Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski

01.12.09, 21:05
znowu to samo
a teraz czekam na komentarze oraz artykuły jak to Wielka Wyspa jest zakorkowana itp. itd. a później się nie dziwcie że cała reszta Wrocławia będzie małą wysepkę miała gdzieś bo Wrocław rozbuduje się w inną stronę;
pozdrawiam przeciwników :P Oni zawsze dużo krzyczą nie merytorycznie;
    • Gość: pit Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.magma-net.pl 01.12.09, 21:08
      Jakbym tak wyliczył średnią wieku to wyszłoby coś ciekawego.

      Jednym słowem uprawa trzech marchewek na działce przy 9 maja jest ważniejsza niż
      budzenie dziecka do żłobka o 5.50 rano, ponieważ późniejszy wyjazd wiąże się z
      korkiem na 30 min.
      • Gość: obik Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.09, 21:19
        Dokładnie. Jak zwykle zgraja emerytów co im wszystko przeszkadza.
        • Gość: Paweł Grupa dziadków skupionych wokół Lux Veritatis nie IP: *.wroclaw.mm.pl 02.12.09, 06:31
          może zablokować tak ważnej inwestycji. Most Wschodni jest
          bezwzględnie potrzebny. Wyobrażacie sobie jakie będą cyrki z
          wyjazdem z WW kiedy zaczną remontować Most Zwierzyniecki i ul.Curie-
          Skłodowskiej?
      • Gość: Miko Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 195.205.221.* 01.12.09, 21:21
        Ty wozisz dziecko, musisz być na 8.00 w robocie (jak 80% ludzi we
        Wrocku) ale Ci co widać na zdjęciu nie muszą ani jednego, ani
        drugiego. Idą sobie do spożywczaka o której chca, pojadą do
        wspaniałego PKO BP gdzie postoją 40minut w kolejce co by wypłacić
        150zł bo po co mieć kartę do bankomatu. Potem na zaprzyjaźniony
        straganik albo na działeczkę...
        Ludzie - im żadnych zmian nie trzeba. Korków nie widzą. Nie chcą
        zmian bo zmiany to stres itd. Bo im będą jeździć...
        Sami nie potrzebują innym nie dadzą.
        WOT I CAŁA POLSKA MENTALNOŚĆ.
        • javall Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 09:48
          Nie polska, tylko wsiowa mentalnosc, z Wyspy.
        • Gość: nnourjahan Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.iios.pwr.wroc.pl 02.12.09, 12:59
          Jeszcze kilka lat temu sama byłam przeciwna obwodnicy, no bo z jakiej racji tyle
          aut ma mi pod oknami jeździć (mieszkam na 9 Maja). No ale potem zaczęły się
          koreczki i jak raz drugi jechałam do Klinik autobusem prawie godzinę to szybko
          zmieniłam zdanie na temat obwodnicy. Bardzo jej chcę!!!
    • Gość: zenek Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:15
      Decyzja o powstaniu wschodniego odcinka obwodnicy śródmiejskiej już
      zapadła... to wystarczy a tak a propos to za komuny tych
      przeciwników to by do baraków bez ogrzewania i ciepłej wody
      wysiedlili i tyle by było w temacie
      • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:23
        Na szczęście most nie powstanie wcześniej jak za 5 lat.
        • 1410_tenrok ten most powstanie i tyle! 01.12.09, 21:54
          a wam na pohybel!
        • Gość: z Na szczęście bardzo się mylisz :) IP: 217.98.20.* 02.12.09, 11:18
          Planowane zakończenie inwestycji to 2011-2012. Do końca roku mają
          powstać plany, a w pierwszej połowie przyszłego ma być rozpisany
          przetarg. Dwa lata to aż nadto na realizację ;P
          I BARDZO DOBRZE! :))))
          • Gość: wrc Re: Na szczęście bardzo się mylisz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:34
            Za kilka tygodni dowiesz się już oficjalnie za ile lat rozpocznie się budowa...
      • Gość: Andrzej Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:24
        Ci sami ludzie, którzy tak protestują przeciwko obwodnicy w najlepsze jeżdżą
        innym pod oknami na Wyszyńskiego, Szczytnickiej, Sienkiewicza...
        Tam im ruch samochodów jakoś nie przeszkadza.
        Tak samo protestowali mieszkańcy przy Klecinskiej, na szczęście droga jest i
        jakoś nikt nie protestuje.
      • Gość: JS Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.147.172.157.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.12.09, 21:26
        Dokładnie...dziadki i babcie nie mogą decydować o przyszłości tej
        części miasta...
        • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:30
          A dlaczego?
          • Gość: Andrzej Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:41
            Owszem mogą, ale biorąc pod uwagę racje innych, a nie tylko swoje.
          • troll_koronny Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 01:19
            Bo za chwile umrą i ich ten problem tak naprawdę nie dotyczy?
    • Gość: mara Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:21
      prawie zadne z pytanie nie było niemerytoryczne - i mowie to ja, osoba ktora
      poszla tam mocno przekonana za budowa calej przeprawy, a wyszlam wzburzona tym,
      jakie maja byc jej konkretne rozwiazania. i o to sie tak naprawde rozbija.
      ludzie nie sa przeciwni budowie mostu, sa przeciwni temu jak to ma wygladac, a
      to roznica. i to juz nie chodzi o to, ze komus cos bedzie za oknem, przy ogrodku
      przebiegac, ale ze trasa wiedzie do nikad, a projektanci i wladni miasta udaja,
      ze tam sie korki nie zrobia, ze ludzie nie beda sobie trasy na warszawe tamtedy
      skracac. żal! po prostu zenua.
      miasto, ktore sie chwali stawianiem na kom. miejska, nie przewiduje w planach
      budowy jednoczesnie torowiska tamta trasa. co wiecej, skrzyzowanie (!!!) z
      olszewskiego (wroblewskiego) ma byc skrzyzowaniem jednopoziomowym!!! oznacza to,
      ze teraz i tramwaje jadace po olszewskiego beda staly w korkach na swiatlach na
      tym skrzyzowaniu (bo tego sie zwyczajnie nie da uniknac).
      wiec moze lepiej robic cos z glowa i wsluchac sie w naprawde sensowne uwagi
      mieszkancow, a nie mieszac od razu wszystkich z blotem.
      • 1410_tenrok mieszaj sie mara, banda staruchów nie chce, no bo 01.12.09, 21:53
        NIE!
        Dwupoziomowe skrzyżowanie? A w którym miejscu, przepraszam?
        A teraz te merytoryczne argumenty drugiej strony i o drodze do nikąd:
        a. przeciwnicy chcą mostu, ale pomiedzy Slezą a Wiwulskiego - czyli w efekcie
        wyciąć w diabły las dębowo-bukowy i zakonczyć ulicę na Tramwajowej - czyli tak
        naprawdę, w przyszłości wymusić przebicie pasa przez Park Szczytnicki.
        Taki szatanski plan może wymyśleć jedynie debil! I tacy są ci staruchowie! Nasze
        domki i mieszkanka należy szanować, a co tam komu jakis poszwabski parczek........

        Całe to miasto składa sie z ulic, po których jeździ codziennie masa samochodów.
        I ta banda z 9go Maja winna sobie to wbic do łbów!

        Na szczęście, most oraz ulicy będą zbudowane, a staruchy po kolei i tak
        odejdą........., sorry. Jednak ta historią trwa już 20 lat i mam dość tych gąb!
        To wieczne sejmikowanie!
      • paragraf66 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 08:27
        sam sobie zaprzeczasz. Skoro trasa wiedzie donikąd to jak może komukolwiek
        cokolwiek skrócić?
      • g625 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 09:05
        Ze strony Wrocławskich Inwestycji, jak to byli przygotowani do
        debaty:
        Raport w zakresie ochrony klimatu akustycznego

        Drugim źródłem hałasu, rozpatrywanym w ramach Wariantu nr 2
        (koncepcyjny), związanym z realizacją inwestycji jest wykonanie linii
        tramwajowej na odcinku od ul. Olszewskiego do ul. Mickiewicza (strona
        zachodnia trasy). Podstawowym źródłem hałas w tym przypadku jest
        praca przetwornicy i zespołu napędowego tramwaju oraz jego ruch po
        torowisku. W chwili obecnej nowoczesne urządzenia tego typu
        charakteryzują się bardzo niskim poziomem mocy akustycznej w stosunku
        do urządzeń starszego typu. Niezwykle istotna jest równieŜ sama
        konstrukcja torowiska, gdzie stosowane są obecnie podkłady Ŝelbetowe
        z podkładkami przeciwwibracyjnymi. Same szyny są obecnie realizowane
        jako elementy ciągłe, bez łączeń, szlifowane, co w sposób zasadniczy
        wpływa na zmniejszenie poziomu emisji i drgań. Zgodnie z
        obowiązującym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 22
        grudnia 2003 w sprawie warunków technicznych tramwajów i trolejbusów
        oraz zakresu ich niezbędnego wyposaŜenia [Dz. U. z dnia 31 grudnia
        2003r. nr 230, poz. 2301] tramwaj powinien być tak zbudowany i
        utrzymany, aby poziom hałasu nie przekraczał:
        - 88 dB(A) - przy stałej prędkości 50 km/h, na torowisku wydzielonym
        z podkładami Ŝelbetowymi na tłuczniu, na zewnątrz wagonu, w
        odległości 7,5 m od osi toru i na wysokości 1,60 m od główki szyny
        - 70 dB(A) - na postoju, w odległości 3,00 m od dowolnej ściany
        wagonu, na wysokości 1,60 m od główki szyny
        Nowoczesne konstrukcje tramwajów spełniają powyŜsze wymagania, a
        nawet w znacznym stopniu je przewyŜszają.
        W chwili obecnej trudno jest określić ilość tramwajów, jaka
        poruszałaby się po planowanym (na etapie koncepcji) odcinku linii
        tramwajowej, niemniej jednak moc akustyczna zastępczego odcinka linii
        nie powinna przekraczać poziomu 75dB(A). W porze nocnej ruch
        tramwajowy na terenie Wrocławia jest znacznie ograniczony, stąd teŜ
        naleŜy załoŜyć, Ŝe na przedmiotowym odcinku tramwaje w porze nocnej
        nie będą się poruszały.
        • Gość: inżynier Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 16:05
          No i nie wiem po co ten wywód jeżeli dopuszczalny pozim hałasu dla nowo
          budowanej trasy w tamtym rejonie to w ciągo dnia 60 dB.
          • g625 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 16:15
            www.wi.wroc.pl/html/inwestycje/pliki/02090/091029_zalacznik2_v2.pdf

            str. 36:

            maksimum 54,9 w dzień. Oczywiście poza Olszewskiego 1, gdzie i teraz
            normy są przekroczone. I tu remont planowany torowiska poprawi
            sytuację.
      • Gość: z Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 217.98.20.* 02.12.09, 11:32
        Jak można merytorycznie polemizować z takimi "tezami"?! Tranzyt nie
        wybierze pchania się przez "obwodnicę śródmiejską" pełną świateł i
        przejść dla pieszych, mając do dyspozycji bezspłatne AOW i BŁD!!! NA
        PEWNO przejechanie 30km z niezkłócaną niczym prędkością przynajmniej
        110 km /godz zajmie mniej czasu niż turlanie się od skrzyżowania do
        skrzyżowania, na odcinku 10 km. Oczywiście że nie uniknie się
        całkowicie ruchu ciężkich samochodów, gdyż nie wszyscy jadą
        tranzytem - to chyba jasne.
        Argument, że "na Olszewskiego tramwaje będą w tym miejscu stały"
        jest śmieszny, gdyż przy Chełmońskiego mają przystanki - o co ci
        więc tak naprawdę chodzi? A że samochody zatrzymają się na chwię
        również - tym bezpieczniej będzie dla pasażerów komunikacji
        miejskiej. Zresztą paręset metrów dalej są "normalne" światła bez
        skrzyżowania, i jakoś nikt się o to nie pluje;P
        Natomiast domaganie się tam linii tramwajowej nie bardzo ma sens,
        dokąd ona miałaby prowadzić? Prędzej linie autobusowe, to bardziej
        realne i uzasadnione potrzebami.
    • membrum_virile Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 01.12.09, 21:22
      To takie słodkie, że dziadki, które, o ile mają auto, to akumulator
      trzymają w bagażniku, bo ruszają w trasę jedynie we Wszystkich
      Świętych, próbują narzucić całemu miastu i tysiącom przyjezdnych
      dyktat marchewki.
      Zauważcie, że na zdjęciach widoczne są w większości zacięte twarze
      omaszałych dziadków.
      Jest i paru młodych nawiedzonych, rzecz jasna, którzy pośród tych
      pierwszych cieszą się swym wigorem, ale mentalnie są tacy sami jak
      ci starcy: zgrzybiali, zrzędliwi, nieciekawi.
      • Gość: mara Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:41
        membrum_virile napisał:

        > To takie słodkie, że dziadki, które, o ile mają auto, to akumulator
        > trzymają w bagażniku, bo ruszają w trasę jedynie we Wszystkich
        > Świętych, próbują narzucić całemu miastu i tysiącom przyjezdnych
        > dyktat marchewki.
        > Zauważcie, że na zdjęciach widoczne są w większości zacięte twarze
        > omaszałych dziadków.
        > Jest i paru młodych nawiedzonych, rzecz jasna, którzy pośród tych
        > pierwszych cieszą się swym wigorem, ale mentalnie są tacy sami jak
        > ci starcy: zgrzybiali, zrzędliwi, nieciekawi.

        o, dziękuję. w wieku swoich 25-ciu lat czuję się zgrzybiała, zrzędliwa i
        nieciekawa, tylko dlatego, że obawiam się iż budowa tej trasy korków na wyspie
        nie zlikwiduje, co więcej pogorszy się jeszcze płynność ruchu na dotychczasowych
        ulicach, bo remonty i nowe drogi jak się u nas buduje, widać na przykładzie
        krakowskiej i grabiszyńskiej.
        to jesli waćpan taki mądry w swych mądrościach, to niech sobie oglądnie
        dokładnie projekt, przejedzie sie na biskupin, zobaczy te miejsca na żywo i
        odpowie mi jak można budować skrzyżowanie jednopoziomowe z ulicą olszewskiego.
        • Gość: pit Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.magma-net.pl 01.12.09, 21:43
          Skrzyżowanie jednopoziomowe ponieważ nie jest to obwodnica autostradowa, a
          zwykłe skrzyżowanie. To nie jest autostrada, ani też obwodnica, a dodatkowa
          droga, która ma umożliwić alternatywny wyjazd z bsk.
          • balajanek Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 01.12.09, 22:09
            Jestem za obwodnicą.51-663,rocznik 1951.
            Ale skrzyżowanie z liniami tramwajowymi i Olszewskiego,Dembowskiego i 9Maja to
            rzeczywiście problem.
        • Gość: ??? Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:50
          Gdy ty korzystasz z miejskich dróg przejeżdżając po czyimiś oknami to oczywiście masz to już w poważaniu, bo owi inni się nie liczą. Liczy się natomiast to abyś ty mogła dojechać tam gdzie chcesz i to aby w pobliżu twojego miejsca zamieszkania nie mogli przejeżdżać inni ludzie. A może każdy zamknie w pobliżu swojego miejsca zamieszkania jakąś ulicę aby cieszyć się spokojem, a wtedy niech wszyscy łażą z przysłowiowego buta.
          • Gość: mara Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 21:57
            jesli to mial byc przytyk do mnie, to ja sie nie poczuwam, bo nigdzie nie
            twierdzilam ze jestem przeciwna budowie samej trasy, jak i nie uskarzalam sie
            nigdzie na to, czy pod jakimis oknami i ewentualnie czyimi bedzie ona przebiegac.
            ale uskarzam sie o jej rozwiazania KONKRETNE i TECHNICZNE
            • konik71 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 01.12.09, 23:59
              Gość portalu: mara napisał(a):
              <
              co wiecej, skrzyzowanie (!!!) z
              olszewskiego (wroblewskiego) ma byc skrzyzowaniem jednopoziomowym!!! oznacza to,
              ze teraz i tramwaje jadace po olszewskiego beda staly w korkach

              Od Grabiszyńskiej do Krakowskiej wszystkie skrzyżowania są jednopoziomowe i
              jakoś nie ma problemu.Więc takie "merytoryczne" żale zachowaj dla Siebie i tych
              dziadków.
        • 1410_tenrok gdzie widzisz skrzyżowanie 01.12.09, 21:57
          dwupoziomowe z olszewskiego! TAM NIE MA MIEJSCA, a ponadto, Olszewskiego, to
          droga osiedlowa jednopasmowa, dwukierunkowa!
        • etx-ls Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 01.12.09, 22:04
          A cóż może pogorszyć budowa dodatkowej trasy wyjazdowej?
          Wystarczy mapa - czas najwyższy wybudować ten most.
          Argumenty że budowa pogarsza płynność ruchu są kompletnie od czapy; tak, budowa
          zawsze pogarsza, lanie asfaltu sprawia, ze po drodze nie da się jeździć, budowa
          terminala utrudnia odprawianie pasażerów a do czyszczenia lodówki trzeba wyjąć
          mięcho z zamrażalnika.
          Same problemy, w ogóle nic nie róbmy.
          A już najbardziej wystrzelony w kosmos jest argument o tych tirach, co to do
          Warszawy. A niby z jakiego kierunku jadący będą kierowcy woleli Biskupin od
          AOW??? (nb jak sie buduje drogi widać na przykładzie tejże AOW właśnie - polecam
          sprawdzić).
          Brutalnie: nie, wyspa nie jest domem spokojnej starości. Mój dziadek dożył 92
          lat z oknami na 4pasy ruchu z tramwajami; narzekał na wiele, ale nie na to że mu
          ktoś jeździ. Polecam Kamieniec Wrocławski, Sulistrowice, Oborniki Śląskie, Kąty
          Wrocławskie, Smolec etc. Do widzenia Państwu - tu jest Wrocław, który daje ale
          też wymaga. Wyobraźni.

        • membrum_virile Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 07:20
          Jestem na Biskupinie codziennie, droga maro. Skrzyżowanie
          jednopoziomowe z Olszewskiego mozna budować, tak jak i zbudowano
          setki innych takich skrzyżowań.
          Tramwaje jeżdżą tutaj co pięę minut, wobec czego nie ma obawy, że
          będą oczekiwać na przejazd dłużej niż jeden cykl świetlny. Podobnie
          z autami. Wyjątkiem może być poranek, ale i wtedy nie powinno być
          tragedii.
          Mieszkańcy Biskupina, którzy marzą o sielskim bycie, w oderwaniu od
          korków i tworzących je aut, winni zmienić miejsce zamieszkania z
          Wielkiej Wyspy na bezludną wyspę.

          Dawno, dawno temu osadzano tu partyjnych towarzyszy, dyrektorów,
          profesorów. Zrodziło to wśród tutejszej ludności dziwne mniemanie o
          własnej większej wartości, o jakości innej, lepszej. Nawet ci,
          którzy właściwie byli niewykwalifikowaną siłą roboczą obrośli w
          piórka poprzez obcowanie ze "sferami wyższymi".
          Ostatnie dwie dekady zmieniły jednak wszystko. Dygnitarze
          stracili wpływy, profesorowie powymierali, ustępując pola swym
          dzieciom (niestety często bucom strasznym), dyrektorzy ciągani są
          przed oblicze sądu (vide Antoni G., były dyrektor ZOO). Postępująca
          pauperyzacja wpędziła Wielkowyspian w marazm. Zrzędzą teraz i
          domagają się przywrócenia dawnego blasku i świetności, znaczenia
          utraconego i wyjątkowości.
          Ale cóż! To se ne vrati...
      • stevoodoo Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 11:33
        membrum_virile napisał:

        > To takie słodkie, że dziadki, które, o ile mają auto, to akumulator
        > trzymają w bagażniku, bo ruszają w trasę jedynie we Wszystkich
        > Świętych, próbują narzucić całemu miastu i tysiącom przyjezdnych
        > dyktat marchewki.
        > Zauważcie, że na zdjęciach widoczne są w większości zacięte twarze
        > omaszałych dziadków.
        > Jest i paru młodych nawiedzonych, rzecz jasna, którzy pośród tych
        > pierwszych cieszą się swym wigorem, ale mentalnie są tacy sami jak
        > ci starcy: zgrzybiali, zrzędliwi, nieciekawi.

        Oto "klu" sprawy.
    • alicjalawendowa Droga donikąd 01.12.09, 21:53
      To znaczy że wszyscy spotkamy się na moście Zwierzynieckim.I ci co
      jadą z Biskupina przez Olszewskiego i ci z obwodnicy którzy jadą
      np. z Tarnogaju na plac Grunwaldzki przez 9 Maja ??
      • tomek854 Re: Droga donikąd 02.12.09, 01:22
        alicjalawendowa napisała:

        > To znaczy że wszyscy spotkamy się na moście Zwierzynieckim.I ci co
        > jadą z Biskupina przez Olszewskiego i ci z obwodnicy którzy jadą
        > np. z Tarnogaju na plac Grunwaldzki przez 9 Maja ??

        Tak, ale za to tam nie będzie tych wszystkich, którzy z Sępolna, Biskupina,
        Swojczyc, wiosek za wrocławiem, Jelcza itd jadą na Krakowską, Tarnogaj, Huby,
        Krzyki, Nowy Dwór, Oporów i tak dalej, a którzy teraz jeżdżą przez Zwierzyniecki.
      • Gość: z Re: Droga donikąd IP: 217.98.20.* 02.12.09, 11:15
        Ciekawe, jak to sobie wykoncypowałaś?;))) Przecież w szczycie ruch
        jest w większości generowany właśnie w przeciwną stronę, z dzielnic
        peryferyjnych do centrum. A jedyna droga to przez most Zwierzyniecki
        bądź Szczytnicki - wystarczy popatrzec na mapę, jak ogromnym
        odciążeniem będzie obwodnica do Krakowskiej.
        Poza tym, to nie jest "droga do nikąd", w następnych etapach
        obwodnica ma być pociągnięta aż do Krzywoustego (mniej więcej
        równolegle do Kochanoiwskiego - powstaną nowe przeprawy mostowe na
        kanałach Odry).
        A do rozładowania tranzytu są budowane AOW oraz obwodnica BŁD -
        obydwie już w realizacji.
    • typ71 Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 01.12.09, 22:26
      po co te gadanie jak droga i tak powstanie, mam nadzieje ze jak najszybciej.
      • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 22:34
        Już wiadomo, że budowa rozpocznie się nie wcześniej niż za 5 lat.
        • Gość: hmmm Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.lanet.net.pl 01.12.09, 23:03
          > Już wiadomo, że budowa rozpocznie się nie wcześniej niż za 5 lat.

          czy mówisz o tej drodze, którą Skanska zaczęła właśnie budować deklarując
          skończenie 6km odcinka siechnice-Łany przed euro2012?
          • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 23:07
            Nie. Mówię o moście na Wielką Wyspę.
            • Gość: hmmm Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.lanet.net.pl 01.12.09, 23:58
              ok.
              ale czeka Cie rozczarowanie.
              tez bedzie szybciej.
              :)
              • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 212.160.172.* 02.12.09, 09:17
                Za kilka tygodni dowiesz się oficjalnie...
    • krasowy28 Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 01.12.09, 22:35
      Znam problem, miałem tam rodzinę (zagorzały przeciwnik obwodnicy).
      Zero argumentów. Obwodnicy nie! Dlaczego? bo nie! bo będą burczeć
      auta, bo będzie hałas, bo parku Szczytnickiego nie wolno ruszyć, bo
      nie ma miejsca, bo lepiej puścić obwodnicę przez Wojnów (argumenty
      ze przez Wojnów ma pójść Obwodnica Wschodnia nie docierały- zdaje
      się że nie rozróżniał pojęć). Oni tam wszyscy tacy, zwłaszcza ci z 9
      Maja.
      Czy to prawda że UM Wrocławia zarzucił pomysł budowy obwodnicy dalej
      koło Stadionu Olimpijskiego na Psie Pole? Bez sensu! Dokąd ta
      obwodnica ma prowadzić? tylko do ul.Mickiewicza? i co dalej? nie
      będzie korków? raczej będą...
      • Gość: jono Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.wroclaw.mm.pl 01.12.09, 22:48
        Dokładnie! Ci ludzie w ogóle nie słuchali. W ogóle jakie tiry? Przecież za dwa
        lata ul. Kochanowskiego już nie będzie drogą krajową, a wylot na Oleśnicę nie
        będzie drogą na Warszawę, bo będzie A8 i S8 przynajmniej do granicy województwa.
        Więc jechanie przez wielką wyspę tirem kiedy ma się wygodną autostradę wokół
        miasta jest takim bezsensem, że trudno komentować ten idiotyczny argument. A
        pani "mara" to chyba nie zrozumiała co mówili.. z całym szacunkiem.
      • Gość: mara Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 22:59
        krasowy28 napisał:


        > Czy to prawda że UM Wrocławia zarzucił pomysł budowy obwodnicy dalej
        > koło Stadionu Olimpijskiego na Psie Pole? Bez sensu! Dokąd ta
        > obwodnica ma prowadzić? tylko do ul.Mickiewicza? i co dalej? nie
        > będzie korków? raczej będą...

        tak! własnie tylko do mickiewicza. bez sensu, nie? popatrz popatrz, to ci zli i
        starzy mieszkancy moze jednak maja troche racji, wskazujac na bezsens takiego
        rozwiazania?

        tyle pani mara zrozumiala. i widziala na twarzy pana projektanta w pewnych
        momentach wielka trudnosc w znaleznieniu dobrych argumentow dlaczego akurat
        takie rozwiazania zastosowano, a nie inne. nie jego tu oczywiscie winic. on
        dostal zamowienie i je zrealizowal, tym bardziej pewnie trudno mu bronic czegos,
        o czym sam raczej wie, ze moglby byc lepiej zrobione.
        • Gość: MM Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:37
          Prosta kobieto, ten pomysł został zarzucony po ostatniej próbie konsultacji
          obwodnicy jakieś 10 lat temu. Wtedy to argumentem mieszkańców Pugeta/9 Maja
          było, że takie rozwiązanie spowoduje przerzucenie tranzytu na obwodnicę.

          I tak źle i tak niedobrze. Wasze argumenty są żałosne.
    • geyb Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 01.12.09, 23:11
      Jestem mieszkańcem Wielkiej Wyspy i jestem zwolennikiem budowy obwodnicy, choć
      mam akurat tego pecha, że będzie ona dość blisko mojego domu. Mimo tego
      uważam, że nowa przeprawa przez Odrę jest po prostu niezbędna głównie
      mieszkańcom tej części miasta. Ciężarówki? Owszem, też będą korzystać z
      obwodnicy, tak jak teraz korzystają z ul. Mickiewicza. Szkoda, że w planach
      nie ma linii tramwajowej na nowym moście. Szkoda też, że obwodnica ma się
      kończyć na skrzyżowaniu Mickiewicza i 9-go Maja (chyba, że coś przeoczyłem),
      miałem nadzieję, że kosztem terenu stadionu albo odrobiny Parku Szczytnickiego
      będzie doprowadzona szeroka i wygodna droga aż do Kochanowskiego. Obwodnica to
      nie tylko TIR-y, to krótszy dojazd np. karetki pogotowia do kliniki na
      Borowskiej, a dla mieszkańców możliwość ominięcia centrum w drodze na zakupy w
      bielańskich marketach. Mieszkamy w mieście, które rozwija się. Jak się komuś
      to nie podoba, zawsze może przenieść się do małego miasteczka, w którym mało
      się dzieje np. do Góry Śląskiej (tak, jest takie w naszym województwie), drogi
      są wąskie, nie ma żadnej obwodnicy, a TIR-y jadą tamtędy tylko, gdy naprawdę
      nie da się inaczej :) Przeciwików obwodnicy proszę o spokojne spojrzenie na
      problem i rzeczową dyskusję, z której może coś sensownego na tym etapie wyniknąć.
      Pozdrawiam, GEYB
    • gosc-2008 Komu ma ona służyć 01.12.09, 23:15
      Jak by sobie ktoś zadał trudu i sprawdził to doszedłby do prawdy. Aktualnie to
      "dalekowschodnie" opłotki Wrocławia są problemem. To ruch z tego i do tego
      kierunku powoduje korki na Mickiewicza i Zwierzynieckim. Ci z południa nie
      mają z tym nic wspólnego (bo jak?).
      A TIRy i tak tą samą trasą jadą, no może przez Kowale za 3M. Ale tam droga
      jeszcze gorsza.
      Jak już niedawno ktoś pisał - problemem jest oś Mickiewicza-Zwierzyniecki oraz
      Paderewskiego-Moniuszki-Kochanowskiego-Toruńska-Brucknera.
      Wprowadzenie w obecny galimatias jeszcze strumienia z południa ZAKORKUJE ten
      rejon KOMPLETNIE. Wiem bo tam od wielu lat jeżdżę tam codziennie! Z "boków"
      Mickiewicza nie daje się skręcić w lewo, no a potem do wyboru - korek na
      Zwierzynieckim lub na Szczytnickim a SUPEŁ na jądrze Regana, gdzie przecinają
      się aktualnie dwa kierunki i spotykają też dwa. Uważam, że najpierw obwodnica
      wschodnia a potem reszta ( i to bez linii przerywanej od ronda przy Stadionie
      do Odry i dalej).
      • Gość: pozdrawiam Re: Komu ma ona służyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 23:37
        I bardzo dobrze. Nie to bydło z biskupina stoi dalej w korku. Mi tam
        ich nie jest żal. Niechcą obwodnicy to nie. Miasto sobie bez nich
        poradzi, a oni zgniją w koreczku. Panie Dutkiewicza żadnych
        inwestycji na Biskupinie przed zbudowaniem obwodnicy.
        • Gość: Paweł Bydło z Biskupina? IP: *.wroclaw.mm.pl 02.12.09, 06:51
          Widziałeś na zdjęciach kto uczestniczył w spotkaniu? Tam siedziała
          grupa starych dziadków, właścicieli kilku działek uprawnych leżących
          w pasie projektowanej obwodnicy. Na obwodnicy najbardziej zależy
          (czynnym) kierowcom, ludziom pracującym którzy dojeżdzając do pracy
          muszą czasem spędzić w aucie godzinę stojąc w korku. Nie możesz
          określać bydłem nas - mieszkańców Biskupina bo czym sobie
          zasłużyliśmy. Bydłem raczej są Ci, którzy nie rozumieją jak ważna
          jest ta inwestycja.
      • Gość: jono Re: Komu ma ona służyć IP: *.wroclaw.mm.pl 02.12.09, 00:32
        To taki problem popatrzeć na mapę? Mówią Ci coś takie terminy jak AOW WOW i ŚTP?
        To trzy pozostałe obwodnice Wrocławia. Ludzie z południa miasta owszem w jakimś
        stopniu mogą tędy jechać, ale po co? Dobrze na debacie mówił gość, że musi być
        jakiś CEL. Do ronda reagana łatwiej dojechać od Traugutta, ewentualnie
        Międzyrzecką. Popatrz na mapę.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Komu ma ona służyć IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.12.09, 00:32
        > Zwierzynieckim lub na Szczytnickim a SUPEŁ na jądrze Regana, gdzie
        przecinają
        > się aktualnie dwa kierunki i spotykają też dwa. Uważam, że
        najpierw obwodnica

        A jak myślisz - dlaczego jest ten supeł na Regana i korek na
        Szczytnickim, który ciągnie się do ... no właśnie - ronda Reagana? A
        no dlatego, że mnóstwo ludzi nie ma alternatywnej trasy jadąc z
        południa miasta w rejon pl. Grunwaldzkiego więc pcha się przez rondo.
      • Gość: MM Re: Komu ma ona służyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:41
        "Strumień z Południa"!? Chyba wieczorem, bo w godzinach porannego szczytu
        większość ludzi będzie jechać DO miasta, może poza nielicznymi wyjątkami (Volvo,
        3M itd.).

        A jeżeli chodzi o "wschodnie opłotki" to 100% racji - podczas remontu
        szczytnickiego korciło mnie nie raz, żeby złożyć doniesienie o bombie na mostach
        swojczyckich i patrzeć jak korki rozładowują się w magiczny sposób ;)
    • Gość: Ad Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 01:20
      Hm.
      z moich osobistych spostrzeżeń do dzisiejszej debaty:

      1. Zwolenników budowy było mam wrażenie na sali trochę więcej niż przeciwników,
      co było widać i słychać chociażby po oklaskach przy celnych argumentach za.

      2. Niestety przedstawiciele miasta i Biprogeo nie byli za dobrze przygotowaniu
      do spotkania - często zdarzało się że pomijali w odpowiedziach część problemów,
      za to z uporem wracali do opisywania ekranów dźwiękochłonnych.

      3. Co ciekawe, jednym z głównych zarzutów przeciw był brak skrzyżowań
      wielopoziomowych (sic!). A te zarzuty akurat bardzo łatwo odeprzeć wskazując na
      efekty: podniesienie prędkości (a zatem ryzyka i hałasu) przejazdu; wątpliwe
      walory estetyczne (teren ochrony konserwatorskiej!) oraz to, że takie
      skrzyżowania zajmują znacznie więcej miejsca, którego aż tyle tam nie ma.

      4. Temat braku tramwaju przez most też nie został uargumentowany, a zapewne
      wystarczyło odwołać się do jakiś badań potoków - na tej trasie akurat chyba nie
      ma zbyt wielu przejazdów.

      5. Temat przedłużenia obwodnicy dalej wzdłuż Paderewskiego też został
      niezgrabnie pominięty przez "ekspertów", co de facto można zinterpretować jako
      przyznanie się do tego, że ruch na tej ulicy i na Moniuszki wzrośnie. Za to
      przepustowość skrzyżowania Mickiewicza / Paderewskiego (zwłaszcza wyjazd z tej
      drugiej) powinna się zdecydowanie poprawić, o czym nikt nie wspomniał nawet!
      Nic by też nie zaszkodziło przyznać otwarcie, że przedłużenie obwodnicy jest
      przewidziane jako rezerwa, ale nie do wykorzystania w ciągu najbliższych 20-30
      lat (realnie patrząc).

      6. Nadmiernie eksploatowany był wątek tirów, których nie będzie (ba, które nawet
      były wymienione w prognozach natężenia ruchu), podczas gdy tak naprawdę gro
      ruchu tą trasą będzie stanowił ruch międzydzielnicowy.


      Ogólnie - nic nowego się dowiedzieć nie można było, a jedynie poczuć lekkie
      zażenowanie poziomem dyskusji (co dotyczy zarówno niektórych mieszkańców -
      krzykaczy, jak i słabo przygotowanych ekspertów).
      • Gość: ajajaj Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 67.159.5.* 02.12.09, 01:52
        jesli nie ma potokow, to po co ten most?
        • tomek854 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 02:03
          Jeśli nie ma potoków tramwajowych, to nie ma mostu tramwajowego :-)
          • Gość: ajajaj Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 67.159.5.* 02.12.09, 02:21
            aha ludzie kochaja jezdzic tramwajem naokolo, a samochodem wola na wprost :)
            • tomek854 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 02:26
              Tak, ponieważ większość ludzi jadących do centrum w założeniach wybierze szybki
              i wygodny tramwaj, natomiast większosć ludzi jadących np. na Bielany na zakupy -
              własne auto.
              • Gość: ajajaj Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 67.159.5.* 02.12.09, 02:40
                aha a co ci ludzie szybko i wygodnie chca w centrum odwiedzac tramwajem??
                • tomek854 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 04:05
                  No nie wiem. Zabiłeś mi ćwieka... Niech pomyślę...

                  Halę ludową? Stadion Olimpijski? Tor wyścigów konnych? Gospodarstwa rolne?
                  Nie... Hm. To co tam jest w centrum... Uniwersytet może, na który nie trzeba
                  jechać samochodem, bo się niesie ze sobą tylko plecak z książkami? Może jakieś
                  restauracje? A może urzędy, z których też się nie wynosi bagażnika papierów,
                  więc samochód nie potrzebny... Moze drogie butiki w których się kupuje ciuch
                  albo dwa?

                  Uwielbiam tych forumowiczów, którzy zgrywają cwaniaków-mądrali zamiast pomyśleć.
                  • 1410_tenrok te potoki to mnie rozbawiają 02.12.09, 13:17
                    jak mogą być potoki, skoro nie ma linii?
                    Króluje koncepcja, że wszyscy jeżdżą do centrum! A to nie jest prawda, ponieważ
                    lepiej pojechać obwodnicą i ominąć centrum, niż ciąć średnicą (dwoma
                    promieniami). Potokowcy za każdym razem twierdzą, że po co budowaś linie
                    tramwajową, skoro nie ma potoków. Ciekawi mnie, w jaki sposób oni to
                    stwierdzają. Czy robiono badania statystyczne? Smiem twierdzic, że jedyne, co
                    zrobiono, to to, że posłuchano Zipsera, który tak kocha transport indywidualny,
                    a tak nienawidzi transportu zbiorowego........ Moim zdaniem, właśnie z tego
                    powodu, zaprzepaszczono możliwość wykonania wielkiej linii okólnej. Swoją drogą,
                    po co komu mała linia okólna, skoro należy komunikacją zbiorową jeździć przez
                    centrum?
                    A teraz tak: na Biskupinie i Sępolnie również mieszkają ludzie pracujący na
                    południu. Są tu też studenci! Klientów dla takiej linii tramwajowej byłaby
                    wystarczająca ilość.
                    Argumentacja, że ten, kto korzysta z tramwaju, pojedzie prze centrum jest więc
                    bez sensu, skoro, ktoś chce pojechać bezpośrednio z punktu B-S do punktu B, a
                    nie pośrednio B-S do C do B. To jest chyba logiczne. Gdyby po dużej linii
                    okólnej jeździł szybki tramwaj i łączyłby on wszystkie dzielnice, a połączono by
                    go z węzłami przesiadkowymi, bylibyśmy już dawno w cywilizacji. A tak jesteśmy
                    tam, gdzie jesteśmy. W GŁęBOKIM śREDNIOWIECZU (z tego czasu pochodzi aktualnie
                    realizowana koncepcja komunikacyjna)
                    • tomek854 Re: te potoki to mnie rozbawiają 02.12.09, 15:18

                      Trochę masz rację, ale też z drugiej strony ciężko oczekiwać, że będzie się
                      wszędzie budować tory i tramwaje będą jeździć zewsząd wszędzie. System gwiazdowy
                      czyli centrum jako punkt przeisadkowy nie jest takim głupim rozwiązaniem.
                      • Gość: Ad Re: te potoki to mnie rozbawiają IP: *.contium.pl 02.12.09, 15:25
                        Poza tym, mogą być wykonywane różne badania ruchu, nie tylko poprzez liczenie
                        osób w tramwaju, ale również poprzez ankiety i pytania o cel. Z tego najbardziej
                        by wynikało czy budowa linii tramwajowej przez most ma sens czy może wystarczy
                        autobus. Tego własnie mi zabrakło w odpowiedziach projektantów, o czym zresztą
                        wspomniałem wcześniej.

                        Jedna rzecz jeszcze - o ile mam wrażenie, że na istniejących trasach
                        tramwajowych z wyspy jest rezerwa przepustowości, to na drogach dla samochodów
                        już takiej rezerwy nie ma. Stąd przypuszczenie, że nowe tory być może nie są
                        niezbędne, a most drogowy już tak.

                        Sądzę też, ze rezygnacja z torowiska Wróblewskiego - Mickiewicza jest błędem -
                        to byłby prosty w realizacji odcinek, a zdecydowanie wpłynął by na poprawę
                        struktury sieci tramwajowej, stwarzając lepszą a niedrogą alternatywę drogi
                        wyjazdowej.
          • Gość: Antoni Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.chello.pl 02.12.09, 08:05
            A może nie ma potoków, bo nie ma? Masz dostęp do wyników symulacji?
      • Gość: Major Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 08:47
        Ad 3 - racja

        Ad 4 - to decyzja miasta a nie wykonawcy

        Ad 5 - tego tematu i miasto i wykonawca unikają jak ognia, bo jakieś 10 lat,
        właśnie przeciwnicy obwodnicy używali argumentu "że chcą nam zrobić autostradę
        przez wielką wyspę".

        Tak na marginesie, co starsi przypomną sobie artykuły w GW zażarcie krytykujące
        ten pomysł i wywiady z pajacami a'la "alternatywa rowerowa" bredzącymi coś o
        "przecinaniu Wielkiej Wyspy na pół" itd...

        A tak naprawdę wystarczy spojrzeć na plany zagospodarowania - na przyszłą drogę
        jest zostawiony szeeeeerooooki pas - więc nie ma strachu ;).
    • Gość: x to moze tunel? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:23
      • Gość: Major Re: to moze tunel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:48
        To może za niego zapłacisz z własnej kieszeni?
        • zgrozazgroza Re: to moze tunel? 02.12.09, 15:57
          A jak ci się zdaje z czyjej kieszeni zbudują tą (jak piszą) najdroższą inwestycję?
          • Gość: Major Re: to moze tunel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 22:10
            I tak będzie 10 razy tańsza niż tunel, ignorancie
    • sympatiaplus Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 02.12.09, 09:50
      Niemcy zaplanowali to miasto w szczegółach. Wytyczyli logiczny układ
      komunikacyjny i wiadomo było od tamtego czasu, że przez 9Maja przebiegnie
      droga. Dlaczego mieszkańcy tej okolicy zachowują się jak by urwali się z
      choinki? Mieli wystarczającą ilość czasu, żeby się z tym faktem pogodzić, albo
      zmienić miejsce zamieszkania. Rozwój miast rządzi się swoimi prawami. Tego nie
      da się zakrzyczeć na zebraniu samolubnych seniorów.
      • Gość: q Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 188.33.10.* 02.12.09, 10:35
        Stary, lepiej dziadom nie argumentuj Niemcem, bo to ich zacietrzewi do końca.
      • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:45
        ...że przez 9 Maja przebiegnie droga...
        Droga, a nie 4-pasmowa autostrada.
    • sympatiaplus Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 02.12.09, 11:36
      >>>Stary, lepiej dziadom nie argumentuj Niemcem, bo to ich zacietrzewi do końca<<<
      Wcale tak nie uważam. Najlepsze są argumenty prawdziwe. A ta sprawa ma swoją
      historię sięgającą czasów, kiedy Wrocław planowano z myślą o jego nieuchronnym
      rozwoju.
    • wojar2 Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 02.12.09, 11:52
      Mieszkam na Wyspie od 63 lat 300m od planowanego przebiegu obwodnicy.Nie ma
      idealnego rozwiazania godzącego wszystkich mieszkańców.Cieszę się ,że już
      niedługo obwodnica powstanie,mam nadzieję że bez zbędnej zwłoki.
      • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: 212.160.172.* 02.12.09, 13:44
        Budowa rozpocznie się nie wcześniej niż za 5 lat.
      • Gość: YaBol Brawo! IP: *.as.kn.pl 03.12.09, 04:07
        Przyznam, że po zajawce "mieszkam od 63 lat" spodziewałem się
        negatywnej opinii n/t obwodnicy. A tu proszę, jaka niespodzianka.
        Wielki szacunek. Cieszy fakt, że istnieją ludzie którzy potrafią
        spojrzeć obiektywnie na sprawę, szczególnie mieszkający tak blisko.
        Niestety tak to już jest, że wielu ludziom będzie zawsze na poprzek -
        nie ważne są argumenty i idea, tylko to, żeby walczyć, przeciwstawiać
        się. Taka chora mentalność niektórych rodaków.
    • Gość: xvart a ja naprawę nie rozumiem w czym problem? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.12.09, 12:13
      droga jest w planie zagospodarowania, tak?
      Plan jest jawny i każdy go sobie może sprawdzić i może go zaskarżyć,
      tak?
      Więc co Ci ludzie robili przez ostatnie 20-30 lat? Było dość czasu,
      żeby ten projekt zwalczyć. Nie zrobili tego, więc teraz mogą mieć
      pretensje wyłącznie do siebie. Tak samo Ci, którzy kupili mieszkania
      w bezpośrednim sąsiedztwie drogi i teraz im spadą ceny
      nieruchomości. Trzeba sprawdzać co się kupuje i co w najbliższym
      sąsiedzwie zgodnie z planem zagospodarowania tam ma powstać.
      • Gość: Ja Re: a ja naprawę nie rozumiem w czym problem? IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 16:48
        Jak spadną ceny to będą dochodzili odszkodowań. Do 5 lat po zrealizowaniu
        inwestycji należny sprzedać takie mieszkanie i można dochodzić odszkodowania od
        miasta.
    • Gość: wielkowyspiarka za budową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 12:18
      mieszkam na Biskupinie, niedługo będę miała własne auto i zależy mi na tym, aby
      w razie potrzeby wydostać się z Wyspy szybko i bezpiecznie. Do tej pory
      poruszałam się głównie komunikacją miejską i ludzie, zobaczcie jaka jest bieda i
      katastrofa kiedy zdarzy się albo jakiś wypadek, awaria, albo remont (jak np.
      było kiedy remontowali Pl. Grunwaldzki, te niezapomniane podróże w 749 na
      totalnego glonojada...), nie ma żadnej innej drogi, żadnej konkretnej
      alternatywy (pomijam kluczenie po osiedlowych uliczkach i kombinacje jakby tu
      wyjechać, a ludzie kombinują przez Opatowice albo Wojnów na przykład), a tym
      bardziej nie ma żadnej drogi dla komunikacji miejskiej, która w razie czego po
      prostu stoi albo zawraca na zajezdni Dąbie (czekajcie sobie na autobus "za
      tramwaj" czekajcie...). Most i połączenie drogowe przez Kosiby -9 Maja to
      konieczność. Czekamy już wystarczająco długo, spytajcie byle kogo z innych
      rejonów miasta - wyśmiewają się z Biskupina i słysząc, gdzie się mieszka pytają
      "a Ty też nie chcesz mostu? Czemu wolicie działki od dróg?" itp. Nie możemy tak
      dłużej kisić się na jednej drodze dwukierunkowej. Dlatego uważam, że argumenty
      staruszków broniących kawałka trawki i przysłowiowych marchewek i pietruszek są
      bezczelne i podpadają pod sabotaż. Jasne, że każdy z WW jest dumny, bo mieszka
      się tu miło i dobrze, jest pięknie i prawie raj na ziemi, ale niestety brak
      normalnego i cywilizowanego wyjazdu czyni z Wielkiej Wyspy dziką ziemię.
      Argument, że tramwaj będzie musiał stać na nowym skrzyżowaniu - przecież i tak
      ma tam przystanek. Zawsze można światła ustawić tak, aby tramwaj miał priorytet.
      Wszystko jest kwestią dobrego projektu i zgrania. Być może miasto do tej pory
      grało na czas, że staruchy się wykruszą albo dadzą spokój, ale tak dłużej być
      nie może i budowa i tak wkrótce ruszy czy tego chcą czy nie.
      • Gość: mieszko staropolszczyna pany, pany, pany. .. IP: *.A213.priv.bahnhof.se 02.12.09, 14:48
        Spora część publiczności mieszkającej na tej Wyspie, pochodzi w drugim pokoleniu z tego Biskupina :

        pl.wikipedia.org/wiki/Biskupin_(stanowisko_archeologiczne)
        Gród w Biskupinie, jest jedynym w Polsce stanowiskiem archeologicznym, dla którego opracowano program długoterminowej konserwacji. Konserwacja polega na utrzymywaniu wysokiego poziomu wody w jeziorze otaczającym stanowisko, oraz wdrożeniu system monitorowania parametrów środowiska dla zapewnienia optymalnych warunków przetrwania autentycznej substancji zabytkowej.
        Gród w Biskupinie uznany został za pomnik historii Polski.



        I DLATEGO BRONIĄ TYCH SWOICH KURNYCH CHAT, POLETEK Z BURAKAMI, PALENISK.

        A kilka lat temu Wrocław zgłaszał się jako organizator Wystawy Światowej, różnych EXPO, różnych Miast Kultury. A to jest po prostu mieścina, w której ma być po swojemu, biednie, zgrzebnie, sielsko.

        Po prostu jak to w Biskupinie !!!
        • Gość: wrc Re: staropolszczyna pany, pany, pany. .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:43
          Nie Wrocław zgłaszał się jako organizator tych imprez, tylko Dutkiewicz, który
          za nasze pieniądze chciał robić karierę polityczną.
    • max242424 Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 02.12.09, 15:26
      To oszustwo,że miasto robi łącznik. Tak naprawdę robi dalszy ciąg
      obwodnicy śródmiejskiej, która dalej prowadzona będzie
      ul.Paderewskiego i na to nie ma zgody mieszkańców. Brak wyobraźni
      władz miasta doprowadzi do zniszczenia parku Szczytnickiego i całego
      układu urbanistycznego tego miejsca,tak często odwiedzanego przez
      Wrocławian w celach rekreacji. Mieszkańcy zaś domagają się [b]
      poprowadzenia obwodnicy śródmiejskiej wzdłuż lewego nabrzeża starej
      odry w kierunku ulicy Kowalskiej i połączenia jej z właśnie
      budowanym odcinkiem północnym. Mieszkańcy domagają się gwarancji,że
      aktualnie realizowany projekt będzie tylko łącznikiem z Wielką Wyspą
      a nie c.d. obwodnicy. Ale Prezydent Dutkiewicz nie chce tych
      gwarancji dać i o to jest spór.
      Wrocławianie nie mogą dopuścić do dewastacji parku Szczytnickiego!!!
      • g625 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 15:35
        > Wrocławianie nie mogą dopuścić do dewastacji parku Szczytnickiego!!!
        Teraz nie przeszkadza Ci, że tiry jeżdżą Mickiewicza przez Park
        Szczytnicki?
        • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:41
          TIRy pojadą obwodnicą wschodnią, więc wkrótce nie będą jeździć przez Mickiewicza.
          • g625 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 15:44
            Oczywiście. Ale zwracam uwagę, że obecne tiry w Parku Szczytnickim
            pseudekologom nie przeszkadzają.
            • Gość: Ja Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 16:42
              Przeszkadzają, tylko teraz jest ich zdecydowanie mniej niż będzie w przyszłości.
    • max242424 Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 02.12.09, 15:42
      To nie będzie łącznik z Wielką Wyspą tylko OBWODNICA 4 PASMOWA,która
      dalej poprowadzona będzie ul.Paderewskiego.
      WDRODZY WROCŁAWIANIE ZDEZORIENTOWANI KŁAMLIWĄ PROPAGANDĄ WŁADZ
      MIASTA - ZAMIAST ŚPIEWU PTAKÓW BĘDZIECIE ZŁUCHAC WARKOTU TIRÓW!!!
      • g625 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 15:47
        [img]https://img682.imageshack.us/img682/3373/rys7.jpg[/img]

        Oczywiście, niestety dopiero w przyszłości. Póki co, mieszkańcy Zalesia
        będą kluczyć po osiedlu.
      • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 15:47
        Oczywiście. Nikt nie wierzy chyba, że to ma być obsługa ruchu lokalnego. Wielka
        Wyspa zostanie bezpowrotnie zniszczona!
    • zgrozazgroza o co chodzi? 02.12.09, 15:56
      Czy ktoś widział projekt który ma być realizowany?
      Wiemy kto, kiedy, że nie inwestycja miejska, że najdroższa, ale co do diabła
      mają budować? Na zdjęciach ze spotkania widać tylko, że to taka gruba czerwona
      krecha- i to wszystko.
      Z planu wynika, że drogę klasy G i co dalej? Nawet nie wiadomo dokąd prowadzi
      ta droga.
      To ma być takie piękne jak na Nowym Dworze czy jeszcze piękniejsze?


      • Gość: wrc Re: o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 16:00
        I wiemy, że droga będzie płatna przez co najmniej 30 lat. Nie wiemy tylko kto
        będzie ustalał i kontrolował ceny.
        • g625 Re: o co chodzi? 02.12.09, 16:03
          > I wiemy, że droga będzie płatna przez co najmniej 30 lat. Nie wiemy
          tylko kto
          > będzie ustalał i kontrolował ceny.

          Kłamiesz. Wyraźnie powiedziano, że obecnie pewne jest, że nie będzie
          płatna. Chyba, że zmienią się ustawy, na co miasto nie ma wpływu.
          • Gość: wrc Re: o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 16:20
            Jak nie będzie płatna, skoro na tym opiera się cały pomysł na sfinansowanie budowy?
            • g625 Re: o co chodzi? 02.12.09, 16:23
              Tak samo jak Most Milenijny. Firma wybuduje, dając miastu kredyt, a
              miasto po prostu będzie płacić raty. Przecież o tym mówiono już wiele
              razy!
              • Gość: mig19 Re: o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 16:31
                a nie ma kogoś, kto by po prostu spacyfikował tę moherową koalicję. jak nie
                wiecie jak - spytajcie kolegów z trójkąta
              • Gość: wrc Re: o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 16:47
                www.gazetawroclawska.pl/fakty24/81515,ulica-czynszowa,id,t.html
                • Gość: rumof Re: o co chodzi? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.12.09, 18:59
                  Ulica płatna- to znaczy, że już jesteśmy w domu wariatów. Takie pomysły bazują
                  na założeniu, że miasto jako organizm podlegający prawom gospodarczym nie
                  istnieje. Istnieje coś na kształt oddziału psychiatrycznego, w którym wszelkie
                  realia są względne - postrzeganie zależy od tego czy jest się nadzorcą czy
                  pensjonariuszem.
          • max242424 Re: o co chodzi? 02.12.09, 17:24
            TO URZĘDNICY MIEJSCY KŁAMIA BO PŁATNOŚĆ ZA PRZEJAZD BĘDZIE REGULOWAĆ
            MIASTO, RYCZAŁTEM, CZYLI MY FRAJERZY BĘDZIEMY PŁACIĆ!!! PAN
            DUTKIEWICZ NAM TYLKO ZROBI DŁU NA PÓŁ MILIARDA ZŁOTYCH!!!
    • zgrozazgroza o co chodzi raz jeszcze 02.12.09, 16:45
      I co- dalej nie wiemy o czym rozmawiamy?
      Forma i funkcja to dość ważne w przypadku inwestycji.
    • wi.lk Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski 02.12.09, 16:57
      Budujcie ile można czekać mieszkam 700 metrów od planowanej trasy JESTEM ZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Ja Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 17:02
        700 metrów to sporo. Gorzej dla tych, którzy mieszkają bliżej.
        • g625 Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok 02.12.09, 17:03
          W czym gorzej? Przecież mieszkający bliżej będą mieli często ciszej niż
          teraz.
          • Gość: Ja Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 17:10
            Niby skąd mieliby mieć cisze? Ogórki działkowe im tak hałasują? Przecież na
            Mickiewicza ruch się nie zmniejszy tylko zwiększy, to jest oczywiste.
            Poza tym, ja myślę już o tym, jak to będzie później. Tzn za ileś tam lat kiedy
            wybudują do końca cały odcinek (pełny ring). Zalesie zostanie po prostu
            zniszczone. (Teraz z reszta pewnie też, bo ludzie będą kluczyli osiedlowymi
            uliczkami.)
            • Gość: aksjomat Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.chello.pl 02.12.09, 17:51
              Zgodnie z twoja logika nalezy zatrzymac inwestycje, nie tylko ta, rowniez
              obwodnicy autostradowej;] najlepiej wrocic do kamienia lupanego, miniej ludzi
              bylo, i nie halasowali tymi blaszanymi wozami;/
              Zycie w miescie wiaze sie niestety z pojeciem takim jak "komunikacja miejska".
              Cisza, spokoj jakos z miastem mi sie nie kojarza, a juz na pewno nie z centrum.
              • Gość: Ja Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.09, 18:02
                Idąc moim tokiem inwestycje należy przeprowadzać z głową (np. poprowadzić tę
                drogę w tunelu budowanym na zasadach wykopu otwartego) z jednej strony podniosą
                się koszta budowy ale zmniejsza się koszty utrzymania drogi, lepsze będzie
                wykorzystanie terenu, mniej wyda się na odszkodowania, nie zniszczy się parku,
                nie będzie się odpowiedzialnym za wypadki w których uczestniczyć będą piesi.
              • Gość: wrc Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 18:03
                Sępolno i Zalesie, to nie centrum.
                • Gość: marcopolo krwioobieg IP: *.viol8r.org 02.12.09, 19:05
                  Nowe ulice i mosty mają przede wszystkim ułatwić komunikację między położonymi na skraju Wrocławia różnymi Centrami Handlowymi !
                  Więc wszystko co jest w środku LEŻY W CENTRUM. W tym także i oczywiście i jak najbardziej całe Zalesie, Zacisze, Biskupin, itd.
                  Wszystko co jest w środku, otoczone obwodnicami znajdzie się w Centrum Wrocławia. Tak to zresztą planowali Niemcy. I teraz trzeba to skończyć. Przecież wybudowali już sobie wszystkie Centra Handlowe ( IKEA, CASTORAMA, OBI, MEDIA MARKT, AUCHAN, MAKRO, TESCO, CAREFOUR, PRAKTIKER, SATURN, ... - czyje to jest , no czyje ??? ), i brakuje łączników, aby gawiedź jeździła szybko z jednej promocji, wyprzedaży na inną promocję, wyprzedaż. Tak to wszystko trzeba widzieć. Nie jeździmy za miasto, nie jeździmy do Kościołów, nie jeździmy do Opery, nie jeździmy na wystawy. Bo jeździmy i będziemy coraz intensywniej jeździć po Centrach Handlowych. Taka jest bowiem współczesna cywilizacja. Nie konsumujesz, nie kupujesz, nie uczestniczysz w wyprzedażach , to znaczy że przyczyniasz się do kryzysu gospodarczego !! Jeździć, kupować, wydawać - to podstawowy obowiązek obywatelski. I dlatego potrzebne są te i inne obwodnice.
                  • Gość: HAHA Re: krwioobieg IP: *.tktelekom.pl 02.12.09, 20:18
                    ale bełkot!
                  • Gość: wrc Re: krwioobieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 21:12
                    Niemcy planowali system komunikacyjny prawie sto lat temu. Na pewno nie
                    planowali tego na obecne natężenie ruchu i obecną powierzchnię miasta. Jeżeli
                    chcemy się wzorować na ich koncepcji, to należy oprzeć komunikację na
                    zewnętrznych obwodnicach (AOW i Obwodnicy Wschodniej).
                    • Gość: Major Re: krwioobieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 22:17
                      I na nich ta komunikacja będzie oparta IGNORANTKO.


                      Budowa tych obwodnic zostanie ukończona na długo przed mostem wschodnim.
        • Gość: maja Re: Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i ok IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.09, 08:27
          mieszkam na Kryzkach przy tej obwodnicy i pamietam obawy, jak ja robiono. wtedz z nami nikt nie dyskutowal, a teraz wiem, ze ulatwia nam zycie
    • Gość: kp Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.chello.pl 02.12.09, 22:18
      Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale mam jednak trochę
      zastrzeżeń. Przede wszystkim to wschodni odcinek obwodnicy
      śródmiejskiej (czyli normalnej miejskiej ulicy 2x2 a nie autostrady
      jak to niektórzy nazywają) powinno się zbudować cały odcinek na raz,
      a nie że przedłużenie do Krzywoustego dopiero nie wcześniej niż za
      20 lat. Jeżeli zrobimy teraz odcinek tylko do Mickiewicza, to w
      takiej sytuacji mieszkańcy ul. Moniuszki będą niewątpliwie bardzo
      poszkodowani. Gdybym tam mieszkał, to sam byłbym pewnie zagorzałym
      przeciwnikiem takiego wariantu. To jest zupełnie inna sytuacja niż
      9maja - jeśli ktoś nie widział wizualizacji to od tej "autostrady"
      dzielić ją będzie jeszcze szeroki pas "zielonego ekranu", za nim
      dopiero normalny ekran akustyczny, więc będą tam mieli lepiej niż na
      Klecińskiej, bo nawet tej drogi nie będą widzieli:
      www.wfp.pl/artykuly-zdjecia-02/29344-06.jpg

      Natomiast jeżeli odcinek skończy się na Mickiewicza, a nie pójdzie
      od razu dalej Paderewskiego i dalej nowym mostem aż do Krzywoustego,
      to nie ma co wierzyć w bajki, że ludzie nie będą mieli potrzeby
      wydostać się stamtąd w kierunku Psiego Pola. Ciąg Mickiewicza-
      Mydlana-Kowalska jest niedostosowany do ruchu jaki jest już tam w
      tej chwili, więc samochody będą się pchały w Moniuszki, która
      powinna być osiedlową uliczką z ruchem uspokojonym do 30 - a nie
      będą mieli innego wyjścia. Tak więc jestem jak najbardziej
      zwolennikiem pełnego ringu naszej obwodnicy śródmiejskiej w tym
      korytarzu jaki już zarezerwowali pod to Niemcy w latach '30, ale
      trzeba to zrobić po całości, bo inaczej rzeczywiście może być
      kiepsko na Zalesiu jeszcze przez wiele lat po tej inwestycji i w tym
      aspekcie protestujący mają rację.

      Natomiast reszta argumentów jest wynikiem wyłącznie egoizmu
      ludzkiego oraz ogólnego niezrozumienia funkcji, jaką pełni
      prawidłowy układ drogowy w dużym mieście - prościej ujmując - nie
      znają się, myślą tylko kategoriami "własnego ja" i potrafią tylko
      krzyczeć. Bądźmy szczerzy - zdecydowana większość tych zagorzałych
      przeciwników to nie mający nic do roboty emeryci, którzy poprostu
      żyją tym gdy mogą się gdzieś społecznie udzielić i wziąć udział w
      jakiejś pyskówce. Niestety w mentalności tych ludzi już się nic nie
      zmieni.
      • Gość: wrc Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 22:26
        A jak wybudują dalszy ciąg obwodnicy, to będą poszkodowani mieszkańcy
        Paderewskiego...
        • Gość: kp Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.chello.pl 02.12.09, 22:40
          Tam też można odsunąć od nich drogę jak na 9maja i zrobić ekrany,
          miejsce jest. Jeśli trzebaby ingerować w tereny AWF-u to bylibyśmy
          stratni co najwyżej korty tenisowe. No i problem bramy stadionu.
          Niektórzy mogą uznać ją za zabytek nie do ruszenia. Ale niestety
          jakieś kompromisy muszą być.
          • Gość: wrc Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 23:19
            To równie dobrze można puścić trasę między stadionem, a Odrą.
            • Gość: kac Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.tktelekom.pl 03.12.09, 09:23
              troche nie złapałem? gdzie pomiędzy stadionem a odrą ? i dokąd to ma prowadzić
              niby ? Co do bramy stadionu - nie ma szans na ruszenie jej, ale ekrany
              akustyczne zalatwia sprawę hałasu ( byle ciągłe, zrobić im droge dojazdową za
              ekranem, a za nim Aleja WW ) Ring musi się zamknąć!! Dutkiewicz może obiecywać
              że nie, bo za jego kadencji na pewno nie bedzie kasy na to. A prawda jest taka -
              zeby ze wschodu Wrocka dostac sie do centrum mamy do wyboru ...( uwaga!! ) 2
              drogi !!! mosty warszawskie oraz jagiellonskie. to troche za malo jak na miasto
              naszej wielkosci, szczegolnie ze obe przeprawy kieruja ruch do centrum. Dopiero
              jak powstanie most w Łanach ( i trasa do bielan ) oraz zamknięcie ringu
              obwodnicy śródmiejskiej korki maja szanse rozladowac sie znacząco..Pozdrawiam
              • tommy_bx Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... 03.12.09, 16:19
                zadnych obwodnic. Ma być tak, jak jest. Wszyscy są zadowoleni.
              • Gość: kp Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.chello.pl 03.12.09, 22:11
                Co do bramy stadionu - nie ma szans na ruszenie jej, ale ekrany
                > akustyczne zalatwia sprawę hałasu ( byle ciągłe, zrobić im droge
                dojazdową za
                > ekranem, a za nim Aleja WW )

                Właściwie to sama brama bez problemu by ocalała, jest tam ok.40m do
                dzisiejszej jezdni, a to w zupełności wystarczy. Problem byłby z
                tymi bocznymi skrzydłami, które stanowią z nią integralną całość, a
                w której są dzisiaj jakieś sklepiki. Dalszy odcinek Paderewskiego z
                zabudowaniami mógłby pozostać a takiej postaci jak dzisiaj jako
                uliczka dojazdowa do posesji, a nowe jezdnie powinny być oddzielone
                od niej pasem zieleni i ekranem akustycznym - analogicznie jak na
                projekcie dot. ul.9maja. Zwróćcie uwagę, że ogrodzenie terenu
                stadionowego jest od samego początku oddalone od tej ulicy jako
                rezerwa właśnie pod tą trasę, jednak na dzisiejsze czasy jest to za
                mała odległość, żeby nie przebiegała ona pod samymi oknami. Dlatego
                byłaby konieczność wkroczenia na teren AWF-u, ale niestety tutaj
                wychodzi na wierzch brak perspektywistycznego myślenia naszych
                władz, które zawczasu nie zainteresowały się zmianą linii
                rozgraniczających teren AWF-u i ul.Paderewskiego, pozwalając tym
                samym na wybudowanie w bezpośrednim sąsiedztwie ogrodzenia hali z
                kortami tenisowymi. Jednak uważam, że korty tenisowe nie są aż tak
                ważnym miejscem, żeby nie można było ich przenieść w inne miejsce,
                trzeba się dogadać z uczelnią. Nie ma praktycznie żadnych przeszkód
                aby obwodnica była domknięta oprócz pieniędzy (taka drobnostka;)) i
                odważnej decyzji władz. Po drugiej stronie kanałów między zakładami
                na Kwidzyńskiej też od dawna czeka zarezerwowany na to teren. Jeśli
                nie będzie pełnego ringu to nigdy nie będą wszyscy zadowoleni.

                Dodatkowym argumentem jest to, że odciążyła by się znacząco
                Kochanowskiego, która przebiega przez sam środek osiedla z willową
                zabudową, a nie tak jak planowana Aleja WW - jej brzegiem. Nie
                trzeba być do tego żadnym specjalistą, wystarczy rozłożyć plan
                miasta.
      • Gość: dardos Re: Jestem zwolennikiem tej inwestycji, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 18:16
        dziękuje za ten wpis, zwłaszcza jeśli chodzi o jego 1 cześć, czyli zakończenie
        tej drogi na Mickiewicza. Dlaczego nie można u nas zrobić coś raz a porządnie?
        Wrocław nie stać na takie niepełne rozwiązania.
        Co do powoływana się na Niemców, to byłbym ostrożny, jeśli do dzisiaj nie
        wybudowali by tej drogi, to wcale nie jestem taki pewien czy plany sprzed 90 lat
        miałyby dla nich znaczenie.
        W tej całej dyskusji brak mi konkretów: daty rozpoczęcia i końca realizacji,
        pisze się ze w 2011 ma się zacząć? Czy tak? I zmian jakie możliwe są do
        wprowadzenia przed realizacją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja