Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr...

19.10.09, 09:29
Jak dla mnie największym wrocławskim gniotem jest Chrobry.
Powody: cokół jak wielki klocek (z drugiej strony choć wielki, nie
monumentlany), sam Chrobry przypomina Mirmiła (z komiksu Kajko i
Kokosz), jego włócznia przypomina narządzie rolnicze, a koń to
raczej kucyk. Stoi z boku, zbyt nisko. Zbyt przysadziście.
Beznadziejnie. Kiedy widzę pomniki w Pradze, Wiedniu, innych
europejskich miastach, bije z nich jakaś powaga, czuje się historię.
W przypadku Chrobrego jest tylko przaśność.
Za to Fredro np. ok.
    • 45rtg Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 09:38
      afiag napisał:

      > Jak dla mnie największym wrocławskim gniotem jest Chrobry.
      > Powody: cokół jak wielki klocek (z drugiej strony choć wielki, nie
      > monumentlany), sam Chrobry przypomina Mirmiła (z komiksu Kajko i
      > Kokosz), jego włócznia przypomina narządzie rolnicze, a koń to
      > raczej kucyk. Stoi z boku, zbyt nisko. Zbyt przysadziście.
      > Beznadziejnie. Kiedy widzę pomniki w Pradze, Wiedniu, innych
      > europejskich miastach, bije z nich jakaś powaga, czuje się
      historię.
      > W przypadku Chrobrego jest tylko przaśność.
      > Za to Fredro np. ok.

      Tobie najbardziej by pewnie pasował Chrobry do którego pozowałby
      Keanu Reeves, jadący na motocyklu (bo kto teraz jeździ na koniach) i
      z karabinem (bo włócznia to takie prymitywne). Współczuję ci.
      • Gość: qba Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:45
        a coś merytorycznie, czy tylko osobiście potrafisz?
        Gość powiedział czemu mu się nie podoba ten pomnik, Ty za to nic nie wniosłeś.
        • czechofil Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 09:57
          Gość portalu: qba napisał(a):

          > a coś merytorycznie, czy tylko osobiście potrafisz?
          > Gość powiedział czemu mu się nie podoba ten pomnik, Ty za to nic
          nie
          wniosłeś.

          "Rentgen" i merytoryczna wypowiedź? Chyba liczysz na cud...
          • 1410_tenrok de gutibus non disputandum est, ale 19.10.09, 10:10
            pani, która projektowała tego konia, ma takie pojęcie o koniach, jak moje dzieci
            o powstawaniu czarnych dziur. Ten koń jest po prostu okropny!
            Cały pomnik wygląda fatalnie! To jest jednak terror.
            Różne organizacyjki próbują sobie zbudować ego, a miasto stawiane jest po murem
            i drży ze strachu.
            • Gość: Słońce Sudeta Czy to będzie dotyczyć również fontann? IP: 67.159.5.* 19.10.09, 18:53
              Czy zapobiegnie to również instalacjom szakardzwt typu Fontanna Zdrój?
              • Gość: bodzio Re: Czy to będzie dotyczyć również fontann? IP: *.e-wro.net.pl 20.10.09, 00:45
                > Czy zapobiegnie to również instalacjom szakardzwt typu Fontanna Zdrój?

                każdy rezydent będzie mógł postawić po sobie jedną fontanne bez konkursu i pół
                stadionu
            • cancro Re: de gutibus non disputandum est, ale 19.10.09, 19:22
              Pomnik rzeczywiście urodą "nie powala". Zastanówmy się jednak co by się stało, gdyby Chrobry wyglądał na pomniku tak jak Fredro z Rynku. Przypuszczam, że podniosłyby się głosy, ze zbyt realistyczny, że tak już się nie rzeźbi, że powrót socrealizmu i takie tam. Generalnie co człowiek to gust. Byc może (ba! na pewno)nie znam się na sztuce, wiem jednak co mi się podoba, a co nie. Uważam, że pomnik Chrobrego jest O.K.!
              • Gość: G.Ość Re: de gutibus non disputandum est, ale IP: *.magma-net.pl 19.10.09, 20:01
                ależ w socrealiźmie nie stawiało sie pomników hrabiemu
                • 45rtg Re: de gutibus non disputandum est, ale 20.10.09, 09:40
                  No nie, zupełnie. A Fredro na Rynku to stanął dopiero po 1989 roku.
                  Wcale go nie przywieźli gdzieś w latach 50.
                  • Gość: o!o Re: de gutibus non disputandum est, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 10:11
                    żartujesz? chyba pomyliłeś Fredrę z Panoramą...
                    • 45rtg Re: de gutibus non disputandum est, ale 20.10.09, 11:08
                      Oczywiście, oczywiście. Panoramę też odrestaurowali i wystawili
                      dopiero za pierwszego premiera-Polaka-katolika.
                  • Gość: nikolina Re: de gutibus non disputandum est, ale IP: *.pwsz.legnica.edu.pl 24.10.09, 17:05
                    no w 50tych
            • niestaly_czytelnik To zgłoś tenrok te swoje dzieci do Nobla-Skobla 20.10.09, 03:34
              bo jak pewnie nie wiesz - wtedy konie właśnie tak wyglądały - nie
              było jeszcze na tych ziemiach hodowli pięknych arabów. Poza tym
              ludzie 1000 lat temu byli odrobinę mniej przystojni niż teraz.

              Widzisz? G...wno wiesz, a się wypowiadasz.


              • 1410_tenrok wiem, że masz koleś na mnie alergię, ale 20.10.09, 10:34
                bądź łaskaw zainteresować się końmi , a zwłaszcza rasami prymitywnymi, choćby
                hucuły i tarpany, to co prawda kuce, ale jednak. Obejrzyj sobie umięśnienienie
                tego potwora z pomnika i sprawadź jak to jest u innych koni.
                Araby, to stara rasa z Półwyspu Arabskiego (jeździł już na nich Mahomet, a to
                jest przełom VI/VII wieku). Te konie znano w czasach Chrobrego w Europie, jak
                jak znano inne zwierzęta z Arabii (np. wielbłąd). Chrobry jeździł pewnie na
                ciężkich koniach, ale nie na monstrualnych okropienstwach, ponieważ był królem.
                Musiał więc mieć z pewnością wspaniale wyglądającego konia. Obejrzyj sobie
                antyczne, rzymskie czy średniowieczne przedstawienia koni, choćby tego konia
                cesarza Karola Wielkiego.
                Ten potwór z pomnika Chrobrego został zaprojektowany przez panienkę, która
                zdrowo przedawkowała amfe. To monstrum jest potworne!

                Moje dzieci, w odróżnieniu od Ciebie, lubią konną jazdę i znają się cokolwiek na
                anatomii konia.

                Ale, de gustibus non disputandum est.
            • en111 Re: de gutibus non disputandum est, ale 21.10.09, 14:12
              To prawo powinno działać również wstecz, po to żeby szkaradnego Chrobrego
              usunąć... ten pomnik to dramat, wyglądał fajnie tylko jak ktoś w ramach dowcipu
              założył mu pachołek drogowy na głowę. Tylko turyści mysleli chyba wtedy że to
              kolejny krasnal (btw, te małe wszedobylskie i odarte z magii szkarady też
              trzebaby przetrzebić).
              Co do samego Chrobrego to nie mam nic do gościa jako do elementu naszej
              mitologii, wręcz przeciwnie, uważam że za zasługi powinien być upamiętniony w
              sposób adekwatny, a nie taką tanią bezduszna, klockowatą i toporną kupą i to
              jeszcze na tak ładnym trawniku.

              Jestem za ideą konkursów, ale co do opiniowania przez "ciemny lud" to już nie
              bardzo, statystycznie większość ludzi słucha disco polo, a czy to znaczy że to
              dobra muzyka?
              Zostawmy sprawę prawdziwym specjalistom, z jednej strony warstwa historyczna a z
              drugiej plastyczna(a co to w ogóle za opinia "że się wpisuje skalą"? Skąd oni
              wzieli tą panią).
              No i podstawowa kwestia to poczucie odpowiedzialności za wspólna czasporzestrzeń
              na najbliższe długie lata
              to jest przecież takie asekuranctwo że szkoda gadać...
      • sothis666 hehe 19.10.09, 10:09
        > Tobie najbardziej by pewnie pasował Chrobry do którego pozowałby
        > Keanu Reeves, jadący na motocyklu (bo kto teraz jeździ na koniach) i
        > z karabinem (bo włócznia to takie prymitywne). Współczuję ci

        No, to byloby cos;)
        A jeszcze dodam, ze jak patrze na pomnikowa scenke, na ktorej stado psow
        oblizuje sie otaczajac sterczącą na słupku głowę Bolesława (tak to z daleka
        wygląda), to nachodzą mnie wątpliwości kto wygrał:)



    • Gość: manwe Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: 77.255.76.* 19.10.09, 09:46
      faktycznie chrobry jest fatalny. a w porównaniu z pomnikiem, który tam stał
      przed wojną zwyczajnie żałosny. nie wiem jak można było się na coś takiego
      zgodzić. Pomnik jest bowiem nietrafiony zarówno ze względów estetycznych jak i
      ideowych. Nie oszukujmy się, zastąpienie monumentalnego konnego pomnika cesarza
      Wilhelma I czymś tak pokracznym nie sprzyja budowaniu dumy narodowej.
    • sympatiaplus Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 19.10.09, 09:49
      Szala goryczy przelana. Ten fatalny, kuriozalny w formie i treści pomnik stał
      się na szczęście punktem zwrotnym w radosnej akcji stawiania we Wrocławiu
      pomników bez ładu i składu. Psucia miasta. Do tego ośmieszania go!
      Słuszna uwaga BM, że demontaż pomników jest praktycznie niewykonalny. Ale
      przesuwanie jest możliwe. We Wrocławiu prędzej, czy później znajdzie się grupa
      odważnych, która podejmie inicjatywę przeniesienia Chrobrego, na przykład do
      jednego z parków. W cieniu drzew będzie mu znacznie lepiej!
      Kolejny raz okazuje się, że dyplom wrocławskiej ASP nie jest żadną przepustką
      do tworzenia dzieł sztuki zasługujących na publiczna prezentację...
      • niestaly_czytelnik Jesteś za krótki, żeby decydować, gdzie Chrobremu 20.10.09, 03:37
        Jesteś za krótki, żeby decydować, gdzie Chrobremu będzie lepiej.


      • Gość: kolendra Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.os2.kn.pl 20.10.09, 16:27
        hm. Znam prof. Zyśkę zarównio z zajęć i realizacji. Jest naprawdę dobrym pedagogiem, na wystawach prezentuje zwykle rzeźby o dużo ciekawszej formie... aż się zastanawiam, co mu się stało, że popełnił takiego gniotka?
    • Gość: Kirim Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.static.tvk.wroc.pl 19.10.09, 09:52
      Popieram ten artykuł i chęć zapanowania radnych miejskich nad
      pomnikową degrengoladą we Wrocławiu. To co w ostatnich latach zostało
      postawione np. Pomnik Ofiar Sybiru jest przykładem tandety i
      kompletnej samowoli w mieście. Kto pozwolił na ten betonowy absurd?
      Podoba mi sie pomysł aby to mieszkańcy głosowali o kształcie monumentu
      bo jak widać nawet habilitowani "artyści" z ASP mają problem w
      postrzeganiu piękna...
      • Gość: wojciech a mnie sie Pomnik Ofiar Sybiru podoba... IP: 213.76.147.* 19.10.09, 10:20
        a Mirmił nie... i co tu teraz począć? Ofiary są ukryte w Parku i dobrze tam
        wyglądają, niech się też Mirmił przejedzie np. do Lasu Osobowickiego (można by
        tam wybudować i gród Mirmiła z Kajkiem i Kokoszem, i warownię Zbójcerzy i
        Łamignat (lelum polelum), mógłby zza jakiegoś drzewa wielką pałą straszyć ;-)
        • gnago Re: a mnie sie Pomnik Ofiar Sybiru podoba... 19.10.09, 18:19
          I też wypadnie blado w porównaniu do stojącej tam wieży widokowej z muzeum wewnątrz za niemca. A słowiańskie grodzisko już jest tam postawić tego wąsacza prostoustego
      • inkwizytor.biskupa.breslau Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 15:02
        Tandety czy historycznych potworków jest we Wrocławiu dostatek i to
        już od wjazdu: metalowy kwadrat przed czołgami, rozwalone czołgi i
        zarośnięte armaty, betonowa ściana Sybiraków, "ptaki" na świdnickim
        (pięknie pasują do opery i Monopolu), koń na szewskiej... no i moje
        ulubione: JPII gdzie się da, najlepiej przy zabytkowych kościołach
        np. to szkaradztwo co stoi między kościołem a sądem
        administracyjnym. Na coś takiego można zgodzić się tylko po
        cysternie wódki. Nie ma co się dziwić że dla każdego kto przyjedzie
        z zachodu to miasto jest wstrętne i chaotyczne, jak ktoś ma
        wątpliwości to wystarczy zobaczyć na nowe osiedla: kazde inne, co
        kwartał to zupełnie inny styl i kolor, tu gargamel mieszka, tam jakś
        baron cygański, narzygane i naćpane...
        • niestaly_czytelnik Kowale - tu mieszka akurat baron cygański: 20.10.09, 03:47
          www.wroclaw.hydral.com.pl/8618,obiekt.html
          Czyż nie piękne to?

          O świadomości estetycznej Polaków można poczytać tu (opinia z Czw,
          10 Wrzesień 2009 20:36): forum.muratordom.pl/10-grzechow-
          glownych-projektowania-wnetrz,t168964.htm

          A pooglądać tu:

          forum.muratordom.pl/szczyty-kiczu,t41267.htm
        • niestaly_czytelnik Kowale - tu akurat mieszka baron cygański: 20.10.09, 04:00
          www.wroclaw.hydral.com.pl/8618,obiekt.html
          O przyczynach złego smaku Polaków można przeczytać tutaj (post z
          Czw, 10 Wrzesień 2009 20:36):

          forum.muratordom.pl/10-grzechow-glownych-projektowania-wnetrz,t168964.htm

          A efekty tego widoczne są tutaj:

          forum.muratordom.pl/szczyty-kiczu,t41267.htm
      • sztof11 Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 07.02.10, 12:48
        Zdecydowanie popieram powyższy tekst, powtórzę pytanie wcześniej postawione,
        lecz wygląda na to, że wykasowane przez prowadzących forum: Kto decydował o
        postawieniu tychże dzieł, potrzeba do tego czasu, pieniędzy, sprzętu - nie da
        się tego wykonać w ciągu jednej nocy, np.pomnik Ofiar UPA stoi "pod nosem" czyli
        tuż przed budynkiem ASP, Chrobrego stawiano kilka lat.
    • sothis666 Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 19.10.09, 09:55

      A ja protestuję przeciwko namolnemu zawłaszczaniu przestrzeni publicznej przez
      ludzi niekompetentnych, mających w pogardzie prawdę historyczną (o czym
      dobitnie świadczy próba honorowania pomnikiem fikcji literackiej) oraz
      występujących z apelami typu:

      www.polskiegniazdo.pl/show.php?what=n&id=74
      (autora tekstu pod ww. linkiem informuję, że jedynymi podmiotami władnymi
      wypowiadać się w imieniu (cyt.) "WIĘKSZOŚCI POLAKÓW" są, mocą Konstytucji,
      władze RP wybrane w demokratycznych wyborach).
      • Gość: kika64 Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.09, 10:21
        Czyli osoby bezpośrednio zainteresowane mają nie wyrażać swojego zdania? Bo
        ktoś może im kit wcisnąć w imię takiej czy innej prawdy. Przepraszam, ale
        chciałabym patrzeć na coś co i mnie się podoba a nie tylko decydentom.
        Unikam placu , na którym stoi brzydki pomnik Bolesława, na brzydkim koniu.
        Co do tego jak wyglądał naprawdę ,nie będę się wypowiadać, bo go nie
        widziałam ale i nikt z nas go nie widział. Wyobrażałam Go sobie inaczej.
        Biedny tan nasz Chrobry.
      • Gość: kibuc Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: 80.68.236.* 19.10.09, 10:37
        "Polacy we Wrocławiu potrzebują widomych i niepodważalnych potwierdzeń
        piastowskiej historii swojego miasta."

        O, to była w mieście przeprowadzana jakaś sonda, która mnie ominęła? A samo
        miasto jest dużo starsze niż piastowie, zaś jego historia to okresy kontroli
        czeskiej, pruskiej i niemieckiej dużo dłuższej, niż piastowskiej.
        • niestaly_czytelnik Sondaże z zasady omijają większość - bo są prowadz 20.10.09, 03:51
          one na próbie reprezentatywnej. Dlatego nie płacz, że cię omijają,
          bo mnie np. też.

          A historię Wrocławia widzę musisz uzupełnić, bo biskupstwo na
          Ostrowie Tumskim założyli Piastowie właśnie.

        • niestaly_czytelnik Sondaże mają to do siebie, że przeprowadzane są na 20.10.09, 04:03
          reprezentatywnej grupie, więc nie martw się, że cię dotychczas
          omijały. Mnie też :-)

          Za to musisz uzupełnić wiedzę o historii - biskupstwo na Ostrowie
          Tumskim założone było właśnie przez Piastów.


        • Gość: PP Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 10:50
          Piastowie kontrolowali wrocław jakieś 400 lat , korona czeska jakieś 200 lat
          Habsburgowie jako królowie czescy kolejne 200 lat a na końcu prusacy i
          współcześni niemcy jakieś 200 lat dlatego pomniki Piastów są bardziej na miejscu
          niż pomniki Wilhelmów z przed wojny.
    • Gość: wojciech Dobudujmy mu Kajko i Kokosza :-) IP: 213.76.147.* 19.10.09, 10:14
      Pełna zgoda, Mirmił jak się patrzy a nie żaden Chrobry, dobudujmy mu Kajka i
      Kokosza, wtedy forma będzie zgodna z treścią i może tak razić nie będzie...
      • echoforever Re: Dobudujmy mu Kajko i Kokosza :-) 19.10.09, 10:27
        i Milusia :-) Pamiętacie?
        • Gość: smoczek Re: Dobudujmy mu Kajko i Kokosza :-) IP: *.lanet.net.pl 19.10.09, 10:52
          > i Milusia :-) Pamiętacie?

          koniecznie.
          czuje ze bez Milusia bede zupelnie nieswiadomy narodowo.

          ps.
          a teraz serio: proponuję uwiecznić pomnikowo inny element naszego dziedzictwa
          kulturowego (może wyjść z oddolną inicjatywą społeczną?):
          Popiersie Zygmunta Augusta.
          Lokalizacja: Ostrów Tumski (ma być widać z okien Pałacu Biskupiego).
          Na cokole cytat: "Nie jestem królem ludzkich sumień".

        • niestaly_czytelnik Niech się pseudoesteci zajmą okaleczonym konikiem 20.10.09, 03:55
          na Szewskiej tudzież makabryłą Solpolu pana Zygmunta 8-paszportów
          Solorza.

          Jakoś nie widzę w mediach krytykowania tychże "dzieł". Co udowadnia,
          że w przypadku Chrobrego to nie troska o estetykę - a
          zacietrzewienie polityczne p. redaktorki. A Wy czytelnicy - nie
          dajcie się manipulować p. redaktorce.




    • com.bi-nerki Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 19.10.09, 10:48
      Może się radni wezmą za odnowienie i uporządkowanie tej wiochy, a
      nie stawianiu pomnika fikcji? Tam czas się czas zatrzymał w
      miejscu. To Psie Pole to relikt PRL-u. Kamienice brudne i odrapane,
      zdewastowane, nawierzchnia tej ulicy (B. Krzywoustego) to kocie łby.
      To osiedle estetyką przypomina wielki socjalistyczny pegeer. Brrr.
      • annika.h radni NIE chcą tego pomnika 19.10.09, 13:15
        czytaj ze zrozumieniem
    • Gość: drewniaczek Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: 195.68.192.* 19.10.09, 11:23
      "Polacy we Wrocławiu potrzebują widomych i niepodważalnych potwierdzeń piastowskiej historii swojego miasta." - czyżby powrót do dumnych lat PRL i skuwania tynku z Ratusza (m.in.)?
      "Bolesław Krzywousty jest niekwestionowanym silnym władcą Polski, który walczył o mocną pozycję naszego państwa w Europie" - szczególnie pokazał to w swoim testamencie, z którego jest najbardziej znany :D (aż dziw, że rozbiory są numerowane dopiero od XVIIIw.)
    • Gość: astra Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.171.18.98.static.crowley.pl 19.10.09, 11:34
      A teraz idz i poczytaj o Chrobrym. Byl maly, jezdzil na takim wlasnie koniu i
      jego bron rowniez pasuje do epoki. Zgadzam sie tylko z opinia na temat cokolu -
      jest wybitnie nieudany i nie pasuje do reszty.

      Największym wrocławskim gniotem jest cos, co niektorzy nazywaja koniem i co stoi
      na szewskiej.


      Natomiast jesli chodzi o sam artykul i komentarz to mam nadzieje ze dziela
      zamawiane u tych wybitnych artystow to nie beda tego typu spieci jak ptaki
      Abakanowicz, ktore to maja ponoc oszpecic Swidnicka...
      • Gość: White Weasel Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.217.146.194.generacja.pl 19.10.09, 12:27
        Nareszcie jakiś mądry pomysł! Oby tylko wypalił i żebyśmy rzeczywiście mogli
        mieć jakiś wpływ na to jakie pomniki ustawia się w mieście!

        Bo np. to "coś" na Szewskiej (co trudno nazwać koniem) to faktycznie szpetny
        zardzewiały maszkaron, ale już np. te ptaki Abakanowicz nie są takie złe. Jak
        przeczytałam artykuł o tym, że mają być ustawione na Świdnickiej włos mi się
        zjeżył na głowie, bo z opisu (brak zdjęcia) wynikało, że zupełnie nie pasują do
        miejsca i są po prostu brzydkie. Ale teraz jak je widzę dochodzę do wniosku,
        że... no właśnie nie są złe! :)
      • afiag Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 12:58
        Nie muszę nigdzie iść i czytać. Wiem, że Chrobry był niskiego
        wzrostu. Może i jeździł na mniejszym niż inni koniu (chociaż jako
        król musiał mieć raczej wypasioną habetę). Na pewno nie walczył
        szpadlem. Akurat średniowiecze to mój konik (nomen omen). Broń tak
        wtedy nie wyglądała. Nie wyglądała tak nigdy.
        Napoleon Bonaparte też był niewysoki, a można go było na
        dziesiątkach pomników przedstawić w taki sposób, by niski wzrost nie
        był groteskowy jak u "naszego" Chrobrego.


        Gość portalu: astra napisał(a):

        > A teraz idz i poczytaj o Chrobrym. Byl maly, jezdzil na takim
        wlasnie koniu i
        > jego bron rowniez pasuje do epoki. Zgadzam sie tylko z opinia na
        temat cokolu -
        > jest wybitnie nieudany i nie pasuje do reszty.
        >
        > Największym wrocławskim gniotem jest cos, co niektorzy nazywaja
        koniem i co sto
        > i
        > na szewskiej.
        >
        >
        > Natomiast jesli chodzi o sam artykul i komentarz to mam nadzieje
        ze dziela
        > zamawiane u tych wybitnych artystow to nie beda tego typu spieci
        jak ptaki
        > Abakanowicz, ktore to maja ponoc oszpecic Swidnicka...

        • Gość: dziffne Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.wroclaw.mm.pl 20.10.09, 17:34
          Afiag:) o jakiej ty broni piszesz? Ciekawe:) mowisz, ze
          sredniowiecze to twoj konik. O jakiej więc piszesz broni?? Czy król
          ma jakąś broń? Bo chyba nie piszesz, znawco średniowiecza,
          założycielu tego wątku, o włóczni świętego Maurycego, którą trzyma
          król, i która jest dosłownie, dokładnie odwzorowana? Nie pasuje ci?
          zobacz jak wyglądała ta włócznia. I napisz czego to jest symbol, bo
          chyba nie wojowania, co?
      • Gość: blecharz Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.09, 22:07
        Jak zdarta plyta trzeba.
        A to pozal sie boze niewiadomo co kolo monopolu ? Az chodzic tamtedy sie
        odechciewa.
        A solpole obydwa ?
        Mnie tam ten pomnik nie przeszkadza. Fajnie wyglad i w koncu cos tam powstalo.
        Dziwne ze jest wieksza trakcja niz solpole, i straszydla obok monopolu. To jest
        jakas parodia f-16 ? Teraz jest szansa ze znikna ?
    • Gość: z breslau Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.chello.pl 19.10.09, 12:38
      Chrobry jest tandetą, a "Krzywousty z psami" będzie kolejną.hyba,że
      ktoś to powstrzyma....
      • o.beyzyma Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 19:19
        Koncepcja tego pomnika jest o b r a ź l i w a!
        Jeśli bitwa Krzywoustego z Niemcami rzeczywiście miała miejsce
        (historycy mają co do tego wątpliwości, a archeolodzy nie znaleźli
        żadnych jej śladów - w przeciwieństwie np. do śladów bitwy z
        Mongołami w r. 1241 na Legnickim Polu), to twierdzenie, że tylu
        Niemców w niej padło, że aż psy rozwlekały ich ciała i stąd nazwa
        Psie Pole to h a ń b a dla Krzywoustego. Etos rycerski wymagał
        pochowania poległych! Nie ma się więc czym chwalić, że tego
        obowiązku chrześcijańskiego Krzywousty nie dopełnił. Dla porównania
        Władysław Jagiełło po bitwie pod Grunwaldem oddał hołd poległemu
        przeciwnikowi Urlykowi von Jungingen (odesłał jego zwłoki z honorami
        do Malborka) i pozostawał na polu bitwy do czasu pochowania
        poległych. Jako neofita szczególnie przestrzegał zasad honoru
        rycerskiego, a historycy mu zarzucają, że nie poszedł od razu
        zdobywać Malborka...
        Pomnik Krzywoustego z psami byłby więc pomnikiem jego hańby, jego
        nierycerskiego, niechrześcijańskiego zachowania, wykluczającego
        spośród współczesnych mu władców świata chrześcijańskiego.
        Nie zgadzam się na to!
    • 13monique_n Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 13:02
      Bo Fredro przyjechał ze Lwowa. Dlatego jest OK. Przed II Wojną mieli
      wyższe standardy estetyczne :)
    • michael_wittmann Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 19.10.09, 13:03
      Widzę ,że nie tylko ja zauważyłem, iż pomnik Chrobrego jest
      groteskowy i stanowi raczej satyrę tej postaci niż jej uczczenie,
      porównanie z Mirmiłem bardzo udane, można mu jeszcze dostawić Lubawę
      na podobnym osiołku. Patrząc przez pryzmat pomnika, który wcześniej
      postawili tam Niemcy... no cóż tam było monumentalne dzieło sztuki,
      od którego aż biła powaga, tu mamy skojarzenia z komiksami i
      pobłażliwe komentarze. Co do Krzywosustego to głowa nabita na pal( do
      tego wydaje się być mocno zniekształcona) to chyba symbol porażki, te
      psy wyglądają jak z kreskówki p.t. "Reksio". Wreszcie ogólna
      konkluzja, Wrocław jak mało które miasto obfituje w tego typu
      koszmarki, figura biskupa na ostrowie mi się kojarzy z capo di tutti
      capi, dobrze że ma tiarę...
      • Gość: Phalanx distalis Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.magma-net.pl 19.10.09, 13:20
        pomnik moze stanac ale bez popiersia , same psy . Im tez sie cos nalezy .
    • Gość: oum Pokraczny Chrobry, koń i sarkofag. IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.10.09, 13:36
      Głosuję za przetopieniem tego pięciotonowego gniota na breloczki z napisem
      "precz z pomnikowym terrorem".
      • Gość: psy i kóń Re: Pokraczny Chrobry, koń i sarkofag. IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.09, 17:06
        Obejrzyjcie sobie to COŚ, na czym ten kóń stoi. Zarówno sama bryła
        "cokoła" jak i te wszystkie napisy, którymi jest obsrany + "cudne"
        otoczenie, toż to kliniczny przykład estetyki rodem z wojskowej
        świetlicy w koszarach lat 60-tych. Trzeba w trybie natychmiastowym
        ogłosić alert dla W-wia bo tych koszmarów wszędzie pełno...
        • Gość: z breslau Re: Pokraczny Chrobry, koń i sarkofag. IP: *.chello.pl 19.10.09, 18:18
          Przecież wiele osob widziało projekt, zatwierdzali, osądzali,
          dyskutowali, porównywali....i nie znalazł sie żaden, żeby to
          zatrzymać? Wszycsy oni trzymają w domu krasnale ogrodowe?
          • Gość: dziffne Re: Pokraczny Chrobry, koń i sarkofag. IP: *.wroclaw.mm.pl 19.10.09, 19:12
            Artykuł w Gazecie był o Krzywoustym i psach... Tymczasem uaktywnia
            się nasze małe, internetowe grono opluwających Chrobrego bo o nim
            jest w tym wątku większość wpisów... Ciekawe:) Kilku szczekaczy
            próbuje tworzyć atmosferę powszechnej niechęci do rzeźby, co okazja,
            to wątek:) paru osobom nadepnięto w mieście na odcisk tą realizacją
            no a że internet to oaza wolnosci, to jazda, hurra:)
            Autorka słowem się w tym tekście o Krzywoustym nie zająknęła o
            Chrobrym, bo zarówno ona, jak i mnostwo ludzi, również tych
            umawiających się pod rzeźbą, zaakceptowało ją.
            No ale nikt nie spytał o zdanie Gryta, Stankiewicza, Jarodzkiego i
            paru innych "decydentów" kulturalnych w miescie. Ludzi, którzy
            wystawili na Szewskiej zardzewiałego konia na postumenciku, na
            wlocie od autostrady dwukolorową ramę, pustą w środku albo wystawia
            teraz, niedługo, na rondzie Powstańcow, bramę dziękczynną, wysoką na
            kilka metrów.
            Krzywousty? Pani plastyk miejska zaakceptowała, może ona się
            wypowie, co Gazeto ukochana:)?
            • Gość: z breslau Re: Pokraczny Chrobry, koń i sarkofag. IP: *.chello.pl 19.10.09, 19:37
              Napisz jaką kolejną "realizacje" szykujecie, bo widze że jesteś w
              temacie oraz emocjonalnie związany z dotychszasowymi.
              • Gość: FrE Re: Pokraczny Chrobry, koń i sarkofag. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 19:55
                A JA UWAŻAM ŻE RADNA WROCŁAWIA POWINNA BYĆ ŁADNA!!!
                A NIE JEST!
            • 1410_tenrok nie żartuj sobie! 20.10.09, 11:14
              Nikt tu nie dworuje sobie z Chrobrego, ale z tego ohydztwa wystawionego przez
              kobietę, co powinna pielić pietruszkę! Każdy rodzaj sztuki może w przestrzeni
              miejskiej mieć miejsce. I abstrakcyjny i realistyczny, ale............ nie
              bełkotliwy. Każdy jest w stanie stwiedzić, czy mamy do czynienia z dziełem
              sztuki, czy też nie. docierają do nas aspekty estetyczne, a mogą być to też
              aspekty z poza sztuk plastycznych. Uzupełniają się one jednak w harmonijną
              całość. A ten Chrobry jest jak ta kolumna na Placu Katedralnym - pobawiony magii
              przyciągania.
              Sposób przedstawienia jest ohydny i tyle! Znasz bajkę o królu, co był nagi?
              A nadeptywanie komuś na coś? Gryt, Stankiewcz czy Jarodzki? A jakież to ma
              znaczenie, że niby im nadepnięto. Nie można godzić się na dyktat jednych - tych
              co wiedzą, czyli tzw. fachowców; i tych drugich - co wiedzą, czyli tzw.
              polityków. Ten pomnik jest polityczny, taki Lenin w formie XXI-wiecznej.
              • Gość: dziffne Re: nie żartuj sobie! IP: *.wroclaw.mm.pl 20.10.09, 17:31
                dlaczego polityczny? dlaczego Lenin? jakieś uzasadnienie, czy po
                prostu jestes z ASP i nienawidzisz tych, którym sie udało coś w
                centrum postawić a Tobie nie? Dlaczego, powiedz mi, miasto ten
                pomnik zaakceptowało, dowodzą tego choćby uliczne sondy w tv,
                których było kilka, albo wycieczki czy też ludzie na ławkach wokoło,
                a grupka ujadających pieniaczy przy każdej okazji wylewa tutaj swoje
                frustracje?
                I powiedz mi, dlaczego, mimo, że to wątek o pomniku psów i
                Krzywoustego, ty i paru kolesi, ci sami co zwykle, piszecie wciąż o
                Chrobrym? czemu nie o Chopinie? czemu nie o stalowej ramie na
                Karkonoskiej albo nie o koniu na Szewskiej? czemu nie piszecie o
                potwornym kawale brudnego betonu przebitego krzyżem na Staszica? czy
                ten brudny kawał betonu podoba się tobie i tym paru krzykaczom?
                No własnie. Wybitnie kogoś odcisk uwiera, wybitnie.
                Kolego, pracuj na swoje konto, nie klaszcz innym, bo ci stawiają
                piwo albo loda:))
                • 1410_tenrok zaraz, zaraz, zaraz 20.10.09, 20:29
                  nie jestem z ASP. Jestem historykiem. I tak mnie również nie podoba mi się ty
                  kit na Placu Staszica, ponieważ jest równie okropny, jak ów Chrobry, tylko, że w
                  drugą stronę. We Wrocławiu jest mało pomników wysokiej klasy. Z reguły -
                  Kopernik, Katyn, J-XXIII, Kominek, Kolumna, Sybir to rzeczy wołające o pomstę do
                  nieba! Brak talentu! Wystarczy to porównać z Sokratesem lub Powodzianką. Brak
                  zrozumienia przestrzeni miejskiej?
                  Ja kocham konie i lubię na nich jeździć i trudno mi patrzeć na tak wstrętne
                  przedstawienie tego szlachetnego, przepięknego zwierzęcia. DLA MNIE JEST TO
                  OKROPNE! Jest wiele pomników, które przeszły do historii, zaczynając od pomnika
                  cesarza Augusta (Rzym, czasy rzymskie), poprzez słynnego Kondotiera (Florencja,
                  renesans) a kończąc np. na pomniku Jana III Sobieskiego czy Ks. Józefa
                  Poniatowskiego (Warszawa). Obejrzyj sobie te konie. Są szlachetne, piekne oraz
                  wielkie swoją dumą. A to pierunskie bydle przypomina jakies indywiduum
                  napakowane sterydami i tyle. Dlaczego wielki władca został wsadzony na coś
                  takiego? Ta pani winna pielić pietruszkę!

                  Mnie nic nie uwiera. Nie reprezentuję niczyich interesów. Wypowiadam własne
                  zdanie na temat gwałtu na przestrzeni miejskiej. I na koniec - ten pomnik
                  cesarski, co stał w tym samym miejscu do 1945 był o klasę lepszy. Sorry, fakty!
                  • tommy_bx Re: zaraz, zaraz, zaraz 21.10.09, 09:40
                    sorry fakty... no to fakty są takie, ze w 10 wieku woje na takich
                    własnie koniach jezdzili po puszczach. A Ty jestes wychowany
                    estetycznie na falszywych, bo nieuzywanych nigdy w sredniowieczu,
                    wystylizowanych arabach o szczuplych pęcinach.
                    • 1410_tenrok w X wieku na takich koniach jezdili woje? 21.10.09, 10:16
                      a skąd ty to wiesz? A ja piszę o różnych rasach koni. Poczytaj sobie wątki
                      powyżej! I nie pisz ciągle , że ja pisze o Arabach! Znajdz np. takie rasy jak:
                      Shire, Percheron, Fryzyjczyk, kon finski, Suffolk Punch, Westfalski kon,
                      Schleswiger, Schwarzwaelder, Pinzgauer. Poszukaj też materiału
                      ilustracyjnego........... Przykładowo: Legenda Sląska, tablica przedstawiająca
                      obcięcie głowy Hernykowi w trakcie bitwy na Legnickim Polu (Teresa Wąsowicz,
                      Legenda Sląska, Ossolineum 1967, ryc. nr 6).
                      PS. Oczywiscie, ze w żredniowieczu używano koni arabskich! A na czym to jezdzili
                      Maurowie? Na Mountain bikach firmy Merida?
                      • 45rtg Re: w X wieku na takich koniach jezdili woje? 21.10.09, 10:33
                        1410_tenrok napisał:

                        > a skąd ty to wiesz? A ja piszę o różnych rasach koni. Poczytaj
                        sobie wątki
                        > powyżej! I nie pisz ciągle , że ja pisze o Arabach! Znajdz np.
                        takie rasy jak:
                        > Shire, Percheron, Fryzyjczyk, kon finski, Suffolk Punch,
                        Westfalski kon,
                        > Schleswiger, Schwarzwaelder, Pinzgauer. Poszukaj też materiału
                        > ilustracyjnego........... Przykładowo: Legenda Sląska, tablica
                        przedstawiająca
                        > obcięcie głowy Hernykowi w trakcie bitwy na Legnickim Polu (Teresa
                        Wąsowicz,
                        > Legenda Sląska, Ossolineum 1967, ryc. nr 6).
                        > PS. Oczywiscie, ze w żredniowieczu używano koni arabskich! A na
                        czym to jezdzil
                        > i
                        > Maurowie? Na Mountain bikach firmy Merida?

                        Rasy, które wymieniasz są młodsze. Wojsko X w. nie potrzebowało
                        wielkich koni kopijniczych, tylko właśnie małych, zwrotnych koników
                        podobnych do tarpanów lub hucułów.
                        Co z tego że Maurowie jeździli na arabskich, skoro nie dojeżdżali na
                        nich do Polski?
                        • 1410_tenrok a teraz o co chodzi? 21.10.09, 13:02
                          bo już naprawde nie rozumiem.

                          kolejny specjalista sie znalazł. A skąd wiesz, że wojsko nie potrzebowało koni
                          kopijniczych? Rzecz jest o pomniku Chrobrego i sposobie przedstawienia jego
                          rumaka, który pani od pielenia pitruszki była łaskawa wymodelować jako
                          napakowane sterydami monstrum! I o to właśnie chodzi!
                          A skąd wiesz, że w Polsce nie było koni arabskich w X wieku? Skoro Mieszko I
                          dostał w prezencie wielbłądy, to może dostał coś jeszcze? Ciekawe na czym
                          podróżowył Ibrahim Ibn Jakub lub inni handlarze arabscy.
                          • 45rtg Re: a teraz o co chodzi? 21.10.09, 13:13
                            1410_tenrok napisał:

                            > bo już naprawde nie rozumiem.
                            >
                            > kolejny specjalista sie znalazł. A skąd wiesz, że wojsko nie
                            potrzebowało koni
                            > kopijniczych? Rzecz jest o pomniku Chrobrego i sposobie
                            przedstawienia jego

                            A stąd, że ciężka jazda z kopiami to wynalazek parę wieków
                            późniejszy niż Chrobry.

                            > rumaka, który pani od pielenia pitruszki była łaskawa wymodelować
                            jako
                            > napakowane sterydami monstrum! I o to właśnie chodzi!

                            Jakie monstrum? Człowieku, Ty widziałeś kiedyś konia huculskiego?

                            > A skąd wiesz, że w Polsce nie było koni arabskich w X wieku? Skoro
                            Mieszko I
                            > dostał w prezencie wielbłądy, to może dostał coś jeszcze? Ciekawe
                            na czym
                            > podróżowył Ibrahim Ibn Jakub lub inni handlarze arabscy.

                            A mogły sobie być konie arabskie, czemu nie. Ale z tego że były
                            jakieś na prawach ciekawostek nie oznacza że książę zwykł na nich
                            jeździć.
          • Gość: G.Ość W samej rzeczy IP: *.magma-net.pl 19.10.09, 21:23
            Do tych koszmarnych pomników nalezy doliczyc krasnale o wdzięku
            ogrodowych.
    • cancro Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 19.10.09, 19:54
      "Polacy we Wrocławiu potrzebują widomych i niepodważalnych potwierdzeń
      piastowskiej historii swojego miasta. Bolesław Krzywousty jest
      niekwestionowanym silnym władcą Polski, który walczył o mocną pozycję naszego
      państwa w Europie"
      Można wzorem Pani BM dworować sobie z tego zapisu, ale ja uważam go za
      absolutnie zasadny. Widać to choćby po wpisach niektórych internautów, którzy
      w imię tzw. "poprawności politycznej" próbują zanegować fakt, że Wrocław ma
      piastowskie korzenie. Najłatwiej zdezawuować to twierdzenie przyklejając mu
      łatkę "komuszego pochodzenia", bo przecież wiadomo, że wszystko co komusze to
      lipa i łgarstwo.
      Pani BM z dumą nosi miano historyka i z tej pozycji wykpiwa Kadłubka.
      Faktycznie, do najbardziej wiarygodnych nie należał. Jednak albo jego kronikę
      traktujemy jako źródło historyczne, albo nie! Ciekaw jestem, czy oprócz kpin
      Pani BM dysponuje innymi argumentami przemawiającymi za tym, że bitwa na Psim
      Polu to literacka fikcja? To, że obecnie w szkołach się o niej nie uczy, to
      nie argument ani powód do dumy, to klęska naszej polityki oświatowej i wynik
      serwilistycznych zachowań naszej władzy wobec zachodniego sąsiada. Badania
      archeologiczne? Wbrew temu co napisał w tym wątku jeden z internautów, śladów
      bitwy na Legnickim Polu także nie odnaleziono, nie wiadomo nawet w którym
      miejscu się rozegrała! Mimo to nikt nie kwestionuje relacji Długosza żyjącego
      ok. 300 lat po bitwie! Więcej argumentów Pani B.M., a mniej prób szukania
      taniego poklasku! Może także i Pani dostanie "order za odwagę" za to, że nie
      zawsze Pani płynie z prądem! Choć odwaga dzisiaj staniała...
      A projekt pomnika - rzeczywiście koszmarek!
      • Gość: z breslau Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.chello.pl 19.10.09, 19:58
        No to może w ramach "potwierdzania piastowskości miasta"
        zrekonstruować przedwojenny pomnik Henryka Probusa na Rynku? Ksiąze
        Probus to "dobry" Piast, czy "zły"?
        • cancro Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 19.10.09, 20:13
          Nigdy takiego pomnika w Rynku nie było. Rzekome widokówki "z epoki" to bardziej
          lub mniej udane fotomontaże. Czy Probus był dobrym Piastem czy też złym - nie
          wiem. Może bił żonę albo nadużywał alkoholu. Nikt jednak nie zaprzeczy, że BYŁ
          PIASTEM i mieszkał we Wrocławiu! Czyż nie?
          • Gość: z breslau Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.chello.pl 19.10.09, 20:47
            Jesteś pewien w 100% ze to fotomontaż?
            > Czy Probus był dobrym Piastem czy też złym - nie
            > wiem. Może bił żonę albo nadużywał alkoholu. Nikt jednak nie
            zaprzeczy, że BYŁ
            > PIASTEM i mieszkał we Wrocławiu! Czyż nie?
            W tych samych podręcznikach, w których napisano o heroicznych bojach
            z Niemcami na Psim Polu, można przeczytać,że ksiąze wrocławski
            Henryk Probus zaprzedał się niemczyźnie i gnębił poczciwego
            Łokietka, pytam więc czy nadaje się na piastowskiego piasta w
            piastowskim Wrocławiu?
      • 1410_tenrok cancro, czy ty masz jakies niemieckie kompleksy? 19.10.09, 21:05
        boisz sie, że przylezą i zjedzą cie jak Wurst mit Senf? Nie rób sobie jaj
        koleżko z tym serwilizmem. Zyjemy w Europie i troska o przeszłość tego miasta
        jest oznaką naszej siły, a nieserwilizmy. Czasy komuny z odmajzlowywaniem
        napissów i wyburzaniem zabytków - to były czysy idiotów z kompleksami.
        A co do bitwy. Otóż, oprócz jednego zdania Thietmara, brak jest dowodów na tą
        bitwę. Wbij sobie również do głowy, że nie była to bitwa z Niemcami (niestety!),
        ale karna wyprawa szefa (cesarza) do personelu (jego polski poddany). Tak to
        było w średniowieczu, niestety........
        Odnośnie bitwy pod Legnickim Polem. tu sytuacja jest łatwiejsza. Mamy dokładny
        jej opis w kronice Sw. Jadwigi. Co do badań wykoapliskowych. Tu masz pecha. Są
        wielkie bitwy, jak np. Slavkov, Verdun, Somma czy Stalingrad, gdzie ziemia co
        roku wyrzuca jakies fanty. A są bitwy małe, gdzie trzeba mówić o szczęściu,
        jeżeli się coś znajdzie. I trzeba szukać i szukać i szukać.

        Dobrze przynajmniej., że uważasz projekty za kit, to już coś.
        • cancro Re: cancro, czy ty masz jakies niemieckie komplek 20.10.09, 08:29
          1410_tenrok napisał:

          > boisz sie, że przylezą i zjedzą cie jak Wurst mit Senf? Nie rób sobie jaj
          > koleżko z tym serwilizmem. Zyjemy w Europie i troska o przeszłość tego miasta
          > jest oznaką naszej siły, a nieserwilizmy.

          Nie mam kompleksów. Zwyczajnie ich nie lubię, tak jak większość Niemców nie lubi
          Polaków. Ne lubię też lizania niemieckich odwłoków przez naszych polityków, bo
          jakie są skutki takiej "dyplomacji" pokazał nam choćby niejaki Obama.

          Czasy komuny z odmajzlowywaniem
          > napissów i wyburzaniem zabytków - to były czysy idiotów z kompleksami.

          Fakt!

          > A co do bitwy. Otóż, oprócz jednego zdania Thietmara, brak jest dowodów na tą
          > bitwę. Wbij sobie również do głowy, że nie była to bitwa z Niemcami (niestety!)
          > ,
          > ale karna wyprawa szefa (cesarza) do personelu (jego polski poddany). Tak to
          > było w średniowieczu, niestety........

          Teraz to ty robisz sobie jaja! Czyżby "personel" nie miał prawa wymówić
          posłuszeństwa zbyt pazernemu szefowi? Zresztą nie o to mi chodziło. Czyżby w
          czasie "karnych wypraw" nie było bitew? Prawdziwiej brzmiałoby zdanie, że bitwa
          rozegrała się miedzy wojskami Krzywoustego, a armią cesarza niemieckiego, w
          której niewątpliwie oprócz innych nacji byli także Niemcy.

          > Odnośnie bitwy pod Legnickim Polem. tu sytuacja jest łatwiejsza. Mamy dokładny
          > jej opis w kronice Sw. Jadwigi. Co do badań wykoapliskowych. Tu masz pecha. Są
          > wielkie bitwy, jak np. Slavkov, Verdun, Somma czy Stalingrad, gdzie ziemia co
          > roku wyrzuca jakies fanty. A są bitwy małe, gdzie trzeba mówić o szczęściu,
          > jeżeli się coś znajdzie. I trzeba szukać i szukać i szukać.

          Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Chciałem jedynie powiedzieć, że brak
          znalezisk archeologicznych nie jest dowodem na to, że bitwy nie było! Z
          pobojowiska legnickiego (podobnie jak z Psiego Pola) nie znaleziono nawet
          jednego grotu od strzały. Czy oznacza to, że bitew nie było? Wtedy ekwipunek
          bojowy rycerza wart był parę wsi. Dlatego trupy na pobojowisku leżały nagie. To
          dlatego ciało H. Pobożnego zidentyfikowano tylko dzięki pewnej deformacji
          anatomicznej (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi)
          • 1410_tenrok więc, masz jednak kompleksy, to śmieszne 20.10.09, 11:02
            Niemcy ani lubią, ani nie lubią Polaków. Mają do nas stosunek obojętny.
            Serwilizm wobec nich - to jakiś idiotyzm rodem z niszowych partii politycznych.
            Generalnie za dużo naczytałeś się książek do historii z czasów komuny. Lepiej je
            wyrzuć. Zyjemy w kompletnie innym świecie.

            Tekst o przyczynach wojny królewsko-cesarskiej, widzę masz problemy ze
            zrozumieniem średniowiecznej struktury społecznej. Moja propozycja: zainteresuj
            się tą strukturą, wtedy zrozumiesz, jaka jest różnica pomiędzy papieżem,
            cesarzem, królem, księciem, comesem, prostym rycerzem i chłopem. Jak się nad tym
            zastanowisz, to wtedy uwolnisz się od mroków nacjonalizmów XIX-wiecznych i
            przestaniesz pisać banialuki o Niemcach i Polakach, zważywszy choćby na fakt, że
            rozwój cywilizacyjny naszego panstwa w owym nie jest do pomyślenia bez wkładu
            emigrantów z zachodu. Choć już jesteś na dobrej drodze, skoro piszesz o bitwie
            "wojsk" X z "wojskami" Y.

            Czepianie sie braku znalezisk archeologicznych jest smieszne. Niestety nie ma
            żadnych dowodów, że ta bitwa miała miejsce! I to jest problem.

            A teraz polecam źródełko do etymologii: Józef Domanski, Nazwy miejscowe
            dzisiejszego Wrocławia i dawnego okręgu wrocławskiego, Warszawa 1967. Bardzo
            pożyteczna książka, w której na stronach 34-35 znajdziesz etymologię toponimu
            "Caninus Campus". Pan Domanski rozprawia się z ludową etymologią, mówiąc o niej
            "tendencyjna". Tak, między nami, to wiele tych bitew na Psim Polu być musiało,
            jako że toponim "Psie Pole" wcale tak rzadko nie występuje............
            • cancro Re: więc, masz jednak kompleksy, to śmieszne 20.10.09, 15:35
              1410_tenrok napisał:

              > Niemcy ani lubią, ani nie lubią Polaków. Mają do nas stosunek obojętny.

              Błądzisz! Życzę ci, żebyś nie musiał się o tym przekonać "na własnej skórze". A
              Niemców dalej nie lubię. Wolno mi? Poza tym poczytaj czym różnią się kompleksy
              od fobii. Ja kompleksów (przynajmniej wobec Niemców) nie mam.
              > Serwilizm wobec nich - to jakiś idiotyzm rodem z niszowych partii politycznych.

              To twoja opinia. Mój pogląd w tym względzie jest inny i mam do niego prawo i
              podstawy.
              > Generalnie za dużo naczytałeś się książek do historii z czasów komuny. Lepiej j
              > e
              > wyrzuć. Zyjemy w kompletnie innym świecie.

              Wyprostowany palec środkowy Obamy w sprawie tzw. "tarczy" to też komuna? A nasz
              rząd dalej liże...
              >
              > Tekst o przyczynach wojny królewsko-cesarskiej, widzę masz problemy ze
              > zrozumieniem średniowiecznej struktury społecznej. Moja propozycja: zainteresuj
              > się tą strukturą, wtedy zrozumiesz, jaka jest różnica pomiędzy papieżem,
              > cesarzem, królem, księciem, comesem, prostym rycerzem i chłopem. Jak się nad ty
              > m
              > zastanowisz, to wtedy uwolnisz się od mroków nacjonalizmów XIX-wiecznych i
              > przestaniesz pisać banialuki o Niemcach i Polakach, zważywszy choćby na fakt, ż
              > e
              > rozwój cywilizacyjny naszego panstwa w owym nie jest do pomyślenia bez wkładu
              > emigrantów z zachodu. Choć już jesteś na dobrej drodze, skoro piszesz o bitwie
              > "wojsk" X z "wojskami" Y.
              >
              > Czepianie sie braku znalezisk archeologicznych jest smieszne. Niestety nie ma
              > żadnych dowodów, że ta bitwa miała miejsce! I to jest problem.
              >
              > A teraz polecam źródełko do etymologii: Józef Domanski, Nazwy miejscowe
              > dzisiejszego Wrocławia i dawnego okręgu wrocławskiego, Warszawa 1967. Bardzo
              > pożyteczna książka, w której na stronach 34-35 znajdziesz etymologię toponimu
              > "Caninus Campus". Pan Domanski rozprawia się z ludową etymologią, mówiąc o niej
              > "tendencyjna". Tak, między nami, to wiele tych bitew na Psim Polu być musiało,
              > jako że toponim "Psie Pole" wcale tak rzadko nie występuje............
              Dyskusja rozwija się bardzo ciekawie i sądzę, że i ja mógłbym na ten temat parę
              rzeczy powiedzieć (napisać). Formuła forum jednak nie sprzyja rozbudowanym
              wypowiedziom. Poza tym my tu o pomniku! Do następnego wątku!
              • 1410_tenrok canro, pewnie, że każdy ma prawo............... 20.10.09, 20:13
                żyłem tam, studiowałem, póńniej wiele lat pracowałem. Znam ten kraj jak własną
                kieszeń, więc chyba wiem, jaki jest ich stosunek do Polaków.

                A czemu nie napiszesz, skoro mógłbyś.........

                A co tu rozprawiać o pomniku. Kiepskie towarzycha biorą kiepskich artychów, a
                kiepscy artyści robią kiepskie pomniki i kółeczko się zamyka. Wystarczy już o
                tych pomnikach, skoro i Ty i ja, jesteśmy tego samego zdania, przynajmniej w tej
                kwestii.
    • sympatiaplus Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 19.10.09, 20:10
      <<No ale nikt nie spytał o zdanie Gryta, Stankiewicza, Jarodzkiego i
      paru innych "decydentów" kulturalnych w mieście.>>
      Szkoda, że ich nie zapytano.
      Zwłaszcza Pawła Jarodzkiego, który miał znakomity wykład o rzeźbach we
      Wrocławiu w czasie Survialu (dwa lata temu).
      Jarodzki był świetnie przygotowany i doskonale zrecenzował to co nas otacza.
      • Gość: Socrates Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 08:59
        o:) a moze jestes bratem Jarodzkiego, ze uprawiasz taką promocję? No własnie, o
        to chodzi:) w naszym miescie jest grupa Świętych od Sztuki, którzy muszą, po
        prostu muszą mieć na wszystko wpływ.
        Niestety, Wrocław szczyci sie mianem miasta otwartego, gdzie krzyżują się
        rozmaite prądy i trendy. W ramach tego myslenia powstają rzeczy rozmaite, lepsze
        i gorsze, trudno ocenić których jest więcej. Tym bardziej, że sztuka jest
        niemierzalna, jednym się coś podoba a innym nie. Komu się podobają piramidy w
        Luwrze albo centrum Pompidou a komu nie? A to przykład pierwszy z brzegu.
        Nie wiemy jak wygląda projekt tego Krzywoustego z psami. Na tej symulacji Gazety
        wyglądał faktycznie nieciekawie. Ale moze, jesli spojrzymy z pozycji placyki na
        małym rynku czy skwerku, to zagra jakoś inaczej, nie wiemy. Trzeba zobaczyć
        projekt dokładnie. Plastyk miejska wydała opinie a w koncu zna sie chyba na
        swojej robocie?
        Niewazne w sumie. Internetowi pluje, zgrana ekipa kilkunastu aktywnych plujow,
        opluje wszystko co sie pojawi. Niech plują, w sumie to żal takich frustratów. A
        Jarodzki? Wybacz bracie czy kuzynie, wygłosiłeś jedynie swoją subiektywną opinie
        o jego wiedzy. Inni mają inną.
    • Gość: G.Ośc Głowa na palu IP: *.magma-net.pl 19.10.09, 20:56
      to raczej jakiś Henryk, a nie Bolesław? Zresztą każdy na takim
      pomniku byłby krzywousty.
    • grzesiek.com najlepiej żeby to był pomnik michnika 20.10.09, 08:02
      albo 3 głowy: michnik, jaruzelski i kiszczak wtedy wszyscy będą zadowoleni
      • cichamyszka51 Re: najlepiej żeby to był pomnik michnika 20.10.09, 10:21
        Swieta racja.Te trzy głowy na zelocie Grzeska.com ,ktory klęczy
        przed /no własnie kim ? /
    • korcia2000 Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego terr... 20.10.09, 08:43
      Przedstawiony projekt uważam za bardzo kiepski. Zgadzam się, że pomnikomanii
      należy położyć kres. Może zamiast budować pomniki zaczniemy przeznaczać środki
      np. na leczenie chorych?
      • Gość: Socrates Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 09:02
        Korcia, przestań. Przestań decydować o tym, kto i jak ma wydawać swoje
        pieniądze. Polacy to potrafią: wiedzą, na co inni mają płacić. Rozkoszne.
        • Gość: gryzelda Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.10.09, 17:17
          mam nadzieję, że ktoś wysadzi w powietrze chrobrego spod renomy, rzygać się
          chce, jak się na to patrzy!!!!!!!!
          a fontanna zdroja jak stara przesłonka łazienkowa, coś między kiblem a bidetem,
          czysta ohyda, jak nieudana instalacja łazienkowa, bez wody, zimą cholera bierze
          tylko, jak się na to patrzy!
          czy nie ma już artystów??????? kogo kształci szkoła-sztuka?????????
          • Gość: o!o mimo szczerych chęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 13:32
            z g.... bicza nie ukręci. Artystów się nie kształci, artystów się ma
            albo nie. Uczelnie kształtują rzemiosło. Dotyczy to także PT
            architektów...
          • Gość: Socrates Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.10.09, 08:57
            haha, napij sie chłodnej wody, to pomaga:)) cóz za rozdzierający protest:) Płaci
            ci Jarodzki czy inni mędrcy od sztuki w mieście:))))?
          • Gość: Melodic Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te IP: 195.187.134.* 23.10.09, 15:22
            a nam się podoba Chrobry ale nie bardzo podoba Krzywousty. Ciekawe
            co będzie dalej, czy Rada sie zgodzi. Chrobry to ciekawy pomysł bo
            nie kopiuje stylizowanych i wyszczuplanych pomnikow władcow.
            Pokazuje realia sredniowiecza, zuuuupelnie inne od wspolczesnych.
            Ale Krzywousty w otoczeniu psów to duza dosłownosc. Poza tym, maly
            ten pomniczek, gdzies na uboczu a jednak to krol. Krolow nie stawia
            sie na peryferiach. Dajcie inny projekt, bez tych psow i znajdzcie
            lokalizacje blizej centrum, bedzie okay.
    • miejski_glupek A niedaleko, w Pradze... 21.10.09, 04:15
      stoi taki pomnik. Jeśli nie wiecie, czemu Chrobry jest do bani, spróbujcie spojrzeć na niego z podobnej perspektywy. Po prostu króla nie widać zza konia.
      Swoją drogą, ciekawe kto w Polsce przedstawiłby Chrobrego w ten sposób...
      • Gość: Socrates Re: A niedaleko, w Pradze... IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.10.09, 13:12
        No afiag! znawco sredniowiecza:) pier...nąłeś ze bron była inna a zapytano
        ciebie gdzie król ma broń:))? Włocznia św. Maurycego, ty niedouku, frustracie
        internetowy, to jest broń??
    • ddyzma5 Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 07.02.10, 13:16
      Beata Maciejewska sama siebie definiowały jako orędowniczka wałki o historię
      Wrocławia.
      Jak widać Maciejewska walczy o historię Breslau , i to jeszcze bardzo wybiórczo.
      Maciejewska już tu na forum zaprezentowała się, jako orędowniczka walki o
      interesy równoległe do interesów organizacji Eriki Steinbach.
    • ddyzma5 Re: Wrocławscy radni mają już dość pomnikowego te 07.02.10, 13:44
      Ten cytat pokazuje dobrze o co tu tak naprawdę chodzi.
      O niedopuszczenie do powstania takiego pomnika.

      To pierwsza w kraju próba powstrzymania pomnikowego horroru. Dzisiaj każdy może postawić pomnik. Nie trzeba organizować konkursu na monument, zamawiać go u wybitnego artysty, poddawać projektu pod społeczną dyskusję. Wystarczy przekonać do swojej idei radę miejską. Przy czym radni decydują tylko o tym, czy zgadzają się na uczczenie osoby czy wydarzenia, ale nie mają szans na ocenę wyglądu monumentu. Służby miejskie też. Inicjator pomnika zwraca się do departamentu architektury o zgodę na wybraną lokalizację i akceptację wielkości dzieła. A potem wznosi. Najczęściej szkaradę.

      Dla Maciejewskiej wszystko co związane z polską historią to horror.
      Pomniki takiego wymiaru z reguły są właśnie tak wykonywane. Daje się zlecenie artyście na wykonanie. Artysta wykonuje plan projektu , który po zatwierdzeniu przez komisję jest wykonywany.
      Ile właśnie w taki sposób na zachodzie powstało pomników o akcentach historycznych.
      Np. pomnik przeciwko wojnie i faszyzmowi.

      Pomnik

      To jest dopiero szkaradny pomnik.
      Gdyby poddać takie projekty pod demokratyczną dyskusje , one nigdy nie były by zrealizowane.
      Dlatego takie projekty realizowane są bez udziałów laików.
      Tu wypowiadają się historycy i artyści.
      A więc Maciejewska powinna się na innym polu realizować.
      Osobiście uważam ten pomnik za bardzo skromny w swojej wielkości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja