Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie

21.11.09, 14:28
Kryzys to ściema, gdyby do budżetu dodać 700 baniek na topionych w stadionie,
to mógłby być niezły skok cywilizacyjny, a tak będziemy mieli stadion dla
bydła szczającego w krzakach. Wiem bo mieszkam w pobliżu Oporowskiej, jedyna
pociecha dla mnie jest taka że to bydło niebawem się stąd wyniesie.
    • inzynierwojtek Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry 21.11.09, 14:38
      Artykul ten jest poczatkiem nagonki naszych wladcow, ktorzy jak
      zwykle w zawiklany sposob zaczynaja tlumaczyc szarym obywatelom, kto
      bedzie placil za ich zabawe.
      • Gość: wrc Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 14:43
        Co nie zmienia faktu, że to MY płacimy za te wszystkie igrzyska Dutkiewicza.
        • Gość: Sam Bady Wyborcze pitu pitu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.09, 15:05
          Niezależnie od tego co Gazeta napisze, Dutkiewicz wygra kolejne
          wybory - bo nie ma żadnego kontrkandydata! ŻADNEGO! I nikt nawet
          Zdrojewski nie ma większego dorobku. To można po prostu wyliczyć.
          Można wprost zważyć ile zrobił jeden, a ile drugi Prezydent! A
          gadanie o stadionie czy fontannie jest bez sensu. Czy Gazeta jest
          przeciwna, żeby Wrocław miał nowoczesny stadion z prawdziwego
          zdarzenia? Czy Gazeta zaprzeczy, że na fontannę ciągną tłumnie
          ludzie i jest ona jedną z większych atrakcji Miasta? Zatem droga
          redakcjo nie wstydźcie się pisać, że to kampania wyborcza, a nie
          troska o finanse Miasta.
          • Gość: wrc Re: Wyborcze pitu pitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 15:18
            Czy możesz wyliczyć chociaż część "dorobku" Dutkiewicza?
            • Gość: Sam Bady Re: Wyborcze pitu pitu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.09, 17:38
              A proszę bardzo, informacja jest ogólnie dostępna:
              www.wroclaw.pl/m37005/p37218.aspx
              To wszystko kosztowało grubo ponad miliard złotych i kilkaset
              milionów zrefundowno z Brukseli. To jest dorobek Dutka.
              A informację zawsze można zweryfikować w instytucjach zarządzających.
              • Gość: z A to co najmniej dziwne.. IP: 217.98.20.* 21.11.09, 17:56
                bo ja jakoś tam Dutkiewicza nie widziałem... Nie każę mu ganiać z
                łopatą, ale dobry gospodarz wpada co jakiś czas i osobiście
                sprawdza, co się dzieje w jego gospodarstwie - wiadomo, pańskie oko
                konia tuczy. Ale Dutkiewicz woli wozić tyłek po świecie, albo
                lansować się w partyjce "coś-tam XXI" z innymi looserami,
                wygonionymi z tych największych ugrupowań. Efekt jest taki, że sporo
                inwestycji zostało oddanych grubo po terminie: np. plac Grunwaldzki,
                most Szczytnicki, Hallera (mam wymieniać dalej?), a drugie tyle lub
                więcej zostało "skopanych" przez brak nadzoru. Żeby było jeszcze
                śmieszniej, to Dutkiewiczowi "udało się" popsuć istniejący w mieście
                od ponad 15 lat consensus pomiędzy największymi ugrupowaniami
                politycznymi we Wrocławiu - coś, czego zazdrościły nam inne miasta w
                Polsce. Podczas gdy w "reszcie świata" toczono wojenki, u nas
                pracowano wspólnie niezaleznie od tego, jakie relacje były na
                szczeblu krajowym. No ale Dutkiewiczowi zamarzyła się kariera
                polityczna, więc postanowił to spiep.rzyć i to mu się znakomicie
                udało (i tylko to). Reszty "zasług" jakoś nie widzę, gross planów
                rozwojowych Wrocławia zostało "ustawionych" jeszcze za
                Zdrojewskiego - rzeczywistego prawdziwego gospodarza miasta, a nie
                figuranta i PR-owca Dutkiewicza. Głosowałem na Dutkiewicza, ale
                drugi raz tego nie zrobię.
                N.b. jak usłyszałem o zwycięskiej "koncepcji" zagospodarowania Placu
                Społecznego, to zdębiałem: przerwany jest ciąg komunikacyjny oś
                grunswaldzka - trasa W-Z(!!!), pojawia się jakiś tunel (?!) pod
                Odrą... Przypomniał mi się dyrektor z filmu "Poszukiwany,
                poszukiwana", który stawiał wieżowce na środku stawu osiedlowego (na
                makiecie, na szczęście), bo mu się "spodobała" taka koncepcja ;P
                • 1410_tenrok facet, a propos tej koncówki 21.11.09, 19:14
                  zdębiałem, kiedy doczytałem do konca! Jakis idiota za komuny wymyslił
                  paranoiczne rozwiązaniem komunikacyjne, które znisczyło centrum miasta i........
                  ktoś sensowny postanowił to rozwalić. I chwała mu za to.
                  Jaka to jest oś? Kiedy skonczona zostanie AOW i obowodnica srodmiejska oraz most
                  na WW, ruch w tym miejscu zostanie zredukowany o 80%. Wówczas sie okaże, że
                  należy ten plac przywrócić urbanistyce.
                  A pojektanta placu społecznego (z czasów komuny) powiesiłbym za tzw. jaja!
                  cała reszta krytyki też w podobnym stylu!
                  Wystaw swoją kandydaturę i zobaczymy cie bratku po efektach.
                  • Gość: artek Re: facet, a propos tej koncówki IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.11.09, 21:03
                    > A pojektanta placu społecznego (z czasów komuny) powiesiłbym
                    > za tzw. jaja!

                    wiesz, droga krajowa przez środek miasta, trasa w-z, tunel na pl. dzierżyńskiego
                    - w gruncie rzeczy to koncepcja zipsera, który maczał palce i w obecnie
                    obowiązujących strategiach rozwoju wrocławia. on sam, albo i jego uczniowie ...
                  • Gość: z facet, a propos tej koncówki - pomyśl logicznie ;P IP: 217.98.20.* 21.11.09, 22:13
                    Po jaką cholerę wywala się teraz ciężkie pieniądze na przebudowę osi
                    grunwaldzkiej (a za chwilę będzie trzeba wyremontować
                    Kochanowskiego, na odcinku nie poprawianym od powodzi), remontuje WZ-
                    tkę itd. itp., jeśli wiadomo z góry, że docelowa koncepcja
                    komunikacyjna jest ZUPEŁNIE INNA?! Czy miasto ma za dużo pieniędzy,
                    aby nimi szastać? No i jeszcze jedno: AOW i Obwodnica Śródmiejska
                    (sic!) nie rozwiążą sprawy ruchu w mieście, zwłaszcza w tym rejonie.
                    Zgadzam się, że Plac Społeczny to tzw. absolutna porażka (i od
                    strony zagospodarowania przestrzennego, i od strony technicznej -
                    estakady się sypią...), ale przyznasz chyba, że zwycięski projekt z
                    konkursu na nową wizję tego miejsca jest zupełnie "od czapy", nie
                    przystaje ani do tego co w tej chwili jest robione w mieście, ani do
                    naszych realnych możliwości finansowych - już "widzę" ten tunel pod
                    Odrą, od placu Grunwaldzkiego aż do Pułaskiego :/ Dutkiewiczowy
                    przydałby się kubeł lodowatej wody na głowę, żeby zszedł na ziemię i
                    zaczął żyć realiami, które nam najbardziej doskwierają.
                    • 1410_tenrok jeszcze zabawniejsze! 22.11.09, 18:58
                      jaka przebudowa, jakiej osi Grunwaldzkiej? Ty chyba żartujesz! Po półwieczu
                      uporządkowano plac, z którego wreszcie uczyniono centrum lokalne, takie jakim
                      ono było przed 1945 rokiem (a nawet lepiej). W tym miejscu znajduje sie pare
                      wyższych uczelni, więc mamy dziennie kilkadziesiąt tysiący osób wokół placu.
                      Wiem, o czym mówię, tu sie wychowałem i pamietam jeszcze pohankowską pustynię
                      wokół. W momencie właczenia AOW i tu ruch tranzytowy padnie, ponieważ żaden
                      normalny człowiek nie będzie sie pchał do miasta, koro będzie mógł je objechać w
                      przeciągu 15-20 minut!
                      AOW wyssa ruch tranzytowy, czyli TIRy. Jak to nie rozwiąże sytuacji? Gdzie ty
                      mieszkasz? Przecież przez Wrocek przechodzi cały ruch w kierunku SW! Stan sobie
                      na placu lub na tzw. osi i policz sobie dla sportu rejestracje i wtedy
                      stwierdzisz...........
                      Zwycieski projekt kolego, JEST SUPER! Ten projekt odwraca niemiecką koncepcję z
                      1928 roku (wcale nie jakiegos zipserka) o puszczeniu ruchu poza Rynkiem Głównym.
                      Tyle, że ta koncepcja wówczas miała sens.
                      dzisiaj, kiedy miasto funkcjonuje zupełnie inaczej niż przed 90 laty, koncepcja
                      ta jest bez sensu.
                      Wystarczy sie zastanowic na sensem:
                      a. obwodnicy wschodniej
                      b. AOW
                      c. obwodnicy sródmiejskiej
                      Te wszystkiej rozwiązania konczą z tradycją miasta lokacyjnego (1226/1242). Tak,
                      tak!
                      W takim sensie to tobie przydałoby sie więcej wiedzy!
                  • Gość: z I jeszcze coś IP: 217.98.20.* 21.11.09, 23:19
                    Przeoczyłem twoje ostatnie zdanie w tych wypocinach: nie startowałem
                    i nie będę startował w wyborach na prezydenta Wrocka (PR to nie moja
                    działka), ale jeśli już podejmuję się jakiegoś zadania, to pilnuję
                    roboty za którą mi płacą, a nie wożę dvpska po świecie za publiczną
                    kasę. Patrząc na działania Dutkiewicza dałbym sobie radę z palcem w
                    d..., realizowałem projekty o wiele bardziej karkołomne i ryzykowne
                    (chociaż w innej dziedzinie), bez podpierania się PR-em i płakaniem
                    innym w mankiet.
                    EOT
                    • Gość: jasne, jasne yhy :] IP: *.23.54.194.generacja.pl 22.11.09, 10:21
                      nie zapomnij odrobić lekcji. jutro poniedziałek.
              • Gość: wrc Re: Wyborcze pitu pitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 18:05
                Zajrzałem sobie np. do "sukcesu" pt. "Wrocławska Diagnoza Problemów Społecznych"
                - www.wroclaw.pl/m37005/p118490.aspx
                No i ładnie, tylko ta paskudna Wyborcza zaraz się przyczepiła:
                miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7248928,Wroclawska_diagnoze_spoleczna_trzeba_bedzie_powtorzyc.html
                Czy pozostałe sukcesy też tak wyglądają?
                Ciekawe, że sporo (a może nawet większość) tych inwestycji dotyczy początkowego
                okresu działalności Dutkiewicza. Później poszedł "w politykę" i miasto ma w ....
            • Gość: ben Re: Wyborcze pitu pitu IP: *.lanet.net.pl 22.11.09, 10:03
              Jaki to dorobek tego Dupkiewicza Fontanna (wytrysk Dudkiewicza )
              cieknąca do remontu aż tak bardzo potrzebna ? Stadion można zrobić
              taniej i mniejszy z możliwością dostawienia na czas mistrzostw . ą
              nasze bydło i tak to zdewastuje .
          • Gość: Jacek Dutkiewicz coś zrobił? Skrócił 131, 139 i 141... IP: *.finemedia.pl 21.11.09, 16:39
            Dutkiewicz coś zrobił... zadłużył się żeby wybudować mega fontannę i 40
            tysięczny stadion, na którym już niebawem będzie grał oglądany przez 3 tysiące
            ludzi Śląsk. Gdzie komunikacja miejska? Gdzie obwodnica zdychającego w korkach,
            brudzie i smrodzie Psiego Pola? Było wrażenie, że to prezes coś robi bo po
            latach posuchy weszliśmy do UE, Unia sypnęła kasą i się budowało, a splendor
            spływał na głowę prezesa. Mam nadzieję, że PO rzeczywiście wystawi jakiegoś w
            miarę godnego kandydata, bo na obecnego "hamulcowego MPK" głosować już nie
            zamierzam.
            • Gość: only man Re: Dutkiewicz coś zrobił? Skrócił 131, 139 i 141 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.09, 23:45
              PO ma zamiar wystawić kandydata, ale na kanclerza. POdobno kanclerz
              ma większe przywileje przy żłobie, więc nie dziwię im się.
    • eliksir Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie 21.11.09, 15:06
      Odbije sie to tez na mieszkancach, policja i straz miejska juz dostala wytyczne jak poprawic wplywy z mandatow. Utrudnienia w parkowaniu (ktore nei dotycza tylko centrum jak sie wydaje Dutkiewiczowi! Widocznie Pan Prezydent nigdzie poza centrum nie bywa) pomoga zrealizowac cel, szkoda tylko zdesperowanych ludzi, ktorzy samochodu winda do mieszkania nie wwioza na noc i gdzies go postawic musza.
    • Gość: WK Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.ig.pwr.wroc.pl 21.11.09, 15:15
      Prawdziwym problemem Wrocławia jest to, że w latach "rozpasania" inwestycyjnego
      nie zakończono ani jednego zadania istotnie usprawniającego infrastrukturę miasta:
      1. obwodnica śródmiejska czekała 5 lat od oddania mostu Milenijnego na
      rozpoczęcie (!) kontynuacji jej budowy na północy miasta; zresztą wciąż nawet
      nie ma planu jej zamknięcia po stronie wschodniej; termin jej zakończenia w
      ogóle zniknął z oświadczeń władz miasta (dobrze, że AOW buduje nam państwo)
      2. nadal duże obszary peryferyjne są pozbawione kanalizacji (wybudowanie na Psim
      Polu osiedla kilkupiętrowych domów z szambami to kuriozum w skali europejskiej)
      3. komunikacja tramwajowa i autobusowa nie utworzyła sieci transportowej
      powiązanej z podmiejskimi liniami kolejowymi, co wobec rozrastających się
      podwrocławskich osiedli kompletnie zakorkowuje miasto rano i wieczorem.
      4. różne, rozproszone (przez to kosztowniejsze!) inwestycje komunikacyjne nie
      tworzą spójnego systemu (patrz: szeroki plac Grunwaldzki z wąskim mostem
      Szczytnickim, nowy most Warszawski "przepychający" tylko korek z Kromera na
      Wyszyńskiego - z braku obwodnicy oczywiście)

      Nie rozwiązano też problemu degradacji zasobów komunalnych.
      W sumie - kasa poszła a problemy zostały, tylko w międzyczasie urosły.
      Niestety, polityczny uwiąd Wrocławia nie wróży dobrze - mimo widocznej
      nieumiejętności rozwiązywania problemów miasta rządząca ekipa zdaje się nie mieć
      konkurencji.
      Świetnym "pijarem" można było przez parę lat mamić ale w końcu mieszkańcy
      głosują nogami. I Wrocław nadal się wyludnia.
    • Gość: ob Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 15:39
      TY PANIE MAKS sraks czy jak ci tam, bydlo szczajace w krzakach hmmm bez komentarza. 700mln na stadion tak? w czytajac powyzszy artykul chyba wyraznie jest napisane ze spolka ww2012 bierze kredyt na stadion? wiec jestes az takim debilem ze tego nie rozumiesz? wiec jak chcesz jeszcze popisac pierdoly wyssane z palca zapraszam na pudelek.pl
      • Gość: Ciekawy Re:Jaka spółka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 15:52
        Pana Solarza, czy miasta? Kredyt jest zabezpieczony majątkiem pana Solarza czy
        miasta? Jeżeli to są pierdoły to wyłącznie dla lizod..ów
        królika i jego dworu.
        • Gość: evan Re:Jaka spółka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 16:56
          jest zabezpieczony majtkiem miasta naturalnie, bo musi byc czyms zabezpieczony, co nie oznacza jednak ze pieniadze na stadion daje miasto i nie mozna tego wciagnac niejako do wydatkow jego budzetu.
          • Gość: Ciekawy Re:Jaka spółka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 17:09
            To wszystko wyjaśnia. Spółka nie ma i nie będzie mieć nic i cały kredyt musi
            spłacić miasto.
            • Gość: gregger Re:Jaka spółka? IP: *.197.89.231.edial.pl 21.11.09, 17:17
              Oczywiście że za stadion zapłaci miasto. Ale nie w tym roku i gdybyśmy nie
              budowali stadionu to budżet wciąż byłby taki sam.
            • Gość: uśmiany Re:Jaka spółka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.09, 23:47
              z majątku spółki można by spłacić, pod warunkiem, że mają 700
              milionów majątku :D
              Ale niektórzy są naiwniaki - spółka im z nieba spadła z paroma
              biurkami i laptopami i będzie spłacac tym kredyty, haha
    • Gość: br Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: 78.8.137.* 21.11.09, 16:20
      1 - Stadion będzie kosztował 360mln. Odrobina wiedzy by się jednak przydała
      zamiast zacznie się z siebie robić imbecyla.

      2 - Stadion to nie tylko mecze piłki nożnej - to też warto wiedzieć.

      3 - Wrocław do tej pory NIE POSIADAŁ stadionu, bo podwórkowe boisko mieszczące
      ledwo 6 tysięcy ludzi trudno nazwać stadionem i był on i tak potrzebny.

      4 - Euro 2012 to nie tylko mecze: to wielka promocja i potem idący za tym
      zwiększony ruch turystyczny, co przekłada się na realne (DUŻE!!) pieniądze i
      tylko Portugalia która straciła na Euro i wcześniej na EXPO nie potrafiła na tym
      zarobić - ale pewnie tam zarządzali ludzie podobni umysłowo do Twojego pokroju
      czyli pozbawieni wyobraźni.
      • Gość: artek Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.11.09, 16:43
        Gość portalu: br napisał(a):
        > 1 - Stadion będzie kosztował 360mln.

        zdaje ci się .. nawet po odjęciu vat'u wychodzi o wiele wiele więcej. nie
        wspominając o wszelkich dodatkowych kosztach jak przeróbka węzła na lotniczej,
        budowa ul. drzymały czy krańcówka tramwaju plus-minus.

        no i na sam koniec - kredytu na 500 mln zł za darmo nie dają, nie dość że trzeba
        go będzie spłacić, to jeszcze z odsetkami. jak sądzisz, z czyjej kasy to pójdzie
        - tej firemki którą na budowę założyli? o, nie, ta firemka dostanie na to
        pieniądze z kasy miasta. ale o to się już będzie martwił następca sz.p.
        dutkiewicza, nieprawdaż?

        > Odrobina wiedzy by się jednak przydała zamiast zacznie się
        > z siebie robić imbecyla.

        oj, weź sobie tą prawdę do serca ;)

        > 2 - Stadion to nie tylko mecze piłki nożnej - to też warto
        > wiedzieć.

        to prawda - taki wielki stadion to wielki strup i multum zastanawiania się coby
        tu zrobić żeby nie dołożyć

        > 3 - Wrocław do tej pory NIE POSIADAŁ stadionu, bo podwórkowe
        > boisko mieszczące ledwo 6 tysięcy ludzi trudno nazwać stadionem
        > i był on i tak potrzebny.

        na stadion olimpijski wchodziło nawet i 40 tys. ludzi. wiem, sam wtedy się
        wciskałem ...
        • Gość: gregger Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.197.89.231.edial.pl 21.11.09, 17:01
          Zapomniałeś jeszcze w koszt nowego stadionu wliczyć budowę terminala lotniczego, remont głównego dworca PKP i budowę Ronda Reagana.

          Najlepiej to wyprowadź się do jakiejś wsi na wschodzie, może tam nikt nie będzie zakłócał ci dobrego samopoczucia rozbudową, inwestycjami, rozwojem.

          Strupem na tkance miasta są ludzie tacy jak ty. Kurczowo trzymający się przeszłości, ogarnięci strachem przed realizacja marzeń.

          Po co cokolwiek robić przecież jest dobrze tak jak jest, prawda?
          Twój komentarz o Olimpijskim jest najlepszym komentarzem do twoich poglądów. Na premiery filmowe też chodzisz do Dworcowego?
          • Gość: nubo Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.11.09, 18:56
            Gość portalu: gregger napisał(a):

            > Zapomniałeś jeszcze w koszt nowego stadionu wliczyć budowę (...) Ronda Reagana.

            Co ma Rondo Reagana do wiatraka?
            • Gość: gregger Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.197.89.231.edial.pl 21.11.09, 19:08
              Widzę że czasem trzeba w nawiasie dopisać słowo ironia żeby niektórzy zrozumieli
              sens zdania.
              Oczywiście że nic nie ma wspólnego, tak samo jak rozbudowa miasta tzn. remont
              Lotniczej czy budowa Drzymały.
          • Gość: artek Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.11.09, 20:12
            Gość portalu: gregger napisał(a):
            > Zapomniałeś jeszcze w koszt nowego stadionu wliczyć budowę
            > terminala lotniczego, remont głównego dworca PKP i budowę
            > Ronda Reagana.

            nie, nie zapomniałem. wyliczyłem te inwestycje, które są niezbędne do
            funkcjonowania stadionu jako stadionu, a które bez stadionu byłyby zupełnie
            zbędne. a co do rzeczywistych kosztów budowy stadionu warto jeszcze pamiętać o
            wcześniej poniesionych kosztach wykupu niezbędnych gruntów oraz kosztach
            przygotowania samej inwestycji. te 350 mln do których się odniosłem to kwota
            kompletnie wyssana z palca.

            btw nie wpisałem także obwodnicy śródmiejskiej, ul. granicznej czy alei
            stabłowickiej. te inwestycje nie mają żadnego związku z Euro 2012, ta impreza
            zadecydowała jedynie o takiej a nie innej kolejności ich realizacji (a to czy
            właściwej kolejności, to się oczywiście można spierać - to już zupełnie inna
            kwestia).

            > Najlepiej to wyprowadź się do jakiejś wsi na wschodzie,
            > może tam nikt nie będzie zakłócał ci dobrego samopoczucia
            > rozbudową, inwestycjami, rozwojem.

            tu nie widzę żadnego związku z moją wypowiedzią. a twoje stany emocjonalne mnie
            nie interesują.

            > Strupem na tkance miasta są ludzie tacy jak ty. Kurczowo
            > trzymający się przeszłości, ogarnięci strachem przed realizacja
            > marzeń.

            ty masz chyba jakiś problem ze sobą?

            > Po co cokolwiek robić przecież jest dobrze tak jak jest, prawda?

            bardzo proszę przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem mój post i
            wypowiedź do której się odnoszę. a potem pisz na temat i bez wyrzygiwania nie
            wiadomo jakich pretensji do nie wiadomo kogo.


            > Twój komentarz o Olimpijskim jest najlepszym komentarzem do twoich
            > poglądów.

            mój komentarz o stadionie olimpijskim (jak i wcześniejsze) był komentarzem do
            bredni którą raczył wypluć mój przedmówca - mianowicie tej, że "Wrocław do
            tej pory NIE POSIADAŁ stadionu
            ".
            to kompletna bzdura i wyraz wyjątkowej ignorancji. bo jak napisałem, wrocław
            POSIADAŁ stadion z prawdziwego zdarzenia, bynajmniej nie był to ten 6 tysięczny
            kurnik z oporowskiej o którym najprawdopodobniej mowa. a to, że stadion
            olimpijski w praktyce przestał funkcjonować, to niestety pochodna szeregu
            nienajszczęśliwszych decyzji z przeszłości - konkretnie przekazania całego
            stadionowego kompleksu awf'owi który go zwyczajnie zmarnotrawił.

            > Na premiery filmowe też chodzisz do Dworcowego?

            a to w dworcowym są jakieś premiery? ale owszem, w swoim czasie bardzo je
            lubiłem, grało do późna w nocy, wtedy, gdy inne kina dawno już były pozamykane.
          • Gość: mariusz73 Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: 87.105.15.* 23.11.09, 09:56
            jak taki madrala gregger jestes to powinienies wiedziec, ze Dworcowe
            juz nieistnieje! i nie podpieraj sie ironia, bo tym razem Ci nie
            wyjdzie! Co do "spełniania marzeń" to kup sobie klocki lego! A w
            ZARZADZANIU mistem pokroju Wrocka nie chodzi o spełnianie marzeń
            kiboli-obszczymurków! W tym do niedawna pieknym mieście zyją też
            ludzie, którzy nie rozjezdzaja innych rowerami i samochodami,
            pracuja w normalnych godzinach (i bez wyscigu szczurów)a popołudniu
            chcieli by odrobine zieleni zobaczyc, a nie tylko zabetonowany
            krajobraz z czerwonymi nitkami sciezek dla rowerzystow, kt.sie
            wydaje, ze jak troche miesnie pocwicza,to juz mozg im nie potrzebny!
            uprzedzam - nie jeste z PiS i nie uwarzam polityki hidtorycznej. Ale
            post-industrial jest do d...!
      • Gość: nubo Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.11.09, 16:46
        pie...cie Hipolicie
        • Gość: kpt_nemo twarde ladowanie, ale na nowym lotnisku IP: 78.31.67.* 21.11.09, 17:00
          Bedzie sie dzialo. Jest wesolo, bo w kasie pusto.
          Ale czy kiedykolwiek bylo tyle, zeby starczylo na wszystko ?
          Nie bylo i nie bedzie. Wiec jest normalnie. Biednie, swojsko, polsko. Nikt nie mowi, nie mysli, co zrobic aby wplywy byly wieksze. Wszyscy mysla, jak wydac mniej i czego nie robic, aby nie trzeba bylo wydawac.
          Wroclawski Titanic wlasnie natrafil na swoja gore lodowa. Orkiestra gra. Co sprytniejsi juz sie ewakuowali do okolicznych gmin i maja w d... wroclawskie problemy.
          Wybraliscie sobie Prezydenta od sprawnego PR, pisarza fraszek, poszukiwacza przygod, marzyciela o swiatowych imprezach. I to jest efekt i twarde ladowanie.
          CZEKAMY NA KOMISARZA !!
          Bo wczesniej, czy pozniej taki przyslany likwidator napewno sie pojawi. Za rok, czy za dwa, ale napewno bedzie. Dlugi maja ta brzydka ceche, ze trzeba je placic. I co smieszne, nie bedzie ich placil glowny tworca i Rada Wroclawskich Nieradnych.
          • Gość: gregger Re: twarde ladowanie, ale na nowym lotnisku IP: *.197.89.231.edial.pl 21.11.09, 17:07
            Agitacje polityczną prowadź na swoich wiecach, forum opuść jeśli brakuje ci
            twardych argumentów, bo chyba nie uważasz za takie subiektywne opinie na temat
            osoby Dutkiewicza.
            Ja mogę wymienić ci od ręki kilkadziesiąt pozytywnych zmian w tym mieście,
            zrealizowanych w ciągu ostatnich lat, ile ty możesz wymienić porażek?
            • Gość: artek Re: twarde ladowanie, ale na nowym lotnisku IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.11.09, 20:18
              Gość portalu: gregger napisał(a):
              > ile ty możesz wymienić porażek?

              setki tysięcy wrocławian codziennie stojących w niekończących się korkach, czy
              to w coraz rzadziej jeżdżących autobusach, czy też w coraz liczniejszych
              samochodach. i koniec kwestii. o czym tu jeszcze mówić?

              fakt, że pan prezydent dutkiewicz stworzył miasto niezwykle przyjazne dla
              wielkiego biznesu, wcale nie oznacza, ze stworzył miasto przyjazne dla jego
              mieszkańców. bo choćbyś nie wiem jakie łubudubu wyśpiewywał, nie jest to miasto
              przyjazne dla mieszkańców.
              • Gość: kpt_nemo Re: twarde ladowanie, ale na nowym lotnisku IP: *.customers.ownit.se 21.11.09, 21:14
                Wrocław to miasto z charakterem PAWIA. Czyli pełen chęci do pokazywanie ogona, ale robi to na starym, porytym, zniszczonym trawniku ( pełnym psich pamiątek ). Kilka hasłowych inwestycji, ważnych w sensie PR-owym. Ale wystarczy posłuchać i poczytać, aby poznać opinie ludzi którzy potrafią samodzielnie myśleć.

                Przy okazji kilka drobnych pytań:
                - kiedy Miasto Wrocław i jego dzielna Rada Miasta zadecydują o poprawie jazdy po Wrocławiu dla samych mieszkańców Wrocławia ?
                - kiedy będzie poszerzona Grabiszyńska ( w rejonie Cmentarza Grabiszyńskiego ) do mostku na Ślęży. To się w oczach rozpada.
                - co z Zabrodzką, Wałbrzyską, Avicenny ?
                - kiedy będzie remont Czekoladowej na Klecinie ??
                - kiedy będzie jeden, dwa , trzy łączniki między Robotniczą i Grabiszyńską ? Aby przejechać z Popowic, Legnickiej w rejon południa Wrocławia TRZEBA SWOJE ODSTAĆ NA KLECIŃSKIEJ ALBO PLACU ORLĄT LWOWSKICH !!
                - co z setkami hektarów terenów leżących w okolicy ul. Robotniczej ( ogrom nieużywanych terenów kolejowych. PKP jest formą nowotworu na tkance Wrocławia !! )
                - kiedy będzie mostek łączący Al.Piastów i Racławicką ??
                - co słychać na trasie projektowanego Tramwaju PLUS ?? Na kiedy planowane jest otwarcie całej linii ??
                - kiedy zacznie się remont zapadającej się ul. Powstańców Śl. na odcinku między ul. Wielką i Swobodną ?
                - co z rozpadającą się ul.Krzycką ??
                - co z rozpadającą się Popowicką ?
                - czy już na zawsze będą korki na skrzyżowaniu Grabiszyńska-Klecińska-Hallera ??
                - jak się ma budowa kanalizacji na Ołtaszynie, Złotnikach ?
                - kiedy będzie naprawa kostek na Rondzie Dutkiewicza ( nie obrażam Św.P. R. Reagana ) ?
                - kiedy Śląsk Wrocław będzie Mistrzem Polski i będzie grał w Lidze Mistrzów ?
                - kiedy i jak będzie prowadzony remont Nowego Targu ?
                - kiedy zniknie czarna dziura wykopu pod Forum Muzyki ?
                - co ze Wzgórzem Partyzantów ?
                - jak wygląda okolica Rotundy Panoramy Racławickiej ?
                - jak wyglądają to wiem, ale kiedy będzie znacząca poprawa stanu całej okolicy Dworca Nadodrze ?
                - kiedy zniknie targowisko na ul. Zielińskiego ?
                - kiedy znikną budy targowiska przy Strzegomskiej ?
                - kiedy będzie remont ul. Wyszyńskiego między Sienkiewicz i Mostem Warszawskim ?
                - kiedy znikną ogródki działkowe położone w najdroższych i najcenniejszych rejonach centrum Wrocławia i komu te ogródki są potrzebne i co się na nich dzieje ?
                - .....
                - ....
                Taka króciutka lista pytań.
                Następnych są dziesiątki i setki.

                Ale budujemy Stadion + dojazd na Lotnisko + kompleks handlowych dla Śląska i Solorza. Na kredyt. Ze spłatą przez najbliższe 30 lat.
                • Gość: Hwan Znam odpowiedź na jedno pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 22:07
                  Śląsk Wrocław będzie Mistrzem Polski i będzie grał w Lidze Mistrzów,
                  jak piłkarze zaczną grać na tak, by ich klub był Mistrzem Polski.
                  Reszty odpowiedzi nie znam, ale liczę na to na, że jako cwany gość
                  odpowiesz sobie sam. Przynaję, że dawno nie czytałem posta
                  napisanego z takim talentem demagogicznym.



                  • Gość: pancogito Re: Znam odpowiedź na jedno pytanie. IP: *.at 22.11.09, 20:59
                    Ten gość u góry spisał to co czeka na pilne działania. Tak to odbieram.

                    Śląsk ani nie będzie mistrzem Polski, a tym bardziej nigdy nie zagra w Lidze Mistrzów. Takie stwierdzenie to jest czystem wody demagogia.

                    Ktoś kiedyś postawił na forum hasła wyborcze w ostanich wyborach. Mam to akurat zapisane w komputerze.

                    Co można powiedzieć o realizacji radnych którzy to wtedy obiecywali ? Jedne demagogiczne propozycje miały być zrobione w ciągu roku, czyli do końca 2007, większość do końca kadencji czyli właśnie teraz, w tych ostatnich miesiącach 2009 i połowie 2010. Bo za rok są kolejne wybory.

                    To jest super przykład wyborczej demagogii !!!

                    Komitet Wyborczy Wyborców Rafała Dutkiewicza

                    Bohdan Aniszczyk
                    - w ciągu roku będzie walczyć o organizację Expo oraz Euro 2012
                    - do końca kadencji umożliwi młodzieży pogimnazjalnej kształcenie zawodowe, aby było to możliwe, przeorganizuje wrocławską edukację

                    Jan Chmielewski
                    - do końca kadencji chce wzmocnić finansowo kluby seniora i wprowadzić nowe zajęcia pozalekcyjne w szkołach

                    Szymon Hotała
                    - w ciągu roku doprowadzi do reformy rad osiedli, zmniejszy ich liczbę i da im większe kompetencje
                    - do końca kadencji doprowadzi do rozwoju budownictwa społecznego poprzez przekazywanie większej niż dotąd liczby gruntów pod budowę TBS-ów

                    Krzysztof Kilarski
                    - do końca kadencji chce doprowadzić do kanalizacji osiedli w północno-wschodniej części Wrocławia

                    Jarosław Krauze
                    - w ciągu roku chce doprowadzić do tego, żeby miasto przekazywało rocznie milion złotych dla szkół zawodowych na zakup pomocy dydaktycznych
                    - do końca kadencji doprowadzi do tego, żeby miasto zaczęło budować nowy stadion piłkarski

                    Jacek Ossowski
                    - do końca kadencji chce zwiększyć liczbę lekcji języków obcych w szkołach

                    Czesław Palczak
                    - do końca kadencji usprawni komunikację w mieście, ze szczególnym uwzględnieniem tramwajów; stworzy nową linię tramwajową, przyspieszy remonty dróg

                    Robert Pietryszyn
                    - do końca kadencji chce wspierać przedsiębiorczość młodych ludzi, aby we Wrocławiu zakładali coraz więcej firm

                    Grzegorz Stopiński
                    - do końca kadencji wypromuje wrocławskie produkty regionalne, które będą cieszyć się powodzeniem w kraju, chce też wybudować boiska do piłki nożnej oraz siłownie na osiedlach peryferyjnych dla młodych ludzi

                    Urszula Wanat
                    - do końca kadencji chce doprowadzić kanalizację w osiedlach peryferyjnych, usprawnić komunikację zbiorową
                  • Gość: do kibolka wyżej Re: Znam odpowiedź na jedno pytanie. IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.10, 22:49
                    Gość portalu: Hwan nabredził(a):

                    > Śląsk Wrocław będzie Mistrzem Polski i będzie grał w Lidze Mistrzów

                    skąd chłopie masz towar? przecież sklepy z dopalaczami (a i dopalacze.com) są zamknięte.
              • Gość: Gwaron Czyja to porażka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 21:26
                >Setki tysięcy wrocławian codziennie stojących w niekończących się
                >korkach

                Według mnie, to porażka tych setek tysięcy ludzi, którzy uwierzyli,
                że wystarczy kupić samochód i o problemach komunikacyjnych można
                zapomnieć. Ja mieszkam we Wrocławiu od 40 lat i pamiętam czasy, gdy
                ludzi było nieznacznie tylko mniej niż teraz, a problemy
                komunikacyjne były znacznie mniejsze, mimo iż np. autobusów też było
                znacznie mniej. To bardzo łatwe samemu przyczyniać się do
                powstawania korków i pokazywać prezydenta miasta jako winowajcę.
                A może należałoby sobie przypomnieć, że budżet miasta kilka lat temu
                był znacznie mniejszy niż teraz i znaczenie mniejszy niż będą te
                najbliższe budżety kryzysowe?


                • Gość: kierowca Re: Czyja to porażka? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.11.09, 22:08
                  > Według mnie, to porażka tych setek tysięcy ludzi, którzy uwierzyli,
                  > że wystarczy kupić samochód

                  o czym Ty w ogóle piszesz?
                  ja nie kupiłem (i nie wiem czy ktokolwiek kupił) samochodu w celu jezdzenia po
                  Wroclawiu. samochod zawozi mnie za 150zl do Francji i to jest argument, a nie
                  wybor miedzy godzinnym wroclawskim korkiem a spoznionym o 60min autobusem. a
                  nawet jeśli, to jest AD2009 i ludzi stać na samochody. a urzędników powinno być
                  stać na ogarnięcie tej kwestii. to nie jest trudne.

                  w temacie: prezydent snuje wizje, ale nie skumał (a tu mu sie dziwie, bo średnio
                  inteligentny facet załapałby to po 2 latach a on mial wiecej i zbrakło) ze liczy
                  się tylko praca u podstaw i sprawnych ludzi z wyobraźnią potrzeba od samych
                  dołów wzwyż. tymczasem on toleruje nażelowanych indolentów i fajnie mu z tym. a
                  na dół nigdy nie zajrzał i konsekwencji nie wyciągnął; ma to gdzieś (mniema, ze
                  jego Szanowna Osoba i ustawione od czapy światła na skrzyżowaniu X z Y nie mają
                  związku. ale niestety - mają). gratulacje. mój głos przebalował i teraz może już
                  robić co mu się zachce- nawet fontannę tryskającą śmietaną na 130m.
                  • Gość: Gwaron Skumał nie skumał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 07:18
                    Liczą się fakty - budżet Wrocławia kilka lat temu znacznie mniejszy
                    niż teraz i dlatego remonty dróg i budowa nowych nie nadążały za
                    przyrostem liczby samochodów, nie nadążają i jak się okazuje tak
                    będzie też w najbliższej przyszłości. A jak nie ma odpowiednio
                    dużych środków w budżecie, to można sobie kumać, ale do wyboru jest
                    stać w korku we własnym samochodzie albo w autobusie lub tramwaju,
                    które też stoją w korku.
                    • Gość: kierowca Re: Skumał nie skumał IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.09, 11:08
                      Ale ja nie do końca o tym.
                      Masz racje, z cyframi sie nie da dyskutować.
                      Mialem jednak na mysli nie ile sie wydaje tylko JAK.
                      W naszym miescie kwestie typu możliwosc przesiadki z tramwaju do tramwaju na
                      przystanku, synchronizacji swiatel, koordynacji odjazdow 2 nocnych autobusow
                      dziury w jezdni naprawianej w godz 14-18, itd wymagaja spolecznej dyskusji,
                      interwencji prasy i odprawienia mszy w intencji. Ich rozwiazanie nie wymaga
                      wydania ani zlotowki, wymaga odrobiny wyobrazni i kompetencji (to sie powinno
                      dziac zanim w ogole wroclawianie zauwaza problem!).
                      Tymczasem osoby na stanowiskach nie wymagaja tego od podwladnych, a facet na
                      szczycie piramidy daje im przyklad jak to sie robi.
                      Nie mowiac o tym, ze jak sie jest prezydentem miasta - wypada miec pomysl na
                      komunikacje, rozwoj itd, uwzgledniajacy dostepne srodki, wypada tez pokazac ze
                      umie sie dobrac kadry do jego realizacji, premiujac skutecznych i wymieniajac
                      tych, ktorzy sobie nie radza. Wielkosc budzetu moze byc dowolna, dopoki nikogo
                      nie bulwersuje, ze np automaty nie wydaja reszty, a anonimowy facet ktory o tym
                      zdecydowal radosnie zasiada w fotelu i podejmuje kolejne decyzje. I 100 takich
                      drobiazgow sklada sie na dzisiejszy Wroclaw.

                • Gość: artek Re: Czyja to porażka? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.11.09, 08:11
                  > To bardzo łatwe samemu przyczyniać się do powstawania
                  > korków i pokazywać prezydenta miasta jako winowajcę.

                  jeśli zamiast nowych linii tramwajowych buduje się wyłącznie szerokie
                  dwupasmówki, jeśli przepełnione autobusy i tak stoją w korkach, jeśli przy
                  archaicznej siatce połączeń o kilkudziesięcioletnim rodowodzie nie ma
                  komunikacji zbiorowej odpowiadającej potrzebom mieszkańców (szczególnie na
                  najnowszych osiedlach na których przybyło po kilkanaście tysięcy mieszkańców a
                  linii autobusowych żadnej), jeśli zamiast poszerzać i modyfikować ofertę kz tnie
                  się połączenia - to o czym tu mówić? gdzie jest tramwaj na psie pole, nowy dwór
                  czy na jagodno? o sensownych połączeniach z przedmieściami nie ma nawet co mówić
                  - a przecież wrocławskie przedmieścia też do wrocławia jeżdżą, chcąc nie chcąc
                  samochodem - patrz smolec ledwie parę km od muchoboru a kompletnie bez kz - oni
                  też mnają ogromny udział w codziennych korkach, co najprościej można
                  zaobserwować czy to na mińskiej i strzegomskiej, na średzkiej czy też na
                  krzywoustego

                  każdy normalny człowiek, który nie będzie miał możliwości przejazdu komunikacją
                  zbiorową z domu do pracy w normalnym czasie i w normalnych warunkach - chcąc nie
                  chcąc wybierze samochód. a nieliczni rower.
                  a winę za to ponosi wyłącznie nieudolny organizator komunikacji zbiorowej w
                  mieście.

                  > A może należałoby sobie przypomnieć, że budżet miasta kilka
                  > lat temu był znacznie mniejszy niż teraz i znaczenie mniejszy
                  > niż będą te najbliższe budżety kryzysowe?

                  kryzys to znakomite wytłumaczenie własnej nieudolności i błędów w planowaniu. a
                  dzisiejsza sytuacja jako żywo przypomina mi epokę edwarda gierka - rozpasane
                  inwestycje, propaganda sukcesu a potem krach, kryzys i olbrzymie zadłużenie.
            • Gość: Jarek Lista porażek jest długa IP: *.206.112.3.static.telsat.wroc.pl 22.11.09, 21:57
              Każdy może przytoczyć te porażki Wrocławia, które dotyczą głównie jego. Nie wszystkie obciążają miasto, czasami nawala województwo.
              Od siebie wymienię co następuje:
              1. Licha służba zdrowia-jesteśmy w ogonie Polski. Kto miał dziecko na Kasprowicza ten wie co to III świat. Ale dzieci nie głosują.
              2. Bardzo nikłe zaangażowanie w sport masowy- na tle nadmiernego zaangażowania w spektakularne Euro 2012. Zastanówmy się jakie można stworzyć warunki do rekreacji w mieście za połowę tego Dutkiewicz-Solorz Arena
              3. Polityka przestrzenna miasta- sprzedać co się da i pozwalać na każdą gęstość zabudowy. Samochód parkuj na balkonie.
              4. Komunikacja miejska naprawdę słaba na tle miast Europy -nad tym trzeba pracować
              5. Wbrew temu co się mówi duży biznes tu nie zagląda. Wystarczy spojrzeć na listę 500 największych firm z Polski i znaleźć pierwszą z Wrocławia. Jest daleko i za prawdziwymi wiochami.
              6. Po cichu kasowane są ważne dla mieszkańców inwestycje. Właśnie zdechła szkoła na Krzykach, V LO i pewnie wiele innych tematów, nie tylko w oświacie.
              7. Rozbudowa lotniska to raczej porażka. Nowe lotnisko powinno powstać gdzieś dalej od miasta. Już teraz nad całym południowym Wrocławiem przelatuje coś koło 80 samolotów na dobę. Nisko i głośno. Będzie jeszcze o to zadyma-zobaczycie.
              itd..
              8. Prawdziwe bezinteresowne chamstwo i góralska muzyka np. w urzędzie komunikacji. Sam doświadczałem tego kilka razy. Co prawda jakiś czas temu. Drżę co to będzie jak znowu kupię auto.

              Jeżeli chodzi o sukcesy... Nawet gdybyście dali małpie ołówek, żeby stawiając krzyżyki w kratkach wybierała inwestycje i odpowiednią ilość naszej kasy, to też by coś zbudowała.

              Niestety nie ma na kogo głosować. Lata dominacji Zdrojewskiego i Dudkiewicza spowodowały, że brak jest konkurencji. Władza jest zawłaszczona skutecznie i na długo. Ale mam nadzieję, że tym razem 90% puli sternik nie zgarnie.
              Pozdrawiam wszystkich bez względu na poglądy.
              • Gość: gość Re: Lista porażek jest długa IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.10, 22:55
                Gość portalu: Jarek napisał:

                Zastanówmy się jakie można stworzyć warunki do rekreacji w mieście za połowę tego Dutkiewicz-Solorz Arena

                za połowę? Za jedną tysięczną (czyli za milion) zbuduje się cztery Orliki

                czyli: jedno mauzoleum Sternika dla 22 kopaczy to cztery tysiące Orlików dla 88 tys dzieci i młodzieży

                za połowę (pół miliarda) - to zbuduje się 10 "olimpijskich" basenów krytych. Tylko po co nam tyle wody? Wystarczająco jej dużo we wrocławskich rzekach. I fontannach.
          • Gość: ggg Re: twarde ladowanie, ale na nowym lotnisku IP: *.e-wro.net.pl 21.11.09, 17:11
            Jakiś biznesplan dla stadionu? Po jakim czasie zwróci się te ponad
            800 mln zł?
      • map4 Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry 21.11.09, 16:57
        Gość portalu: br napisał(a):

        > 1 - Stadion będzie kosztował 360mln. Odrobina wiedzy by się jednak przydała
        > zamiast zacznie się z siebie robić imbecyla.

        "budowa stadionu piłkarskiego - 853 mln złotych" pozycja numer 205 wieloletniego
        planu inwestycyjnego gminy Wrocław na lata 2008-2012.

        > 2 - Stadion to nie tylko mecze piłki nożnej - to też warto wiedzieć.

        stadion na Maślicach będzie stadionem piłkarskim - bieżni na nim brak.

        > 3 - Wrocław do tej pory NIE POSIADAŁ stadionu, bo podwórkowe boisko mieszczące
        > ledwo 6 tysięcy ludzi trudno nazwać stadionem i był on i tak potrzebny.

        To podwórkowe boisko zostało całkiem niedawno wyremontowane kosztem 40 milionów
        złotych. Wrocławskich, publicznych złotych, dodać trzeba.
        To raz.

        Stadion Olimpijski im. Hermanna Göringa mieści 50 tysięcy kibiców. To znaczy
        kiedyś mieścił, zanim jego nowy właściciel (urząd miasta Wrocławia) pozwolił mu
        zmurszeć do szczętu. To dwa.
        Stadion olimpijski został kilka lat temzu zakupiony przez magistrat za 13
        milionów złotych. Publicznych złotych. To trzy.

        > 4 - Euro 2012 to nie tylko mecze: to wielka promocja i potem idący za tym
        > zwiększony ruch turystyczny, co przekłada się na realne (DUŻE!!) pieniądze i
        > tylko Portugalia która straciła na Euro i wcześniej na EXPO nie potrafiła na ty
        > m
        > zarobić - ale pewnie tam zarządzali ludzie podobni umysłowo do Twojego pokroju
        > czyli pozbawieni wyobraźni.

        Ten sam tekst słyszałem z okazji mszy odprawionej na dachu restauracji hotelu
        Wrocław.
        • Gość: gregger Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.197.89.231.edial.pl 21.11.09, 17:15
          Stadion na Maślicach ma być obiektem wielofunkcyjnym.
          współczesne stadiony to nie tylko areny sportowe. Jeśli na naszym brak bieżni to nie znaczy że nie można organizować tam koncertów, spektakli czy wystawiać arii operowych.
          Jeśli uważasz, że trzecia co do wielkości sportowa impreza świata nie jest żadną okazją do promocji miasta-gospodarza to nic nie przekona cię do tej inwestycji (stadion), zwyczajnie nie przyjmujesz argumentów.
          Ja mogę cię jedynie zapewnić że usłyszysz o tym jeszcze wiele razy, bo to po postu jest prawda.
          • Gość: z Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: 217.98.20.* 21.11.09, 18:15
            Czas pokaże, jak będzie naprawdę. Tylko ciągle kołacze się pytanie,
            czy rzeczywiście trzeba było na ten stadion wywalać ca. 800 mln? :/
            Gdańsk zaryzykował i unieważnił przetarg, dzięki czemu zaoszczędzili
            bodaj 1/3 pierwotnej kwoty z odwołanych ofert. No a my poszliśmy "po
            całości", a można było te 250 baniek przenaczyć np. na mosty
            Wschodnie (Krakowska - 9 Maja) i rozładować ruch z Wielkiej Wyspy.
            • Gość: gregger Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.197.89.231.edial.pl 21.11.09, 19:15
              Tak to prawda, czas pokarze czy inwestycja była opłacalna.
              To jest dopiero szansa, którą trzeba wykorzystać.

              Ja myślę że Wrocław nie mógł sobie pozwolić na podobny ruch jak Gdańsk. Jakoś dziwne mam wrażenie że rozgrywano przy tej okazji bitwę polityczną a niektórym bardzo zależało żeby Wrocław wypadł z walki o organizację tych zawodów. Moim zdaniem Drzewiecki namawiając na powtórne rozpisanie przetargu musiał wiedzieć że Stolica Dolnego Śląska może nie zdążyć na czas.
              • Gość: z Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: 217.98.20.* 21.11.09, 22:19
                Myślę, że Dzrewiecki był "za krótki" żeby wywinąć nam taki numer,
                wicepremier był jednak z Wrocławia (mam na myśli Schetynę).
                Oczywiście ryzyko zawsze było i dlatego nie "pluję się"
                bezwarunkowo, tylko zostało mi wrażenie, że Dutkiewicz nie ma "jaj".
                Zresztą pokazał to nie potrafiąc przyjąć porażki z Expo jak
                mężczyzna, te jego "żale" i pretensje wywołały jedynie wesołość
                Koreańczyków, a u mnie niesmak. I co z tego, że miał rację?
                Przegrywać także trzeba umieć, zwłaszcza wtedy gdy przeciwnik nie
                gra fair.
          • Gość: jużyk Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.09, 20:38
            Arii operowych się nie wystawia. Arie się śpiewa.
          • Gość: Jarek Ta promocja to przecież wielki kit IP: *.206.112.3.static.telsat.wroc.pl 22.11.09, 22:08
            Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam pojęcia jak się nazywały miasta np. w Korei (oprócz Seulu) w których grano mecze MŚ. Albo znasz nazwę Wrocław, Breslau czy jakąś inną albo poznasz ją na pięć minut i zaraz zapomnisz. Poza tym, średnio mi zależy, żeby np. angielski kibic napił się u nas taniego piwa. Wrocław raczej nie będzie miejscem spotkań - jak to stoi we frazesie. Z powodów jak wyżej, dla mnie argument o promocji miasta to czcza paplanina.
            • Gość: e Re: Ta promocja to przecież wielki kit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 00:03
              heh, tak a propos, Łódź wyłożyła 4 mln. PZKosz za mecze EuroBasketu
              u nich, a byście widzieli co dziennikarze zagraniczni o Łodzi
              pisali - to była istna antypromocja.
        • 1410_tenrok nu- 21.11.09, 19:20
          dzisz, jak zwykle, mapus.
          Proponuję, abyś wystartował do biegu na prezydenta. Zobaczymy, jak ty, geniusz z
          znad potoka oraz piaskownicy, będziesz rządził.

          Stadion Olimpijski nie nazywa sie "Hermann Goering Kampfbahn" od maja 1945
          roku........ A do tego, stadion ten jest już od lat kompletną ruiną. Mieszkam
          tam i znam go od urodzenia, jako, że rodzina organizowała zawody żużlowe - Adolf
          Słabon, Jerzy Trzeszkowski, Konstatnty Pociejkiewicz, Peter Crawen, Owe Fundin,
          Iwan Mauger......... to były czasy
          Chodziłem tam też na Sląsk -Klaus Masseli, Paweł Spiewok, Rainer Kuchta, Zygryd
          Blaut............
          Na tym stadionie nic sie nie zmieniło od lat! Dzieki AWF........
      • Gość: wrc Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.09, 18:12
        Stadion będzie kosztował znacznie więcej niż 360 tys. zł. Co najmniej dwa razy
        więcej.
    • Gość: kartoon Pańskie miejsce to raczej biuro prasowe Ratusza! IP: *.chello.pl 21.11.09, 19:03
      Panie Redaktorze Szymański-Panu się po tej twórczości wymiotować nie
      chce? Co Pan jeszcze robi w gazecie - Pańskie miejsce to raczej
      biuro prasowe Ratusza! A może kasa leci i od tych i od tych?
    • sagi2007 Euro2012 chyba niezagrożone? 21.11.09, 20:06
      partnerski Lwów chyba wyleci z Euro. Kryzys bardziej dotyka Ukrainę.
    • j_1985 Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie 21.11.09, 21:56
      Gość portalu: z napisał(a):

      > Czas pokaże, jak będzie naprawdę. Tylko ciągle kołacze się pytanie,
      > czy rzeczywiście trzeba było na ten stadion wywalać ca. 800 mln? :/
      > Gdańsk zaryzykował i unieważnił przetarg, dzięki czemu zaoszczędzili
      > bodaj 1/3 pierwotnej kwoty z odwołanych ofert. No a my poszliśmy "po
      > całości", a można było te 250 baniek przenaczyć np. na mosty
      > Wschodnie (Krakowska - 9 Maja) i rozładować ruch z Wielkiej Wyspy.

      Nie zapomnij, ze istnieja tez inwestycje, na ktore kosztowaly mniej niz
      planowano (np. most Siechnice - Łany by niezniszczalna Skanska blisko o 135 mln).
      Jedne inwestycje wychodza drozej, inne taniej, a jeszcze inne tak jak zaklada
      sie. Taka natura tego typu rzeczy.

      A ten artykul jest kompletnie niepotrzebny, nic nowego do tematu nie wnosi.
      Zreszta temat "dziury budzetowej" byl przerabiany przez politykow na cala
      polske (rządy SLD) kilka lat temu, niestesty nikt nie wyciagnal z tamtego
      politycznego zjawiska zadnych wnioskow i na nowo wszyscy przezywamy "wielki
      kryzys", tylko teraz bardziej lokalnie.

      Budzet ma 3,0 a nie 3,1 czy 3,2 mld - no tak, przeciez to stan krytyczny...
      Ehh polskie narzekanie... Zaczynam powoli zalowac, ze mamy to Euro bo i tak
      malo kto potrafi to docenic, wrecz odwrotnie.......
      • Gość: z Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: 217.98.20.* 21.11.09, 22:50
        I owszem, ale te "oszczędności" na BŁD mamy niejako za darmo, bez
        większego wysiłku - wymusił to kryzys.
        Nie mam zamiaru "malkontencić", bo bez Euro pewnie byśmy czekali
        kolejne 30 lat na AOW, nie mówiąc o innych inwestycjach. Natomiast
        wolałbym, żeby włodarze miasta nie szastali tak pieniędzmi, jakbyśmy
        byli co najmniej Nowym Jorkiem - trochę umiaru, panowie :/ Nie
        trzeba byłoby szukać dodatkowych pieniędzy w kieszeni miejskiego
        podatnika - a to przez podnoszenie opłat parkingowych, a to przez
        podnoszenie podatków lokalnych. No i rozdawanie nagród urzędnikom w
        systuacji, gdy ludzie tracą pracę, a kasa miejska świeci pustkami -
        też nie świadczy o mądrości, roztropności czy choćby tzw. wyczuciu
        sytuacji.
      • Gość: xc Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.swidnica.mm.pl 22.11.09, 23:56
        "Nie zapomnij, ze istnieja tez inwestycje, na ktore kosztowaly mniej niz planowano (np. most Siechnice - Łany by niezniszczalna Skanska blisko o 135 ml"

        Tak, tylko, że to inwestycja urzędu marszałkowskiego - inny budżet i oszczędności dla kogoś innego
    • Gość: PP Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 10:41
      A gdyby nauczyciele zamiast 18 godzin pracowali tak jak w innych bogatszych i
      normalniejszych krajach 30 to dopiero by budżet zyskał , wszak wydatki na
      oświatę to chyba ponad 50 %.
      • Gość: POtępieniec Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.09, 12:29
        To prawda, a liberalny rząd Tuska w czasach kryzysu zafundował
        nauczycielom podwyżki,w 2009 roku podwyżkę 9%, a w 2010 7%. To
        doskonały pomysł bo za te podwyżki załacą samorządy czyli my
        wszyscy. Rząd nie zwiększył bowiem odpowiednio subwencji oświatowej.
        • Gość: PP Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 18:30
          No właśnie zapłacimy my , wreszcie trzeba zreformować tkwiące jeszcze w PRLu
          szkolnictwo i zwiększyć pensum nauczycielskie do 30 godzin tak jak w
          cywilizowanych krajach - wszyscy na tym zaoszczędzimy.
    • maxdog1 Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie 22.11.09, 12:54
      odnośnie:
      "...W przyszłorocznym budżecie obniżony został deficyt - z 900 mln w tym
      roku, do 250 mln w przyszłym. Swoje kredyty biorą także wrocławskie spółki -
      np. Wrocław 2012 zaciągnie pół miliona pożyczki na budowę stadionu."

      Co za idiota pisze takie bzdury! Wrocław 2012 zaciągnie TAAAAKI WIEKJI
      kredyt? Jeśli za dobre odsetki i prowizję, sami udzielimy im PODWÓJNEJ
      WYSOKOŚCI nawet !!! 2 x póół miliona !!!!!
    • paniskoklex Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie 22.11.09, 16:38
      a co na to Pani Krzywda ?
      • Gość: new Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 17:24
        Nie jestem wielbicielem polityki Dutkiewicza. Ale jak się czyta
        forum ta aż chce się wyć. Pamiętam jak wszyscy z początkiem roku
        pisali że jak nie będzie EURO 2012 we Wrocławiu to zrobią pikietę,
        napiszą petycję a nawet wyjadą z tego miasta, a teraz znowu źle bo
        te igrzyska kosztują. Zobaczycie jak do władzy wróci PiS to znów
        pieniądze przestaną płynąć na zachód a zaczną na ścianę wschodnią, i
        tym razem efekciarski prezydent Dutkiewicz straci kontakty w Sejmie.
        Pamiętajcie trzeba się teraz bawić bo chude lata dopiero nadchodzą.
        • Gość: Emeryt Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.09, 17:47
          Grzechem jest się nie zadłużać. Po nas choćby potop.
          • Gość: Tolek Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.09, 19:09
            Ja również uważam, że chyba obecna ekipa rządzących Wrocławiem mocno przesadziła
            z wydatkami. To się prędzej czy później odbije niekorzystnie na mieszkańcach.
            Inwestycje drogowe są robione chaotycznie i nie przemyślanie. Stosowane są
            najtańsze i najprostsze rozwiązania. Jakość prac jest wystarczająca na parę lat.
            Myślenie naszych władców jest pod kątem osobistej kariery a nie rzeczywistego
            rozwiązywania problemów. Stąd te krasnale, fontanny, rozpasane bale sylwestrowe
            w rynku a w końcu i igrzyska piłkarskie z olbrzymimi wydatkami.Nie ma myślenia i
            działania gospodarskiego. Jest za to doraźne, ambicjonalne szastanie publicznymi
            pieniędzmi bo należy szybko wykorzystać dotacje z UE bo inaczej przepadną. A
            przecież nikt nie mówi, że trzeba do tych euro dołożyć połowę swoich złotówek -
            budżetowych. Nie jestem zwolennikiem tak wielkich igrzysk.Nas po prostu na to
            nie stać. Myślę, że ta prosta prawda przebije się do naszych władców i to nie
            tylko lokalnych zaraz po igrzyskach jak się podsumuje wszystkie wydatki na tę
            imprezę. Za dużo mamy innych rzeczy do zrobienia. Ktoś tu wymienił parę korzyści
            jakie przyniesie stadion. A to drogi nowe do niego, a to tramwaj, a to różne
            imprezy i nowa galeria itp. No cóż, jak się buduje stadion w polu to trzeba to
            wszystko zbudować a ludziom powiedzieć jaki to on będzie przynosił zysk. Młodym
            mieszkańcom Wrocławia są na rękę takie imprezy. Mają oni jeszcze długą
            perspektywę przed sobą aby martwić się np. problemami komunikacyjnymi czy służbą
            zdrowia. Starsi, którzy takich imprez nie potrzebują patrzą na to krytycznie. A
            pamiętając jeszcze czasy PRL-u odnoszą wrażenie, że znowu następują czasy po
            gierkowskie. Bo te gierkowskie właśnie przemijają.
        • Gość: Łoś_bimbacz są też POzytywy! IP: *.ip.netia.com.pl 22.11.09, 21:15
          > napiszą petycję a nawet wyjadą z tego miasta,

          he, he teraz tez będą wyjażdżać, bo szkoda życia w zakorkowanym
          mieście z marnymi, drogimi usługami komunalnymi:))
          Ale jest też POzytyw, Nasze Miasto jako pierwsze wprowadzi euro do
          obiegu płatniczego, no może nie tak oficjalnie, bo tylko ceny
          będą o wartości w euro, ale płace nadal w złotówkach:)))
          Grzechem jest się nie zadłużać:))))
          • Gość: anglik a są też takie miasta IP: 83.141.221.* 22.11.09, 21:24
            Angielski odpowiednik Wrocławia.


            Sheffield – miasto w północnej Anglii w obszarze metropolitarnym South Yorkshire. Liczba ludności sięga ponad pół miliona, co czyni je piątym co do wielkości miastem w Anglii. Dawniej miasto silnie uprzemysłowione, które dzisiaj bardziej przemienia się w akademickie. Uniwersytet w Sheffield (University of Sheffield) może się pochwalić 5 noblistami.Około 1/3 część miasta znajduje się w obrębie parku narodowego (Peak District), przez co Sheffield postrzegane jest jako jedno z zazielenionych miast Anglii (150 lesistych terenów i 50 parków).
            Sheffield położone jest w naturalnym półkolu otoczonym 7 wzgórzami i u zbiegu 5 rzek (Don, Sheaf, Rivelin, Loxley i Porter).
            Sheffield posiada dwa uniwersytety: University of Sheffield i Sheffield Hallam University. W obu łącznie studiuje około 45 tys. studentów, w tym wielu z Dalekiego Wschodu.

            pl.wikipedia.org/wiki/Sheffield

            Też mają stadion, a na stadionie co kilka dni imprezka !!
            Wpatrzcie się uważnie, kto, kiedy i ile razy tam występuje.
            Marzyć każdy może, ale łatwiej chyba wsiąść w samolot i tam polecieć.

            www.sheffieldarena.co.uk/home/


            Wyobrażam sobie, te imprezy w naszym wydaniu. W listopadzie, grudniu, styczniu, lutym. Dzień po 8-9 godzin Słońca. Za oknem albo +3C, albo -3C, albo i -15C. W zależności od nastroju Pani Przyrody.

    • luskah Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie 23.11.09, 11:05
      Jesteśmy z naszym Prezydentem .To co robi PO w kraju to opozycja naszego
      prezydenta tego nie widzi.
      • Gość: 2010ad Re: Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kry IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.10, 22:31
        To sobie bądzcie z waszym Prezydentem,ja nie będę.Ten człowiek nie posiada żadnego przygotowania teoretycznego do zarządzania miastem i funkcjonuje ,z wiadomym skutkiem, na zasadzie-"nie matura,lecz chęć szczera, zrobi z ciebie prezydenta".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja