Wrocławskie mistrzostwa to nie EuroBasket

25.09.09, 21:06
My WROCŁAWIANIE nazywamy tą halę Halą Ludową
    • maz-46 Re: Wrocławskie mistrzostwa to nie EuroBasket 26.09.09, 15:57
      E, tam. Hala Stulecia to lepsza nazwa. No bo skoro ma prawie 100 lat?
      Zamiast na wielkie imprezy bardziej nadaje się na targi rupieci i staroci...
      • Gość: historyk Hala Stulecia to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 19:32
        "Hala Stulecia" to niemiecka nazwa na pamiątkę zwycięstwa Niemców i
        Rosjan nad Napoleonem i Polakami pod Lipskiem w 1813 r..Merdające
        ogonkami do Niemców władze Wrocławia wolą tę nazwę od nazwy
        polskiej! Wstyd , panie Dutkiewicz.
    • Gość: huu8yft7uyduy Re: Wrocławskie mistrzostwa to nie EuroBasket IP: *.chello.pl 26.09.09, 16:22
      mow (pisz) za siebie
    • Gość: hm Re: Wrocławskie mistrzostwa to nie EuroBasket IP: *.chello.pl 26.09.09, 17:51
      TĘ HALĘ

      a poza tym to na meczach Wloszek jest swietna atmosfera!
    • Gość: glaca Koszykowka >>>>>>>>>>>> IP: 77.255.7.* 26.09.09, 18:04
      i tyle w temacie jesli chodzi o popularnosc tych dyscyplin na swiecie,
      niestety Polska to odmiency i wolą jarac sie takimi kurkami i jaroszami co
      wala pilke nad siatka albo wąsatym Adamem ktory zamiast zjezdzac ze stoku to
      na nich skacze...istny cyrk
      • Gość: glaca Re: Koszykowka >> siatkowka- mialo byc IP: 77.255.7.* 26.09.09, 18:05
        jak wyzej
      • Gość: hej Re: Koszykowka >>>>>>> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.09, 18:57
        Gość portalu: glaca napisał(a):

        > i tyle w temacie jesli chodzi o popularnosc tych dyscyplin na
        swiecie,
        > niestety Polska to odmiency i wolą jarac sie takimi kurkami i
        jaroszami co
        > wala pilke nad siatka albo wąsatym Adamem ktory zamiast zjezdzac
        ze stoku to
        > na nich skacze...istny cyrk

        no nie tylko wąsatym Adamem się jaramy, mamy też Justynę, oszołomie.
        To są wielcy sportowcy, więc jest się czym "jarać".
        W koszykówce nie mamy żadnych sukcesów ani sukcesików, więc się nie
        jaramy.
        Nie zmienia to oczywiście faktu, że basket jest dużo bardzie
        popularny, nie trzeba było rozdawać bilety dzieciom, zeby się
        zapełniły hale - zagraniczni kibice to gwarantowali.
        • Gość: jw Re: Koszykowka >>>>>>> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.09, 19:01
          PS docenmy nasze legendy sportowe - Małysza oraz naszą czwórkę
          podwójną w wioślarstwie, która zdobyła pięć medali złotych z rzędu.
          Normalna nacja by się cieszyła z takich sportowców, nasza pierniczy,
          że trzeba budować więcej stadionów piłkarskich, żeby nasi skacowani
          piłkarze dostawali 0-3 ze Słowenią.
        • Gość: glaca Re: Koszykowka >>>>>>> IP: 77.255.7.* 26.09.09, 19:52
          to jest wlasnie typowe gadanie "Grubych Januszy" czyt. kibicow sukcesu, ktorzy
          nigdy w rekach nie mieli pilki do kosza czy siatkowki, a jak sa wyniki danej
          reprezentacji to sa wielkimi specami i trenerami w danej dyscyplinie, pierwszy
          lepszy przyklad z brzegu - final ME w siatkowce wszystkie serwisy informacyjne w
          tv trabia na biezaco jaki wynik w meczu Polakow, i na tvp info polaczenie z
          redaktorem ktory stoi przed telebimem w Warszawie i wzial typa do wywiadu:
          -Dobry weczor jak sie pan nazywa
          -Janusz (pomyslalem sobie o zgrozo juz wiem co z niego za kibic)
          - Panie Januszu, jaki pan obstawia wynik
          - 3-0 dla Polski, POLSKA MISTRZEM ŚWIATA !!!
          - Raczej Mistrzem Europy panie Januszu...
          -No tak Mistrzem Europy...
          i Janusz zostal zgaszony,i tacy wlasnie sie interesuja siatkowka i skokami no i
          na reprezentacje w pilke na Chorzow czy do Kielc na San Marino tez tacy Janusze
          jezdza a potem jest gromkie LEEEEEEO LEEEEO przez Januszy krzyczane bo klepiemy
          San Marino 10-0 czy Grecje w meczu towarzyskim...

          Tyle w temacie na temat ludzi zwiazanych kibicowsko z siatkowka
        • Gość: glaca Re: Koszykowka >>>>>>> IP: 77.255.7.* 26.09.09, 19:54
          hej napisal:
          W koszykówce nie mamy żadnych sukcesów ani sukcesików, więc się nie
          jaramy.

          to jest wlasnie typowe gadanie "Grubych Januszy" czyt. kibicow sukcesu, ktorzy
          nigdy w rekach nie mieli pilki do kosza czy siatkowki, a jak sa wyniki danej
          reprezentacji to sa wielkimi specami i trenerami w danej dyscyplinie, pierwszy
          lepszy przyklad z brzegu - final ME w siatkowce wszystkie serwisy informacyjne w
          tv trabia na biezaco jaki wynik w meczu Polakow, i na tvp info polaczenie z
          redaktorem ktory stoi przed telebimem w Warszawie i wzial typa do wywiadu:
          -Dobry weczor jak sie pan nazywa
          -Janusz (pomyslalem sobie o zgrozo juz wiem co z niego za kibic)
          - Panie Januszu, jaki pan obstawia wynik
          - 3-0 dla Polski, POLSKA MISTRZEM ŚWIATA !!!
          - Raczej Mistrzem Europy panie Januszu...
          -No tak Mistrzem Europy...
          i Janusz zostal zgaszony,i tacy wlasnie sie interesuja siatkowka i skokami no i
          na reprezentacje w pilke na Chorzow czy do Kielc na San Marino tez tacy Janusze
          jezdza a potem jest gromkie LEEEEEEO LEEEEO przez Januszy krzyczane bo klepiemy
          San Marino 10-0 czy Grecje w meczu towarzyskim...

          Tyle w temacie na temat ludzi zwiazanych kibicowsko z siatkowka
          • Gość: hej Re: Koszykowka >>>>>>> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.09, 20:15
            głupi jesteś, na siatce to się znam lepiej niz ty, mam drużyne
            siatkarską w mojej okolicy, od wielu lat tam sobie chodze i oglądam,
            (takie sławy wielkie do mojej dziury przyjeżdżały grac mecze
            pucharowe, ze się w pale nie mieści), oglądałem siate również wtedy
            gdy nie było bumu na siatkówkę. A ty? Co oglądasz na żywo?
            • Gość: hej Re: Koszykowka >>>>>>> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.09, 20:16
              pewnie nic, ale sobie popier.olić zawsze można, co nie?
            • Gość: c Re: Koszykowka >>>>>>> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 21:30
              Żeby was wszystkich popaprańców od siatkówki szlag jasny trafił. Wróciłem
              właśnie z Hali po meczach siatkówki i nigdy więcej na mecze reprezentacyjne się
              nie wybieram. Wprowadzanie "atmosfery biesiadnej"
              się animatorom tych imprez udało w 100%. Udało im się wprowadzić to również na
              meczach Eurobasketu, choć na mniejszą skalę.
              Rozumiem, że pan wodzirej steruje muzyczką i tłumem na trybunach. To policzek
              dla tych, którzy przyszli. Po prostu organizatorzy uważają, że przyszły matoły,
              co nie wiedzą kiedy i jak kibicować. W przerwach rozumiem te przerywniki, ale w
              trakcie meczu? Szczególnie drażniące to było w momencie wznawiania gry:
              zawodniczki chciały się koncentrować przed zagrywką, a tu do momentu uderzenia,
              a czasem nawet do przyjęcia leci łomot z głośników. Dziękuję za taką promocję.
              Rozmawiałem w przerwie pomiędzy meczami z kibicami z Niemiec i oni też byli tym
              zniesmaczeni. Owszem rozpoczęcie fali, czy czasem wywoływanie odpowiednią
              wstawką muzyczną (Opus, Queen) oklasków to rozumieli i nawet im się podobało,
              ale w czasie meczu pomiędzy zagrywkami też uznali za idiotyzm specyficzny dla
              "polskiej oprawy".
              Do kibicowania na żywo zostaje niestety tylko kosz i siatka klubowa. Niestety we
              Wrocławiu z tym cieniutko teraz. A chodziło się na Gwardię mistrza kiedyś i fina
              łkosza w Hali Śląsk-Gwardia.
      • poborowy102 Re: Koszykowka >>>>>>> 26.09.09, 20:28
        Gość portalu: glaca napisał(a):

        > i tyle w temacie jesli chodzi o popularnosc tych dyscyplin na
        swiecie,
        > niestety Polska to odmiency i wolą jarac sie takimi kurkami i
        jaroszami co
        > wala pilke nad siatka albo wąsatym Adamem ktory zamiast zjezdzac
        ze stoku to
        > na nich skacze...istny cyrk


        a ty czym się jarasz,cw...u?
        • Gość: glaca Re: Koszykowka >>>>>>> IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.09, 20:34
          twoją matką
          • poborowy102 Re: Koszykowka >>>>>>> 26.09.09, 21:11
            moja matka nie żyje, cwe lu, to chyba jakaś pomyłka.
    • Gość: repre$ Toście se chłopcy podyskutowali! IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 26.09.09, 21:35
      Najważniejsze, że dyskusja ma odpowiedni poziom. Toż to aż miło poczytać o
      cw...ach" i "jebaniu". Nie oszczędzajcie nas panowie, walcie prosto z mostu -
      bez kropeczek.
      A teraz do rzeczy:
      Sport w wykonaniu kobiet zawsze będzie się cieszył mniejszą popularnością niż
      sport męski. Podobnie jak boks kategorii ciężkiej będzie miał większą
      oglądalności niż boks wagi koguciej.
      Niepotrzebnie sililiśmy się na wielkie hale. Tam gdzie nie grają Polki
      wystarczyłaby hala na 3-4 tys. widzów. Atmosfera "gęstnieje" i mecz staje się
      większym widowiskiem.
      Cenna nauka przed męskimi mś'2014.
    • maz-46 Wrocławskie mistrzostwa to nie EuroBasket 27.09.09, 12:17
      Śliniący się Krzysztof Wanio bredził, że wczorajsze mecze we Wrocławiu
      oglądało 5 i 4 tys. widzów.
      Nie wiem, czy tyle było na prawdę, ale trybuny pustkami nie świeciły.
      Nie rozumiem, dlaczego w ogóle my narzekamy? Ileż to było imprez za granicą w
      różnych krajach, gdzie jeśli nie grali gospodarze, to hale były niemal
      zupełnie puste. Tymczasem obie imprezy i koszykarska i teraz siatkówka
      gromadzą spore ilości kibiców na trybunach, a w porównaniu z innymi krajami to
      już jest prawdziwy kosmos.
      Pamiętam MŚ w ręcznej w Niemczech prawie 3 lata temu i tam też rewelacji
      żadnej nie było. Tylko mecze gospodarzy gromadziły komplet na trybunach.
      Mam przeczucie, że będziemy dostawać coraz więcej takich imprez od światowych
      władz. Teraz mamy ME, pora na MŚ nie tylko w siatkówce, ale i w ręcznej...
Pełna wersja