poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania)

IP: 156.17.46.* 02.12.09, 11:56
Dzisiaj rano uczestniczyłem w zadziwiającym zjawisku. Podróż z Nowego Dworu w
okolice pl. Grunwaldzkiego zajęła mi samochodem równo dwie godziny. Wyjazd o
godz. 7:25 z ND, omijam Strzegomską ze względu na zmiany w ruchu i o 7:40
staję w korku na Legnickiej pod TGG (skrzyżowanie z Zachodnią). Stoję, stoję,
stoję....
Po godzinie dojechałem do Młodych Techników. O 9 byłem na placu Jana Pawła II
(80 minut!!). Od Nabycińskiej jakoś to w miarę szło, przez Ruską był korek ale
taki normalny - średnia prędkość większa niż prędkość pieszego i zdziwienie:
trasa WZ puściutka ! ZERO korków i zatorów. Postałem jeszcze potem chwilę od
Świdnickiej do Poczty Głównej i o 9:25 równo po DWÓCH GODZINACH byłem na pl.
Grunwaldzkim.
Co to miało znaczyć? Półtorej godziny na Legnickiej ??!!

Czy na pl. Jana Pawła II grzebano przy światłach? Moja geneza zatoru
wynikająca z poczynionych podczas nudzenia się w korku obserwacji jest taka:
Odcinek od Nabycińskiej do Jana Pawła II zapchany autami, zapala się zielone
na placu, odcinek się w połowie opróżnia, zapala sie zielone w kierunku od Pl.
Solidarności - wjeżdża jakieś 10-15 aut, ze dwa autobusy przegubowe itd.
Zatyka się. Zapala się zielone w kierunku od pl.Strzegomskiego. Wjeżdżają może
3-4 auta (i to nie zawsze). Zielone na Placu - znowu się opróżnia i za chwilę
znowu zapchane w kierunku od Solidarności. I tak wkoło Macieju...
Ja rozumiem, że poranny szczyt, że przed 8, że dużo ludzi wjeżdza od centrum z
tego kierunku - ale do diabła nie PÓŁTOREJ GODZINY NA ODCINEK 1 KILOMETRA !!
    • czechofil Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania 02.12.09, 12:21
      > Ja rozumiem, że poranny szczyt, że przed 8, że dużo ludzi wjeżdza
      od centrum z
      > tego kierunku - ale do diabła nie PÓŁTOREJ GODZINY NA ODCINEK 1
      KILOMETRA !!

      Korek robi się zwykle wtedy, gdy zbyt dużo aut chce przejechać dany
      odcinek drogi albo nastąpi na tej drodze jakaś kolizja. Także
      jedynym sensownym sposobem na zlikwidowanie korków jest zmniejszenie
      ilości aut wjeżdżających do centrum. Dopóki mieszkańcy Wrocławia nie
      przerzucą się na komunikację zbiorową bądź rowery, korki się nie
      zmniejszą, a nawet będą się wydłużać, bo aut cały czas przybywa.
      Niestety, ale jezdni w centrum Wrocławia poszerzyć się nie da...
      • Gość: md Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania IP: 156.17.46.* 02.12.09, 13:24
        a ponieważ Wrocław jest największym mieście na kuli ziemskiej przykłady innych
        miast ze świata nijak się nie równają z naszą metropolią. W Nowym Jorku, Mexico
        City czy Paryżu odcinka 1 kilometra nie przebywa się przez półtorej godziny
        tylko szybciej ponieważ są to o wiele mniejsze miasta a poza tym wszyscy
        mieszkańcy jeżdżą autobusami albo rowerami.
      • Gość: gosia Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania IP: *.lanet.net.pl 02.12.09, 16:46
        tylko komunikacja miejsca sie jedzie dluzej, stoi w korkach dluzej, co chwila
        zmieniaja trasy, zamykaja czy przenosza przystanki. jak sie stoi w korku w
        zapchanym busie czy tramwaju ponad 1h to zapewniam cie, ze nie jest to mile
        przezycie.
        • czechofil Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania 02.12.09, 22:25
          Gość portalu: gosia napisał(a):

          > tylko komunikacja miejsca sie jedzie dluzej, stoi w korkach
          dluzej, co chwila
          > zmieniaja trasy, zamykaja czy przenosza przystanki. jak sie stoi w
          korku w
          > zapchanym busie czy tramwaju ponad 1h to zapewniam cie, ze nie
          jest to mile
          >
          przezycie.

          Akurat na Legnickiej i Kazimierza Wielkiego tramwaje mają wydzielone
          torowisko, więc poruszają się znacznie szybciej niż auta stojące w
          korku...
          • Gość: as Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 23:05
            nie kiedy jeden z tramwai ma stłuczkę...
            • czechofil Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania 02.12.09, 23:36
              > nie kiedy jeden z tramwai ma
              stłuczkę...

              Ale stłuczka i jej konsekwencje trwały kilkanaście minut, zator aut
              zaś dwie godziny...
    • Gość: Neo[EZN] Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.09, 13:49
      www.gazetawroclawska.pl/aktualnosci/193006,wroclaw-wielkie-
      korki-przez-stluczke-w-centrum,id,t.html - to przez to. Ogólnie
      polecam tę stronę tym, którzy chcą wiedzieć co się stało :) W miarę
      świeże wiadomości ale niestety zdarzają się błędy - ostatnio
      pomylili most Szczytnicki ze Szczytnicką a potrącenie (śmiertelne)
      na pl. Wróblewskiego wg nich było po 10:30 kiedy wydarzyło się to
      przed 10:00.
    • brody Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania 02.12.09, 17:15
      to przez wypadek na moście Grunwaldzkim, a potem była jeszcze stłuczka tramwaju
      z 2 autami na Kazimierza Wielkiego przy Ruskiej
    • Gość: koloko Re: poranny ZATOR na legnickiej (2 godziny stania IP: *.tktelekom.pl 02.12.09, 20:51
      Do tego wszystkiego można dodać popsutego poloneza w tunelu na pl. Dominikańskim
      (tunel w stronę pl. Społecznego) o godzinie 7:15
Pełna wersja