mirrandel 03.01.10, 22:40 szkoda... niestety, w Operze widać kryzys wyraźnie... rozumiem brak zeszłorocznych superwidowisk, ale w kameralnych przedstawieniach też...? Przykre, bardzo przykre... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: operman Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak IP: *.connecta.pl 04.01.10, 01:27 Niestety, ale zgadzam się z p. Domagałą. Spektakl był nudny przeraźliwie. Niczym pozytywnym nie zaskakiwał. I najważniejsze: więcej niż jeden fałszujący śpiewak na dużej scenie operowej, to nie pomyłka, ale skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sideobserver jeśli bajka ponura to pretensje do autora IP: 77.223.238.* 04.01.10, 09:04 no to p.Domagała pojechał po bandzie. Sznurki teraz wyjdą z operowego użycia, a artyści nauczą się prawdziwego niemieckiego i podoklejają sobie niewielkie wąsiki i będzie 100%-owy oryginał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Re: jeśli bajka ponura to pretensje do autora IP: *.chello.pl 31.01.10, 20:38 rekomenduje blog o "artystce" ... www.rozwodnik.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: semafor Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.10, 09:50 Krowa nie zrodzi sokoła - wrocławska filharmonia i opera to przeciętniaki. Jaki cel, oprócz rozbawienia czytelników, miał tekst p. Piekarskiej?: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,87917,7396577,_Czarodziejski_flet__bedzie_jak_utkany_z_pajeczej.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak IP: 78.9.89.* 05.01.10, 15:13 to była tzw. filharmonia sudecka pod batutą "znakomitego" Dariusza Mikulskiego :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marlena Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak IP: *.chello.pl 31.01.10, 20:36 rekomenduje www.rozwodnik.blog.onet.pl to blog o Dlugoleckiej i Mikulskim Odpowiedz Link Zgłoś
com.bi-nerki "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak drut 04.01.10, 09:52 Największy maestro musi przyznać,że nie da się nie fałszować mając na scenie Królową Nocy w takiej kreacji. Odpowiedz Link Zgłoś
sandulf Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak 04.01.10, 09:57 miast pleść bzdury o kryzysie w operze, opierając się na jednej recenzji, proponuję wybrać się na zrealizowane miesiąc przed fletem "Opowieści Hoffmanna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tartycjusz "Czarodziejski flet": bajka jak bajka IP: 77.223.238.* 04.01.10, 16:46 Owszem gdyby miałyby przedstawienia być kopią zamysłów twórców żyjących w innej epoce, to konieczne byłoby posiadanie replik scenariuszy z pierwszych przedstawień. Ale pozwalając scenarzyście i reżyserowi na szukania swojego spojrzenia, bardziej odpowiadającego współczesnemu Europejczykowi, może warto dać wymieszać coś z epoki Oświecenia i Tybetu, nawet jeśli okaże się to groteskowe. Może też nie warto przykładać uwagi do detali i rozgryzania łamigłówek typu, dlaczego tybetańscy mnisi na tle wielkiego posągu Buddy śpiewają - naturalnie po niemiecku - o Ozyrysie i Izydzie? Owszem krytyk musi walić po „grzbiecie”, bo taka jego rola, ale czy koniecznie??, bo nie zawsze jest Świętego Jana, czasem bywa zwykły szary dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
czepialska Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak 04.01.10, 10:30 Aż tak źle??? Mam bilety na koniec tygodnia i małą ochotę by psuć sobie oczy i uszy niedopracowanym widowiskiem... A co powiecie o "Alicji w krainie czarów"? Był ktoś, widział? Chciałam zabrać na to dzieci w sobotę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewyrobiony Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak IP: *.204.50.40.188.clients.your-server.de 04.01.10, 11:30 A mi się podobało. Choć nie jestem w stanie wychwycić tego, że arie były śpiewane nieczysto. W powyższej recenzji mogę się zgodzić co do sukni Królowej Nocy - ładna była, oraz co do tych tybetańskich mnichów - dziwaczna mieszanka zamierzchłych mitów z obecną modą intelektualną na Tybet. Ale cóż, jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aktorka Re: "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak IP: *.xdsl.centertel.pl 04.01.10, 23:47 jedyne co dobrego bylo w operze i co warto zobaczyc to Raj utracony. Alicji stanowczo nie polecam-dziecko zrazi sie do opery na cale zycie. Obok mnie siedzial malec, ktory zaciekawiony widowiskiem przez pierwsze 5 min o wszystko pytal mame, potem przestal rozumiec o co chodzi w tej "bajce" az w koncu jedyne pytanie jakie sie pojawialo to "kiedy to sie skonczy, mamo", ja rozwniez mialam ochote takie pytanie zadac. Nie prowadz dziecka na alicje. Odpowiedz Link Zgłoś
janus48 "Czarodziejski flet": ponura bajka prosta jak drut 04.01.10, 19:42 Współczuję.Wpadka może zawsze się trafić.Niestety.Głowy do góry.Następnych spektakli życzę na piątkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk krytyków skrytykować krytka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:49 warto może skrytykować pana krytyka, który zapewne na Balladynę na motorach też by psioczył. Nowoczesność, spektakl w stylu światło i dźwięk, nie podobają się? Zapewne oglądanie fontanny na Pergoli to też trauma, bo muzyką i światłem zakłucają wodotryski? Chcesz Pan oglądać stroje z epoki Mozarta, to do muzeum zapraszamy. Zgadzam się, że fałszowanie było. Nie mam słuchu muzyka, nie znam się na nutach, ale fałszywe dźwięki słyszałem. A premiera, to chyba w Sylwestra była? Bo wtedy własnie widziałem tę operę. Ale za wierszówkę to Pan nieźle zgarniesz, tyle tekstu o niczym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krankeln Re: skrytykować krytka IP: 77.223.238.* 08.01.10, 20:00 taki Arbait Odpowiedz Link Zgłoś