Ogórki małosolne IP: *.lanet.net.pl 14.07.07, 15:28
      dzięki serdeczne zaarzw właśnie zrobię ogórki mam pytanie czy odrobina soli to
      znaczy ile proporcje czy to jest istotne
      /
      • Gość: tekisk Re: Ogórki małosolne IP: 80.54.10.* 14.07.07, 18:44
        Szkoda że nie podano proporcji - ile ? czego ?
        Też zalewam ogórki ciepłą - raczej , gorącą wodą i wychodzą pyszne .
    • ami34 Re: Ogórki małosolne 15.07.07, 00:48
      Robie dokladnie tak samo wychodza super.
    • grazynam3 Re: Ogórki małosolne 16.07.07, 14:25
      Czy odcinanie końców ogórków (tak jak podaje przepis) ma jakiś sens poza tym, że
      - na mój rozum - szybciej kisną? Nie robiłam tego do tej pory, a ogórki
      wychodziły mi... różne. Czasem świetne, czasem np. puste w środku - a właśnie,
      dlaczego? Co przy kiszeniu w słoikach ma jeszcze istotne znaczenie, może ktoś
      wie? Dodam, że do słoika oprócz gotowej przyprawy daję czosnek, koper, liść
      czarnej porzeczki, liść wiśni. Po ukiszeniu krótko pasteryzuję i znoszę do
      ciemnego i chłodnego pomieszczenia. Właśnie jestem w trakcie wkładania do
      słoików i przydadzą się wszelkie rady. Z góry dziękuję.
    • Gość: serbit Ogórki małosolne IP: *.osiedle.net.pl 17.07.07, 07:13
      dziękować tez właśnie z ogóreczkami przyszedłem ja dodatkowo zalałem wrzątkiem i
      kilka ogórków od góry rozkroiłem szybciej będzie można pałaszować
    • Gość: asia Ogórki małosolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:25
      Dlaczego ogórki małosolne czasem nie wychodzą? Robię jak w przepisie wyżej ale
      woda mętnieje i pleśnieje.
    • Gość: asia Ogórki małosolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 17:30
      Dlaczego, chociaż robie wg przepisy jak wyżej, ogórki mi się psują - woda
      mętnieje i pleśnieje?
      • ami34 Re: Ogórki małosolne 20.07.07, 20:50
        Nie wiem w czym robisz ogorki? Jesli robi sie je w sloju, to najpierw nalerzy
        ten sloj porzadnie wyparzyc, moze to jest powodem ze ogorki Ci nie wychodza.
    • Gość: Dorotka Ogórki małosolne IP: 82.160.22.* 20.07.07, 15:00
      ha....gdy zrobię ogórki małosolne, to w ciągu dwóch dni znikają tak szybko jak
      czas ich przygotowania do spożycia.......najbardziej smakują prosto z ręki:)
      pozdrawiam wszystkich smakoszów.
    • Gość: Karola Ogórki małosolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 11:46
      Co z tego, że podane jest jak robić? Ja to wiem, tylko chodzi mi o
      ilośc soli na litr wody.....Co to za przepis, tez taki moge podac.
      Wiadomo, ze do ogórków małosolnych potrzebne sa ogórki koper sól
      czosnek i woda......A co dalej?
    • Gość: basia Ogórki małosolne IP: *.centertel.pl 10.07.08, 14:42
      Końce ogórków się obcina żeby szybciej były dobre.Mój
      przepis:1kg.ogórków myje i obcinam końce,układam w garnku,wrzucam 3-
      4 ząbki czosnku i koper(taki do ogórków razem z chrzanem),zalewam
      to gorącą wodą z dodatkiem soli(na 1 litr wody 1 duża łyżka
      soli),przykrywam talerzem,najlepsze są na 3 dzień.Jeżeli woda i
      ogórki po zrobieniu się psują tzn.że były pryskane,przeważnie takie
      ogórki są puste w środku.
    • barnabela O przyprawach do ogórków 14.07.08, 18:59
      www.zadajpytanie.pl/pytanie/96
      Naturalne kiszenie ogórków

      Dodanie do zakiszanych ogórków czosnku, chrzanu, liści dębu, gorczycy czy kopru, nie tylko nadaje ogórkom oryginalny smak, ale ułatwia prawidłowy przebieg fermentacji. Rośliny te jak również ostra papryka którą do ogórków dodaje moja mama, posiadają właściwości bakteriobójcze czy bakteriostatyczne. Szczególnie znany z takiego działania jest czosnek i chrzan.

      W pierwszej fazie kiszenia ogórków następuje wyścig między bakteriami kwasu mlekowego (zapewniającymi zakwaszenie i zakonserwowanie ogórków) a bakteriami gnilnymi powodującymi rozkład białka, mięknięcie ogórków oraz wytwarzającymi brzydko pachnący kwas masłowy. W wyścigu tym naturalne substancje bakteriostatyczne zawarte w chrzanie czy czosnku, dają czas bakteriom kwasu mlekowego na zdobycie zdecydowanej przewagi. Oczywiście zbyt wysoka zawartość tych substancji zahamuje rozwój również bakterii kwasu mlekowego, dlatego należy zachować umiar w ich dodawaniu.

      W trakcie przemysłowego kiszenia ogórków, w celu przyspieszenia tego procesu, dodaje się wyselekcjonowane szczepy bakterii kwasu mlekowego i syntetyczne substancje bakteriostatyczne a nawet zakwasza się ogórki przez dodanie pewnej ilości kwasów syntetycznych. Sposoby te są bardzo skuteczne i gwarantują że zakiszone ogórki będą twarde a zalewa zostanie klarowna. Niestety przyspieszony przebieg fermentacji powoduje że tak kiszone ogórki mają gorszy smak i właściwości zdrowotne, ponieważ w czasie normalnej fermentacji poza kwasem mlekowym bakterie wytwarzają wiele innych substancji mających korzystny wpływ na właściwości zdrowotne oraz smak potraw.

      W trakcie prawidłowej fermentacji między innymi rośnie przyswajalność mikroelementów. Występujące coraz częściej zaburzenia w przyswajaniu mikroelementów można więc wiązać ze zmianą technologii produkcji wielu produktów które tradycyjnie uzyskiwano w wyniku procesu fermentacyjnego. Dotyczy to nie tylko ogórków czy kapusty kiszonej ale również barszczu, żurku czy piwa. Wystarczy przeczytać skład zup błyskawicznych aby przekonać się że barszcz czy żurek otrzymuje się nie w wyniku fermentacji lecz przez zakwaszenie syntetycznym kwasem cytrynowym. Podobnie w produkcji piwa, amylazę pochodzącą ze słodu uzupełnia się amylazą syntetyczną a szyszki chmielowe odpowiednimi koncentratami.

      W tej sytuacji wielu lekarzy zaleca domowe kiszenie ogórków bez zastosowania syntetycznych konserwantów. Spożywanie ich pozwala ustabilizować mikroflorę przewodu pokarmowego i uzupełnić niedobór mikroelementów. Najlepiej aby ogórki przeznaczone do kiszenia pochodziły z plantacji umiarkowanie nawożonych nawozami azotowymi, ponieważ w uprawianych roślinach powodują one wzrost zawartości białka. Narusza to równowagę między zawartością cukrów niezbędnych do wytworzenia kwasu mlekowego a zawartością białka które ma właściwości buforujące, co znacznie utrudnia prawidłowe zakiszanie bez syntetycznych dodatków. Wysoka zawartość azotanów jest również szkodliwa dla zdrowia szczególnie dzieci, osób starszych czy chorujących na anemię. (Iwo Grzegorzewski)


      www.zadajpytanie.pl/pytanie/2278
      Ogórki kiszone nie znoszą:

      * zażelazionej wody (barwnej o rdzawym kolorze lub nawet z takim osadem). Jeśli ktoś nie ma dobrej wody, niech daruje sobie kiszenie ogórków! W takim wypadku polecam kupno wody w markecie w pojemnikach 5 litrowych. Tania i na pewno odżelaziona;
      * nawet najmniejszego śladu rdzy na wieczku (pokrywce). Już najdrobniejsze zadrapanie od wewnątrz dyskwalifikuje pokrywkę! Żelazo uwalnia się w tak agresywnym środowisku w sposób co najmniej zadziwiający! Polecam używanie wieczek nowych i to w dodatku tylko jeden raz;
      * kontaktu z powietrzem. Żaden ogórek nie może wystawać ponad zwierciadło solanki! To trudne do osiągnięcia, ale jest na to sposób. Polecam kiszenie ogórków w słoikach twist po majonezie, o poj. 750 ml. Wejdzie raptem 5 ogórków, ale za to będą doskonałe! Cztery układa się pionowo, a piąty (trochę mniejszy, albo lekko krzywy) poziomo, tak żeby był z obu stron zablokowany przewężeniem słoika. Na pewno nie wyjdą na powierzchnię!;
      * pleśni i inszego grzyba w słoikach. Stare przepisy polecały umyć słoiki w roztworze chloru. To najlepszy sposób na pleśnie i mikroby. Ja się chloru boję i używam tylko nowych słoików. Przez rok uzbiera się ich trochę i wystarczy!;
      * zaparzania gorącą wodą. Kto to wymyślił??? Nie miem - na pewno nie był mądry!,
      * małej ilości soli w zalewie. Lepiej przesolić ogórki, niż dać za mało soli. Polecam dać jedną stołową czubatą łyżkę (ale taką, jaką jadało się u babci :-) nie jodowanej soli na litr wody.

      Do słoików daje się po jednym słusznym ząbku czosnku - polecam polski (mniejszy i taki lekko fioletowy), a nie jakieś chińskie czy hiszpańskie gigant-wynalazki, po dwie gałązki kopru tj. koszyczki z 5 cm łodygą - jeszcze trochę zielonego, tak żeby nasiona nie pływały po powierzchni zalewy, po 3-4 cm średniej grubości obranego chrzanu. I to wszystko!

      Niektórzy dodają liście dębu czy porzeczki - trudno mi powiedzieć coś o tym - nie praktykowałem.

      Ogórki zalewa się prawie po brzegi słoika i lekko dokręca pokrywkę. Odstawia się w ciepłe miejsce (tj. nie do piwnicy) na jakieś 3 dni, a potem, gdy woda w słoikach zmętnieje, wynosi się do piwnicy - ostrożnie, żeby nie wylać solanki! Po jakichś 3 tygodniach, gdy odejdzie nadmiar gazów, należy dokręcić pokrywki.

      I jeszcze coś. Nie znam się na odmianach ogórków, ale najlepsze do kiszenia nie są te całe zielone (jak szklarniowe) i tych nie polecam, tylko te białawe na końcach. Zresztą wszyscy chyba wiedzą o co chodzi :-)

      To najlepszy sposób na ogórki kiszone. Sprawdzony w praktyce od kilku lat.

      Szczerze państwu polecam!
      pomogłem i uciekam - yeti
    • Gość: Tośka Ogórki małosolne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 09:02
      Słoiki używać tylko raz? Nie zgadzam się z tym. Najlepsze do kiszenia sa słoiki
      z gumkami, które gotuję przed założeniem. Nie ma problemu z rdzą. Najlepszym
      sposobem dezynfekcji słoików jest wstawienie na kilka minut do piekarnika
      nastawionego na temp. powyżej 100 o C.
    • Gość: ogi Ogórki małosolne IP: *.radom.vectranet.pl 25.09.08, 21:37
      Jak się podaje przepisy to nie pisze się np trchę soli!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka