Atrakcje nie tylko dla dzieci na jarmarku w Rynku

22.12.09, 13:17
List napisany okropnie; jakimś sztucznie egzaltowanym językiem.
Jakby podpiąć frazę Dehnela i Pilcha pod jeden edytor tekstu.
Oczy bolą.
    • Gość: kam Re: Atrakcje nie tylko dla dzieci na jarmarku w R IP: 188.121.0.* 22.12.09, 16:39
      Chciałem napisać to samo lecz Ktoś mnie ubiegł. " WYLEWOŚĆ " tekstu, obstrukcja
      myśli.
      • Gość: konrad Re: Atrakcje nie tylko dla dzieci na jarmarku w R IP: *.static.tvk.wroc.pl 22.12.09, 19:32
        Abstrahując od grafomanii, to nie widzę na tym zdjęciu żadnego negliżu, a
        reklama nie jest w wyzywającym tonie.
        • pingwiniarz Re: Atrakcje nie tylko dla dzieci na jarmarku w R 22.12.09, 20:54
          Ten tekst popełnił niejaki zeziufive, znany na tym forum. Jestem tego prawie pewien.
          Ten sam poziom absurdalnego bełkotu. Wrocław jest za mały żeby mieć aż dwóch takich grafomanów. To musi być on :)
    • membrum_virile Re: Atrakcje nie tylko dla dzieci na jarmarku w R 23.12.09, 07:14
      Czy żona autora jest wyjątkowo szpetna?
      Czy gruba jest i ma platfusa, a pięty zrogowaciałe do tego stopnia,
      że żaden pumeks ich nie doszlifuje?
      Czy żona autora jest łysa?
      Czy ubiera się w worek pokutny?
      Bo jak inaczej wytłumaczyć niechęć autora do pięknych,
      usmiechniętych kobiet, ubranych tak lekko, zmysłowo?
      -Chodźmy stąd kochanie! Chodźmy natychmiast - zakrzyknął urażony do
      swej połowicy - bo nie mogę patrzeć na tę pornografię! Dzieci,
      zasłońcie oczy! Nasza noga nigdy już tu nie postanie!

      No i tak się stało. I jeszcze autor do gazety napisał;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja