Dodaj do ulubionych

Jak zrobić tajskie zielone curry z kurczaka?

IP: *.olsztyn.mm.pl 07.11.08, 19:04
Kminek? Wolne żarty. Uważajcie na ten przepis - jakaś głupia baba
nie umiała co nie umie gotować przetłumaczyła kmin rzymski inaczej
zwany kuminem jako kminek, a to całkiem dwie różne przyprawy.
Obserwuj wątek
    • silic Re: Jak zrobić tajskie zielone curry z kurczaka? 02.09.09, 01:12
      Najpierw potrzeba 1 łyżki oleju a potem potrzeba 2 łyżek oleju... ale i tak
      wystarczy skoczyć do sklepu po galangal, liście limonki kaffir, pastę krewetkową
      i już można działać... W Biedronce powinni mieć...

      --
      We don't believe the words,
      We just love the way they sound
    • Gość: konishiko Jak zrobić tajskie zielone curry z kurczaka? IP: *.range86-172.btcentralplus.com 02.09.09, 01:21
      Niestety cumin jako kminek pokutuje w polskich tlumaczeniach kulinarnych od
      wiekow i pewnie szybko sie go nie wykurzy... Nie trzeba byc specem od kuchni
      tajskiej, wystarczy wiedziec ze cumin - kmin rzymski, caraway - kminek.
      Spokrewnione chyba, ale zupelnie inne przyprawy, kminu rzymskiego uzywa sie
      akurat wszedzie poza srodkowa Europa chyba ;)

      Poza tym ten przepis troche dziwny w jednym miejscu. Pierwsze slysze o pascie
      z krewetek jako bazie, zazwyczaj uzywa sie po prostu zielonej pasty tajskiej
      curry, zawierajacej juz trawe cytrynowa, galangal i zapewne te krewetki oraz
      odpowiednio mordercza ilosc chilli. Wtedy lepiej dodac swiezej w ogole albo
      nieduzo, najlepiej czerwonej lagodnej dla kontrastu. I na kursie tajskiego
      gotowania mowili, ze zawsze na lyzke sosu rybnego pol lyzki cukru dla
      rownowagi smakow.

      Oczywiscie pasta nie rozwiazuje jeszcze problemu limonki kaffir, ale zawsze
      ulatwia. Bo sos rybny juz mozna dostac jesli ma sie w okolicy sklep z
      egzotycznym/tak zwanym zdrowym jedzeniem.
      • Gość: senin Re: Jak zrobić tajskie zielone curry z kurczaka? IP: *.QLD.netspace.net.au 05.09.09, 09:38
        > Poza tym ten przepis troche dziwny w jednym miejscu. Pierwsze
        slysze o pascie
        > z krewetek jako bazie, zazwyczaj uzywa sie po prostu zielonej
        pasty tajskiej
        > curry, zawierajacej juz trawe cytrynowa, galangal ....

        moj komentarz:
        ten przepis jest jak najbardziej w porzadku (poza niefortunnum
        kminkiem)

        >i zapewne te krewetki


        komentarz:
        Nie krewetki tylko paste krewetkowa
        (blachan/belachan/tarsi/terasi... jakkolwiek to zwa w poludniowo
        wschodniej Azji)



        oraz
        > odpowiednio mordercza ilosc chilli.



        jednym slowem ten przepis

        podaje jak zrobic zielone curry bez pasty-gotowca (czyli jak zrobic
        owa paste samemu ;)




        i piszesz jeszcze :
        Wtedy lepiej dodac swiezej w ogole albo
        > nieduzo, najlepiej czerwonej lagodnej dla kontrastu. I na kursie
        tajskiego
        > gotowania mowili, ze zawsze na lyzke sosu rybnego pol lyzki cukru
        dla
        > rownowagi smakow.


        komentarz:
        cukier dla rownowagi smakow - oczywistosc, dobra gospodyni doda go
        nawet do bigosu

        czerwone chilli w zielonym curry to nieporozumienie, bo to dwa rozne
        smaki (cos tak jak zieline niedojrzale jablko i dojrzale nagrzane
        sloncem - choc nawet to porownanie nie oddaje roznicy w smaku
        zielonego i czerwonego chilli)


        na smak chilli w potrawie ma nawet sposob jego krojenia (inaczej
        smakuje krojone w plasterki, inaczej wzdluz, inaczej skosnie ;))


        czerwone chili jest do czerwonej pasty curry, zielone do zielonej -
        proste!

        limonka kafir, acz niezwykle aromatyczna moze byc zastapiona skorka
        z limonki - smak bedzie zblizony, choc nie taki sam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka