pajda-chleba Niech ktoś obroni wrocławian przed Behemothem 01.10.09, 00:48 a adasiowi w rzeczywistosci marzy sie slub koscielny z nijaka producentka lodow kreconych-dorota robaczewska,cz jakos tak Odpowiedz Link Zgłoś
michal-f Ciekawostka 01.10.09, 10:07 Muzyka zespołu Behemoth to nie jest black metal... Oni nie grają już black metalo od wielu lat. To się nazywa death metal i tak naprawdę różni się znacznie od black metalu. Co prawda, oba polegają z grubsza na jak największym łomocie, jednak jest to inny łomot. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ShootFighting Re: Niech ktoś obroni wrocławian przed Behemothem IP: *.e-wro.net.pl 01.10.09, 12:40 Nowak pasowałby do Afganistanu. Tam mógłby się wykazać jako żarliwy, fanatyczny bojownik w turbanie z kałachem przewieszonym przez plecy ścinający maczetą głowy niewiernych zachodnich diabłów przed kamerą i wygłaszający krótkie i zwięzłe lecz budzące powszechną grozę odezwy pseudoteologiczne na temat rychłej klęski zachodniej zgnilizny i triumfu jedynie słusznych prawych męczenników Allaha. Odpowiedz Link Zgłoś
ooku Niech ktoś obroni wrocławian przed Behemothem 01.10.09, 13:35 "** Środowy koncert w klubie WZ (pl. Wolności 7) rozpocznie się o godz. 19, bilety 35 i 45 zł." Brakuje jeszcze tylko informacji: "Artykuł sponsorowany" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nie_lubie_marchewki Re: Niech ktoś obroni wrocławian przed Behemothem 05.10.09, 09:32 Miałam przyjemność być na środowym koncercie Behemoth. Cóż..nie zauważyłam aby którykolwiek z muzyków nawoływał do nienawiści, zła, przemocy. Nie miały miejsca jakiekolwiek brutalne czyny czy krwawe jatki, zdarzyło się się że ktoś rozwalił sobie nos będąc w tłumie pod sceną ale to wina samego uczestnika. Ich muzyki oczywiście nie można nazwać szeroko pojętą muzyką rozrywkową. Sama słucham metalu, na koncercie Behemotha byłam po raz pierwszy z ciekawości, muzyka podoba mi się średnio, istnieje wiele lepszych kapel metalowych ale atmosfera na koncercie była niesamowita. Wielu pieniaczy powinno pójść raz na taki koncert i na własne oczy i uszy przekonać się jak to wygląda na żywo i nie budować swojej opinii na bazie bzdurnych artykułów przeczytanych w internecie. Panowie z Behemotha i kapel, które grały przed nimi to naprawdę normalni ludzie. Muzyka to ich pasja, w która wkładają dużo serca. Co do darcie biblii...ja bym nie podarła ale dziwi mnie (prócz tego ze działo sięto dawno temu) to że ludzie są zdolni są drugiego człowieka zgnębić stłamsić za zniszczenie...symbolu, książki. To jest tylko przedmiot i Nergal drąc biblię nie zrobił tak naprawdę nikomu krzywdy, wyraził jakiś tam swój pogląd, a to, ze podarł biblię, a nie koran, wynika z tego, że zna tę religie, wychował się wśród chrześcijan, doskonale poznał jak to wygląda od wewnątrz i wie co mu się w tej religii nie podoba. W ten sposób pewnie chciał pokazać, że ma to wszystko w dupie. Mnie to w oczy nie razi, nie dostałam pęcherzy na skórze ani żadna inna krzywda mi się nie stała, jeśli piekło istniej to on się będzie w nim smażył, nie ja ;p Generalnie chłopki dali niezły show. Myślę, że skuszę się na kolejny ich koncert. Odpowiedz Link Zgłoś