Gość: rybak
IP: 212.127.78.*
17.01.04, 12:05
Podobno dyrektorka zabroniła nauczycielom przyjść na studniówkę. Powód: klasy
czwarte chciały zaprosić tylko nauczycieli, którzy ich uczyli, czyli nie
zaprosić nowych lub tych, którzy ich nie uczyli. Wmieszała się w to
dyrektorka na zasadzie "wszyscy albo nikt", kazała zaproszonym nauczycielom
odrzucić zaproszenie, a uczniom - reprezentantom klas - oficjalnie przeprosić
ciało pedagogiczne. Paranoja!
Kto wie coś więcej, niech się wpisze.
A swoją drogą wcześniejsza emerytura albo renta psychiatryczna dla
nauczycieli wydaje się niezbędna.
Pozdrawiam