Koszmarny dialog - poradźcie co robić?

08.12.09, 21:57
Niesamowicie pluję sobie w brodę że dałam się namówić na zmianę operatora z
tpsa na dialog, miła pani obiecywała niższe rachunki, przez pól roku abonament
za jedyne 17,5zł, dodatkowo 11zł za 1500min do rozmowy przez całą dobę.
Okazało się to zwykłym oszustwem bo rozmowy darmowe mam naliczane dopiero po
18 a nie przez cała dobę co ma swoje odzwierciedlenie w rachunkach, poza tym
nie przysyłają faktur a później wydzwaniają że rzekomo nie zapłaciłam. Jak
mogę zapłacić skoro nie mam w ręku faktury. Z tpsa wiedziałam kiedy przychodzi
rachunek i płaciłam teraz jestem zupełnie zdezorientowana.Poza tym okazało się
ze jeśli będę chciała teraz zrezygnować to muszę wnieść jakaś opłatę
wyrównawcza bo mam umowę w promocji. Poradźcie jak można wybrnąć z tego g....
w które wdepnęłam i czy taka opłata jest zgodna z prawem?
    • Gość: ms Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? IP: *.magma-net.pl 09.12.09, 00:15
      Wybrnąć ? Czytać umowy i taryfy. Następna biedotka niekumata, nieczytata....
      • Gość: GOSC Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? IP: 62.121.67.* 05.01.10, 11:02
        ...ŻYCZE CI KRETYNIE ZEBY CIE DOTKNELA TA SAMA SYTUACJA CO TA TZW JAK
        TO OKRESLILES "BIEDOTKA" TY KUMATY IDIOTO !
    • membrum_virile Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? 09.12.09, 07:30
      Mam telefon w Dialogu i telewizję również, a gdy skończy się moja
      umowa z obecnym dostawcą internetu, to i tę usługę zamówię w Dialogu.

      Firmy dostarczające media opracowują coś, co się nazywa regulamin.
      Należy go uważnie przeczytać i dopiero po zrozumieniu treści
      decydować się na zawarcie umowy.

      Za telefon (bezpłatne rozmowy przez całą dobę, do wszystkich krajów
      Unii Europejskiej) i TV (45 kanałów, cyfrowa jakość) płacę 89
      złotych.

      Płacę 89, choć Dialog nieoczekiwanie zechciał pobrać 99. Zadzwoniłem
      jednak z prosbą o wyjaśnienie, skąd te 10 złotych różnicy.
      - To za dzierżawę dekodera - usłyszałem.
      Kiedy zawieraliśmy jednak umowę przez telefon, dwukrotnie
      uściślałem, ile będę finalnie płacił. I zawsze odpowiedź brzmiała:
      89 złotych. Poprosiłem zatem o odsłuchanie rozmowy. Odzsukanie jej i
      ustosunkowanie się do treści miało trwać kilka dni.
      Po upływie dni pięciu zadzwonił do mnie ktoś z Dialogu. Zagaił miło,
      że istotnie, pracownik popełnił błąd, nie poinformował mnie i jest
      to karygodne.
      - Co pan zatem proponuje? - zapytał.
      Niczego nie zaproponowałem, bo umowa stała się obowiązującą.
      - Proszę zatem złożyć reklamację - usłyszałem.
      Wyjaśniłem, że reklamację to ja mógłbym złożyć, gdybym był
      niezadowolony, tymczasem jestem niebywale kontent i składać jej nie
      mam zamiaru.
      - No to przyślemy panu fakturę na 99 złotych - zostałem
      poinformowany.
      Wyjaśniłem, że w takim wypadku złożę doniesienie do prokuratury w
      związku z chęcią wyłudzenia nienależnych Dialogowi pieniędzy oraz
      wystąpię do sądu z pozwem cywilnym, domagając się odszkodowania. Pan
      zakłopotał się bardzo, ale problem zdecydował się sam rozwiązać.
      Faktura, którą otrzymałem, opiewała na 89 złotych:)

      Nie jest zatem Dialog taką straszną firmą, jak ją malujesz. trzeba
      jednak wiedzieć, jaką się umowę zawiera i na jakich warunkach.
      • Gość: GOSC Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? IP: 62.121.67.* 05.01.10, 11:00
        ..Dialog to zlodzieje ...odradzam zawieranie uslug w tej TELEFONII
        ...JA DO DZIS NIE MOGE SIE UWOLNIC OD TEGO CHOLERNEGO DIALOGU
        ...ROZMOWY I PISMA NIE ODNISZA SKUTKU JUZ NIE MAM NUMERU ALE WCIAZ
        PLACE RACHUNKI !!! SKANDAL !!!
        • Gość: zdialogowany Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 11:29
          a ja mam internet i telefon w dialogu. Dialog dlatego, ze nie bylo
          innych providerow w okolicy. Telefon tylko dlatego, ze bylo taniej
          wziac internet z telefonem niz bez:)
          Z telefonu praktycznie nie korzystam, nie podawalam numeru nikomu,
          bo komu, jak wszyscy lacznie z babcia i dziadkiem maja komorki i
          taniej i szybciej, skuteczniej dzwonic na komorke z darmowych minut
          albo wyslac sms za 1 grosz?
          W czasie roku umowy wielokrotnie internet szwankował - mniej wiecej
          raz w tygodniu byly powazne problemy (brak polaczenia przez kilka
          godzin, baaardzo wolne łącze), a codziennie "jakies" małe problemy,
          kilkuminutowe łaczenie sie z netem, i to kilka razy pod rzad.
          Pracuje przy kompie, wiec takie kilka minut X razy dziennie
          spowodowalo ze pokochalam dialog jeszcze mocniej i zaczelam odliczac
          miesiace do konca umowy
          Telefon stacjonarny - pomimo tego, ze tego numeru nie podawalam
          nikomu, zaczely do mnie wydzwaniac reklamy, badania, oferty, pytalam
          skad maja numer skoro NIKOMU go nie podawalam - podobno z ksiazki
          telefonicznej, a przy podpisywaniu umowy zastrzeglam zeby numeru
          tam nie podawac!
          Faktury - z powodu awarii nie bylo netu przez caly dlugi weekend w
          kwietniu - Wielkanoc (tony pracy, deadliny, myslalam czy ich nie
          pozwac za przestój w pracy i straty finansowe), zglosilam to w
          punkcie obslugi, polecono mi napisac reklamacje i nie bede musiala
          uiszczac oplaty za ten miesiac, jakie bylo moje zdziwienie kiedy
          dostalam fakture za ten okres i za kare jeszcze wylaczono mi
          internet, bo przeciez nie zapłaciłam za ostatni miesiac!
          Po uiszczeniu oplaty przyszla nastepna faktura i znow wylaczono
          internet:)
          Wyrownanie ma byc pod koniec roku, zobaczymy nastepna fakture.
          Umowa na szczescie mi sie skonczyla, zaproponowano mi za kwote
          wyzsza od poprzedniej, taki sam internet, ale bez telefonu, wiec
          umowa gorsza, nawet im sie nie chce zawalczyc o klienta;)))
          • Gość: Gosia Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 11:48
            Dialog to operator bez dialogu. Podobnie jak poprzednik mam problemy
            z internetem, ponieważ z niego korzystam najczęściej. Po pierwsze
            wirusy - takiej ilosci wirusów nie miałam poprzednio (UPC), po
            drugie wolne łącze. Panienka, za każdym razem inna, twierdzi że to
            wina mojego komputera. Na nastepny dzień internet smiga jak należy.
            Opcja telefoniczna także sie pogorszyła, jakieś szumy, trzaski.
            Telewizja tzn. dekoder działa na zwolnionych obrotach. Obraz i głos
            opóźnione o 2 sekundy w stosunku do sygnału odbieranego za
            posrednictwem zwykłej anteny.
            Jednym slowem załuję przejscia do Dialogu.
            • berloo Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? 05.01.10, 20:25
              No rzeczywiście... zasyfiony komputer jest winą Dialogu! Dialog dostarcza Ci usługę w postaci dostępu do sieci, a o bezpieczeństwo musisz zadbać już sama. Argument, że w UPC nie miałaś problemów z wirusami jest po prostu śmieszny. Codziennie pojawiają się nowe zagrożenia - od czasu, gdy korzystałaś z UPC, dużo się zmieniło, a nie ma gwarancji, że Twój komputer jest coraz lepiej zabezpieczony.

              O dekoderze pracującym na "zwolnionych obrotach" i opóźnieniu w stosunku do sygnału odbieranego ze "zwykłej" anteny się nawet nie wypowiadam. Zwróć tylko uwagę na jakieś transmisje na żywo emitowane w kilku kanałach jednocześnie. Przesunięcie występuje zawsze (często większe niż te 2 sekundy) i - gwarantuję Ci - wynika to wprost z praw fizyki i stosowanych technologii, a nie sprzętu działającego na "pół gwizdka".
    • aboutblank Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? 05.01.10, 13:48
      Dialog to jest szajs - wiem bo sam niestety sam użytkuję, a także wielu członków
      rodziny oraz znajomych miało tą porażkę a część jeszcze się z tym męczy. Mówię
      co prawda o Internecie, ale widać, że telefon tak samo. Najgorsza jest pomoc
      techniczna dialogu - albo chamscy albo niekompetentni.
    • berloo Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? 05.01.10, 14:55
      1) W przyszłości czytaj umowy i cenniki! Domokrążcy, którzy wciskają ludziom różnego rodzaju usługi (nie tylko Dialogu i nie tylko telefoniczne) są zatrudniani przez zewnętrzne firmy i opłacani prowizyjnie. Zaciemnianie oferty, niemówienie o wszystkich warunkach umowy, a wręcz kłamstwa są wg nich świetną metodą na pozyskanie klienta. I nie jest nawet tak, że to sami dranie chodzą po domach - oni są po prostu uczeni takich chwytów w swoich macierzystych firmach.

      Prawo konsumenckie pozwala wycofać się z umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w ciągu 10 dni od daty jej podpisania. Skoro więc "przedstawiciel" Dialogu tak Cię omamił, że podpisałaś tę umowę bez czytania cennika/regulaminu, to wypadało później sprawdzić co i jak - miałaś na to 10 dni! W tej chwili, skoro zostałaś wprowadzona w błąd przy podpisywaniu umowy, radziłbym skontaktować się z Rzecznikiem konsumenta - na pewno powiedzą co robić.

      2) Dialog rzeczywiście ma ostatnio problemy z dostarczaniem faktur. Przez ostatnie kilka miesięcy korzystali z usług jakiejś prywatnej firmy pocztowej, która przynosiła rachunku krótko przed terminem płatności albo już po. Rachunek za listopad dostałem już Pocztą Polską choć też dzień przed terminem zapłaty. Dialog doskonale wie, że ma tego typu problemy i zwykle wystarcza jeden telefon żeby przesunąć termin płatności - zdarzyło się już nawet kilka razy, że terminy przesunęli wszystkim klientom bo wiedzieli, że są duże obsuwy.

      3) W Dialogu można sprawdzić kwoty i terminy ostatnich faktur - wystarczy zadzwonić do TeleCentrum, nie trzeba nawet rozmawiać z człowiekiem, bo wszystkiego można dowiedzieć się w automatycznym systemie obsługi. Rozumiem, że to nie Twój obowiązek, ale skoro dochodzi np. koniec grudnia, a jeszcze nie dostałaś rachunku za listopad, to można zainteresować się jaka jest kwota i termin płatności. Zawsze można też korzystać z poleceń zapłaty w banku.

      4) Na koniec chciałbym zauważyć, że skoro podpisujesz umowę, której warunków nie znasz, nie potrafisz domyślić się, że rachunek powinien już przyjść, ani nawet nie potrafisz złożyć reklamacji w TeleCentrum, to chyba większy problem masz jednam z samą sobą niż z Dialogiem. Może nie jest to jeszcze indolencja, ale chyba powinnaś poprosić kogoś, żeby się Tobą zaopiekował...
      • Gość: Gosia Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 18:07
        Czytam umowy, interesuje sie rachunkami i opłacam w terminie.Dawno
        temu miałam internet w Dialogu i byłam bardzo zadowolona, jednakże
        blokował mi linie telefoniczną i dlatego zmieniłam. Ale Ty
        cwaniaczkujesz i w cyniczny sposób obrażasz ludzi, którzy zwracaja
        sie tutaj z prosbą o pomoc.
        NIE NIEZYCZLIWYM
        • Gość: zbynek poradźcie co robić? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.10, 20:31
          ja też jestem klientem Dialogu - mam telefon bez ograniczenia, internet 2 Mbs i
          pakiet TV - i jestem zadowolony, bo nigdy (od 8 lat), powtarzam nigdy nie miałem
          z nimi problemów !!! ja wychodzę też z innego założenia - to jest jedyna firma
          dolnośląska i Polska spółka telekomunikacyjna i wolę im płacić, niż francuskiej
          Tepsie czy Netii, której właścicielem są zagraniczne fundusze! bo jestem
          cholernym patriotom !! to też ma dla mnie znaczenie !! jeżeli ktoś z Was
          faktycznie nie jest zadowolony, to, po pierwsze należy złożyć reklamację, po
          drugie jak umowa się skończy po prostu dajcie zarobić francuzom czy innym, nic
          prostszego !! i nie narzekajcie ludzie !!! jest piękna zima, nowy rok się zaczął
          i w ogóle :)
        • berloo Re: Koszmarny dialog - poradźcie co robić? 05.01.10, 20:36
          Nazywaj to jak chcesz, ale wcześniej przeczytaj moją wypowiedź i porównaj ją z innymi w tym wątku (w tym Twoją). Poza tym, że wyraziłem swoją opinię o problemie wątkotwórczyni, to - w przeciwieństwie do pozostałych - podałem kilka konkretnych rozwiązań tego problemu.
Pełna wersja