Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Skarb...

15.01.04, 22:56
Zabrakło podstawowego pytania: czy osoba odpowiedzialna za wydanie błędnej
decyzji w sprawie JTT i w skutek tego narażająca skarb państwa na straty kilku
milionów złotych (osetek) poniosła jakieś konswkwencje? Choć tak napradę
gdybyśmy żyli w normalnym kraju powinno być "jakie konsekwencje ....".

Pozdrawiam,
SW


    • Gość: zyźo "W obronie przed ewentualnym postępowaniem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.04, 07:43
      odszkodowawczym przygotowujemy się jednak do dogłębnej kontroli jej sprawozdań
      finansowych i bilansowych oraz analiz podatków dochodowych. To pomoże ustalić,
      jakie były rzeczywiste przesłanki trudnej sytuacji."
      Skąd my to znamy? Przecież ta pani jest "niereformowalna". IS robi wszystko, by
      wykazać winę JTT. Poza tym występuje tu chyba brak logicznego wyciągania
      wniosków - Sąd wydał wyrok wykazujący niezgodne z prawem działanie IS, a oni
      dalej swoje! Ręce opadają...
      • Gość: emeryt Re: "W obronie przed ewentualnym postępowaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 11:45
        Teraz urzędnicy skarbowi skontrolują stan majątkowy niezawisłych sędziów.Tak
        niezawisłość sędziów widzi nasz socjaldemokratyczny sejm.A swoją drogą to Pani
        Kontek chyba była Naczelnikiem Wydziału WAT Izby Skarbowej.
    • Gość: zenek Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: 62.233.155.* 16.01.04, 08:20
      przecież ta Pani juz odpowiedziała że nikt nie szostanie ukarany bo przecież z
      ich strony zadnego błedu nie było..
    • Gość: długi Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: 195.117.149.* 16.01.04, 10:09
      Skoro Kontek powiedziała: "jestem przekonana, że w sprawie JTT błędu urzędnika nie było" a jednocześnie sąd uznał, że ta decyzja była niezgodna z prawem, to ta niezykle yntelygentna pani musi uważać, że IS stoi ponad prawem, lub że prawidłowe jest wydawanie decyzji sprzecznych z prawem!
      Mam jednak cholernie nieprzyjemne wrażenie, że ona uważa za oczywiste i jedno, i drugie... :-[
      KURWA, W JAKIM POPIERDOLONYM KRAJU MY ŻYJEMY?!?!
    • Gość: darek_w1 Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.lan.pop.pl 16.01.04, 10:17
      > Zabrakło podstawowego pytania: czy osoba odpowiedzialna za wydanie błędnej
      > decyzji w sprawie JTT i w skutek tego narażająca skarb państwa na straty kilku
      > milionów złotych (osetek) poniosła jakieś konswkwencje?

      Jakie konsekwencje? Przecież pani Kontek twierdzi, że żadnego błędu nie
      popełniono. A że sąd był innego zdania? Najwyraźniej zdanie sądu pani Kontek
      wisi i powiewa. A jak sędzia będzie podskakiwał to mu się kontrolę dochodu
      zrobi i wlepi odpowiednią grzywnę, którą ewentualnie po 4 latach procesowania
      się uchyli się jako bezprawną ;-)))
    • Gość: kay Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 16.01.04, 10:49
      Ta Pani nic sobie z prawa nie robi .Zwierzchnicy i system na to pozwalają .
      Nikogo to na "górze" nie obchodzi. Dopóki tak będzie będą wykańczać podatników.
      Trochę skromności i samokrytyki bo z naszych pieniędzy Pani żyje. Kay
      • zoitberg Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska 16.01.04, 12:34
        Z punktu widzenia prawa to jednak Izba ma trochę racji - ostatecznie wrocławski
        NSA wcale nie uznał w pełni racji JTT, a jedynie częściowo. Problem w tym, że
        tego wyroku jakoś dziennikarze nie raczą przeczytać, tylko bezkrytycznie cytują
        przedstawicieli spółki. Nikogo nawet nie zastanawia, czemu JTT woli się teraz
        powoływać na wyrok Optimusa niż na swój. Z punktu widzenia urzędnika - w 1999
        roku nikt nie mógł przewidzieć, że w 2003 NSA w Warszawie pod naciskiem opinii
        publicznej nagle zmieni linię orzeczniczą którą miał od lat w odniesieniu do
        tych przepisów.
        Nie sympatyzuje z organami podatkowymi, bo mają sporo za uszami w tej sprawie,
        ale jestem już zmęczony ciągłym żądaniem krwi i głow urzędników. Bo mówią to
        najczęściej ludzie, którzy o sprawie mają nikłe pojęcie, takie po prostu z
        gazet. A wystarczy zapytać różnych doradców podatkowych, co myślą o wyroku, albo
        co myślą w ogóle o spółkach IT.
        A już odszkodowanie to JTT nie wiem na jakiej podstawie chce uzyskać, bo ten ich
        wyrok NSA na pewno nie posłuży jako podstawa.
        • Gość: Alb Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 17.01.04, 00:01
          Proponuję aby zgodnie z treścią artykułu powyżej cytowana Pani przyszła
          Cię "ostrzyc, ale nie zarżnąć". Po prostu to jest wykazanie mentalności
          urzędnika. Organy skarbowe w jej mniemaniu nie są po to aby stać na straży
          prawa podatkowego ale po to aby łupić przedsiębiorców. Przy okazji chciałbym
          również zauważyć, że szczytem bezczelnosci z jej strony jest wypowiedź "oznaki
          problemów spółka wykazywała już w 2000 roku". Nic dziwnego- jak się ją
          ograbiło w 1999.
    • truten.zenobi piękna beztroska pani ewy tylko gdyby nie chodziło 16.01.04, 13:22
      .. o te głupie 10 milionów i losy kilkuset ludzi.
      ale z drugiej strony jak urzędnik państwowy może podważać wyrok sądu
      >sprawie JTT błędu urzędnika nie było.
      przecież wyrok mówił coś innego. to co się stało UFO podmieniło waszą decyzję?
      i jak można tak kłamać:
      >żyjemy z podatków i nie mamy interesu w doprowadzaniu firm do upadłości.
      Wiadomo mi o wielu przypadkach gdzie w wyniku błędnych decyzji zastopowano
      dynamiczny rozwój firmy lub doprowadzono ją do bankructwa (co nie tylko dotyczy
      skarbówki ale i innych urzędów kontrolnych) i urzędnicy mieli wypłacane wysokie
      premie za te właśnie decyzje.
      Niech pani odpowie ile wzięli premii urzędnicy kontrolujący JTT!

      > pyt: Przez cztery lata oczekiwania na decyzję w sprawie zwrotu podatku VAT
      sytuacja JTT stale się pogarszała.[..]
      > odp.: [..]Nie możemy być za to odpowiedzialni.
      przerażają mnie niskie kompetencje naszych (zwłaszcza wysoko postawionych)
      urzędników.
      Jaka firma, nawet gdy jest w dobrej kondycji, może sobie pozwolić na stratę 10
      mln zł. Może to dla pani ewy są drobne pieniądze, ale nawet w dużej firmie
      chwilowe zachwianie płynności finansowej może mieć fatalne skutki (dostawcy
      skracają terminy płatności lub wysyłają towar tylko po zapłacie, banki
      wypowiadają kredyty i ... koniec firmy bliski)
      pani ewo pani skończyła jakąś szkołę? proszę się pochwalić! :))

      I ten ciągły samozachwyt urzędniów:
      > Nie zasługujemy na taką krytykę.
      >[..]setki tysięcy decyzji, na których społeczeństwo i Skarb Państwa zyskały.

      Z drugiej jednak strony stając w obronie Pani Ewy i innych urzędników należy
      stwierdzić żę są oni tylko wykonawcami polityki prowadzonej przez kolejne rządy
      RP. A celem tej polityki nigdy nie był rozwój gospodarczy kraju.

      Inna sprawa dlaczego nikt się nie dochodzi kto wprowadził taki przepis który
      preferował zagranicznych producentów komputerów. Może sprawa Rywina to pestka.
      • wedzonka Re: piękna beztroska pani ewy tylko gdyby nie cho 16.01.04, 18:36
        truten.zenobi napisał:

        > .. o te głupie 10 milionów i losy kilkuset ludzi.
        > ale z drugiej strony jak urzędnik państwowy może podważać wyrok sądu
        > >sprawie JTT błędu urzędnika nie było.
        > przecież wyrok mówił coś innego. to co się stało UFO podmieniło waszą decyzję?

        Jesli wyrok sadu jest jednoznaczny, a bledu urzednika mimo to nie bylo, to
        znaczy ze urzednicy maja za zadanie dzialac bezprawnie.

        To brzmi niewiarygodnie, ale przeciez zarowno procedury (natychmiastowa blokada
        kont bez wzgledu na brak dowodow), jak i system wynagrodzen (premie za nalozone
        kary), jak i rozklad odpowiedzialnosci (urzednik wydajacy decyzje sprzeczna z
        prawem pozostanie bezkarny) zdaja sie potwierdzac ten wlasnie scenariusz!


        > i jak można tak kłamać:
        > >żyjemy z podatków i nie mamy interesu w doprowadzaniu firm do upadłości.

        Przeciez to oczywista nieprawda. Urzednik ma bezposredni udzial w sciaganych
        karach, a nie w wysokosci legalnie wplacanego podatku.


        > Wiadomo mi o wielu przypadkach gdzie w wyniku błędnych decyzji zastopowano
        > dynamiczny rozwój firmy lub doprowadzono ją do bankructwa (co nie tylko
        > dotyczy skarbówki ale i innych urzędów kontrolnych) i urzędnicy mieli
        > wypłacane wysokie premie za te właśnie decyzje.
        > Niech pani odpowie ile wzięli premii urzędnicy kontrolujący JTT!

        Pani Ewa zapewne chciala nas przekonac ze w razie spadku przychodow z podatkow,
        pierwszych oszczednosci szukanoby w wynagrodzeniach urzednikow US, natomiast
        premie za nalozone kary to taka nieznaczaca drobnostka :)



        >
        > > pyt: Przez cztery lata oczekiwania na decyzję w sprawie zwrotu podatku VAT
        >
        > sytuacja JTT stale się pogarszała.[..]
        > > odp.: [..]Nie możemy być za to odpowiedzialni.
        > przerażają mnie niskie kompetencje naszych (zwłaszcza wysoko postawionych)
        > urzędników.
        > Jaka firma, nawet gdy jest w dobrej kondycji, może sobie pozwolić na stratę 10
        > mln zł. Może to dla pani ewy są drobne pieniądze, ale nawet w dużej firmie
        > chwilowe zachwianie płynności finansowej może mieć fatalne skutki (dostawcy
        > skracają terminy płatności lub wysyłają towar tylko po zapłacie, banki
        > wypowiadają kredyty i ... koniec firmy bliski)
        > pani ewo pani skończyła jakąś szkołę? proszę się pochwalić! :))
        >
        > I ten ciągły samozachwyt urzędniów:
        > > Nie zasługujemy na taką krytykę.
        > >[..]setki tysięcy decyzji, na których społeczeństwo i Skarb Państwa zyskały
        > .
        >
        > Z drugiej jednak strony stając w obronie Pani Ewy i innych urzędników należy
        > stwierdzić żę są oni tylko wykonawcami polityki prowadzonej przez kolejne
        > rządy RP. A celem tej polityki nigdy nie był rozwój gospodarczy kraju.

        Cos w tym jest. Jesli kobieta z rozbrajajaca szczeroscia mowi ze dzieki setkom
        tysiecy decyzji wymuszajacych zwiekszony podatek spoleczenstwo zyskalo, to
        najwyrazniej sama juz wierzy ze fiskalizm jest motorem postepu! Widac tu
        wieloletnie pranie mozgu...


        > Inna sprawa dlaczego nikt się nie dochodzi kto wprowadził taki przepis który
        > preferował zagranicznych producentów komputerów. Może sprawa Rywina to pestka.

        Wiele przed nami, pozdrawiam!
    • Gość: starszy1 Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: 80.50.177.* 16.01.04, 14:53
      Informacja o zajęciu w JTT 9 mln PLN przez Izbę Skarbową była swoistym wyrokiem
      śmierci na tą firmę.Konsekwencje takiego szumu medialnego są druzgocące :
      -w pierwszej kolejności z dalszego kredytowania działalności firmy wycofują sie
      banki.
    • Gość: p Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.01.04, 14:56
      Święte krowy!!! Oni mogą zgnoić wszystkich niesłusznie i winnego nigdy nie
      będzie.
    • wielki_czarownik Pani Kontek WSTYD!! 16.01.04, 16:30
      "(...) nie popełniliśmy błędu w tej sprawie (...)" To z jakiej racji JTT wygrała sprawę? Co? Może się Pani wypowie na ten temat? Wygrali bez powodu?
    • Gość: jm Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.net.kn.pl / *.kom-net.pl 16.01.04, 17:15
      To zatrudniajcie w urzędach profesjonalistów a nie tępaków. Nauczcie się
      najpierw interpretować prawo. A co z KEN-em, któremu na piśmie stwierdzono, że
      nie złamie prawa omijając w ten sam sposób podatek VAT ?????????
    • Gość: incognito Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.01.04, 20:43
      A ja jednak myślę,że należy zastanowić nad obowiązującymi u nas przepisami.
      Bo nie jest tak, że jeden urzędnik wymyśli sobie, że wyda taką decyzję, inny
      ją bezmyślnie zatwierdzi a dopiero sprawiedliwy sąd wyda właściwy wyrok. A
      zanim oceni się tak krytycznie skarbówkę trzeba przeczytać wyroki NSA w
      jakichkolwiek sprawach podatkowych- najczęściej są rozbieżne. Więc jak to -
      jeśli wyroki są korzystne dla podaników to są cacy, a jak niekorzystne to be?
      Urzędnicy stosują tylko przepisy - a jakie przepisy takie ich stosowanie.
    • Gość: Issey Re: Rozmowa z Ewą Kontek, wicedyrektorką Izby Ska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.04, 15:58
      Mnie zastanawia jedna sprawa. Dlaczego cały czas się mówi o Izbie Skarbowej w
      sytuacji, gdy decyzja została wydana przez inspektora kontroli skarbowej
      zatrudnionego w Urzedzie Kontroli Skarbowej we Wrocławiu, w wyniku kontroli
      przeprowadzonej przez niego i zapewne w oparciu o jego przemyslenia, wnioski i
      domysły (jak pokazał wyrok NSA - mylne). Otóż ten iks działał jako organ i to
      on wydał tą decyzję. Obecnie - chyba od stycznia 2003 r. - iks nie jest
      organem, w związku z czym decyzje wydaję teoretycznie Dyrektor UKS, ale w
      tamtym okresie inspektor był organem i przynajmniej teoretycznie mógł wydać
      taką decyzję bez większych konsultacji. Czemuż więc wogóle się o tej osobie nie
      mówi, nie nazwie jej z imienia i nazwiska i to od niej nie próbuje się
      wyciągnąć konsekwencji?
      PS. Nota bene osoba ta zajmuje obecnie stanowisko kierownicze w UKS we
      Wrocławiu :-))) Awans pewnie za wynik kontroli w JTT. SUPER!!!!!!!!!
      • Gość: Szarak1 Kto wydał traką decyzję ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.04, 18:40
        Ile wziął za to kasy tzn. premii za udupienie spółki?Proszę o imie i nazwisko.A
        co ,niech się inne gnojki boją.
        • wedzonka Re: Kto wydał traką decyzję ? 17.01.04, 18:45
          Gość portalu: Szarak1 napisał(a):

          > Ile wziął za to kasy tzn. premii za udupienie spółki?Proszę o imie i
          > nazwisko.A co ,niech się inne gnojki boją.

          Po wyroku w sprawie Optimusa nazwiska jego oprawcow podalo m.in. Wprost. Jesli
          ktos gdzies trafi na nazwisko tego kolesia od JTT to zapraszamy :)
          • Gość: hugo Re: Kto wydał traką decyzję ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.04, 17:37
            Przecież ta kontrola była robiona w firmie JTT - jej pracownicy doskonale
            powinni wiedzieć jak nazywał się ten człowiek, a na pewno już wie to zarząd.
            Może oni powinni podać te dane. Przecież to nie powinna być tajemnica. A może
            wystąpić z takim pytaniem do rzecznika prasowego Urzędu Kontroli Skarbowej we
            Wrocławiu?
            • issey6 Re: Kto wydał traką decyzję ? 21.01.04, 17:02
              I co??? Nie poznamy godności odpowiedzialnej za to osoby??? Szkoda :-(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja