Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w s...

04.12.09, 21:44
Opanowanie stalowego ptaka przy jego podejściu do lądowania oraz
bezpieczne przyziemienie to nieomal najważniejsza z arkan do
opanowania dla pilota. Atrybuty bezpiecznego lotu: wysokości i
prędkości trzeba tu w kontrolowany sposób ograniczać, tak by jeszcze
rozpędzoną rzeźbę duralu posadzić tam gdzie trzeba i tak jak trzeba.
Instalacje lotniskowe i służby nimi zawiadujące przesyłają do statku
powietrznego również i świetlne sygnały, pozwalające wyłuskać zeń
zakodowane i pomocne informacje. Dlatego też, wszelkie zabawy z
samolotami na tzw. ścieżce schodzenia zakłócające czy rozpraszające
uwagę załogi to przesłanki do zaistnienia straszliwej tragedii.
    • wielki_czarownik Wysłać F-16 04.12.09, 21:48
      Niech namierzy kolesia (żaden problem dla tego samolotu) i mu dostarczy przesyłkę zwrotną.
      • Gość: gość Taa i cały wieżowiec w powietrze, co nie? IP: *.ists.pl 04.12.09, 23:23
        Pomysł godny Ruskich i Amerykańców, oni by to pewnie zrobili...
      • Gość: olo Co jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 23:28
        Po pierwsze, skoro pasażerowie mogą czuć się bezpiecznie, to znaczy, że nie ma
        zagrożenia. Skoro nie ma zagrożenia to co jest?
        Logika formalna się kłania.
        Po drugie mały, przenośny, zielony laser o mocy pozwalającej na wyświetlenie
        plamki na szybie samolotu z odległości ponad kilometra to było by coś na miarę
        Nobla.
        • Gość: prostychłop Re: Co jest? IP: 89.108.209.* 05.12.09, 07:18
          olo napisał(a):
          > Po pierwsze, skoro pasażerowie mogą czuć się bezpiecznie, to
          znaczy, że nie ma
          > zagrożenia. Skoro nie ma zagrożenia to co jest?
          > Logika formalna się kłania.


          Ja tam jestem prosty chłop, ale nawet ja zrozumiałem, że
          przedstawione są dwie różne wypowiedzi. Z różnych źródeł.
          Logika formalna się kłania.

          Dziennikarze już tak mają, nie są adwokatami ani prokuratorami.
          Skrajnie różna ocena niebezpieczeństwa jest tu chyba więcej dająca do
          myślenia niż sam fakt, że jakiś głupek bawi się gadżetem w oknie.
        • ready4freddy Re: Co jest? 05.12.09, 10:26
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > Po drugie mały, przenośny, zielony laser o mocy pozwalającej na wyświetlenie
          > plamki na szybie samolotu z odległości ponad kilometra to było by coś na miarę
          > Nobla.

          musze cie bardzo zmartwic. teoretycznie w takich wskaznikach laserowych
          wystarczaja lasery klasy 1,
          gora 2. tymczasem na wlasne oczy widzialem wskazniki z wyraznym oznaczeniem
          klasy 3B. punkt swiatla widac bylo na oddalonym o kilkaset metrow murze
          kamienicy, wiec to raczej bardzo mozliwe.
          • Gość: olo Re: Co jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:21
            Widziałeś zielony laser klasy 3B we wskaźniku?
          • Gość: rr Re: Co jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:32
            3B we wskazniku? dziwna naqprawde sprawa... taki laser ma na tyle duzy pobor
            mocy, zxe gdyby byl zasilany ze zwyklej bateri wydczerpal by ja w kilka
            sekund... Zeby zobaczyc plamke na murze oddalonym o kilkaset metrow w nocy
            wystarczy nawet zwykly wskaznik ze slabym laserm w czerwoym kolerze (te zielone
            maja bardziej skupiona wiazke i wieskszy zasieg). Pozatym na laser klasy 3b
            trzeba miec specjalne zewzwolenia (uzywa sie ich np w klubach lub na koncertach)
            bo moga one uszkodzic wzrok nawet jesli tylko na chwile trafia w oko.
      • ventus_historicus Jak ma namierzyć?! 05.12.09, 01:09
        wielki_czarownik napisał:

        > Niech namierzy kolesia (żaden problem dla tego samolotu)

        Jakie to wyposażenie do namierzania źródła promienia laserów posiada F-16?!
        • wielki_czarownik Re: Jak ma namierzyć?! 05.12.09, 14:31
          W Mirage Rafale nazywa się to SPECTRA. W F-16 nie wiem, bo jest to samolot dość mocno skomplikowany. Do wykrycia i śledzenia lasera może on użyć np. systemu naprowadzania Pave Penny albo systemu samoobrony i walki elektronicznej ALE-47. Tego typu systemy instalowane są na sprzęcie wojskowym od pewnego czasu. Np. w Polsce produkuje się niezły system o nazwie OBRA przeznaczony do urządzeń naziemnych. On wykrywa oświetlenie laserem i automatycznie wystrzeliwuje w kierunku źródła światła specjalne granaty dymne.
          • ventus_historicus Re: Jak ma namierzyć?! 10.12.09, 19:34
            wielki_czarownik napisał:

            > W F-16 nie wiem, bo jest to samolot dość mocno skomplikowany. Do wykrycia i
            śledzenia lasera może on użyć np. systemu naprowadzania Pave Penny albo systemu
            samoobrony i walki elektronicznej ALE-47.

            Nie masz racji. ALE-47 (chaff and infrared flare dispenser system) jest systemem
            wyłącznie wykonawczym i nie posiada zdolności do namierzania źródła światła
            laserowego oświetlającego chroniony obiekt.
            www.baesystems.com/BAEProd/groups/public/documents/bae_publication/bae_pub_eis_ale.pdf
            Podobnie jest z systemem AN/AAS-35(V) Pave Penny. Który wykrywa nie źródło
            promienia laserowego tylko "plamę" światła laserowego na oświetlanym celu.

            "It is a simple laser spot tracker that searches for reflected laser light from
            other laser designators (used by friendly air or ground forces). Pave Penny can
            recognize specific laser designation signals based on pre-determined four-digit
            codes encoded into the laser pulse, allowing it to seek out particular targets."
    • Gość: Ludwik bzdury i kaczka dziennikarska IP: *.autocom.pl 04.12.09, 21:50
      trafienie i utrzymanie chociaz 1 sekundę plamki lasera na kadłubie
      samolotu (lecącego ok 700km/h) z odleglosci kilkuset metrów to
      potrafii tylko Klos, Stirlitz, Pudzian i Chuck Noris, ale żaden z
      nich nie ma na tyle silnego lasera w kieszeni :))))
      • Gość: Kaźmiż Re: bzdury i kaczka dziennikarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 21:56
        700km/h przy podchodzeniu? ;)

        IMO są chyba pociski kierowane na wiązkę lasera... taka mała podpowiedź jak
        rozwiązać problem.
        • Gość: Liza Re: bzdury i kaczka dziennikarska IP: *.chelmnet.pl 04.12.09, 22:14
          Ale one się naprowadzają na odbicie wiązki - czyli trafiłby w samolot.
      • Gość: tomo Re: bzdury i kaczka dziennikarska IP: *.wroclaw.mm.pl 04.12.09, 22:57
        Być może dlatego udało mu (jej) się to tylko 3 razy.
      • Gość: wrc Re: bzdury i kaczka dziennikarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 23:00
        "Sprawcy może grozić nawet do ośmiu lat więzienia - tyle bowiem przewiduje
        kodeks karny za narażenie na spowodowanie katastrofy lotniczej w ruchu powietrznym."

        "Pasażerowie mogą czuć się zupełnie bezpiecznie."

        To jest to zagrożenie czy nie?
        • Gość: asd Re: bzdury i kaczka dziennikarska IP: 83.238.95.* 04.12.09, 23:47
          nie
        • Gość: okidoki Re: bzdury i kaczka dziennikarska IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.09, 12:26
          Abstrakcyjne.
        • czterdziestyiczwarty Re: bzdury i kaczka dziennikarska 05.12.09, 16:30

          Gość portalu: wrc napisał(a):

          > "Sprawcy może grozić nawet do ośmiu lat więzienia - tyle bowiem przewiduje
          > kodeks karny za narażenie na spowodowanie katastrofy lotniczej w ruchu powietrz
          > nym."
          >
          > "Pasażerowie mogą czuć się zupełnie bezpiecznie."
          >
          > To jest to zagrożenie czy nie?
          Na pewno realne jest zagrozenie calosci dupy gowniarza ,ktory bawi sie tym
          laserem. Ktos mu ja w koncu skopie za te wyglupy.
      • koham.mihnika.copyright przy 700 nie wypuszcza sie klap 05.12.09, 01:28
        przy ladowaniu samolot leci w okolicach 300.
        w ciagu sekundy pokonuje okolo 100 metrow. chwila wahniecia i mamy duzy naglowek
        w gazecie.
        powinni mu ten laser w dvpie zaszyc. podwojnym catgutem.
        • Gość: ja Re: przy 700 nie wypuszcza sie klap IP: 202.124.75.* 05.12.09, 11:31
          popieram, w szczególności to o zaszywaniu!
        • Gość: Ludwik klapy to ty masz na łbie kmiocie IP: *.autocom.pl 06.12.09, 00:15
          Naucz sie czytać
          "... na kabinie samolotów podchodzących do lądowania na wysokości
          kilkuset metrów "

          > ladowaniu samolot leci w okolicach 300.

          tyle to ma nad tuż nad pasem czyli gdy znajdzie sie ok 80-50 m nad
          ziemią, wczesniej czyli gdy ma kilkaset (co piszą w artykule !!!)
          leci ok 700 - 500 km/h . Samoloty zawsze podchodzą pod wiatr, im
          silniejszy tym wolniej mogą podchodzic, wplyw ma także temperatura,
          różnica miedzy zimą a latem moze wynosci nawet 70 km /h, to wynika z
          gęstosci powietrza.

          Pasażerski samolot odrzutowy na wysokosci kilkuset metrów nie ma
          prawa(przepisy) ani mozliwosci leciec 300 km/h.
          Utrzymanie tak malej predkosci wymaga olbrzymiego ciągu przy
          maksymalnym otwarciu i z wielu wzgledów ma miejsce jedynie na
          kilkadziesiat sekund przed lądowaniem - wiec na pewno nie na
          wysokosci kilkuset metrów.
          Artykul jest bzdurą lub kaczką - trafienie w samolot amatorskim
          laserem jest mozliwe ale jedynie "od czoła" dla idioty ktory stoi
          w "watch spocie" na plycie lotniska, 100 m od samolotu.

    • marfi Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w s... 04.12.09, 22:48
      Jeżeli właściwe 'organa' zapewniają pasażerów o bezpieczeństwie to o co jest
      ten cały rwetes? Ktoś ma latarkę i świeci gdzie mu się podoba.
      Krajowe służby specjalne są od 3 mies. bezsilne? A przecież laser świeci po
      linii prostej jak cholera - ... chyba szkoda słów.
    • kwant0 Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w s... 04.12.09, 23:23
      O co cały ten krzyk? Przecież podchodząc do lądowania pliot wciska guzik,
      resztę robi maszyna (komputer), który zrobi to po ciemku bez światła, więc i
      światło mu nie zaszkodzi... Mówimy oczywiście o nowych samolotach. Oddawanie
      ich w ręce pilotów, zwłaszcza podczas tak krytycznej części lotu byłoby
      nierozważne...
      • Gość: Pi-lot Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.zone5.bethere.co.uk 04.12.09, 23:33
        Zależy jakie jest wyposażenie lotniska, autoland ma pewne wymagania co do
        instalacji naziemnej. Nie pamiętam jak jest we Wrocławiu, nie chce mi się teraz
        szukać.
      • Gość: jaaa Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.chello.pl 05.12.09, 01:12
        bardzo ciekawe - z tego co wiem to wlasnie start i ladowanie lezy w rekach
        pilotow - dopiero po starcie wlaczaja autopilota, przed podejsciem do ladowania
        wylaczaja.. stad charakterystyczne lzejsze lub mocniejsze uderzenie kolami o pas
        startowy w zaleznosci od umiejetnosci pilota i aktualnej sytuacji pogodowej.

        niezaleznie jak nowy by byl to samolot sam tego nie zrobi...
        • Gość: formoza78 Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.toya.net.pl 05.12.09, 03:12
          z tego, co wiem, start na pewno jest w rękach (i nogach) pilota. Natomiast, jeśli lotnisko wyposażone jest w ILS (Instrument Landing System), to nie ma problemu, żeby kursant wylądował. Oczywiście zrobi to w bardziej nieokrzesany sposób (twardo przyziemi), ale zawsze. Pozdrawiam

          P.S. Nie wiem, czy we Wrocławiu takowe urządzenie mają, niemniej jednak ten gó...arz z laserem nie jest w żaden sposób zaszkodzić, czy też odwrócić uwagę pilotów :)
        • Gość: Jacek Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.cs.ubc.ca 05.12.09, 03:53
          > wylaczaja.. stad charakterystyczne lzejsze lub mocniejsze
          > uderzenie kolami o pas startowy w zaleznosci od umiejetnosci
          > pilota i aktualnej sytuacji pogodowej

          I tu sie zdecydowanie mylisz:

          forum.gazeta.pl/forum/w,902,92219314,92235968,Re_Wszystkiemu_winne_komputery_.html
        • Gość: Jacek Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.cs.ubc.ca 05.12.09, 04:02
          > niezaleznie jak nowy by byl to samolot sam tego nie zrobi...

          Bardzo stara wiedze masz. Juz prom kosmiczny ma mozliwosc wyladowania na
          autopilocie,a to blisko 30-letnia technologia. Jesli latasz samolotami, to masz
          bardzo duza szanse, ze przezyles niejedno ladowanie na autopilocie.

          Nie mam czasu szukac zrodel, ale na wielu nowoczesnych lotniskach samolot moze
          wyladowac na autopilocie, jedynej rzeczy jakiej samoloty nie robia same to
          manewry na plycie lotniska. Ponizszy artykul na wikipeddi poinien Cie odeslac do
          bardziej wiarygodnych zrodel:

          en.wikipedia.org/wiki/Autopilot#Modern_autopilots
          • Gość: kwant Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.ghnet.pl 05.12.09, 11:39
            Niedawno Pogrmocy mitów testowali lądowanie bez pilota. Pytanie było czy
            nieprzeszkolony człowiek jest w stanie wylądować dużym samolotem na podstawie
            wskazówek z kontrolera ruchu. Obu prowadzącym program udało się gładko wylądować
            w symulatorze dużego pasażerskiego samolotu. Na koniec kontroler powiedział im
            że jest prostrszy sposób, wystarczy ustawić parametry i uruchomić asystenta
            lądowania co by potwierdzało fakt, że obecne lądowania nowych samolotów na
            lotniskach wyposażonych w odpowiednią infrastrukturę to dzieło maszyny a nie
            człowieka.

            Co do promów kosmicznych to sprawa się ma trochę inaczej. Prom poczas lądowanie
            nie ma silnika więc jest w zasadzie szybowcem tylko z doskonałością na poziomie
            żelazka... Spada jak kamień w wodę, zaczynająć od prędkości rzędu kilometrów/s
            !!! ma tylko jedno podejście, w początkowej fazie spadania może wybrać jedno z
            dwóch lotnisk a potem już nie ma wyboru, albo wyląduje za pierwszym razem albo
            się rozbije. Dodatkowo przed lądowaniem robi wiele trudnych manewrów w celu
            wytracenia prędkości. Warto też wspomnieć, że przez pierwszą, bardzo krytyczną
            część lotu przy wchodzeniu w atomosferę nie ma komunikacji z ziemią a wiele
            przyrządów nie działa (dookoła statku tworzy się bąbel plazmy blokujący sygnały
            radiowe). Dlatego astronauta przed lądowaniem wciska guzik a resztę robi
            maszyna. Podczas tego autoamtycznego ladowania robi wiele czynności, ale żadna
            nie jest związana bezpośredni z manewrem - psychologowie orzekli, że pilot musi
            mieć wrażenie kontroli nad lotem... Jedyną czynością którą robił pilot to
            hamowanie po przyziemieniu, od czasu kiedy jeden z pilotów hamował niewłaściwie
            i spalił hamulce (na jednym z filmów widać niegroźny pożar koła) tą czynność
            również wykonuje program...
            • Gość: amnesia Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.lanet.net.pl 06.12.09, 02:19
              Nie znam się na tym dokładnie, dlatego pozwolę sobie przytoczyć to, co ostatnio
              przeczytałem na lotniczym forum, na którym wypowiadają się m.in. piloci, czy
              pracownicy służb lotniczych (kontrola ruchu powietrznego, handling, technika, etc.)
              Autolądowanie jest możliwe, według jednych na lotniskach posiadających sprzęt o
              nazwie ILS kategorii 3. W Polsce o ile dobrze pamiętam tylko jeden pas (jedna
              jego strona) w Warszawie jest wyposażona w takowy. Ale praktyka pokazała, że
              można lądować na lotniskach wyposażonych w ILS niższych kategorii, wszystko
              zależy od pogody (wiatr, widoczność), maszyny, pilota (musi mieć wszystko na
              uwadze aby w razie potrzeby szybko zareagować wyłączając autopilota), etc.
              Tylko że lądowanie na autopilocie wymaga zwiększenia separacji między maszynami
              (zwiększenia odległości między kolejnymi podchodzącymi do lądowania samolotami),
              co niezbyt mile jest widziane na tych większych, bardziej ruchliwych i swoją
              drogą najlepiej technicznie wyposażonych lotnisk.
              A takie mity typu stewardessa w ciąży lądująca sama jumbo jetem... no cóż, bajki
              czasami mają jakąś dozę prawdy, ale tylko czasami.
            • Gość: Jacek Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.vc.shawcable.net 07.12.09, 05:21
              Fakt, prom kosmiczny moze nie byl najlepszym przykladem.
      • Gość: ddddo Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.aster.pl 05.12.09, 02:00
        ale ty durny jesteś.
      • Gość: 737 Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.toya.net.pl 12.12.09, 00:03
        buhahaha ale mnie rozbawiłeś
    • chajtek Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w s... 04.12.09, 23:31
      Pewnie to reklama dyskoteki albo podobnej firmy.
      Wiele razy widzialem cos podobnego (np. nad londynem)z samolotu i nikt nie
      celuje...
      Taki laser kreci sie w przypadkowych kierunkach i nie raz trafi w samolot.
      Pewnie takie uzadzenia sa w pelni legalne. Inna sprawa to uwazam ze powinne
      byc usuniete.
      • Gość: pustlbeb Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.09, 11:20
        ty jestes taki pusty leb ze szkoda gadac to co widzisz - swiatlo reklam i
        dyskotek z halogenów to zupelnie co innego niż światło lasera kierowane
        specjalnie na kabine pilota (jakiś szczeniak lub inny debil chce z premedytacją
        doprowadzić do katastrofy - to nie są żarty, a realne zagrożenie życia) -
        dodatkowo naucz się pisać wolniej lub po polsku bo jakoś ciężko ci to idzie.
    • klaudiuszyn Sternik terrorysta 04.12.09, 23:34
      to robi na bank. Siedzi sobie w tym swoim ciepłym foteliku w magistracie i
      celuje. Na chybił trafił. Ale przeważnie w te z warszawki. Żeby trafić na
      wracającego, po ciężkim nicnierobieniu tygodniowym, zdroja. Oby trafił :)
    • Gość: ` Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.finemedia.pl 04.12.09, 23:36
      Była już mowa o tym że koniecznie powinienieś zacząć się leczyć?
      • Gość: ` Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.finemedia.pl 04.12.09, 23:38
        No tak, i zrobiła się sieczka.
        Sugestia o konieczności podjęcia leczenia była adresowana do autora 1 postu,
        niejeakiego zeziubełkota
    • abrahadabra jak tak mryga laserem to czujniki to wychwytują... 05.12.09, 00:59
      i wszczynają alarm o oświetleniu wiązka lasera.
      Pociski kierowane laserem lecą tam gdzie jest oświetlony cel.

      LASER naprowadzanie
      "Jako system naprowadzający, wiązka laserowa działa na zasadzie odbicia od
      celu. Cel jest oświetlany wiązką laserową, która zgodnie z prawami odbicia
      jest emitowana praktycznie we wszystkich kierunkach (z uwagi na rozpraszanie
      wiązki na powierzchni). Pocisk rakietowy, artyleryjski lub bomba kierowana,
      wyposażony w czujnik laserowy, określa źródło odbitej wiązki i za pomocą
      układów elektronicznych naprowadza się na podświetlony cel. Podobne
      zastosowanie ma laserowy wskaźnik celu, lecz w tym przypadku laser wskazuje
      cel, a operator broni (strzelec) samodzielnie naprowadza promień lasera na cel."

      Zielony laser:
      www.studiolights.pl/studiolights/index.php?uri=file/produktpriv//861/laser-zielony-el-80g-dmx
      Niebezpieczne to to nie jest ale może być upierdliwe.
      Może wystarczy zmienić ustawienia czujek na samolocie?
      • abrahadabra Urządzenia ostrzegające o opromieniowaniu laserem 05.12.09, 01:07
        3.2. Urządzenia ostrzegające o opromieniowaniu laserem (LWR)
        Urządzenia ostrzegające o opromieniowaniu laserem LWR przeznaczone są
        do wykrycia, obróbki i zobrazowania zagrożeń związanych z oświetleniem
        statku powietrznego przez wrogi system laserowy, dalmierz bądź laserowy
        podświetlacz celu.
        Zakres pracy urządzenia musi zapewnić wystarczająco szybką reakcję na
        zagrożenie, rozumianą jako szybkość podjęcia decyzji o użyciu środków
        obrony własnej. Stwierdzono, że urządzenia LWR powinny być zdolne do
        wykrywania podświetlaczy laserowych półaktywnie naprowadzanych
        pocisków rakietowych, laserowo naprowadzanych pocisków ziemiapowietrze
        (SAM), laserowo naprowadzanych pocisków
        przeciwczołgowych, które mogą stanowić zagrożenie dla śmigłowców
        i lotnictwa transportowego, broni laserowej różnej mocy (hard & soft kill)
        oraz laserowych kombinacji systemów IFF (battelfield IFF).

        Źródło: versita.metapress.com/content/6270w44350448842/
    • Gość: NN zeziufe, czy ty coś ćpałeś,.... IP: 94.254.234.* 05.12.09, 01:35
      zeziufe, czy ty coś ćpałeś, czy tylko przepisałeś czytankę dla małych dzieci ?
    • Gość: formoza Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: *.toya.net.pl 05.12.09, 03:18
      zeziufive napisał:
      Instalacje lotniskowe i służby nimi zawiadujące przesyłają do statku
      powietrznego również i świetlne sygnały, pozwalające wyłuskać zeń zakodowane i
      pomocne informacje.

      Nie wiem, co brałeś, ale też chcę to samo ;)
      Czy ty wiesz, o czym piszesz??
      • ipta Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w 05.12.09, 07:10
        Tylko o tym więcej piszcie ,a wywołacie wilka z lasu,
        jeszcze chwila a i wiadukty nad drogami będą obstawione przez domorosłych i
        sfrustrowanych właścicieli laserów ,
        na razie to tylko czasami kamienie na samochody zrzucają.
    • Gość: hehe Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w IP: 90.156.121.* 05.12.09, 07:31
      jak zwykle we wrocku z byle czego robi sie afere na caly kraj. Nawet w tvp o tym mowili jakie to wielkie
      nieszczescie i palacy problem... Zenada.
    • tom.gorecki Czyli nie ma zagrożenia 05.12.09, 10:07
      ale państwo policyjne zemści się na jakimś wioskowym głupku wlepiając
      niezaradnemu małolatowi 8 lat. ;-)

      Ech milicjanty, milicjanty. Tęskno wam do dawnych czasów...
      • ready4freddy Re: Czyli nie ma zagrożenia 05.12.09, 10:28
        to bardzo ciekawe co mowisz, w innych krajach takich baranow scigaja, aresztuja
        i sadza. swoja droga moznaby mu przykleic jakis paragraf o terroryzmie i tez by
        nie bylo zbytniej przesady. ale ty wyraznie nie kumasz o co idzie, wiec wracaj
        do odrabiania lekcji lepiej, co?
        • krzysztofczyz Re: Czyli nie ma zagrożenia 05.12.09, 13:53
          No to mamy nowy rodzaj przestępstwa, świecenie laserem po
          samolotach.Nie długo nie będzie wolno pierdziec w samolocie bo to
          zagrożenie katastrofą lotniczą
        • tom.gorecki Re: Czyli nie ma zagrożenia 06.12.09, 09:35
          ready4freddy napisał:

          > to bardzo ciekawe co mowisz, w innych krajach takich baranow scigaja, aresztuja
          > i sadza. swoja droga moznaby mu przykleic jakis paragraf o terroryzmie i tez by
          > nie bylo zbytniej przesady. ale ty wyraznie nie kumasz o co idzie, wiec wracaj
          > do odrabiania lekcji lepiej, co?

          Ja lekcji udzielam, w odóżnieniu od ciebie i twoich "przyjaciół płci męskiej".

          Jak odpowiednie złużby mówią, że nie ma zagrożenia to adwokat głupiego małolata (pewnie i tak starszego od ciebie, co wiele mówi) ma sprawę wygraną.
    • xp17 Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w s... 05.12.09, 15:12
      "Sprawcy może grozić nawet do ośmiu lat więzienia - tyle bowiem przewiduje
      kodeks karny za narażenie na spowodowanie katastrofy lotniczej w ruchu
      powietrznym."

      "Jarosław Sztucki: - To może odwrócić uwagę pilota, ale nie jest uciążliwe.
      Pasażerowie mogą czuć się zupełnie bezpiecznie."

      No to w koncu jak jest?
      • czterdziestyiczwarty Re: Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w 05.12.09, 16:47

        xp17 napisał:

        > "Sprawcy może grozić nawet do ośmiu lat więzienia - tyle bowiem przewiduje
        > kodeks karny za narażenie na spowodowanie katastrofy lotniczej w ruchu
        > powietrznym."

        To jest tak:
        1. Ostrzegli gowniarza ,ze zauwazyli jego wyglupy i pewnie go znajda.
        2.Nawet gdyby te laserowe wyglupy stanowily jakies zagrozenie to i tak beda
        uspokajac potencjalnych pasazerow aby przypadkiem nie zrezygnowali z uslug
        wroclawskiego lotniska.

        >
        > "Jarosław Sztucki: - To może odwrócić uwagę pilota, ale nie jest uciążliwe.
        > Pasażerowie mogą czuć się zupełnie bezpiecznie."
        >
        > No to w koncu jak jest?
    • marek444 Na wrocławskim lotnisku ktoś celuje laserem w s... 05.12.09, 22:59
      To może być Bangladesz z Bushem albo nawaleni urzędnicy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja