grj 19.01.04, 22:18 Wiem coś o tym, ledwo udało mi się zdążyć na kolokwium :( mimo iż wyszłem 2h przed czasem :( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lmaciejewski Re: Awaria wodociagu na Brucknera 19.01.04, 22:25 He, he. A ja o 16:00 skończyłem poprawiać jedno kolokwium i potem w ramach ,,relaksu'' przyszedłem na piechotę z Grunwaldzkiego do domu. Po drodze wyprzedziłem trzy autobusy, w tym jeden pospieszny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik No tak rury pękają a 4 mln PLN 19.01.04, 22:47 No tak rury pękają a 4 mln PLN miało pójść na remont siedziby MPWiK. Oto przykład dobrego zarządzania! Odpowiedz Link Zgłoś
lubczykwroc Re: Awaria wodociagu na Brucknera 19.01.04, 23:33 grj napisał: > Wiem coś o tym, ledwo udało mi się zdążyć na kolokwium :( mimo iż wyszłem 2h > przed czasem :( Jak Ty dobrnąłeś do tego kolokwium skoro W Y S Z Ł E Ś ...... ? ---------- Człowiek uczy się całe życie, a i tak głupi umiera Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Awaria wodociagu na Brucknera 20.01.04, 09:52 Też się zastanawiam jak z taką pisownią można dojść do tego kolokwium. Przecież to jest paranoja jakaś........ . Odpowiedz Link Zgłoś
ajjw Re: Awaria wodociagu na Brucknera 20.01.04, 01:29 Jaka 17.00? Co Wy piszecie? To stało się zaraz po 15.00. A teraz co działo się na drogach. Przed 16.00 korek siągnął się od Toruńskiej do pl. Grunwaldzkiego i dalej do pl. Społecznego. Policja kierowała samochody na Kowale i dalej do wiaduktu przy Koronie oraz przez al. Kromera (zaznaczam aleję, bo na planie nie ma placu Kromera). Godzina 18.00. Korek dalej od pl. Grunwaldzkiego. Kierowcy TIR-ów przez CBradio dali sobie cynk i jechali przez Wyszyńskiego. Korek na tej ulicy zaczynał sie już od Sienkiewicza. Na al. Kromera dochodziły kolejne ciężarówki kierowane przez Toruńską. Samochody osobowe jechały już normalnie jednym pasem. Panowie z gazety. Właśnie to może być prawdziwa realcja z największego korka w mieście od czasu powodzi. Odpowiedz Link Zgłoś