Podczas jednej ucieczki zarobił 45 punktów

17.09.09, 20:21
bezsensu, 5tys za coś takiego? nie da się tego podciągnąć jako narażenie
zdrowia i życia funkcjonariusza i jakiś wyrok w zawieszeniu?

ktoś się rozbija i ucieka przed policją a potem "może" dostać grzywnę która
pewnie wynosi 10% wartości motocykla...
    • stinger47 Następny matołek 17.09.09, 20:28
      Jakich pełno wśród motocyklistów
    • omg-wtf To jakiś żart? 17.09.09, 20:29
      Ta kara to jakiś żart??? Nie da się tego podciągnąć pod jakiś paragraf
      gwarantujący co najmniej 5 lat bez zawiasów i przepadek mienia?
    • jacek.killman Podczas jednej ucieczki zarobił 45 punktów 17.09.09, 21:43
      Z tego właśnie względu chciałbym, aby już była zima. Motocykliści
      będą zmuszeni odstawić swoje siejące spustoszenie narzędzia i
      grzecznie przesiąść się do aut. Przykro to pisać, ale z moich
      obserwacji wynika, że niemal 100% motocyklistów jeździ z narażeniem
      bezpieczeństwa innych użytkowników dróg.
      • Gość: 2oo Re: Podczas jednej ucieczki zarobił 45 punktów IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.09.09, 22:09
        Pewnie! Te 100% jeździ też zawsze 300 km/h (włączając w to grono ludzi na chopperach i cruiserach). Normalnie żal dupę ściska jak się czyta takie pierdoły panie kolego!
        • Gość: Gall Re: Podczas jednej ucieczki zarobił 45 punktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 06:45
          Nie ściska, bo Twój przedmówca ma niestety rację. Nie jeżdżą wprawdzie po
          300km/h ale też nie omieszkają się wyprzedzać wszystko, co się rusza. Nasuwa się
          więc pytanie, czy to zawrotne prędkości są powodem niezauważania np podwójnej
          ciągłej i wyprzedzania w miejscach objętych zakazami wyprzedzania ? Swoją drogą
          łamanie przepisów dotyczy też kierowców aut, którym bardzo często się spieszy..
          • Gość: rafi Re: Podczas jednej ucieczki zarobił 45 punktów IP: 217.98.20.* 18.09.09, 08:29
            Aż szkoda komentować tych głupot. Tego gościa co zwiewał przed policją, nie miał
            prawka i dokumentów pojazdu nie nazwał bym motocyklistą - takich oby jak
            najmniej na naszych drogach.
            Co do szybkiej jazdy, to codziennie jadąc do pracy ulicą Sobieskiego z
            prędkością 80-90km/h jestem wyprzedzany przez samochody:) Wniosek z tego, że
            100% kierowców samochodów jeździ szybko... pewnie z 200km/h.
            • Gość: Pik Ulica Sobieskiego i Legnicka IP: 89.174.178.* 18.09.09, 09:31
              Też codziennie jeżdżę ulicą Sobieskiego zwykle 80-90 i jestem wyprzedzany przez
              sporą ilość samochodów. Spotykamy się w korku pod Koroną, ewentualnie doganiam
              je na światłach za Koroną. Przez skrzyżowanie z Brucknera przejeżdżamy już
              razem. Śmiesznie jest na Legnickiej - jadąc 60-70 jestem wyprzedzany przez
              większość kierowców. Tylko że jadąc wolniej i odpowiednio dozując prędkość mam
              zieloną falę i przejadę bez zatrzymania całą Legnicką. Czasami zajmuję pusty pas
              i wymijam tych co to mnie wcześniej wyprzedzali... Nie mogę zrozumieć czemu to
              służy, bo na pewno nie służy szybszemu przemieszczaniu się... to chyba psychika
              i emocje
              • termifnfal Re: Ulica Sobieskiego i Legnicka 03.01.10, 21:07
                Śmiesznie jest na Legnickiej - jadąc 60-70 jestem wyprzedzany przez
                > większość kierowców. Tylko że jadąc wolniej i odpowiednio dozując prędkość mam
                > zieloną falę i przejadę bez zatrzymania całą Legnicką. Czasami zajmuję pusty pa
                > s
                > i wymijam tych co to mnie wcześniej wyprzedzali... Nie mogę zrozumieć czemu to
                > służy, bo na pewno nie służy szybszemu przemieszczaniu się... to chyba psychika
                > i emocje

                nie tylko Ty nie możesz tego zrozumieć, bo Legnicką jeżdżę tak samo, jedyne
                momenty w których muszę hamować to takie, że jakiś baran się spieszy i się
                wciska przeze mnie, gdy mam już odliczoną odległość od poprzedzającego tak, że
                nawet nie muszę wciskać hamulca. A tamten nie dość że jedzie ze 120 to chyba
                tylko po to, żeby potem się zatrzymywać i znowu jedynka, dwójka, trójka... no
                chyba że mają automat ale to i tak bez znaczenia, bo spalanie większe, zużywają
                się klocki hamulcowe i inne drobnostki... a potem taki delikwent jeden z drugim
                wchodzą na jakieś fora samochodowe i pytają co zrobić żeby ograniczyć spalanie...
                • Gość: Sportowiec Re: Ulica Sobieskiego i Legnicka IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.10, 22:21
                  No ja zawsze tez jeżdżę 60-70, bo zielona fala jest w obie strony.
      • Gość: woj Re: Podczas jednej ucieczki zarobił 45 punktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 13:26
        A jakich to spustoszeń dokonali motocykliści w tym kraju,poza newsów
        w prasie szmatławej?Jeżeli jest jak piszesz /z twoich obserwacji/to
        przesiadając się do samochodów spustoszenia sie zwielokrotnią,auto
        to dopiero maszyna do zabijania.Panie Jacku dużo pan pisze ,ale nie
        zawsze ilość przechodzi w jakość.Chyba że były tu elementy ironi to
        sorki.pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja