OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYMAGAĆ

27.01.04, 08:50
Mam problem, zatrudniam opiekunkę do dziecka, płacę jej 850 zł. Pracuje
codziennie od 8-17 i prawie w co drugą sobotę. Nigdy nie zostaje z dzieckiem
wieczorem ani na noc. Teraz pojawił się problem, bo na miesiac wakacji chcę
ich wysłać nad jezioro do domku letniskowego. Oczywiście koszty utrzymania
ja bym płaciła (tzn.za jedzenie,bo domek jest mój) no i jej bym normalnie
płaciła te 850 zł tylko że wtedy byłaby z moim dzieckiem 24 godziny na dobę.
A ona się mnie dzisiaj pyta kiedy ona będzie miała czas dla siebie skoro z
nim będzie 24h. Nie wiem co o tym sądzić.
Powiedzcie mi ile płacicie swoim opiekunkom do dzieci i czego od nich za te
pieniądze wymagacie. Bo to moze ja mam jakieś wygórowane życzenia.
Pozdrawiam
    • Gość: niania Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.04, 09:18
      Uważam że należy tej Pani się urlop taki jak wszystkim.Jeżeli zatrudniasz ponad
      godziny powinnaś płacić według przepisów czyli nadgodziny. Powinnaś płacić
      ubezpieczenie.Jeżeli zatrudniasz na czarno to przestępstwo.Nie pracowałabym
      tyle godzin za te pieniądze z czyimś dzieckiem.Chyba że to jest babcia?
      Najnizsza krajowa w pełnym wymiarze czyli 8 godz dziennie i soboty wolne
      obecnie wynosi 840zł więc uważam że i tak mało płacisz, jeżeli bez
      ubezpieczenia.
      • bachak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM 27.01.04, 09:44
        Ciekawe czy rzeczywiście jesteś nianią i jakie kokosy musisz zarabiać skoro
        uwazasz że 850 to za mało. Specjalnie dzwoniłam do agencji opiekunek i średnio
        płaci sie im 650-800 zł. A poza tym jest to studentka i jej nie musze płacić
        ubezpieczenia, bo ma płacone przez szkołe i jest ubezpieczona przez rodziców.
        Dziwne, że ludzie pracują nawet za 600 zł więc dla nich 850 to duzo. A poza
        tym wcale nie napisałam,że nie dam jej urlopu, chodziło mi o konkretnie jeden
        miesiąc pobytu nad jeziorem. Poza tym nadgodziny rekompensuje sobie tym,że
        czasami ona nie może przyjść, bo ma np. praktyki wtedy ja muszę siedzieć z
        dzieckiem, a dostaje tyle samo pieniedzy, wiec godziny sie wyrównują
        • Gość: Marta Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 15:56
          Pracując na miejscu, późne popołudnia, wieczory ma dla siebie - na swoje
          sprawy, znajomości itd. Na wyjeździe, będzie inaczej. Nie przekonuje mnie
          argument, że będziesz pokrywać koszty pobytu. Przecież to ta dziewczyna więcej
          załatwia Tobie - zabiera Twoje dziecko na wakacje, niż Ty jej. Ona traci wolne
          wieczory i ma być poza domem i swoimi sprawami. Moim zadaniem, należy jej to
          zrekompensować. Np. więcej zapłacić. Albo pozwolić by ktoś z jej rodziny czy
          znajomych pojawiał się u niej np. na weekendy. (Skoro powierzyłaś jej opiekę
          nad własnym dzieckiem, jawi mi się jako osoba rozsądna więc pewnie Twoja
          pociecha nie ucierpiałaby na takich wizytach.) A najlepiej by ona sama miała
          wolne weekendy. Na weekendy chyba będziesz do dziecka przyjeżdżać?
          • Gość: gość Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: 195.20.110.* 27.01.04, 16:01
            Wyrodna matka !!!
            Żeby nie mieć czasu dla swojego dziecka.
            • bachak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM 28.01.04, 11:46
              B O P R A C U J Ę !!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: kamila-opiekunka Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:19
                tak, ale to troche racja, dla dziecka powinno sie miec czas, chociaz te
                weekendy albo inny wspolny wyjazd.
                Po latach dzieci nie ciesza sie,ze maja wiecej kasy niz ich rowiesnicy (bo
                mama zapracowala), ale najwazniejszy jest kontakt, uczucie. Kiedys dziecko
                moze Pani wypomniec ze nigdy nie miala Pani dla niego czasu, dla dzieci to
                najwazniejsze, nawet jesliby mialy chodzic gołe i głodne.
                Dobrze chociaz ze ta jedna opiekunke, mam nadzieje ze jest z nią związane.
          • Gość: K!&K Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.wma.east.verizon.net 30.01.04, 15:28
            No i tu caly szkopul -Pani nie chce z dzieckiem spedzic nawet weekendu a wymaga
            pani zeby mloda dziewczyna byla z nim 24 godziny dziennie przez caly miesiac
            --ostrzegam to moze doprowadzic ja do zalamania nerwowego- no i straci pani
            nianie- bo watpie czy dobro dziewczyny pani obchodzi...
        • Gość: kasia Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 22:08
          Historia autentyczna. Okolice Warszawy. Zgłosiła się opiekunka, która na dzień
          dobry powiedziała, że interesują ją tylko pieniądze, (od 1,5 m-ca opiekuje się
          6-miesięcznym dzieckiem), ale za 1200 zł (10 godz. dziennie od pn do pt) to ona
          pracować nie będzie. Przyszła na spotkanie z mamą i od razu nas poinformowała,
          że życzy sobie podstawę 1600 zł i to bez względu na ilość godzin (może być 10
          ale może być i 5). Atuty owej panny?.... 12 godz. kurs opiekunek w tym kurs
          pierwszej pomocy oraz szkolenie z psychologiem jak rozmawiać z mamami!!!!!
          ONIEMIAŁYŚMY!!!!!!
          • Gość: kamila-opiekunka Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:23
            to co to za opiekunka?
            Jak ktos opiekuje sie dziecmi z zamilowania, to wie ze nie zbija sie na tym
            kokosow, a jak chce zarabiac to niech sie ksztalci w kierunku technicznym.
          • Gość: kamila-opiekunka Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:26
            Panna ma sie nie wiadomo za co. Co to jest 12-godzinny kurs?
            Kurs nie zastapi jej prawdziwej, szczerej milosci do dziecka, a to jest
            najwazniejsze. Pierwsza pomoc jest przydatna, owszem, ale to troche za malo,
            ja bym wiecej wymagala, liczy sie więź miedzy dzieckiem a nianią.
        • Gość: kamila-opiekunka Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:15
          Moim zdaniem daje Pani tej dziewczynie duzo.
          Nie dosc ze jedzie sobie za darmo na wczasy (sama z Pani dzieckiem-co za
          zaufanie!), dostaje za to kase, to jeszcze ma wymagania. Jesli rzeczywiscie
          ona lubi Pani dziecko, powinna sie ucieszyc, ze bedzie mogla sobie z nim (nią)
          wyjechac, pobyc na dworze. A jak ludzie jada ze swoimi dziecmi, to ich urlop i
          tez musza byc z dziecmi 24 h. A ona wypocznie, bo przeciez moze zorganizowac
          tak czas, aby bylo obojgu przyjemnie. Ja bym sie bardzo cieszyla na jej
          miejscu, ze Pani jej tak ufa i zapewnia taka atrakcje.
          Znam opiekunki co pracuja za 400 zl i nie narzekaja. Wiem ze to bardzo niska
          stawka, ale sama jak zaczynalam, to dostawalam 550 zl za opieke nad dwojka
          dzieci. i nie zaluje, poza tym do dzis sie przyjaznie z ta rodzina.
          • Gość: nowy wrocławiak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.kom / *.kom-net.pl 02.02.04, 20:37
            ja jako wychowawca kolonii (jako student, w polsce) za 24 godzinną opiekę
            nonstop nad 12 dzieciekami (raz 15-18 lat, raz 7-10 lat) dostawałem do ręki
            550 pln plus świdczenia za 3 tygodnie. I była to dobra stawka, bo i sobie
            wypocząłem, plazowałem itp. Nie ma co narzekać, moim zdaniem zafundowanie
            urlopu płatnego z dzieckeim i zapłacenie 850 pln to jest rewelacja. dodam, że
            normalnie zarabiam 3 razy tyle. Po prostu lubię dzieciaki i sam czekam właśnie
            na moje :)))))
    • evrin Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM 27.01.04, 19:40
      Dla opiekunki Twojego dziecka ten wyjazd to nie beda wakacje ale praca 24h,nie
      bedzie sie beztrosko wylegiwać na plaży tylko uważać na Twoje dziecko non-stop
      a to bardzo wyczerpujące zajęcie. Myślę,że powinnaś jej więcej zapłacić jeśli
      chcesz,żeby dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków, nie zaniedbywała
      dziecka. myślę sobie,że ona myśli:), że jak jej sie to opłaci to bardzo chętnie
      dopilnuje,by dziecku włos z głowy nie spadł a jaj jej poskapisz... nie
      chiałabyś przecież żeby zajmowała się sobą a nie dzieckiem, bo "Ty jej za mało
      płacisz". Jeśli jej ufasz na tyle żeby powierzyć jej swoje szczęście na cały
      miesiąc to szkoda byłoby stracić z opiekunka dobry kontakt. Pozdrawiam i napisz
      jaka decyzje podjelas
    • niecna Bez pojecia... 27.01.04, 22:54
      Albo pojęcia nie macie o rynku pracy alboście w ogole powariowali. Jestem
      studentką szukającą pracy, za miesiac nie bede miala na chleb i moze byc tak,
      ze pojde do McDonalds'a pracowac za 450 zl. Praca niani, na czarno za 850 zl to
      jakiś cudowny sen... A miesiac nad jeziorem to dar od losu :P Mysle, ze
      powinnas zaproponowac, ze w weekendy bedzie mogl ktos ze znajomych ją
      odwiedzać, ewentualnie odpalic cos ponad o ile Ci na niej jako dobrej
      opiekunce zalezy ale jesli jest powazna i chce zatrzymac posade, nie powinna
      tego wymagać. Pozdrawiam.
      • bachak Re: Bez pojecia... 28.01.04, 11:44
        Dzięki za wsparcie. Naprawdę przeraził mnie list "NIANI". A jeśli chodzi o mój
        list, to opiekunka nie będzie tam osamotniona, bo dokładnie na przeciwko ma
        domek jej przyjaciółka(która nas ze sobą poznała) wiec będzie miała do
        kogo "otworzyc gębe".A poza tym ja będę przyjeżdzała na weekendy, bo umarłabym
        z tęsknoty za dzieckiem.
        Życze udanych poszukiwań pracy. Spróbuj w biurach KAUFLANDU na traugutta, lub
        w WORK SERVIC na ruskiej.
        POzdrawiam
      • im13 Re: Bez pojecia... 30.01.04, 10:12
        niecna napisała:

        > Albo pojęcia nie macie o rynku pracy alboście w ogole powariowali. Jestem
        > studentką szukającą pracy, za miesiac nie bede miala na chleb i moze byc
        tak,
        > ze pojde do McDonalds'a pracowac za 450 zl. Praca niani, na czarno za 850 zl
        to
        >
        > jakiś cudowny sen... A miesiac nad jeziorem to dar od losu :P Mysle, ze
        > powinnas zaproponowac, ze w weekendy bedzie mogl ktos ze znajomych ją
        > odwiedzać, ewentualnie odpalic cos ponad o ile Ci na niej jako dobrej
        > opiekunce zalezy ale jesli jest powazna i chce zatrzymac posade, nie powinna
        > tego wymagać. Pozdrawiam.
        Dziękuję Ci za te słowa, już myślałam, że nie ma dziewczyn, które nie pogardzą
        zarobkiem. Wiem ,że opieka nad dziećmi wymaga poczucia odpowiedzialności i
        jest WYKAŃCZAJĄCA (czasami ;-)). Jeśli "bachak" zobaczy na koniec pobytu, że
        wszystko jest OK lub lepiej, to dorzuci jakiś bonus, jeśli tylko da radę
        (finansowo). Nastawienie opiekunek wyłącznie na kasę i uzależnianie od owej
        kasy jakości opieki jest moim zdaniem poniżej krytyki. Zaznaczam, że byłam
        zarówno opiekunką, jak i mamą, która powierzyła swoje dzieci opiekunce. Miałam
        dwie nianie z gatunku "brylant", i jedną,która była pomyłką, po tygodniu się
        pożegnałyśmy (czy raczej ona nie była łaskawa się pojawić).
        Bachak - z praktyki sugeruję, abyś wzięła pod uwagę premię, ale raczej po
        fakcie, po wakacjach. Ewentualnie pomyśl, jak możesz dziewczynie sprawić
        przyjemność, jeśli nie możesz sobie na tę prremię pozwolić. Powodzenia.
        Powodzenia dla niecnej i trzymam kciuki. :)
      • Gość: kamila-opiekunka Re: zgadzam sie! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:31
        Dla wielu osob taka posada to marzenie! Wszyscy patrzycie ze swojej
        perspektywy, zeby jak najwiecej zagarnac. Chyba mama duzo daje opiekunce,
        ktora ostatecznie moze sie nie zgodzic na taki dlugi wyjazd, ale na krocej.
    • Gość: pani rada Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.rasserver.net 28.01.04, 00:40
      850 nie wydaje mi sie mala kwota i z pewnoscia niejedna osoba poszlaby z
      pocalowaniem w reke na taki uklad. ale jesli masz byc konsekwentna to powinnas
      jej podnies kwote o te dwa dodatkowe weekendy, ktore zwykle ma wolne. dla dobra
      psychicznego dziewczyny pozwolilabym, zeby w dwa weekendy ktos mogl ja
      odwiedzic, chyba, ze sama planujesz do nich dojechac i dac jej troche odsapnac.
      jezioro i 'wakacje'(zalezy ile pociecha ma lat)to jedna sprawa ale bycie z
      dzieckiem 24/24 to druga. musisz wiec wywazyc kwote. ja chyba doplacilabym jej
      do 1000. a apropos postu, ze z ciebie wyrodna matka dodam, ze sama przez 4 lata
      mialam jako opiekunke studentke. tak rozsadnej osoby, odpowiedzialnej, czulej i
      madrej mozna mi bylo tylko pozazdroscic. moja mama nie miala tyle intuicji w
      wychowaniu dziecka co ona. kiedy ja blizej poznalam chetnie pozwalalam zabrac
      jej moja pocieche do jej rodzicow na weekend. dziecko do tej pory odwiedza i
      jest bardzo z nami zaprzyjazniona osoba. mam nadzieje, ze twoja opiekunka jest
      rownie fajna osoba.
      • bachak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM 28.01.04, 11:40
        Dzięki za miłe słowa. Też myślałam żeby jej więcej zapłacić. Chcę jej jeszcze
        zaproponować,że przed tym wyjazdem dam jej 2 tygodnie urlopu. A sama tam nie
        będzie, bo dokładnie na przeciwko mojego domku ma domek jej przyjaciółka,która
        też spędza tam wakacje. No i oczywiście zamierzam tam jechać na każdy weekend,
        bo przecież umarłabym z tęsknoty za moim synkiem
        Pozdrawiam i dzieki za wsparcie
        • Gość: Manon Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 22:11
          wiecej niz pokojowce, mniej niz guwernantce.
    • Gość: przeciwnik opiek.. Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 07:37
      Podaj namiary, to sprawdzimy Twoje dochody!!Czy jesteś na prawie z fiskusem? Co
      z Ciebie za matka?Nasi rodzice też pracowali, ale nas się nie pozbywali.Kochasz
      synka, nie mając dla niego czasu.On bardziej pokocha opiekunkę niż
      Ciebie.Przemyśl to.
      • Gość: bachak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 10:36
        Czasami tak bywa,że trzeba zatrudnić opiekunkę, bo trzeba pracować, Do żłobka
        dziecka nie oddam, bo byłoby co chwilę chore.
      • Gość: bachak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 10:39
        Zapomniałam dodać, że od dnia narodzin mojego dziecka (ma 17 miesięcy i 1
        tydzień) nie było mnie przy dziecku przez 2 noce, od wrzesnia pracuję od 8-16
        a potem ja się nim zajmuję, bo mąż pracuje na różne zmiany, dodatkowo 8
        miesiecy spędził w szkole policyjnej w Słuspku, to ja synka usypiam codziennie
        wieczorem, chodzę na spacery, wstaję do niego w nocy itp.
        I co jestem wyrodną matką
        • Gość: lesio Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.04, 13:27
          Uważam że powinna Pani zapłacić za ten wyjazd extra, dlatego że całodobowa
          opieka to zupełnie co innego jak opieka dpochodząca. Otóż w dobrze pojętym
          interesie dziecka właściwe jest aby opieka była jak najlepsza, a więc
          dyspozycja niani jest wymagana. Najlepszym układem byłoby gdyby miała wsparcie
          w postaci innej osoby. Co się stanie na przykład w razie nagłego zachorowania?
          A co do kwoty zapłaty, to wszystko zależy od umowy obu stron. Czasem wystarczy
          450 za 8 godz., a czasem 850 jest za mało za 5 godz. Zależy jakie obowiązku i z
          jakim osobnikiem:) sa powierzane.
          I prozszę się nie sugerować ani danymi o najniższym wynagrodzeniu, ani opiniami
          młodych i małoambitnych, gdyz o wysokości wynagrodzenia decyduje prawo wolnego
          rynku. Dobra opieka musi kosztować jak każdy dobry towar i to że są desperaci
          pracujący za friko to efekt przejściowy. Za moment wyjada oni(one) na zachód i
          do roboty zostaną gastarbaiterzy z Ukrainy.
          Pzdr
          • niecna Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM 30.01.04, 14:11
            Gość portalu: lesio napisał(a):

            >Za moment wyjada oni(one) na zachód i
            do roboty zostaną gastarbaiterzy z Ukrainy.

            - I tu się z Tobą zgadzam. Pzdr
        • Gość: Ben Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.04, 23:11
          Bachak zupełnie, ale to zupełnie nie musisz się tłumaczyć.

          Z Twoich postów bije taki rozsądek, ciepło i chęc zadośćuczynienia zwykłej,
          ludzkiej sprawiedliwości, że jedynie głupcy zaślepieni pieniactwem nie potrafią
          tego dostrzec.

          Dobprawdy, niejednemu dzieciakowi na świecie życzyć takiej mamy.

          Pozdrawiam bardzo ciepło i trzymam kciuki za wakacje, dobre relacje z opiekunką
          i całą rodzinkę wraz ze sprawcą całego zamieszania - maluchem na czele :))

          Trzymajcie się mocno ;))

          Ben

          PS. Merytorycznie nie potrafię więcej dodac nad to, co zostało już napisane, z
          resztą wydaje mi się, że Twoj plan (urlop przed, podwyżka, weekendy i
          przyjaciółka za miedzą)jest całkiem ludzki i do rzeczy.
          Będzie dobrze - fajna mądra dojrzała kobieto!
          • Gość: kamila-opiekunka Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:39
            to prawda, jestes bardzo uczciwa i bardzo "fair"
            pozazdroscic i dziecku i opiekunce
        • Gość: kamila-opiekunka Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 14:37
          po co sie przejmowac jakims niedojrzalym czlowiekiem, ktory nie ma pojecia o
          dzieciach ani o utrzymywaniu rodziny. To zrozumiale ze trzeba pracowac, wazne
          by sie tylko dla tej pracy nie zatracic. Jesli sie ma czas dla dziecka po
          pracy i w weekendy, to super.
          poza tym są rodzice ktorzy niby caly czas maja dla dzieci, ale tak naprawde to
          nigdy z nimi nie usiada, nie poczytaja bajki, nie posluchaja co maja do
          powiedzenia...
          • Gość: Ben do Kamili IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.04, 17:48
            Witaj,

            W pierwszym poscie .. pod moim listem - pisalas serio, czy tylko ironicznie?
            (nie bardzo zrozumielem to "fair" w cudzysłowie)

            Zaś co do Twojego drugiego listu - to 100% racji. Wydaje się ze to takie
            oczywiste, ale bardzo trudne :)

            Życzę dobrych rodzin - klientów i fajnych dzieciaków do opiekowania się (wyszła
            mi jakaś taka angielska składnia, przepraszam).

            :)) ---> dla wszystkich Opiekunek, bez których życie byłoby dużo dużo
            trudniejsze i smutniejsze dla wielu dzieci.

            Ben
      • niecna Żenada? 30.01.04, 14:06
        Gość portalu: przeciwnik opiek.. napisał(a):

        > Podaj namiary, to sprawdzimy Twoje dochody!!!
        -Marzyłeś w dzieciństwie o pracy śledczego?
        > Co z Ciebie za matka? Nasi rodzice też pracowali ale sie nas nie pozbywali.
        -A system żlobków i przedszkoli kto stworzył jak nie pokolenie Twoich
        rodziców? No i wlasnie co z niej za matka... Na szafot z nią! Bo pracuje,
        pewnie 12 h na dobe by zapewnic dziecku godny byt, nie tylko dziecku ale i
        opiekunce (pogoniłabym panienke do supermarketu na kase za 480 brutto).
      • Gość: przeciwnik slepcow Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.73.155.61.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.01.04, 16:13
        ty chyba sie z ksiezyca urwales! niestety, zwykle pensja jednego z rodzicow nie
        wystarcza na utrzymanie rodziny. wiec pracowac musza oboje z rodzicow. jesli
        dobrze pamietam to wlasnie pokolenie naszych rodzicow promowalo zlobki, chyba
        wiec twoja troskliwa mama zakrywala ci oczy bandazami, zebys nie zauwazyl prozy
        zycia wokolo. efekt z tego bylejaki, bo teraz nie potrafisz widziec tego co sie
        dzieje wokol ciebie...poraza tu twoje infantylne myslenie... fakt, ze mama
        wychowuje dziecko w domu nie daje ci pewnosci, ze to ja bedzie pociecha kochac
        najbardziej. przemysl to.
    • kecajkilwap Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM 30.01.04, 22:38
      Po pierwsze nie wierzę, że płacisz 850 zł, po drugie jeśli chcesz aby ktoś
      pracował dla Ciebie 24 godziny przez miesiąc to mu godziwie zapłac a nie
      czekasz tylko na potwierdzenie, że to co robisz jest w porządku i tylko na
      takie opinie czekasz. Nie, nie jest w porządku. 850 x 3 to jest odpowiednia
      zapłata. I nie myśl sobie że wyjazd na wczasy z twoim dzieckiem to jakieś
      świetne wczasy lub łaska z twojej strony. To praca 24 godziny na dobę
      • Gość: Ben Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.04, 23:13
        Bachak zupełnie, ale to zupełnie nie musisz się tłumaczyć.

        Z Twoich postów bije taki rozsądek, ciepło i chęc zadośćuczynienia zwykłej,
        ludzkiej sprawiedliwości, że jedynie głupcy zaślepieni pieniactwem nie potrafią
        tego dostrzec.

        Dobprawdy, niejednemu dzieciakowi na świecie życzyć takiej mamy.

        Pozdrawiam bardzo ciepło i trzymam kciuki za wakacje, dobre relacje z opiekunką
        i całą rodzinkę wraz ze sprawcą całego zamieszania - maluchem na czele :))

        Trzymajcie się mocno ;))

        Ben

        PS. Merytorycznie nie potrafię więcej dodac nad to, co zostało już napisane, z
        resztą wydaje mi się, że Twoj plan (urlop przed, podwyżka, weekendy i
        przyjaciółka za miedzą)jest całkiem ludzki i do rzeczy.
        Będzie dobrze - fajna mądra dojrzała kobieto!
        • Gość: Ben error IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.04, 23:14
          coś mi się wysłało dwa razy, przepraszam.

          B.
          • bachak Re: error 02.02.04, 15:17
            Dzięki za słowa otuchy. Jesteś BEN prawieże jedyną przychylną mi osobą na tym
            forum.
            Po tym co przeczytałam od innych, to po prostu włos się jeży, ręce mi opadają
            i...już sama nie wiem. Wyglada na to że opiekunka pracuje u mnie za darmo, ja
            olewam totalnie dziecko, jestem wyrodną matką, bo przecież są żłobki itp. Nie,
            no nie wiem co mam o tym myśleć. Dopiero po przeczytaniu Twojego listu
            poczułam się lepiej. Bardzo chciałabym być z synem, ale takie są realia że
            trzeba pracować,żeby jakoś to wszystko ogarnąć.
            Gorąco cię pozdrawiam BEN (BENKO?) i jeszcze raz dziekuję
            Bacha
            • Gość: Ben Bacha .. ;)) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 03.02.04, 08:23
              Bacha (Baśka? :))

              Jeszcze raz mówię - twoja sytauacja jest czysta i jasna. Z wielkiego dystansu
              (zdziwiłabyś się, z jak dużego) mówię Ci, że jesteś kochaną mamą i dobrym
              myślącym człowiekiem. Życie niestey to jest taki wór pełen rozmaitych, czasem
              trudnych wyborów, Ty wybierasz najlepiej, jak możesz i niech samo dobro Ci z
              tego wyjdzie.

              Wiesz, myślę sobie jeszcze....
              Pisałaś, że Twoja opiekunka to fajna rozsądna dziewczyna. Pewnie już to
              zrobiłaś, ale gdyby nie .. to może pogadaj z nią. Tak normalnie, zapytaj jak to
              wygląda z jej strony, czego oczekuje, jak ona to widzi, że chcesz być fair
              wobec niej. Wiem, że o pieniądzach strasznie trudno się rozmawia - też pracuję
              w szeroko rozumianym sektorze "usług", i nie umiem opanować skrępowania, gdy
              rozmawiam o zapłacie.

              No i uszy w górę, przytulańsko dla synka.

              Wszystkiego ciepłego (wiosna idzie!!:))))

              Ben ..kA ;))
      • Gość: nowy wrocławiak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.kom / *.kom-net.pl 02.02.04, 21:13
        ponownie wkleję tu swój post, ale go rozszerzę:

        nie ma mowy o płaceniu 3 x 8 h - w końcu to też jest ulop - wyjazd nad
        jezioro, pokrycie kosztów plus kasa, juz nie przeginajcie, ze to tylko praca i
        uzeranie się z dzieckeim. bo użera sie ten, kto nie lubi takij pracy, a jeśli
        dziecko rzeczywiscie sprawia kłopoty, to po prostu niańka szuk innej pracy.
        850 pln do ręki dla studentki to dobra kasa, włąnsie, moze pracować
        alternatywnie na kasie w hipermarkecie za 840 brutto - czyli 593,80 do ręki!
        albo fizycznie - układać towar na półkach za 5 pln za godzinę.

        850 pln to jest b. dobra pensja i tyle. plus urlop ze swiadczeniami. Jeśli
        sama chce, to jest to na pewno dobra oferta, dla porównania:

        ja jako wychowawca kolonii (student) za 24 godzinną opiekę
        nonstop nad 12 (!!!!) dzieciakami (raz 15-18 lat, raz 7-10 lat) dostawałem do
        ręki 550 pln plus świadczenia za 3 tygodnie. I była to dobra stawka, bo i
        sobie wypocząłem, plazowałem itp. Nie ma co narzekać, moim zdaniem
        zafundowanie urlopu płatnego z dzieckeim i zapłacenie 850 pln to jest
        rewelacja.
        dodam, że normalnie zarabiam 3 razy tyle. Po prostu lubię dzieciaki i sam
        czekam właśnie na moje :)))))
        z przyjemnoscią wspominam pracę wychowawcy, zawsze było swietnie, poznajesz
        nowe miejsca, korzystasz z uroków urlopowych, mają po prostu "coś na
        głowie" :) i mnie się to podobało (łącznie - warunki i charakter) i ja byłem
        chwalony jako wychowawca, zarówno przez dzieci jak i kierownictwo.
        serio, z chęcią bym przerwał pracę obecna na 2 miesiace i ze 2 turnusy w lecie
        wziął. ale niestety nie ma tak dobrze.
      • Gość: nowy wrocławiak Re: OPIEKUNKA DO DZIECKA - ILE PŁACIĆ I CZEGO WYM IP: *.kom / *.kom-net.pl 02.02.04, 21:18
        ponownie wkleję tu swój post, ale go rozszerzę:

        nie ma mowy o płaceniu 3 x 8 h - w końcu to też jest ulop - wyjazd nad
        jezioro, pokrycie kosztów plus kasa, juz nie przeginajcie, ze to tylko praca i
        uzeranie się z dzieckeim. bo użera sie ten, kto nie lubi takij pracy, a jeśli
        dziecko rzeczywiscie sprawia kłopoty, to po prostu niańka szuk innej pracy.
        850 pln do ręki dla studentki to dobra kasa właśnie, moze pracować
        alternatywnie na kasie w hipermarkecie za 840 brutto - czyli 593,80 do ręki!
        albo fizycznie - układać towar na półkach za 5 pln za godzinę.

        850 pln to jest b. dobra pensja i tyle. plus urlop ze swiadczeniami. Jeśli
        sama chce, to jest to na pewno dobra oferta, dla porównania:

        ja jako wychowawca kolonii (student) za 24 godzinną opiekę
        nonstop nad 12 (!!!!) dzieciakami (raz 15-18 lat, raz 7-10 lat) dostawałem do
        ręki 550 pln plus świadczenia za 3 tygodnie. I była to dobra stawka, bo i
        sobie wypocząłem, plazowałem itp. Nie ma co narzekać, moim zdaniem
        zafundowanie urlopu płatnego z dzieckeim i zapłacenie 850 pln to jest
        rewelacja.
        dodam, że normalnie zarabiam 3 razy tyle. Po prostu lubię dzieciaki i sam
        czekam właśnie na moje :)))))
        z przyjemnoscią wspominam pracę wychowawcy, zawsze było swietnie, poznajesz
        nowe miejsca, korzystasz z uroków urlopowych, mają po prostu "coś na
        głowie" :) i mnie się to podobało (łącznie - warunki i charakter) i ja byłem
        chwalony jako wychowawca, zarówno przez dzieci jak i kierownictwo.
        serio, z chęcią bym przerwał pracę obecna na 2 miesiace i ze 2 turnusy w lecie
        wziął. ale niestety nie ma tak dobrze.
Pełna wersja